1. Tytuł - 'zbrodnia' określa najcięższe przestępstwa tj. w szczególności zabójstwa, ludobójstwa itp.
Troszke mnie razi w tytule i nie pasuje, 'przestępstwa' byłoby bardziej na miejscu.
2. Wstęp dość chaotyczny całość bez wyraźnego ładu i składu, tj. bez myśli przewodniej, narracji, wątku spajającego tą 'opowieść'
w związku z tym źle się to czyta, brzmi jakby ShuTzu chciał się czymś pochwalić.
3. GetDataBack to mało, jesli już wspominasz o takich możliwościch przydałoby się więcej programów do porównania, sam jestem ciekaw bo sporo czasu spędziłem ostatnio na wyszukiwaniu, skończyło się na Easyrecovery 6.21 i taka ciekawostka, wersje poprzednie są odrobine mniej skuteczne, nie odnalazły wszystkich plików. Jest również darmowy programik konsolowy Testdsk, bogu dzięki za jego istnienie.
4. W porównaniu RMC zabrakło darmowych odmian UltraVNC itp. mają one klientów również na Pocket PC, min. genialny .NET VNC Viewer którego to samo exe działa na PC i Pocket PC a kod zaczerpnięto z UltraVNC.
Zabrakło programu TeamViewer który moim zdaniem jest bezkonkurencyjny do zastosowań domowych(porównywalny do Remote Administrator'a), jest darmowy i płatne jest jedynie zastosowanie komercyjne..w praktyce firmy korzystają gratis Nie udostępnia Overlay, czy grafiki 3D, udostępnia za to dzwięk, transfer plików, chat, jest szybki i dość elastyczny, można korzystać via LAN oraz przez internet, poza tym umożliwia stworzenie serwera VNC. Przede wszystkim umożliwia szybkie łączenie np. do pomocy zdalnej na każdym systemie Windows.
5. Jeśli wspominasz o Google Apps i Google Docs, wypadałoby wspomnieć o innych rozwiązaniach. Windows Live udostępnia przestrzeń ok 4GB za darmo, Dropbox który umożliwia automatyczną synchronizacje danych na różnych komputerach i w sieci, umożliwiając dzięki temu pewnego rodzaju buforowanie.
Bezpieczeństwo w przypadku zdalnego operowania jest jednak moim zdaniem większe niż lokalnie.
Po pierwsze bezpieczeństwo włamania, po drugie i najważniejsze..dostępność warunkowana serwerem, łączem..wystarczy jedna awaria i nie ma dostępu do dokumentów, to zdecydowanie dyskfalifikuje do zastosowań profesjonalnych.
Korekta. TeamViewer działa również na Linux, iPad i iPhone!
Znalazłem również darmowe Turbo Remote Personal www.turboirc.com, wyglada ciekawie i nieskomplikowanie, ponadto na stronie jest kilka innych ciekawych darmowych programów, (zapewne developer pasjonat) min. dość zaawansowany program Turbo GPS na x86 i Windows Mobile 2003/5/6
Przydala by sie szersza recenzja tego i owego..hm, moze by spróbować sil
przed wysyłka wystarczy cały dysk sformatować TrueCryptem z jakimś algorytmem mieszanym.Operacja może potrwać do kilku godzin ale wg mnie warto.Po skonczonej operacji format zwykły i zobaczysz ale nici.hehe
Jeśli już mówimy o zabezpieczeniu, to radmin, vnc i rdp różnią się tutaj metodą szyfrowania.
Starsze RDP miało z tym jakieś problemy, zdaje się był używany jakiś globalny klucz (pod XP) i wariant szyfrowania RC4 (czyli niewystarczające, bo można odnaleźć klucz zbierając wystarczającą ilość danych) - szczegóły mogą się różnić, bo piszę z pamięci.
VNC darmowy (jest tego wiele wersji: tightvnc, realvnc, ultravnc...) miał i pewnie ma niezliczoną ilość błędów, które powodowały np. skrócenie hasła.
RDP na zwykłych wersjach Windows blokuje pulpit aktualnie korzystającemu użytkownikowi (jako jedyny), podczas gdy inne wersje tylko kradną kursor. Jest to dość istotna różnica, jeśli ktoś chce podejrzeć, co się dzieje na komputerze
Dlatego darmowy jest obecnie najlepszy teamviewer. W gry i tak się nie da ciąć, co widać na wklejonych przez ciebie filmikach. Mogłeś się nawet pokusić o policzenie przepustowości na podstawie wiedzy na temat kompresji stratnej, bezstratnej i DVI. Zazwyczaj spokojnie wystarczy 100mbit/s, gorzej z mocą CPU/GPU potrzebną do kompresji, z powodu której Radmin kuleje
Jest też wąskie gardło, podobnie jak we fraps - przesyłanie obrazu karty graficznej do pamięci systemowej. Można sprawdzić, ile przepustowości zużywa radmin i porównać z fraps (który korzysta z prawie bezstratnej). Wtedy dobrze widać, że to kombinacja tych wszystkich czynników ogranicza programy do zdalnej administracji.
Dla porządku trzeba też dodać, że karty graficzne nie przyspieszają kompresji bezstratnej, więc ostatnie rozwiązanie podane przez ciebie nie jest bez wad. Nie znam tego rozwiązania, ale bardzo by mnie zdziwiło, gdyby to kompresja przez GPU oferowała konkurencyjny framerate. No i nie wiem, czy działa tak dobrze zdalnie - z opisu na youtube: 'local desktop virtualization with Citrix XenClient'.
Co do głównego tematu o wiele łatwiej jest mieć dysk zaszyfrowany, czy to truecryptem, czy bitlockerem. Jak się komuś nie chce tego robić, to zawsze pozostają programy do wymazywania danych.
Nie bardzo rozumiem sens tego tekstu... Chciałeś się pochwalić programem do odzyskiwania danych? To trzeba było kilka podać i porównać. Akurat ten który przedstawiłeś do hitów nie należy. Programy do pracy zdalnej też tematu nie wyczerpują. Tutuł sensacyjny, sensu artykułu nie rozumiem. Co, mamy pracować online albo na zdalnym PC bo inaczej nie jesteśmy bezpieczni? To jakiś żarcik?
SunTzu mi się wydaje czy to ty miałeś zrobić wielki test linux vs windows ?
Będzie
Opson6667 @ 2010.09.06 12:40
Nie bardzo rozumiem sens tego tekstu... Chciałeś się pochwalić programem do odzyskiwania danych? To trzeba było kilka podać i porównać. Akurat ten który przedstawiłeś do hitów nie należy. Programy do pracy zdalnej też tematu nie wyczerpują. Tutuł sensacyjny, sensu artykułu nie rozumiem. Co, mamy pracować online albo na zdalnym PC bo inaczej nie jesteśmy bezpieczni? To jakiś żarcik?
Jeden zrozumiał... żarcik. Nie art, a żarcik miał wyjść na luzie Dlatego taki tytuł A powieście mnie
Stanley @ 2010.09.06 09:48
ciii
Hehe masz racje gdybym chciał porównać metody zdalnej pracy... masz racje gdybym chciał porównać programy do odczytu danych skasowanych.... Nie chciałem.
Chciałem pokazać tylko co robił poprzedni użytkownik. To, że dane można łatwo odzyskać... screeny są tego dowodem.
Chciałem też zademonstrować w pewnym sensie marność tego co jest. Wszystko ma spore wady.
To pewnie porównanie na mocnym łączu. Opóźnienie może wynikać z wielu czynników, chociażby z powodu uruchomienia teamviewera i remote administratora na jednym komputerze.
W rzeczywistości oba te programy nie nadają się do przekazywania szybkiej grafiki. Sprawdzanie na tym wygaszaczu może faworyzować algorytm kompresji radmina, ale ogólnie jest tak samo (używałem obu). Nie wiemy również, czy wybrano porównywalne opcje optymalizacji jakość/szybkość
Wiesz, jak dysk był tylko do testów, to pal licho. Ale jak ktoś 'pro' używał go do sprawdzania kont bankowych, czy zapisywał hasła w Firefox, Opera, Chrome, to już jest większy problem. Do tego mógł przecież tam dać jakieś prywatne dane itp.
Jak dla mnie, jeżeli ktoś już dostaje sprzęt do testów i chce sobie pobawić się nim, to najlepiej na swoim własnym dysku, a tego przeznaczyć tylko i wyłącznie do testów
Wiesz, jak dysk był tylko do testów, to pal licho. Ale jak ktoś 'pro' używał go do sprawdzania kont bankowych, czy zapisywał hasła w Firefox, Opera, Chrome, to już jest większy problem. Do tego mógł przecież tam dać jakieś prywatne dane itp.
Jak dla mnie, jeżeli ktoś już dostaje sprzęt do testów i chce sobie pobawić się nim, to najlepiej na swoim własnym dysku, a tego przeznaczyć tylko i wyłącznie do testów
I taki był sens początku artu. Baa cała skrzynka mailowa jest otwarta. Przypomne aferę Rywina i Panią Jakubowską. Kłamać mogła, ale dane odzyskane z dysku mówią wszystko.
To pewnie porównanie na mocnym łączu. Opóźnienie może wynikać z wielu czynników, chociażby z powodu uruchomienia teamviewera i remote administratora na jednym komputerze.
W rzeczywistości oba te programy nie nadają się do przekazywania szybkiej grafiki. Sprawdzanie na tym wygaszaczu może faworyzować algorytm kompresji radmina, ale ogólnie jest tak samo (używałem obu). Nie wiemy również, czy wybrano porównywalne opcje optymalizacji jakość/szybkość
Generalnie robiłem takie zestawienie. Widać w Radmin duży skok frameratu pomiędzy np. 3GHz vs 4GHz... W moim przypadku było ograniczenie w postaci laptopa 2,5GHz jako klient niedomagał jeżeli i5 był około 4,3GHz. Użycie sieci około 10-15%.
W przypadku RDP sprawa jest dziwniejsza. Obciążenie sieci podobone 10-15%, natomiast obciążenie CPU.... Jakie obciążenie? Płynność trochę lepsza od tej z radmin... praktycznie można oglądać filmy w rozdzielczości 720p.
Znalazłem inne rozwiązanie oparte o VNC. http://www.virtualgl.org/About/TigerVNC
Chodzi o turboVNC. Wygląda świetnie, ale nie udało mi się tego odpalić na w7. Musiałem ręcznie odświeżać ekran.
revcorey @ 2010.09.06 16:42
Będzie
O to czekam na ukończeniu już? BTW. Mam świetną chwytliwą nazwę 'SunTzu Wielkie manewry'
Ja mam inną obleśną W zależności od tego kto wygra. Twój tytuł pasuje do większego artu, który też szykuje Będą dosłownie wielkie manewry. Z linuxem jest ten problem, że ciągle coś im nie pasuje...
Generalnie robiłem takie zestawienie. Widać w Radmin duży skok frameratu pomiędzy np. 3GHz vs 4GHz... W moim przypadku było ograniczenie w postaci laptopa 2,5GHz jako klient niedomagał jeżeli i5 był około 4,3GHz. Użycie sieci około 10-15%.
W przypadku RDP sprawa jest dziwniejsza. Obciążenie sieci podobone 10-15%, natomiast obciążenie CPU.... Jakie obciążenie? Płynność trochę lepsza od tej z radmin... praktycznie można oglądać filmy w rozdzielczości 720p.
To właśnie jest różnica w kompresji
Może powstać problem przerzucenia szybkości na serwer (szybka dekompresja kosztem wolniejszej kompresji). Gdyby wykonać test aplikacji 3D, to raczej płynność powinna być podobna, bo niestety musi to polecieć skompresowane po sieci.
Być może RDP szybciej lub lepiej wykrywa dane nie poddające się kompresji, stąd mniejsze zużycie CPU. Dlatego lepiej porównywać wszystkie czynniki, korzystając z opcji optymalizacji (które niby mają działać automatycznie, ale wiadomo jak to z tym jest).
Jeśli porównujemy same okienka, bez filmów wideo, to chyba jasne, dlaczego RDP jest szybsze - ma dostęp do wszystkich API bez ograniczeń i ryzyka. Można nawet pominąć kilka rzeczy przy 'odmalowywaniu' po stronie zdalnej. Taka wiedza pozwala uzyskać optymalną kompresję, np. od razu wiedząc, że pasek okna ma gradient, nie trzeba wysyłać obrazka, wystarczą parametry odpowiedniego API, które po obu stronach jest uzgodnione. W poprzedniej wersji RDP nie było pełne, bo nie obsługiwało aplikacji z akceleracją (czyli tych, które trzeba po prostu żywcem kompresować, bo raczej trudno wyobrazić sobie przesyłanie takiej ilości danych jaka leci po pci-e do karty poprzez ethernet...)
Myślę, że jakby porównać odtwarzany film, to już niestety by się wyrównało. Tak samo jeśli odpalimy 'szum', czyli obraz w pełni losowy, to wszystkie rozwiązania powinny równo paść, bo będą wymagać pełnej przepustowości (jak po kablu DVI). Dlatego test trzeba zrobić w normalnych okienkach (tzw. zwykła praca), odpalając coś w 3d (gierka lub program, najlepiej dx9, ale można też próbować dx10/11 i opengl, bo w tych też będzie inna wydajność) i film w odtwarzaczu (vlc domyślnie korzysta z directdraw = dx7, wmp z dx9).
Odpalając film zawierający różne ilości szumu można zbadać kompresję, ale pewnie nie będzie ci się chciało tego robić. Radmin może zużywać CPU z wielu powodów, m.in. jakości i tu bym szukał różnicy. Jeszcze nie patrzyłem jak się sprawuje RDP z Windows 7, ale chyba to niemożliwe, żeby nie zużywał CPU przy przesyłaniu filmu odtwarzanego na pulpicie. Co najmniej musi przesłać tyle, co ma materiał źródłowy
A artykuł fajny swoją drogą krótki ale bardziej treściwy niż 10 stronicowe artykuły od oficjalnej redakcji pclab. I to ważne oddajesz na złom kompa weź młotek i rozbij dysk
Źle się zrozumieliśmy. Mi chodziło WYŁĄCZNIE podczas maksymalnego użycia. Po stronie serwera użycie CPU jest zawsze zerowe. Gra w SC2, czy film. Wszystko działa bardzo płynnie. Tam nie było płynności rzędu 60FPSów, ponieważ słaby był program do nagrywania obrazu.
Po stronie klienta sytuacja jest inna, ale wciąż nigdy nie doszło obciążenie do 100% rdzenia... 70-80%. Ale może tu jest ograniczenie?
W Radmin mam mniejszą paletę kolorów i wciąż... mam całe kwadraty ledwo się synchronizujące. Generalnie Radmin do pracy jest świetny. Pracowałem w nim podczas testów.... Skok przed VNC, ale krok za RDP. Nie chciałem się wgłębiać w wpisie o szczegóły.... żadna z technologii nie pozwala w 100% na komfortową pracę, zarówno google apps, RDP, VNC, Radmin, NX....
.... Mam laptopa VAIO FW. Nigdy nie miałem wygodniejszej maszyny. Klawiatura jest wspaniała! Na 22 calowym monitorze obok mam wyświetlam pulpit zdalny. Jedna mysz, jedna klawiatura, a dwa komputery. Oszczędność, wygoda, szybkość... Taki jest moje zdanie o technologiach zdalnego dostępu.
Przypomnę sytuację z wielu lat... RDP? yeee po co to dajecie VNC rulez. Jedyne co się dał to ustawienia OSu, naprawienie czegoś i koniec. Sytuacja się zmienia i to też był cel artu jaki zaznaczyłem w podsumowaniu. Pewnie za parę lat (może!) będzie idealnie. RDP jest bardzo blisko.
revcorey @ 2010.09.06 21:59
A artykuł fajny swoją drogą krótki ale bardziej treściwy niż 10 stronicowe artykuły od oficjalnej redakcji pclab. I to ważne oddajesz na złom kompa weź młotek i rozbij dysk
Dzięki
Dla Ciebie: Pojawił się kolejny wpis 980x, więc dopiero pojutrze (nie będę zasypywać prawdziwego, luźnym artem gdy ten ma tylko 80 odwiedzin) dam wam nowego 'prawie' arta. Czekał już trochę, a to poczeka sobie jeszcze
Źle się zrozumieliśmy. Mi chodziło WYŁĄCZNIE podczas maksymalnego użycia. Po stronie serwera użycie CPU jest zawsze zerowe. Gra w SC2, czy film. Wszystko działa bardzo płynnie. Tam nie było płynności rzędu 60FPSów, ponieważ słaby był program do nagrywania obrazu.
Po stronie klienta sytuacja jest inna, ale wciąż nigdy nie doszło obciążenie do 100% rdzenia... 70-80%. Ale może tu jest ograniczenie?
W Radmin mam mniejszą paletę kolorów i wciąż... mam całe kwadraty ledwo się synchronizujące. Generalnie Radmin do pracy jest świetny. Pracowałem w nim podczas testów.... Skok przed VNC, ale krok za RDP. Nie chciałem się wgłębiać w wpisie o szczegóły.... żadna z technologii nie pozwala w 100% na komfortową pracę, zarówno google apps, RDP, VNC, Radmin, NX....
.... Mam laptopa VAIO FW. Nigdy nie miałem wygodniejszej maszyny. Klawiatura jest wspaniała! Na 22 calowym monitorze obok mam wyświetlam pulpit zdalny. Jedna mysz, jedna klawiatura, a dwa komputery. Oszczędność, wygoda, szybkość... Taki jest moje zdanie o technologiach zdalnego dostępu.
Rzeczywiście chyba źle, bo z tego co pamiętam radmin właśnie mocniej korzysta z mocy serwera, ale może robi tak tylko gdy jest słabsze połączenie. Na pewno jest znaczące zużycie CPU po stronie serwera w obu przypadkach, nawet na i5.
Może RDP lepiej wykrywa, że niewiele zdziała, i tylko przesyła obraz bez próby poważniejszej kompresji.
Co do tego obniżania palety kolorów, to robi się tylko jak chcesz oszczędzać łącze, bo wszystko inne wtedy zostaje przyciśnięte dodatkowo. Idealna sytuacja w przypadku przesyłania obrazu gry lub filmu to właśnie brak jakiejkolwiek modyfikacji (w przybliżeniu, bo może się przydać kodowanie entropii). Na łączu 1Gb/s spokojnie można to przesłać na żywca.
Być może to klient nie nadążał rysować, z tego co kojarzę najlepiej jest na pełnym ekranie, bez skalowania rozdzielczości. Na pewno wszystkie te rzeczy wynikają z obranej strategii kompresji i dekompresji.
Będziesz może robił jakieś szersze przedstawienie tych wyników lub innego z przedstawionych przez ciebie wątków? To są bardzo dobry tematy, szkoda zostawiać je jako krótki wpis na blogu
1. Tytuł - 'zbrodnia' określa najcięższe przestępstwa tj. w szczególności zabójstwa, ludobójstwa itp.
Troszke mnie razi w tytule i nie pasuje, 'przestępstwa' byłoby bardziej na miejscu.
2. Wstęp dość chaotyczny całość bez wyraźnego ładu i składu, tj. bez myśli przewodniej, narracji, wątku spajającego tą 'opowieść'
w związku z tym źle się to czyta, brzmi jakby ShuTzu chciał się czymś pochwalić.
3. GetDataBack to mało, jesli już wspominasz o takich możliwościch przydałoby się więcej programów do porównania, sam jestem ciekaw bo sporo czasu spędziłem ostatnio na wyszukiwaniu, skończyło się na Easyrecovery 6.21 i taka ciekawostka, wersje poprzednie są odrobine mniej skuteczne, nie odnalazły wszystkich plików. Jest również darmowy programik konsolowy Testdsk, bogu dzięki za jego istnienie.
4. W porównaniu RMC zabrakło darmowych odmian UltraVNC itp. mają one klientów również na Pocket PC, min. genialny .NET VNC Viewer którego to samo exe działa na PC i Pocket PC a kod zaczerpnięto z UltraVNC.
Zabrakło programu TeamViewer który moim zdaniem jest bezkonkurencyjny do zastosowań domowych(porównywalny do Remote Administrator'a), jest darmowy i płatne jest jedynie zastosowanie komercyjne..w praktyce firmy korzystają gratis
5. Jeśli wspominasz o Google Apps i Google Docs, wypadałoby wspomnieć o innych rozwiązaniach. Windows Live udostępnia przestrzeń ok 4GB za darmo, Dropbox który umożliwia automatyczną synchronizacje danych na różnych komputerach i w sieci, umożliwiając dzięki temu pewnego rodzaju buforowanie.
Bezpieczeństwo w przypadku zdalnego operowania jest jednak moim zdaniem większe niż lokalnie.
Po pierwsze bezpieczeństwo włamania, po drugie i najważniejsze..dostępność warunkowana serwerem, łączem..wystarczy jedna awaria i nie ma dostępu do dokumentów, to zdecydowanie dyskfalifikuje do zastosowań profesjonalnych.
Znalazłem również darmowe Turbo Remote Personal www.turboirc.com, wyglada ciekawie i nieskomplikowanie, ponadto na stronie jest kilka innych ciekawych darmowych programów, (zapewne developer pasjonat) min. dość zaawansowany program Turbo GPS na x86 i Windows Mobile 2003/5/6
Przydala by sie szersza recenzja tego i owego..hm, moze by spróbować sil
Starsze RDP miało z tym jakieś problemy, zdaje się był używany jakiś globalny klucz (pod XP) i wariant szyfrowania RC4 (czyli niewystarczające, bo można odnaleźć klucz zbierając wystarczającą ilość danych) - szczegóły mogą się różnić, bo piszę z pamięci.
VNC darmowy (jest tego wiele wersji: tightvnc, realvnc, ultravnc...) miał i pewnie ma niezliczoną ilość błędów, które powodowały np. skrócenie hasła.
RDP na zwykłych wersjach Windows blokuje pulpit aktualnie korzystającemu użytkownikowi (jako jedyny), podczas gdy inne wersje tylko kradną kursor. Jest to dość istotna różnica, jeśli ktoś chce podejrzeć, co się dzieje na komputerze
Dlatego darmowy jest obecnie najlepszy teamviewer. W gry i tak się nie da ciąć, co widać na wklejonych przez ciebie filmikach. Mogłeś się nawet pokusić o policzenie przepustowości na podstawie wiedzy na temat kompresji stratnej, bezstratnej i DVI. Zazwyczaj spokojnie wystarczy 100mbit/s, gorzej z mocą CPU/GPU potrzebną do kompresji, z powodu której Radmin kuleje
Jest też wąskie gardło, podobnie jak we fraps - przesyłanie obrazu karty graficznej do pamięci systemowej. Można sprawdzić, ile przepustowości zużywa radmin i porównać z fraps (który korzysta z prawie bezstratnej). Wtedy dobrze widać, że to kombinacja tych wszystkich czynników ogranicza programy do zdalnej administracji.
Dla porządku trzeba też dodać, że karty graficzne nie przyspieszają kompresji bezstratnej, więc ostatnie rozwiązanie podane przez ciebie nie jest bez wad. Nie znam tego rozwiązania, ale bardzo by mnie zdziwiło, gdyby to kompresja przez GPU oferowała konkurencyjny framerate. No i nie wiem, czy działa tak dobrze zdalnie - z opisu na youtube: 'local desktop virtualization with Citrix XenClient'.
Co do głównego tematu o wiele łatwiej jest mieć dysk zaszyfrowany, czy to truecryptem, czy bitlockerem. Jak się komuś nie chce tego robić, to zawsze pozostają programy do wymazywania danych.
Będzie
Jeden zrozumiał... żarcik. Nie art, a żarcik miał wyjść na luzie
Hehe masz racje gdybym chciał porównać metody zdalnej pracy... masz racje gdybym chciał porównać programy do odczytu danych skasowanych.... Nie chciałem.
Chciałem pokazać tylko co robił poprzedni użytkownik. To, że dane można łatwo odzyskać... screeny są tego dowodem.
Chciałem też zademonstrować w pewnym sensie marność tego co jest. Wszystko ma spore wady.
Twoje teamviewer
http://www.youtube.com/watch?v=r7U85dtcHDc
Twoje teamviewer
http://www.youtube.com/watch?v=r7U85dtcHDc
To pewnie porównanie na mocnym łączu. Opóźnienie może wynikać z wielu czynników, chociażby z powodu uruchomienia teamviewera i remote administratora na jednym komputerze.
W rzeczywistości oba te programy nie nadają się do przekazywania szybkiej grafiki. Sprawdzanie na tym wygaszaczu może faworyzować algorytm kompresji radmina, ale ogólnie jest tak samo (używałem obu). Nie wiemy również, czy wybrano porównywalne opcje optymalizacji jakość/szybkość
O to czekam na ukończeniu już? BTW. Mam świetną chwytliwą nazwę 'SunTzu Wielkie manewry'
Jak dla mnie, jeżeli ktoś już dostaje sprzęt do testów i chce sobie pobawić się nim, to najlepiej na swoim własnym dysku, a tego przeznaczyć tylko i wyłącznie do testów
Jak dla mnie, jeżeli ktoś już dostaje sprzęt do testów i chce sobie pobawić się nim, to najlepiej na swoim własnym dysku, a tego przeznaczyć tylko i wyłącznie do testów
I taki był sens początku artu. Baa cała skrzynka mailowa jest otwarta. Przypomne aferę Rywina i Panią Jakubowską. Kłamać mogła, ale dane odzyskane z dysku mówią wszystko.
Twoje teamviewer
http://www.youtube.com/watch?v=r7U85dtcHDc
To pewnie porównanie na mocnym łączu. Opóźnienie może wynikać z wielu czynników, chociażby z powodu uruchomienia teamviewera i remote administratora na jednym komputerze.
W rzeczywistości oba te programy nie nadają się do przekazywania szybkiej grafiki. Sprawdzanie na tym wygaszaczu może faworyzować algorytm kompresji radmina, ale ogólnie jest tak samo (używałem obu). Nie wiemy również, czy wybrano porównywalne opcje optymalizacji jakość/szybkość
Generalnie robiłem takie zestawienie. Widać w Radmin duży skok frameratu pomiędzy np. 3GHz vs 4GHz... W moim przypadku było ograniczenie w postaci laptopa 2,5GHz jako klient niedomagał jeżeli i5 był około 4,3GHz. Użycie sieci około 10-15%.
W przypadku RDP sprawa jest dziwniejsza. Obciążenie sieci podobone 10-15%, natomiast obciążenie CPU.... Jakie obciążenie? Płynność trochę lepsza od tej z radmin... praktycznie można oglądać filmy w rozdzielczości 720p.
Znalazłem inne rozwiązanie oparte o VNC.
http://www.virtualgl.org/About/TigerVNC
Chodzi o turboVNC. Wygląda świetnie, ale nie udało mi się tego odpalić na w7. Musiałem ręcznie odświeżać ekran.
O to czekam na ukończeniu już? BTW. Mam świetną chwytliwą nazwę 'SunTzu Wielkie manewry'
Ja mam inną obleśną
Generalnie robiłem takie zestawienie. Widać w Radmin duży skok frameratu pomiędzy np. 3GHz vs 4GHz... W moim przypadku było ograniczenie w postaci laptopa 2,5GHz jako klient niedomagał jeżeli i5 był około 4,3GHz. Użycie sieci około 10-15%.
W przypadku RDP sprawa jest dziwniejsza. Obciążenie sieci podobone 10-15%, natomiast obciążenie CPU.... Jakie obciążenie? Płynność trochę lepsza od tej z radmin... praktycznie można oglądać filmy w rozdzielczości 720p.
To właśnie jest różnica w kompresji
Może powstać problem przerzucenia szybkości na serwer (szybka dekompresja kosztem wolniejszej kompresji). Gdyby wykonać test aplikacji 3D, to raczej płynność powinna być podobna, bo niestety musi to polecieć skompresowane po sieci.
Być może RDP szybciej lub lepiej wykrywa dane nie poddające się kompresji, stąd mniejsze zużycie CPU. Dlatego lepiej porównywać wszystkie czynniki, korzystając z opcji optymalizacji (które niby mają działać automatycznie, ale wiadomo jak to z tym jest).
Jeśli porównujemy same okienka, bez filmów wideo, to chyba jasne, dlaczego RDP jest szybsze - ma dostęp do wszystkich API bez ograniczeń i ryzyka. Można nawet pominąć kilka rzeczy przy 'odmalowywaniu' po stronie zdalnej. Taka wiedza pozwala uzyskać optymalną kompresję, np. od razu wiedząc, że pasek okna ma gradient, nie trzeba wysyłać obrazka, wystarczą parametry odpowiedniego API, które po obu stronach jest uzgodnione. W poprzedniej wersji RDP nie było pełne, bo nie obsługiwało aplikacji z akceleracją (czyli tych, które trzeba po prostu żywcem kompresować, bo raczej trudno wyobrazić sobie przesyłanie takiej ilości danych jaka leci po pci-e do karty poprzez ethernet...)
Myślę, że jakby porównać odtwarzany film, to już niestety by się wyrównało. Tak samo jeśli odpalimy 'szum', czyli obraz w pełni losowy, to wszystkie rozwiązania powinny równo paść, bo będą wymagać pełnej przepustowości (jak po kablu DVI). Dlatego test trzeba zrobić w normalnych okienkach (tzw. zwykła praca), odpalając coś w 3d (gierka lub program, najlepiej dx9, ale można też próbować dx10/11 i opengl, bo w tych też będzie inna wydajność) i film w odtwarzaczu (vlc domyślnie korzysta z directdraw = dx7, wmp z dx9).
Odpalając film zawierający różne ilości szumu można zbadać kompresję, ale pewnie nie będzie ci się chciało tego robić. Radmin może zużywać CPU z wielu powodów, m.in. jakości i tu bym szukał różnicy. Jeszcze nie patrzyłem jak się sprawuje RDP z Windows 7, ale chyba to niemożliwe, żeby nie zużywał CPU przy przesyłaniu filmu odtwarzanego na pulpicie. Co najmniej musi przesłać tyle, co ma materiał źródłowy
ciach
Źle się zrozumieliśmy. Mi chodziło WYŁĄCZNIE podczas maksymalnego użycia. Po stronie serwera użycie CPU jest zawsze zerowe. Gra w SC2, czy film. Wszystko działa bardzo płynnie. Tam nie było płynności rzędu 60FPSów, ponieważ słaby był program do nagrywania obrazu.
Po stronie klienta sytuacja jest inna, ale wciąż nigdy nie doszło obciążenie do 100% rdzenia... 70-80%. Ale może tu jest ograniczenie?
W Radmin mam mniejszą paletę kolorów i wciąż... mam całe kwadraty ledwo się synchronizujące. Generalnie Radmin do pracy jest świetny. Pracowałem w nim podczas testów.... Skok przed VNC, ale krok za RDP. Nie chciałem się wgłębiać w wpisie o szczegóły.... żadna z technologii nie pozwala w 100% na komfortową pracę, zarówno google apps, RDP, VNC, Radmin, NX....
.... Mam laptopa VAIO FW. Nigdy nie miałem wygodniejszej maszyny. Klawiatura jest wspaniała! Na 22 calowym monitorze obok mam wyświetlam pulpit zdalny. Jedna mysz, jedna klawiatura, a dwa komputery. Oszczędność, wygoda, szybkość... Taki jest moje zdanie o technologiach zdalnego dostępu.
Przypomnę sytuację z wielu lat... RDP? yeee po co to dajecie VNC rulez. Jedyne co się dał to ustawienia OSu, naprawienie czegoś i koniec. Sytuacja się zmienia i to też był cel artu jaki zaznaczyłem w podsumowaniu. Pewnie za parę lat (może!) będzie idealnie. RDP jest bardzo blisko.
Dzięki
Dla Ciebie:
Pojawił się kolejny wpis 980x, więc dopiero pojutrze (nie będę zasypywać prawdziwego, luźnym artem gdy ten ma tylko 80 odwiedzin) dam wam nowego 'prawie' arta. Czekał już trochę, a to poczeka sobie jeszcze
Źle się zrozumieliśmy. Mi chodziło WYŁĄCZNIE podczas maksymalnego użycia. Po stronie serwera użycie CPU jest zawsze zerowe. Gra w SC2, czy film. Wszystko działa bardzo płynnie. Tam nie było płynności rzędu 60FPSów, ponieważ słaby był program do nagrywania obrazu.
Po stronie klienta sytuacja jest inna, ale wciąż nigdy nie doszło obciążenie do 100% rdzenia... 70-80%. Ale może tu jest ograniczenie?
W Radmin mam mniejszą paletę kolorów i wciąż... mam całe kwadraty ledwo się synchronizujące. Generalnie Radmin do pracy jest świetny. Pracowałem w nim podczas testów.... Skok przed VNC, ale krok za RDP. Nie chciałem się wgłębiać w wpisie o szczegóły.... żadna z technologii nie pozwala w 100% na komfortową pracę, zarówno google apps, RDP, VNC, Radmin, NX....
.... Mam laptopa VAIO FW. Nigdy nie miałem wygodniejszej maszyny. Klawiatura jest wspaniała! Na 22 calowym monitorze obok mam wyświetlam pulpit zdalny. Jedna mysz, jedna klawiatura, a dwa komputery. Oszczędność, wygoda, szybkość... Taki jest moje zdanie o technologiach zdalnego dostępu.
Rzeczywiście chyba źle, bo z tego co pamiętam radmin właśnie mocniej korzysta z mocy serwera, ale może robi tak tylko gdy jest słabsze połączenie. Na pewno jest znaczące zużycie CPU po stronie serwera w obu przypadkach, nawet na i5.
Może RDP lepiej wykrywa, że niewiele zdziała, i tylko przesyła obraz bez próby poważniejszej kompresji.
Co do tego obniżania palety kolorów, to robi się tylko jak chcesz oszczędzać łącze, bo wszystko inne wtedy zostaje przyciśnięte dodatkowo. Idealna sytuacja w przypadku przesyłania obrazu gry lub filmu to właśnie brak jakiejkolwiek modyfikacji (w przybliżeniu, bo może się przydać kodowanie entropii). Na łączu 1Gb/s spokojnie można to przesłać na żywca.
Być może to klient nie nadążał rysować, z tego co kojarzę najlepiej jest na pełnym ekranie, bez skalowania rozdzielczości. Na pewno wszystkie te rzeczy wynikają z obranej strategii kompresji i dekompresji.
Będziesz może robił jakieś szersze przedstawienie tych wyników lub innego z przedstawionych przez ciebie wątków? To są bardzo dobry tematy, szkoda zostawiać je jako krótki wpis na blogu
w takim razie będzie