Jak dysków nie można podkręcać...? Przecież rozmiar da się zwiększyć...nie wiem czy w tych nowszych, ale w starszych to czemu nie...
Nie rozmiar, a szybkość rozmiar to raczej zwiększyć, a podkręcić to raczej szybkość. 1000 to aż nadto do testów, ale szybkości nigdy za wiele. Tak wiem.... mam SSD jeszcze, ale nawet nie miałem czasu go rozpakować, a 40GB to za mało na to co planuję. Wolnej przestrzeni raczej wiele nie ma jest tego trochę na bad sektory.
Jak dysków nie można podkręcać...? Przecież rozmiar da się zwiększyć...nie wiem czy w tych nowszych, ale w starszych to czemu nie...
Nie rozmiar, a szybkość rozmiar to raczej zwiększyć, a podkręcić to raczej szybkość. 1000 to aż nadto do testów, ale szybkości nigdy za wiele. Tak wiem.... mam SSD jeszcze, ale nawet nie miałem czasu go rozpakować, a 40GB to za mało na to co planuję. Wolnej przestrzeni raczej wiele nie ma jest tego trochę na bad sektory.
No dobra, mniej więcej o to mi chodziło...ale nie wiedziałem jak to wyrazić inaczej...nie chodzi mi o bad sektory, ale o miejsce na kopie zapasowe. Osobiście tego nie robiłem, ale słyszałem, że się da i ilość miejsca, można zwiększy nawet dwukrotnie...ale ile w tym prawdy to nie wiem.
P.S Czy nie wkradł się przez przypadek błąd w nazewnictwie procesora w pierwszych linijkach?
10k widziałem, ale 12 jeszcze nie...ciekawe jakby to głośne było^^ A połączenie paru takich dysków...
Miałem na myśli 12 seria... Seagate Barracuda 12. Jak dla mnie jednak 5400 obrotów to ideał. Ciche wydajne, zwłaszcza na linuxie gdzie w celu najwyższej wydajności można poustawiać tak partycje by system był na SSD, a te większe partycje na twardzielu i nie martwić się o to, że dysk ma 20GB.
W szybkości HDD nigdy nie dorównają SSD podobnie SSD nigdy HDD w wielkości (bardziej chodzi mi o cenę za GB, bo wielkość dysku SSD może być chyba teoretycznie nie ograniczona)... no może w dalekiej dalekiej przyszłości to się zmieni, ale raczej nie w tej dekadzie.
Nie rozmiar, a szybkość
Nie rozmiar, a szybkość
No dobra, mniej więcej o to mi chodziło...ale nie wiedziałem jak to wyrazić inaczej...nie chodzi mi o bad sektory, ale o miejsce na kopie zapasowe. Osobiście tego nie robiłem, ale słyszałem, że się da i ilość miejsca, można zwiększy nawet dwukrotnie...ale ile w tym prawdy to nie wiem.
P.S Czy nie wkradł się przez przypadek błąd w nazewnictwie procesora w pierwszych linijkach?
Wszystko już ok, chodziło o i3
Miałem na myśli 12 seria... Seagate Barracuda 12. Jak dla mnie jednak 5400 obrotów to ideał. Ciche wydajne, zwłaszcza na linuxie gdzie w celu najwyższej wydajności można poustawiać tak partycje by system był na SSD, a te większe partycje na twardzielu i nie martwić się o to, że dysk ma 20GB.
W szybkości HDD nigdy nie dorównają SSD podobnie SSD nigdy HDD w wielkości (bardziej chodzi mi o cenę za GB, bo wielkość dysku SSD może być chyba teoretycznie nie ograniczona)... no może w dalekiej dalekiej przyszłości to się zmieni, ale raczej nie w tej dekadzie.
Jednak po serii 11 aż chce się by śrubki leciały