Komentarze
Komentarzy na stronę
1
Michał Olber (2010.06.05, 03:17)
#1
Ciekawe rozwiązanie. Tylko ta komora parowa, to troszkę dziwne. Przecież para sama w sobie jest gorąca, to jak ma odprowadzać ciepło? Dodali do tego jakiś Freon, jak w lodówkach?
smog11 (2010.06.06, 00:03)
#2
prawdopodobnie para powstaje z jakiejś cieczy gry tylko nasz potworek się rozgrzeje i przekazuje ciepło dalej, ale nie wydaje mi się aby to przyniosło wymierne efekty, większe niz bezpośredni styk HP z GPU
Stanley (2010.06.06, 18:08)
#3
smog - nie wydaje mi sie by stosowano coś kompletnie bez sensu,

Chodzi w tym wypadku o pompowanie ciepla do radiatora, tak by podstawa bedaca w kontakcie z GPU byla zimniejsza niż reszta, bo reszta radiatora może być sobie goraca, tak jak w lodówce, w środku jest chlodno i to sie liczy, a czy radiator(w przypadku lodówki radiator na zewnatrz) ma np. 90 czy 190'c nie ma aż takiego znaczenia.

W przypadku klasycznego chlodzenia temperatura GPU jest zależna od przewodności cieplnej radiatora(bo przecież radiator nie ma jednolitej temperatury) i oczywiście zdolności odprowadzania ciepla przez ten radiator. Miedź ma dobre przewodnictwo dlatego sluży za podstawe, ale jest masywna i droga, wymyślono zatem rurki z gazem o lepszym przewodnictwie. Teraz koncept pociagnieto dalej zamykajac gaz w komorze. To wszystko przeklada sie na mniejsze predkości obrotowe wentylatorów, wedle informacji producenta nawet do 15%

PS Taka gazowa odmiana ogniwa Pletiera
Edytowane przez autora (2010.06.06, 18:32)
marti_944 (2010.06.07, 16:14)
#4
Stanley @ 2010.06.06 18:08  Post: 6576
smog - nie wydaje mi sie by stosowano coś kompletnie bez sensu,

Chodzi w tym wypadku o pompowanie ciepla do radiatora, tak by podstawa bedaca w kontakcie z GPU byla zimniejsza niż reszta, bo reszta radiatora może być sobie goraca, tak jak w lodówce, w środku jest chlodno i to sie liczy, a czy radiator(w przypadku lodówki radiator na zewnatrz) ma np. 90 czy 190'c nie ma aż takiego znaczenia.

W przypadku klasycznego chlodzenia temperatura GPU jest zależna od przewodności cieplnej radiatora(bo przecież radiator nie ma jednolitej temperatury) i oczywiście zdolności odprowadzania ciepla przez ten radiator. Miedź ma dobre przewodnictwo dlatego sluży za podstawe, ale jest masywna i droga, wymyślono zatem rurki z gazem o lepszym przewodnictwie. Teraz koncept pociagnieto dalej zamykajac gaz w komorze. To wszystko przeklada sie na mniejsze predkości obrotowe wentylatorów, wedle informacji producenta nawet do 15%

PS Taka gazowa odmiana ogniwa Pletiera


Jeśli rzeczywiście będzie to skuteczne, a wentylator (referencyjny) na Fermim będzie się kręcił 15% wolniej to zrobi się znośnie (głośność) ;)

Dobrze, że idzie do przodu - wejdzie nowość, podbije rynek, starsze a sprawdzone metody będą tańsze.
Mam nadzieję, że rozumiecie co chciałem przekazać ? :D

Pozdrawiam! \m/
Brajan Brajan (2010.06.07, 21:42)
#5
Patent chłodzenia parą to domieszka Sapphire (seria Vapor-x) ale on robią tylko karty AMD.

Jakby nie patrzeć GeForce vapor-X :D
Zaloguj się, by móc komentować
Komentarze