Od dziś CoreClub staje się w pełni dojrzałym portalem komputerowym. Do życia została powołana redakcja, która od tej pory będzie zajmować się szeroko pojętym organizowaniem treści w serwisie.
Hubert i Darkghost to jedni z najbardziej aktywnych członków CoreClubu. Pierwszy z nich nie był zawsze widoczny, ale to on stał za korektą wszystkich niemalże publikacji, z wyjątkiem blogów. Drugi to zasłużony autor wpisów na blogu, który z lubością znęcał się nad sprzętem komputerowym. Tym samym tych dwóch śmiałków przestaje być po prostu użytkownikami, a stają się tymi, którzy mogą nawet wytyczać kierunki rozwoju :)
Redakcja będzie przede wszystkim organizować harmonogram publikacji, publikować materiały na stronie głównej CoreClub, zamawiać teksty i oczywiście przygotowywać własne publikacje. Ponadto będzie organizować również życie serwisu: opiniować proponowane zmiany, kontaktować się z dostawcami sprzętu i angażować współpracowników. Trzeba jednak podkreślić, że CoreClub pozostaje wciąż przedsięwzięciem stricte fanowskim, gdzie najważniejsza jest treść tworzona przez samych użytkowników.
Tym, którzy nie pamiętają, przypominamy, że CoreClub to portal powstały z inicjatywy firmy Intel przy współpracy PCLab.pl, którego celem jest udostępnienie narzędzi pozwalających wszystkim zainteresowanym na publikację własnych artykułów, recenzji, testów, aktualności, a nawet linków do konkurencji ;) Intel, jako sponsor nie narzuca praktycznie żadnych ograniczeń na publikowane treści – można pisać o rozwiązaniach konkurencji czy o oprogramowaniu. Na dodatek jest to serwis całkowicie BEZ REKLAM! Cyklicznie odbywają się na nim rundy testów sprzętu dostarczanego wybranym szczęśliwcom, którzy mogą nieskrępowanie wyrażać swoje opinie na blogach CoreClubu. Nawet powołana właśnie do życia Redakcja nie będzie ingerować w zamieszczane na blogach treści, więc jak widzicie jest to miejsce inne niż wszystkie. Z jednej strony CoreClub rozwijać się będzie prowadzony przez Redakcję, a z drugiej zupełnie niezależnie poprzez blogi testerów.
Zastanawiacie się czy warto spróbować swoich sił na CoreClubie? Odpowiadamy Wam: to jedyne miejsce, gdzie naprawdę warto to robić! Wystarczy trochę inwencji i odrobina pasji przelewanej na coreclubowy "papier". Im bardziej będziesz zaangażowany i im więcej będziesz miał pomysłów, tym bardziej będziesz współpracownikiem redakcji. Tutaj każdy może nim być bez rekrutacji. Taka jest właśnie formuła CoreClub. Kto wie, czy z czasem ktoś Cię nie wypatrzy i nie zaproponuje miejsce już w samej redakcji :)
Redakcja CoreClub już ma zaangażowanego współpracownika: Michała Olber, który zajmuje się pisaniem oraz publikacją aktualności.
pełen etat?
Z tego co pamiętam, to tego nazwiska się nie odmienia
Dobrze. Będę się starał.
for3, 4U
Ale dziękuję za pełne uznanie
Z tego co pamiętam, to tego nazwiska się nie odmienia
Prawda. Moje nazwisko się nie odmienia
gratulacje.
gratujacje.
Dzięki