Cześć,
mam taki problem, i pewnie nie jestem w tym osamotniony, że od czasu do czasu potrzebuję kupić sobie jakiś gadżet. Najczęściej zupełnie zbędny, przynoszący sporo radości, owszem, ale nie ukrywajmy, zbędny. Takie gadżety mają to do siebie, że najczęściej szybko lądują w Zapomnianej Krainie Pod Łóżkiem, bądź na allegro. Korciło mnie i korciło, rozpatrywałem różne środki zaradcze:
- zmiana telefonu na jakiś z bajerami
- iPod touch
- netbook
Ciągle jednak resztki rozsądku powstrzymywały mnie, wołając gdzieś z tyłu głowy "rzepak rzepak, zmądrzej, kryzys idzie nie wydawaj na głupoty."
Nie wiem jak długo bym wytrzymał te głosy, gdyby nie szczęśliwy zbieg okoliczności.
Tydzień temu dostałem PM'ke na forum. Nie jestem aktywnym forumowiczem, chociaż staż mam nawet spory, ale prywatnych wiadomości zbyt często nie dostaję, więc moje zdziwienie było spore, ale gdy zobaczyłem, że to PM'ka od piły, byłem naprawdę zaskoczony. A kiedy ją przeczytalem, byłem w szoku :) Okazało się, że dostane na miesiąc Asus'a EEE PC do testów. Idealny zbieg okoliczności, czary i magia, spełnię częściowo swoją potrzebę posiadania gadżetu i nic mnie nie będzie kosztowała :) jedno wielkie WOW.
W niedziele wiadomość, w środę czekał już na mnie kurier z paczką. Z braku czasu nie miałem okazji go jeszcze porządnie przetestować, ale skoro ruszyła już możliwość pisania bloga, to nie będe dłużej zwlekał.
Co mam zamiar zrobić z netbookiem? Po pierwsze, odpowiedzieć na pytanie czy to naprawdę przydatny sprzęt, czy tylko gadżet? Po drugie, sprawdzić do czego tak naprawdę się nadaje. Netbook jest komputerem z założenia maksymalnie mobilnym, ja z reguły jestem średnio mobilnym człowiekiem, ale tak się składa, że czeka mnie trochę przemieszczania się przez najbliższe 3 tygodnie. Więc przekonamy się jak Asus spisuje się w podróży, zabierzemy go na wycieczkę do Szwecji, przetestujemy na lotniskach, sprawdzimy w ciężkich warunkach północnej części świata, i nie mniej ciężkich warunkach na uczelni podczas zajęć i wykładów.
Oprócz oczywistych opisów wykonania Asus'a, dostarczonych akcesoriów, itp. sprawdzę też po części wydajność małego komputerka. Nie będzie to polegało na benchmarkach, raczej na subiektywnych odczuciach podczas pracy. Jakie zadania go czekają? Cóż, jestem studentem piątego roku, w trakcie pisania pracy magisterskiej, do tego zawodowo i hobbystycznie zajmuje się tworzeniem stron www oraz grafiki, więc przekonamy się jak sprzęt radzi sobie z takimi wyzwaniami. Spróbuje też dostarczyć sobie trochę rozrywki, pograć w coś, obejrzeć film, posłuchać muzyki itd.
Mam nadzieję, że będzie ciekawie i chętnie będziecie czytać moje teksty, a pod koniec sami wyciągniecie wnioski czy Asus EEE PC jest wart swojej ceny.
Jeśli macie jakieś sugestie odnośnie tego, co powinienem sprawdzić i opisać, czekam na nie niecierpliwie
Napisz jakie programy użyjesz