Witam, tej części porównania przedstawię wydajność, pobór prądu, oraz temperaturę pracy obydwu kart. Przy testach nie obyło się bez problemów, szczególnie z 3D Mark'ami, które po zainstalowaniu poprawek do DX11, i innych bibliotek graficznych "wysypywały" się, albo w ogóle nie uruchamiały się. Chciałem do wykresów dołączyć też wyniki z 3D Mark 11, ale w nim występuję jakiś błąd którego do teraz nie udało mi się usunąć, po prostu w drugium teście program zawiesza się, zawsze w tym samym momencie. Ale mniejsza z tym co poszło źle, skupmy się teraz na platformię testowej.
Platforma na której przeprowadzałem testy wygląda następująco:
- Płytę główna: Gigabyte GA-X58A-UD5 (BIOS: FC)
- Procesor: Intel Core i7-920 (Engineering sample)
- Karty graficzne:
- Gigabyte GV-R587SO-1GD (Radeon HD 5870)
- Sapphire Radeon HD 5850

- RAM: 2 × 2 GB Kingston HyperX 2133 MHz (pracujące z częstotliwością 1066 MHz)
- Zasilacz: Enermax Modu 87+ 500 W
- Chłodzenie: Cooler Master V8
- Dysk: Seagate Barracuda XT 2 TB
- System: Windows 7 Ultimate x64 EN
Zestaw pracował z najnowszymi sterownikami, z wyjątkiem kart graficznych które pracowały z Catalystami 10.11 (są już dostępne 10.12, ale testy robiłem zanim jeszcze wyszła nowa wersja). To już chyba wszystko o platformie testowej, przejdźmy więc do testów.
Testy syntetyczne
Choć to już dosyć wiekowy bechmark to nadal jest wspierany przez swojego producenta, czyli w pełni korzysta z wydajności najnowszych kart graficznych.
Jak widać jest jest dosyć spora różnica w wyniku testów.
W tym teście HD 5870 pokonuje HD 5850 o ponad 30%.
Jak widać różnica nie jest zbyt duża, ale wynika to z tego, że w tym teście włączyłem teslacje, i karty miały dodatkową pracę do wykonania.
Wydajność w grach
Na obu kartach gra chodzi na tyle płynnie, że pomimo minimalnych 19 FPS na HD 5850, nie widać żadnych zacięć obrazu.
Jest to jeden z nowszych tytułów, a mimo to możemy się cieszyć płynną i szybką jazdą, w na prawdę efektownej oprawie graficznej.
Jest to tytuł z 2007, a nadal potrafi mocno obciążyć każde GPU. Jak widać na wykresie na mojej karcie potrafi zrobić pokaz slajdów, szczególnie przy szybkich ruchach, skakaniu i wchodzeniu do wody.
Pobór energii elektrycznej
Do pomiaru poboru prądu używałem takiego oto kontrolera obrotów, sprawdzałem, czy nie ma jakiś przekłamań porównując do zwykłego watomierza, różnica wynosiła nie więcej niż 2-3 W.
Jest to pobór prądu po uruchomieniu komputera i wyłączeniu wszystkich programów korzystających z jakiś zasobów, lub korzystających z połączenia z internetem. Dla porównania na mojej płycie - Gigabyte P55A-UD6, pobór prądu wynosi w IDLE jakieś 70W, widać więc że platforma 1366 jest bardziej "prądożerna" niż 1156.
Szukając programu który by najbardziej obciązył procesor graficzny, przebrnąłem przez różne bechmarki i najlepszy okazał sie zwykły Ati Tray Tools i jego BENCH. W testach, karty zaczynają grać na "cewkach". Po spięciu kart w CrossFire okazało się, że muszę wziąć swój zasilacz (Corsair 650W) gdyż obawiałem się o Enermax, który ma tylko 500W, a platforma przy Crossfire brała w stressie blisko 400W. Opiszę tę kwestię szerzej w ostatnim wpisie dotyczącym podkręcania.
Temperatura pracy
Nie, nie mierzyłem temperatur termometrem rtęciowym :). Natomist użyłem do tego programu Everest. sprawdzałem różnice pomiędzy tym programem a GPU-Z, oraz temperaturą w CCC i nie było takowych, więc można mu chyba zaufać.
Temperatura w IDLE jest niska, ponieważ zegary zostają obniżone aż do 150/300 MHz, stąd ta prawie 'pokojowa' temperatura.
Przy pełnej mocy wentylatorów, nie widać zbytnio różnicy, niektóre temp są nawet wyższe, ale można to uznać raczej jako błąd pomiaru.
Stressem było długie benchowanie w Ati Tray Tools. Jak widać dosyć skutecznie.
Przy potężnym hałasie widać lekkie różnice, ale praca na 100% wentylatorów na dłuższą metę jest niedowytrzymania.
To już ostatni wykres w tym wpisie i ostatnia (2) część porównania. W następnym wpisie przygotujcie sie recenzje zasilacza, jest to najważniejszy element moich testów, dlatego poświęcę dla niego aż 2 kolejne wpisy. Dziękuje wszystkim czytelnikom i zapraszam na kolejny wpis.
0%
0%
0%
0%
0%



























