„Integra” przez wielu użytkowników traktowana jest jak wyrok, a tymczasem na nowszych konstrukcjach ATI, Intela czy Nvidii bez problemu można pograć nie tylko w bestsellerowe tytuły z przeszłości. Niestety inaczej jest z GMA 3150. W przeciwieństwie do najwydajniejszych zintegrowanych GPU architektura tego układu sięga dobre kilka lat wstecz. Co za tym idzie osiągana wydajność nie zachwyca i kształtuje się na poziomie typowym dla konstrukcji sprzed lat. Dodatkowo brakuje „pleców” w postaci wydajnego procesora, który mógłby wspierać renderowanie grafiki. Czy GMA 3150 jest w stanie chociaż częściowo się wybronić i pokazać, że poza oczywistą możliwością wyświetlania pulpitu potrafi coś więcej? Sprawdźmy to!
Wszystko się zgadza poza jednym szczegółem. Atom N455 obługuje pamięci DDR3.
GMA 3150 wywodzi się bezpośrednio od GMA 3100 – są to praktycznie te same układy. Rzecz jasna pierwszy z nich jest wytwarzany w procesie 45nm i zintegrowany w jednej obudowie z procesorem i kontrolerem pamięci. Podobnie jak poprzednik GMA 3150 nie wspiera funkcji sprzętowego dekodowania materiału H.264, co dla wielu może być dużą wadą. Według specyfikacji rdzeń graficzny taktowany jest zegarem 200MHz i posiada 2 potoki pikseli zgodnych z Shader Model 2.0b. Oczywiście nie został wyposażony w własną pamięć i zmuszony jest korzystać z pamięci systemowej (DDR3 1333MHz) poprzez zintegrowany w procesorze kontroler pamięci.
GPU-Z nie poradził sobie z pełnym (ani poprawnym) rozpoznaniem grafiki Intel GMA 3150.
Tyle teorii. Przejdźmy do praktyki.
3DMark 2003
Testy zaczynamy od leciwego już benchmarka 3DMark 2003.
Uzyskany wynik nie jest niespodzianką.
3DMark 2006
Następny w kolejce jest młodszy brat - 3DMark 2006.
Intel GMA 3150 nie jest w formie.
Zapoznaliśmy się już wynikami w 3DMark'ach. Zobaczmy co GMA 3150 potrafi w grach.
Dungeon Siege 2
Gra nie ma wysokiego progu płynności. Już na średnich detalach rozgrywka była całkiem przyjemna.
Far Cry
W pierwszej lokacji, czyli bunkrze, Far Cry był całkowicie płynny. Niestety czar prysł po wyjściu na powierzchnie.
Fallout 2
Niestety próba zmierzenia ilości klatek okazała się niemożliwa. Fraps naliczał od kilku tysięcy FPS po kilka, kilkanaście FPS - inaczej za każdym włączeniem Fallouta 2. Jednak subiektywnie mogę stwierdzić, że gra chodziła bardzo płynnie. Jedyny problem stanowiły przekłamania w obrazie, tzw. tęczowy efekt. W miejscach czarnych i białych pojawiały się kolorowe przebarwienia.
World of Goo
World of Goo to przedstawiciel gier 2D w tym teście. Jak można się domyślić, Aspire 533 nie miał żadnego problemu z utrzymaniem stałych 60 kl./s podczas całej rozgrywki.
Gothic I
Gothic I, mimo swojego wieku, uparcie dawał o sobie znać GMA 3150. Rozgrywka na Aspire One 533 jest możliwa dopiero po obniżeniu detali.
Gothic II
Gothic II podobnie jak Gothic I jest wyzwaniem dla Atoma i GMA 3150. Niestety tym razem ten duet nie podołał.
Trackmania Nations Forever
Średnia na poziomie niższym niż 20 kl./s nie jest do przyjęcia w Trackmanii. Do ustanawiania dobrych czasów potrzebna znacznie więcej FPS.
Torchlight
Kolejna gra, która jest niegrywalna na duecie Atom N455 i GMA 3150.
Warcraft 3
Stary, dobry Warcraft 3 jest grywalny. Przy 22kl./s i najwyższych ustawieniach można komfortowo giercować.
Settlers: Narodziny Kultur
Niestety próby uruchomienia gry zakończyły się niepowodzeniem. Proces pojawiał się w menadżerze zadań, aby po chwili zniknąć bez pojawienia się jakiegokolwiek komunikatu z błędem.
SpellForce: Zakon Świtu
Kolejna gra, która odmówiła współpracy z Aspire One 533. Tym razem na ekranie pojawiał się komunikat z błędem aplikacji.
Poza sprawdzeniem jak Aspire One 533 radzi sobie z grami obiecałem, że opiszę wrażenia z odtwarzania filmów HD oraz filmów Flash. Jak wspomniałem na początku wpisu GMA 3150 nie wspiera funkcji sprzętowego dekodowania materiału H.264. Z tego powodu cała "brudna" robota przerzucana jest na procesor.
Pierwszy test polegał na odtwarzaniu trailera z filmu X-Men Origins: Wolverine (http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=je2MFXDr7xw) umieszczonego na YouTube. Zacząłem od najniższej rozdzielczości - 240p.
Średnie użycie procesora wahało się na poziomie 50%. Obraz jest całkowicie płynny.
Przy rozdzielczości 360p średnie użycie procesora odrobinę wzrosło. Trailer nadal odtwarzany jest płynnie.
480p to nadal za mało, aby zmusić Atoma N455 do kapitulacji.
Płynne odtwarzanie wideo na YouTube kończy się wraz z ustawieniem rozdzielczości 720p. Średnie użycie procesora waha się w granicach 90-100%, a obraz osiąga zawrotne 9 kl./s.
Drugi test polegał na odtwarzaniu materiału HD z dysku za pomocą programu Media Player Classic Home Cinema w wersji 1.4.2499.0. W ustawieniach renderowania wideo została wybrana opcja "EVR Custom Pres.".
Zaczynamy od materiału HD w rozdzielczości 720p o średnim bitrate na poziomie 5 414 Kbps.
Zaskoczenie! Atom poradził sobie z odtwarzaniem wideo bez najmniejszego problemu. Obraz był całkowicie płynny, a obciążenie procesora nie przekraczało 65%.
Następny w kolejce jest trailer 720p o średnim bitrate równym 6 437 Kbps.
Podobnie jak poprzednio obraz jest całkowicie płynny. Zdarzają się jednak sekundowe przerywania dźwięku. Nie stanowi to problemu - są one naprawdę rzadkie.
Przy kolejnym materiale HD 720p poprzeczka została podniesiona jeszcze wyżej. Bitrate wzrósł do 9 380 Kbps.
Taki bitrate skutecznie pokonuje Atoma N455. Pomimo tego, że użycie procesora nie jest maksymalne obraz nie jest płynny, a przerywania dźwięku są częste.
Na koniec zachowałem materiał HD w rozdzielczości 1080p i średnim bitrate na poziomie 8 328 Kbps.
Podobnie jak poprzednio procesor nie jest używany w pełni. Płynność dźwięku i obrazu nie została zachowana. Dodatkowo obserwowałem znacznie różnice pomiędzy ścieżka dźwiękową o wyświetlanym obrazem.
Podsumowując, Aspire One 533 radzi sobie z odtwarzaniem filmów HD (co uważam za spore osiągnięcie) jeśli ich rozdzielczość nie przekracza 720p. Jednocześnie średni bitrate musi być mniejszy niż 6 500 Kbps.
Na dziś tyle. Jako, że terminy gonią Luk4s przyspiesza i następny wpis pojawi się już w sobotę.
0%
0%
0%
0%
0%



























