To już ostatni mój wpis, który opublikowałem jako tester zestawu drugiego. Sprzęt został zabrany, ale warto dodać jeszcze kilka słów podsumowujących, oraz wspomnieć o podzespołach, które wcześniej pominąłem. Mowa oczywiście o dysku twardym i pamięci RAM.
Muszę przyznać, że zestaw Kingston HyperX DDR3 2x2GB 2133MHz daje naprawdę duże możliwości zwłaszcza jeśli spojrzy się na opóźnienia wynoszące CL9. Pamięci są dwukanałowe i dedykowane do Core i5. Napięcie zasilające to 1.65V czyli wszystko powinno „trybić” właśnie z tymi procesorami i rzeczywiście zestaw dobrze ze sobą współgra.
Na pewno jest to gratka dla entuzjastów i overclockerów, ale moim skromnym zdaniem, nie są one potrzebne zwykłemu śmiertelnikowi. Nawet najbardziej wymagająca grupa użytkowników PC czyli gracze nie szukają aż takiej wydajności, a interesują ich raczej tańsze pamięci, lecz zapewniające również wysoką wydajność. Na tym polu HyperX’y z pewnością przegrywają. Cenę tą w pewnym sensie usprawiedliwiają parametry i jakość wykonania, bo Kingston na tyle ufa niezawodności swych produktów, że udziela konsumentowi pięcioletnią gwarancję producenta, ale oczywiście prestiż też kosztuje.
Następnym podzespołem jest dysk twardy Seagate Barracuda 7200.12 o pojemności 1TB. Należy on do już dwunastej serii Barracuda. Dzięki gęstości zapisu wynoszącej 329 Gigabitów na cal kwadratowy, możliwe było użycie tylko dwóch talerzy co zapewnia cichą pracę, dużą wydajność i większa odporność na uszkodzenia. Oczywiście HDD jest dostępny na rynku dysków 3,5 calowych. Talerze wirują z prędkością 7200 obrotów na minutę, co jest obecnie standardem na rynku dysków dla PC. Produkt od Seagate ma do swojej dyspozycji 32MB pamięci cache. Interfejs do komunikacji HDD z komputerem to Serial ATA 3Gb/s. Pewnie parametry dysku nikogo nie dziwią, ale czegóż chcieć więcej? Jest to obecnie standard zapewniający bardzo dobry współczynnik cena/jakość, a wydajność także okazuje się zadowalająca, bo ciężko żeby dziecko Seagate konkurowało z SSD.
Niestety nie wykonałem testów obydwu przedstawionych podzespołów, bo skupiłem się głównie na reszcie części, ponieważ chyba każdy przyzna, że to z wyborem poprzednich ma największy problem. Podsumowując moją pracę, muszę szczerze przyznać, że mogło być lepiej. Na przykład testy GPU powinny zostać wykonane w wyższych rozdzielczościach, ale monitor, który posiadam mnie ogranicza, a wcale nie jest łatwo znaleźć jakiś tymczasowo. Również inne obowiązki zmusiły mnie to przedstawienia wszystkiego w taki sposób, a nie inny. Mam nadzieję, że później będzie już tylko lepiej.
Dodatkiem ze strony organizatorów jest także schładzacz Thermalright MUX-120, ale o nim wspominałem przy pierwszej rundzie testów, w której brałem udział, więc nie będę się bez potrzeby rozpisywał. Zainteresowanych odsyłam do Zestaw nr2 cz3 - Procesor.
Szczególnie boli mnie to, że obiecałem naszemu, aktywnemu użytkownikowi CoreClubu, SunTzu zdjęcia mostka południowego bez radiatora, lecz niestety wyjazd członka mojej rodziny przedłużył się i aparat wrócił do mnie zbyt późno. Tak, więc: Przepraszam, zawiodłem Cię, nie wiem jak mogę to wynagrodzić, chyba tylko pisząc kolejne recenzje i o to bądźcie spokojni. Teraz już pozostaje tylko pożegnać się z kolejną przygodą. Wbrew przekonaniu
niektórych ludzi, że za darmo nikomu się nie chce to ja jestem zadowolony z tego iż dostąpiłem zaszczytu recenzowania dla was podzespołów. Liczę na wasze sugestie i to co w czym jesteście najlepsi, czyli krytykę.
PS. Coś dużo zrobiło się tego mojego avatara na stronie głównej CoreClubu :).


Fakt, ze GPU mogles przetestowac na jakims demie - zobaczylibysmy czy wydajnosc po podkreceniu jest duzo wyzsza czy tez warto sobie to podarowac i zostawic sprzet na ustawieniach standardowych jednoczesnie przedluzajac mu zycie.
A teraz pytanie calkiem z innej beczki. Ile miales czasu na testy tego zestawu?
Jak mozesz to daj linka do regulaminu, bo nie moge go znalezc, moze slabo szukam...
No i jeszcze jedno - moje wrazenia z recenzji.
Fajnie ze wspomniales o wskazniku wydajnosc/cena. Nie kazdego stac na to by wylozyc kase na taki sprzet i pewnie sporo osob czytajac tak zrobiona recenzje zastanowi sie co kupic, czy czasem nie lepiej dolozyc 100-200 zl i kupic cos lepszego...
Na testy, każdy recenzent ma miesiąc i ja miałem też tyle czasu z tym, że paczka dotarła do mnie później, ale to z mojej winy.
Dzięki za wybicie się i jakąś ocenę, bo na razie cisza.
Wiem, ze padl Ci dysk z grami, po pisales o tym w ktoryms komentarzu, ale mimo to powinno sie znalezc tu jakies info o realnej wydajnosci.
Pytalem o to z innego powodu. Kumpel poprosil mnie o zlozenie zestawu na AM2+ (plyta + proc + grafa) za 1200-1300 - dostal w zestawie Radka HD 5770. Potem zglosil sie do mnie jego szwagier zebym mu zlozyl zestaw do grania lacznie z monitorem za max 2000, wyszlo 2300 i tez dostal HD 5770.
W pierwszym przypadku - Asus HD 5770 1GB, w drugim Saphire.
Obaj nie maja pojecia o tym co to jest OC, uzywaja sprzet tak jak dostali, na defaultach.
W obu zestawach zeby wyrobic sie w cenie - musialem na czyms zaoszczedzic i zaoszczedzilem na prockach. Wybralem dobre plyty glowne, pamieci, ale sredniej wydajnosci procesory. Wszystko po to by wyrobic sie cenowo i wlozyc 5770 do zestawow, a nie np GF 240, HD 4670 czy tez GF 9800 ktore maja nizsza wydajnosc.
Reasumujac - w przypadku Asusa Fallout 3 jest katowany codziennie na max detalach w rozdzielce 1600x1200 i chodzi plynnie, a w drugim - dzieciaki narzekaly troche na GTA4, ze na niektorych mapach potrafi przyciac. Za tydzien - 1.09.2010 przeprowadzam sie do kumpla i jesli mi pozwoli to sprawdzimy na co stac tego Asusa, a chcialbym miec go z czym porownac i nie chodzi mi o testy, ktore moge sobie przeczytac na roznych portalach, tylko o zachowanie i wydajnosc, kotre przetestowal ktos w domowych warunkach.
Przepraszam za dlugi, naprawde dlugi komentarz, ale krocej sie nie dalo