Blog testera

 

Witam wszystkich forumowiczów. Od dzisiaj myślę, że co kilka dni będę dodawał nowe wpisy na moim blogu. Mam nadzieję, że wybaczycie, że musieliście tyle czekać. Dzisiaj dodaję recenzję obudowy, element ten nie będzie brany pod uwagę przy wpisach bardziej mówiących o wydajności, a uznałem, że jest na tyle ciekawa, że należy jej się porządna recenzja. Za kilka dni opublikuję recenzję płyty głównej. Te dwa pierwszy wpisy będą typowymi recenzjami bez żadnych konkretnych wyników. W kolejnych wpisach będzie już tylko o wydajności, opłacalności i tym co pewnie większość interesuje czyli OC.

 

Zapomniałem wogóle wspomnieć, że jest to pierwsza moja recenzja, więc proszę o wyrozumiałość. Sprawdziłem na necie i jest to chyba pierwsza polska recenzja tej budy. Miłego czytania:)

 

Obudowa Cooler Master HAF RC-932 Black

Firma Cooler Master zajmuje się głównie produkcją obudów komputerowych, zasilaczy oraz różnego rodzaju elementów chłodzenia takich jak: radiatory, wentylatory, bloki wodne itp. Dla mnie osobiście znana jest przede wszystkim ze świetnej serii obudów Elite, które nie mają sobie równych w kategorii cenowej poniżej 150 zł. Testowana przeze mnie obudowa HAF RC-932 kosztuje około 550 zł. Do tej pory nie miałem styczności z obudowami z tej półki cenowej. Sam użytkuję, jak dla mnie idealną, obudowę ThermalTake Swing i właśnie do niej w głównej mierze będę porównywać produkt firmy Cooler Master.

 

Pudełko oraz akcesoria dodane przez producenta

Obudowa dotarła do mnie w dużym, utrzymanym w ciemnej kolorystyce kartonie. Producent umieścił na nim zdjęcia obudowy oraz najważniejsze informacje o jej budowie. Jest ona rekomendowana jako konstrukcja szczególnie dobrze wentylowana oraz przestronna. Na pudełku znajduje się również informacja o beznarzędziowym montowaniu napędów oraz, znanym z rozwiązań serwerowych, szynowym montażu dysków twardych (tzw. rack). Sama obudowa została dobrze zabezpieczona na czas transportu poprzez umieszczenie jej pomiędzy dwoma styropianowymi elementami.

 

00000be94b80434e.jpg

 

Oprócz obudowy w pudełku znajdziemy instrukcję instalacji oraz zestaw elementów niezbędnych do zamontowania płyty głównej: śrubki dystansowe oraz śrubki umożliwiających montaż płyty głównej. Ciekawym elementem wyposażenia są gumowe pady, które przykleja się na boki napędów 5,25 cala w celu redukcji wibracji przenoszonych na obudowę. Producent nie zapomniał o nieśmiertelnym głośniczku systemowym, opaskach zaciskowych oraz zaślepce, dzięki której możliwe jest zainstalowanie regulatora obrotów bądź czytnika kart w rozmiarze 3,5 cala.

 

00000be54b8039c4.jpg

00000be44b8039c1.jpg

 

Ze względu na rozmiar obudowy znajdziemy również przedłużacz kabla 8-pin, dzięki któremu będziemy mogli w bardziej elegancji sposób poprowadzić przewód zasilający płytę główną.

 

00000be74b8039ca.jpg


Najciekawszym, jak dla mnie, elementem wyposażenia są kółka, dzięki którym obudowa staje się bardziej mobilna i nabiera biurowego wyglądu.

 

00000be64b8039c7.jpg

 

Pierwsze wrażenia

Po wyjęciu obudowy z opakowania zaskoczył mnie jej rozmiar. Domyślałem się, że będzie zdecydowania większa od posiadanej przeze mnie obudowy w rozmiarze Midi Tower, lecz nie sądziłem, że różnica będzie, aż tak duża. Produkt CoolerMastera ma następujące wymiary: szerokość 213 mm., wysokość 545 mm., głębokość 575 mm. Obudowa w większości została wykona ze stali SECC, wyjątkiem jest front oraz część topu, które to wykonane zostały z tworzywa ABS oraz metalowych siatek znanych z serii Elite. Całość utrzymana jest w czarnym, matowym kolorze, dzięki czemu na obudowie nie zostawają odciski palców.

 

00000be34b8039be.jpg

 

Całość konstrukcji jest bardzo sztywna, co przekłada się na jej wagę, która wynosi ok. 13 kilogramów. Całość prezentuje się dość tradycyjnie, co bez wątpienia jest atutem. Zastosowane przez producenta materiały są najwyższej jakości, ich dopasowanie również nie pozostawia nic do życzenia. Jedynym przełamaniem wszechobecnej czerni jest znaczek Cooler Master na przodzie oraz górze obudowy.

 

00000bed4b8043a9.jpg

 

Przód obudowy prezentuje się ascetycznie. Proste geometryczne kształty mnie osobiście bardzo przypadły do gustu. Na samej górze frontu znajduje się panel ze złączami zewnętrznymi.

 

00000bc54b80394c.jpg

 

Znajdziemy na nim wszystkie potrzebne do codziennej pracy porty oraz dwie diody: pierwsza z nich sygnalizuje czy komputer jest włączony, druga zaś mruga podczas pracy dysku. Diody święcą na strasznie ostatnio modny niebieski kolor. Wygląda to bardzo ładnie, lecz przeszkadza w codziennej pracy. Diody powinny świecić zdecydowanie słabiej, w obecnej sytuacji zmuszony byłem zakleić je kawałkiem czarnej taśmy izolacyjnej ponieważ doprowadzały mnie do szaleństwa.

00000bec4b8043a3.jpg

 

00000bc64b80394f.jpg

 

Wracając do wyjść oferowanych przez panel, znajdują się na nim 4 porty USB 2.0, port FireWire, port E-SATA oraz wyjścia umożliwiające podpięcie słuchawek oraz mikrofonu. Poniżej panela znajduje się 6 zaślepek wykonanych z metalowej siatki, po usunięciu których można montować napędy lub regulatory obrotów o wielkości 5,25 cala (po zastosowaniu przejściówki również 3,5 cala).

 

00000bc74b803952.jpg

 

Na samym dole znajduje się wentylator 230 mm o prędkości 700 RPM podświetlany delikatnym czerwonym światłem diod LED.

 

00000bea4b804353.jpg

00000beb4b80439d.jpg

 

Tył obudowy zdecydowanie odróżnia się, nie został on pomalowany czarnym lakierem. Producent doszedł widocznie do wniosku, że może tutaj troszkę zaoszczędzić ponieważ tył jest mało eksponowany. Moim zdaniem czarny tył dodałby obudowie zdecydowanie charakteru i wyróżniłby ją pośród konkurencji.

 

00000bc84b803958.jpg

 

Uwagę zwraca mocowanie zasilacza na dole obudowy, co staje się powoli standardem w troszkę droższych obudowach. Taki sposób montażu ma na pewno swoje zalety jak i wady. Osobiście jestem tradycjonalistą i wolę zasilacz na górze. Łatwiejszy jest wtedy dostęp do wyłącznika mechanicznego oraz ładniej można poukładać kable.

Nad zasilaczem umieszczono 7 śledzi wykonanych z czarnej, metalowej siatki. Obok śledzi widzimy część systemu beznarzędziowego montażu kart rozszerzeń (dokładniej o nim w dalszej części recenzji). Z tyłu obudowy znajduje się również wentylator 140 mm. o prędkości 1200 RPM.

 

00000bc94b80395b.jpg

 

Uwagę zwracają również otwory umożliwiające wyprowadzenie na zewnętrz rurek chłodzenia wodnego.

 

00000bca4b803960.jpg

 

Prawy bok (patrząc od przodu) nie wyróżnia się niczym szczególnym. Na wysokości sekcji gdzie umieszcza się dyski twarde zostały wykonane otwory wentylacyjne. Została stworzona również perforacja pokrywająca się z tacką na płytę główną.

 

00000bcc4b803968.jpg

00000bcd4b80396d.jpg


Lewy bok jest zdecydowanie ciekawszy od prawego. Producent zdecydował się umieścić na nim wentylator 230 mm. o prędkości 700 RPM i głośności na poziomie 19 dB(A) (alternatywnie 4 x 120 mm.).

 

00000bce4b803974.jpg

Zdania na temat bocznego nawiewu są podzielone. Sam uważam, że boczny nawiew zaburza przepływ powietrza, dlatego też w moim przypadku boczny wentylator został podłączony tylko w celu sprawdzenia poziomu głośności oraz pomiaru temperatur. Wokół wentylatora obudowa została wycięta w kształt podobny do plastra miodu, co w zamyśle miało wspomóc wentylację. Moim zdaniem tylko popsuło przepływ powietrza a w dodatku stworzyło się takie niby okno, przez które widać zasilacz oraz dół płyty głównej.

00000bd14b803987.jpg

00000bd24b80398a.jpg

Nad wentylatorem znajduje się już właściwe okno. Jest ono dość ciekawie wykonane ponieważ w pleksi, z którego zostało wykonane, wtopiono wzór w kształcie rombów. Niestety jego umiejscowienie nie zostało do końca przemyślane. Chłodzenie procesora znajduje się dokładnie pomiędzy oknem a perforacją w kształcie plastra miodu. Okno eksponuje więc połowę chłodzenia procesora, górną część  płyty głównej oraz pustą przestrzeń nad płytą główną. Po zastosowaniu chłodzenia wodnego sytuacja troszkę się poprawi, i główna uwaga oglądającego skupi się na chłodnicy.

W lewym boku podobnie jak w prawym zastosowano otwory wentylacyjne na wysokości klatki na dyski twarde.


00000bcd4b80396d.jpg

 

W większości obudów top jest po prostu kawałkiem prostej blachy. Inaczej jest w przypadku RC-932. Większa jego część zajmowana jest przez wentylator 230 mm. o prędkości 700 RPM (alternatywnie 2 x 120 mm.). Wogół wentylatora zastosowano perforacje w kstałcie plastra miodu, dzięki to której jeszcze bardziej ma się podnieść wydajność chłodzenia całej obudowy.

 

00000bd34b80398d.jpg

 

Resztę topu zajmuje jakby półeczka, którą wykorzystać można na przykład na trzymanie kluczy, komórki lub pendrivea. Półeczka wyłożona jest gumowym materiałem, który naprowadza nas troszkę na rzeczywiste przeznaczenie zagłębienia w topie obudowy. Służy ono jako zewnętrzny otwór wlewowy do chłodzenia wodnego. Myślę, że jest to bardzo przydatne udogodnienie dla posiadaczy WC.

 

00000bd54b803994.jpg

00000bd64b803997.jpg

 

Zaraz nad napisem CoolerMaster znajdują się przyciski POWER i RESET. Takie ich umiejscowienie jest bardzo wygodne ponieważ nie trzeba się schylać, aby włączyć lub zresetować komputer.

 

00000bd74b80399a.jpg


Dół HAF-A RC-932 również jest niestandardowy. Na wysokości montowania zasilacza oraz poniżej zastosowano perforację w kształcie plastra miodu. Producent przewidział również możliwość montażu dwóch wentylatorów 120 mm.

00000bd84b80399f.jpg

 

Chciałbym również napisać kilka słów o nóżkach, na których stoi obudowa. Wykonane są one z gumy w wysokiej twardości oraz aluminium. Umożliwiają regulację wysokości. Można również wykręcić je i w ich miejsce zastosować kółka, które producent dostarczył wraz z obudową.


00000bd94b8039a1.jpg

 

Wnętrze

Boki obudowy można otworzyć dzięki szybkośrubkom. Boki umieszczone są w szynach, zapewne ze względu na ich dużą wagę. Zaraz po otwarciu obudowy strasznie rzuca się w oczy to, że podobnie jak z tyłu, producent nie pomalował blachy na czarno. W przypadku tyłu można to było jeszcze jakoś wybaczyć, lecz w przypadku środka już nie, tym bardziej że praktycznie cały lewy bok eksponuje wnętrze komputera. Moim zdaniem w obudowie za 550 złotych takie niedociągnięcie jest niedopuszczalne.

 

00000be04b8039b5.jpg

Kolejną rzeczą, na szczęście pozytywną, jest ogrom miejsca. W obudowie można zamontować wszystkie powszechnie używane standardy płyt głównych: Micro-ATX, ATX oraz E-ATX. Można zauważyć również, że miejsce na zasilacz znajduje się na lekkim podwyższeniu dzięki czemu możliwe jest jego zamontowanie go zarówno wentylatorem do dołu jak i góry.

 

00000be14b8039b8.jpg

 

Widoczny jest również system beznarzędziowego montażu napędów (kontrolerów obrotów) w rozmiarze 5,25 cala.

00000bda4b8039a4.jpg

Klatka do montowania dysków została obrócona o 90 stopni w stosunku tej do montażu napędów 5,25 cala. Umożliwia to lepsze ułożenie kabli, oraz łatwiejszy dostęp do dysków. Również w tym przypadku montaż odbywa się bez użycia narzędzi.  Dyski wkłada się w rack-i (ja nazywam to po polsku sankami, ale nie wiem czy jest to prawidłowa nazwa) i umieszcza w szynach które znajdują się w klatce. Jest to rozwiązanie znane z serwerów i bardzo wygodne w codziennym użytkowaniu. Dyski są również świetnie chłodzone dzięki  bliskości wentylatora 230 mm.

 

00000bdc4b8039aa.jpg

 

Systemy beznarzędziowego montażu

 

Postanowiłem poświęcić cały osobny punkt systemom beznarzędziowego montażu. Producent zastosował trzy różne systemy, według mnie dwa sprawdzają się znakomicie lecz jeden z nich powinien zostać jak najszybciej zmieniony.

System montażu dysków twardych został umówiony w poprzednim punkcie. Najprościej rzecz ujmując, umieszczamy dysk w rack-ach a potem w szynach, które znajdują się w klatce. Rack-i nie przenoszą drgań na obudowę i po ich zastosowaniu nie zauważyłem równiez specjalnych luzów. Takie rozwiązanie jest wzrorowe i powinno być stosowane we wszystkich obudowach.


00000bde4b8039b0.jpg

Kolejnym systemem jest montaż napędów (kontrolerów obrotów) o rozmiarze 5,25 cala. Po wyjęciu przedniej zaślepki, wyrwaniu wewnętrznej metalowej zaślepki należy umieścić dysk tak, aby otwory montażowe były widoczne w dwóch dziurkach, w które tradycyjnie wkręcilibyśmy śrubki. W przypadku obudowy Cooler Master wystarczy nacisnąć przycisk na poziomie montowanego napędu (kontrolera obrotów). Demontaż sprowadza się do ponownego naciśnięcia przycisku. Montowane napędy (kontrolery obrotów) wykazują niewielkie luzy ale są one w pełni akceptowalne. Dodatkowo producent zaleca montaż padów (dołączone są one do wyposażenia obudowy), które dodatkowo zmniejszają wibracje przenoszone na konstrukcję obudowy. Ogólnie ten system montażu działał bez najmniejszych problemów i jest dobrym rozwiązaniem.

 

00000bda4b8039a4.jpg

 

Niestety system montażu kart rozszerzeń jest strasznie nieprzemyślany. W przypadku posiadanej przeze mnie obudowy ThermalTake może nie jest idealnie, występują luzy, lecz montaż kart rozszerzeń jest szybki i bezproblemowy. W przypadku RC-932 zastosowano zaczepy z tworzywa sztucznego. Przy pierwszym użyciu ich jakość pozostawiła wiele do życzenia. Twardość plastiku jest zbyt mała. Instalując nawet kartę Sound Blaster SE bałem się, że je połamie. Horror rozpoczął się jednak dopiero przy próbie montażu GeForce GTX 275. Jak powszechnie wiadomo karta jest słusznych rozmiarów, producent nie przewidział chyba takiej możliwości ponieważ stopień odchylenia zaczepów jest zdecydowanie zbyt mały, aby włożyć kartę jednocześnie w zaczepy i port PCI-Express. Po około 15 minutach w końcu zamontować tę kartę, lecz szczerze mówiąc ciarki przechodzą mi po plecach na samą myśl jej demontażu. Producent powinien przemyśleć system montażu kart rozszerzeń, a chociaż umożliwić użytkownikowi demontaż zastosowanego przez  siebie systemu.

 

00000bee4b8043ae.jpg

 

Ergonomia oraz głośność


Podczas montażu płyty głównej nie napotkałem żadnych niespodziewanych problemów. Tacka na płytę główną mogłaby być uchylana. Aby ułatwić ułożenie kabli wewnątrz obudowy w wielu miejscach, na tacce do montażu płyty głównej, wykonano otwory. Również odległość bocznej ścianki od tacki na płytę główną umożliwia ergonomiczne ułożenie przewodów. Pewnym problem jest sama wielkość obudowy, po prostu długość kabli na przykład zasilacza jest zbyt mała, wtedy z pomocą muszą przyjść przejściówki. Moim zdaniem lepiej nie dało się rozwiązać kwestii zarządzania kablami, może za wyjątkiem dania wyboru użytkownikowi czy chce mieć zasilacz tradycyjnie u góry, czy na dole. Zdjęcia zamieszczone poniżej nie są stanem ostatecznym. Chciałem tylko pokazać jak to się mniej więcej prezentuje. Po ułożeniu ostatecznym nie mam niestety zdjęć, więc musicie wybaczyć ten nieład.

 

00000bf04b804620.jpg


00000bef4b8043b3.jpg

 

Co do głośności zamontowanych fabrycznie wentylatorów, myślę że 90% użytkowników uzna je za ciche. Według mnie są one minimalnie za głośne. Szczególnie ten o prędkości 1200 RPM. Niepotrzebnie również moim zdaniem zastosowano wentylator z boku. Według przeprowadzonych przezemnie testów (ukażą się one w późniejszych wpisach) temperatura przy zastosowaniu bocznego wentylatora obniżyła się tylko na karcie graficznej. Zamiast wentylatora można było zastosować bardziej przemyślane okno. Również strasznie "dziurawa" konstrukcja nie przypadnie do gustu osobą dbającym o ciszę. Producent mógłby pokusić się również o zastosowanie prostego regulatora obrotów. Porównując tę obudowę do mojego wysłużonego Thermal Take'a Swing uważam że jest ona około 3 razy głośniejsza. Ale są to wartości jak najbardziej subiektywne, i te 3 razy nie są wcale takie uciążliwe jakby się mogły wydawać. Tak dla porównania, najgłośniejszym wentylatorem w całym obecnym testowym zestawie jest cooler GFX-a 275, i według mnie jest od głośniejszy około 10 razy od całego mojego starego komputera. Niestety nie posiadam profesjonalnych urządzeń do pomiaru natężenia dźwięku, wiec jesteście skazani na moje subiektywne odczucia.

Podsumowanie

Obudowa Cooler Master HAF RC-932 zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Jest to na pewno bardzo udana konstrukcja. Zapewnia wiele miejsca, możliwość montażu całego chłodzenia wodnego wewnątrz obudowy oraz rewelacyjną wręcz wentylację. W cenie obudowy dostajemy cztery dobrej jakości wentylatory. Obudowa jest skierowana do entuzjastów podkręcania z dość dużymi możliwościami finansowymi. Moim zdaniem zwykłego użytkownika (nie mającego w planach chłodzenia wodnego) w pełni usatysfakcjonowałaby obudowa Midi Tower za około 350 zł. Obudowa Cooler Master-a nie jest również odpowiednia dla ludzi ceniących ciszę. Obudowę powinni wybrać użytkownicy mający lub planujący posiadanie chłodzenia wodnego lub tacy, dla których wydajność chłodzenia jest ważniejsza od ciszy.

Plusy:
+ wygląd
+ ilość miejsca w środku
+ cztery dobrej jakości wentylatory w zestawie
+ możliwości chłodzenia
+ beznarzędziowe systemy montażu dysków i napędów (kontrolerów obrotów)
+ klatka na dyski obrócona o 90 stopni
+ duże możliwości ułożenia kabli
+ jakość wykonania


Minusy
- tył i środek nie pomalowane na czarno
- nieprzemyślane okno
- niepotrzebny wentylator z boku
- beznarzędziowy system montażu kart rozszerzeń
- niebieskie diody przeszkadzające w pracy
- cena

 

 

Czapeczka_14 testuje zestaw: procesor Intel Core i5-750, płyta główna GIGABYTE GA-P55A-UD6, karta graficzna GIGABYTE GV-N275SO-18I, obudowa Cooler Master HAF - RC-932-KKN1-GP, zasilacz Cooler Master Real Power M 620W Modular - RS620-ASAAA1-EU, chłodzenie Cooler Master Hyper 212 Plus, pamięci Kingston HyperX 4GB DDR3 2133 MHz CL8 240, dysk Seagate Barracuda XT SATA 6Gb/s 2TB Hard Drive (SATA 3.0)
Ocena wpisu
Ocen: 6
Uwagi
Zgłoś redakcji błąd na tej stronie
Komentarze (13)
rager84 (2010.02.25, 00:12)
#13
mis456 @ 2010.02.21 21:41  Post: 5736
Mam tę bude w domu i nie zgodzę się z kilkoma tezami w tej recce.

Wentyl z boku zmniejsza tempy w środku budy. W tym przypadku nie zaburza obiegu powietrza.
Diody jak przeszkadzają to można nie podłączać. Osobiście uważam że nie jest tak źle.
Jedyna poważna wada to brak filtrów oraz niepomalowane wnętrze.

Co do reccki- literówki oraz beznadziejne zdjęcia- część nieostrych, niektóre krzywe. Poprawisz i będzie ok.


Sam też posiadam tą budę i całkowicie się z Tobą zgodzę że jedyne (małe) minusy tej obudowy to:
-brak filtrów
-niepomalowane wnętrze

Poza tym budy już nie zamierzam zmieniać....zakochałem się w tej :)
darkghost (2010.02.23, 23:46)
#12
Ja zauważyłem jeden błąd merytoryczny. W tej obudowie spokojnie można zamontować zasilacz u góry obudowy.

No i nie wiem jaki miałeś problem z zapinkami od kart rozszerzeń. Mam takie sane w moim Dominatorze i nie mam z nimi zadnych problemow, wszystko montuje i demontuje sie bardzo szybko. Natomiast w TT Swing'u jest to masakryczne :P

Co do braków 'ą' czy 'ę' to sie nie wypowiadam, bo mi to nie przeszkadza. Przeszkadzają mi tylko masakryczne błędy w stylu 'ktury' czy 'wogule', ale takich nie zauważyłem ;). Choć z drugiej strony, jak sam pisalem tutaj bloga, to staralem sie, aby wszystko bylo cacy pod tyn wzgledem ;)

Ogolnie wpis dobry, ale wybrałbym inny material na pierwszy wpis (rozpakowywanie/skladanie sprzetu i 'plany na przyszłośc";)

I jeszcze usuwałbym bym te zdjęcia z galerii na dole, nie widzę sensu ich zamieszczania skoro sa w tekscie.
Edytowane przez autora (2010.02.23, 23:48)
Michał Olber (2010.02.22, 20:52)
#11
Jak się pisze w Word, to tak się ma, że powstają krzaczki. Ja tam piszę bezpośrednio tutaj i tylko zapisuję. Po to jest ten CMS, abyście się przyzwyczajali do pisania w nim, a nie w zewnętrznym programie. Poza tym ja pisząc w Writer nie miałem problemów z konwersją jakoś. Tylko ci, co piszą w Word mają te problemy :P Dziwne co nie :)
Recenzja dobra, aczkolwiek radzę zwracać uwagę na niepotrzebne powtórzenia wyrazów.
mis456 (2010.02.21, 21:41)
#10
Mam tę bude w domu i nie zgodzę się z kilkoma tezami w tej recce.

Wentyl z boku zmniejsza tempy w środku budy. W tym przypadku nie zaburza obiegu powietrza.
Diody jak przeszkadzają to można nie podłączać. Osobiście uważam że nie jest tak źle.
Jedyna poważna wada to brak filtrów oraz niepomalowane wnętrze.

Co do reccki- literówki oraz beznadziejne zdjęcia- część nieostrych, niektóre krzywe. Poprawisz i będzie ok.
Czapeczka_14 (2010.02.21, 14:02)
#9
Wiesz zawsze można nie podłączać tych diod po prostu do płyty głównej i wtedy problem znika:P
Ingrid (2010.02.21, 13:46)
#8
dzięki bardzo za opinie :] myślałam o zakupie tej budy, ale sobie zdecydowanie odpuszczę - to niebieskie walące po oczach coś to kompletna porażka.. goście którzy to projektowali chyba już ślepi byli Oo jak przy tym można pracować ?!
Czapeczka_14 (2010.02.20, 23:41)
#7
Eryk Piast @ 2010.02.20 23:32  Post: 5724
Czapeczka_14 @ 2010.02.20 23:29  Post: 5723

Napisz może jakie to kwiatki, wtedy będe wiedział czego unikać:)


Nie nie, tak łatwo nie ma :P Cała zabawa w polega na samodzielnemu znalezieniu błędów, inaczej niczego się nie nauczysz :]


W tej chwili nie patrze na to jeszcze obiektywnym okiem. Więc za chociaż jednego kwiatka byłbym wdzięczny:)
Eryk Piast (2010.02.20, 23:32)
#6
Czapeczka_14 @ 2010.02.20 23:29  Post: 5723

Napisz może jakie to kwiatki, wtedy będe wiedział czego unikać:)


Nie nie, tak łatwo nie ma :P Cała zabawa w polega na samodzielnemu znalezieniu błędów, inaczej niczego się nie nauczysz :]
Czapeczka_14 (2010.02.20, 23:29)
#5
Eryk Piast @ 2010.02.20 23:27  Post: 5721
Jeśli chodzi o wartość merytoryczną, jestem za piątką, także wielkie gratulacje za tak dobrze wykonaną pracę :] Zatrwożyły mnie jednak niektóre kwiatki językowe, więc w sumie daję 4. Życzę na przyszłość ustrzeżenia się błędów i powodzenia w dalszej pracy recenzenta :)


Napisz może jakie to kwiatki, wtedy będe wiedział czego unikać:)
Czapeczka_14 (2010.02.20, 23:29)
#4
mAST @ 2010.02.20 23:23  Post: 5720
Przestałem czytać po 4 pierwszych zdaniach. Ę, Ą są Ci obce!
Literówek jest tu więcej niż wódki w Rosji.

Ocenię recenzję jak ją poprawisz.
Jak można było tak zamontować chłodzenie na procesor? Trochę nie za kiepsko z zasysaniem powietrza?


Literówi musiały powstać podczas konwersji z Worda do notatnika a potem do CM-a. A co do chłodzenia procesora było założone tak specjalnie, żeby porównać temperatury w zależności od ustawienia coolera. Tak jako ciekawostkę powiem Ci, że w takim ustawieniu temperatura była niższa o 1 stopień niż przu tradycyjnym ustawieniu w kierunku tyłu

EDIT
Literówki poprawione. Jak na moje oko nie było ich wcale tak duże:P Zresztą zobaczysz sam. Teraz będę miał już nauczkę. żeby przed publikacją przepatrzeć dokładnie tekst. Zrobiłem to w Wordzie ale widocznie podczas konwersji wynikły jakieś tam problemy:)
Edytowane przez autora (2010.02.20, 23:41)
Zaloguj się, by móc komentować
Komentarze