Testowanie sprzętu dobiegło końca, a konkretniej w piątek, 31 grudnia, choć sprzęt jest jeszcze u mnie w domu, to już spakowany i gotowy do oddania ;) Przy dzisiejszym pakowaniu postanowiłem że dobije do okrągłych 10 wpisów, dlatego "pstryknąłem" jeszcze małą sesje zdjęciową płycie którą używałem przez te 3 tygodnie. Na początku chciałem zrobić kolejną 'nudną' recenzję, więc pomyślałem, że lepiej i ciekawiej wyjdzie to w postaci opisu zdjęć. Zobaczcie więc co mi z tego wyszło.
Na koniec, ponieważ już nie zdążę raczej napisać więcej postów, a z drugiej strony nie wiem czy da się więcej o niej powiedzieć, oczywiście by się dało jeśli się ma więcej niż jedno wejście na grafikę, a wtedy można cudować łącząc ją w SLI. W ostatnim poście chciałbym przedstawić jak GeForce GTS450 prezentuje się w grach i napisać małe podsumowanie.
Era talerzowych dysków dobiega powoli do końca, co prawda możemy zobaczyć jeszcze informacje o ulepszeniach tej technologii, ale gdy tylko ceny dysków SSD spadną, a ich pojemność wzrośnie do wielkości takich jak dyski talerzowe, możemy się spodziewać "inwazji" SSD na rynek. W jednym z pierwszych wpisów napisałem, że nie zrobię testów dysku, jednak zmieniłem zdanie i jak widać powstał kolejny wpis.
Trochę minęło od pierwsze wpisu, ale w końcu się zmobilizowałem do napisania kolejnego. W części drugiej chciałbym przedstawić przede wszystkim syntetyki, oraz chłodzenie i pobór energii. Z powodu trochę za słabego zasilacza w tej części nie dodam możliwości OC karty. Jednak postaram się pożyczyć od kolegi coś mocniejszego i dodać w kolejnym artykule wyniki.
Do testów wykorzystałem takie programy jak: 3dmark05, 3dmark vantage, Heaven Benchmark v2.1, MSI kombustor.
Wszystkie wyniki chciałbym przedstawić na tle innych kart graficznych z podobnej półki wydajności.
Kilka lat temu podkręcanie było zajęciem za które zabierało się stosunkowo mało ludzi, ponieważ po 1. ludzie obawiali się o swój sprzęt, po 2. nie mieli wiedzy ani doświadczenia jak podkręcać. Natomiast teraz podkręcanie stało się tak popularne że niektórzy producenci płyt sami dokładają do płyt systemy automatycznego podkręcania, a w high-end'owych sprzętach robią wszystko żeby zdobyć uznanie overclockerów.
Przy zakupie nowego komputera większość ludzi lekceważy element jakim jest zasilacz. W 99% zestawów 'marketowych' lub tanich zestawach dostępnych na allegro, montuje się zasilacze producentów, których nazwy cieżko czasem odczytać, albo takich które są bardzo znane, ale z tej złej strony bo palą komputery. Ludzie zampominają przy tym, że to jest najważniejszy element w komputerze, gdyż on zasila wszystkie podzespoły, od jego pracy zależy czy komputer będzie chodził stabilnie. Nawet drobne różnice napięć, lub przeskoki napięcia mogą spowodować fizyczne uszkodzenia podzespołów, a co gorsza nawet może to doprowadzić do pożaru. Więc, w dwóch kolejnych wpisach postaram się przedstawić budowę, wygląd, wydajność oraz stabilność zasilacza Enermax Modu 87+ 500 W. Zacznę od budowy i wyglądu.
Witam, tej części porównania przedstawię wydajność, pobór prądu, oraz temperaturę pracy obydwu kart. Przy testach nie obyło się bez problemów, szczególnie z 3D Mark'ami, które po zainstalowaniu poprawek do DX11, i innych bibliotek graficznych "wysypywały" się, albo w ogóle nie uruchamiały się. Chciałem do wykresów dołączyć też wyniki z 3D Mark 11, ale w nim występuję jakiś błąd którego do teraz nie udało mi się usunąć, po prostu w drugium teście program zawiesza się, zawsze w tym samym momencie. Ale mniejsza z tym co poszło źle, skupmy się teraz na platformię testowej.
Dzisiaj premiera nowych Radeonów z serii HD6900, a ja, w tym wpisie postaram się przedstawić i porównać głównie ze strony technicznej, karty: Sapphire Radeon HD 5850 1GB oraz Gigabyte Radeon HD 5870 Super Overclock. Na początku zacznę od parametrów technicznych obu kart, potem przejdę do porównania cech widocznych na zdjęciach, a więc zaczynajmy.
Dzięki uprzejmości CoreClub, mogę przeprowadzić testy karty graficznej GeForce GTS 450 Superclocked. W pierwszej części serii artykułów przedstawię recenzję owej karty. Postanowiłem na początek zacząć od ogółów, i tak począwszy od opisania wyglądu estetycznego całego zestawu jak i poszczególnych elementów budowy karty, zakończywszy na fabrycznych parametrach.
Witam wszystkich, mam na imię Jonasz, i mam przywilej testować zestaw nr 2, a konkretniej:
- Płytę główną: Gigabyte GA-X58A-UD5
- Procesor: Intel Core i7-920
- Kartę graficzną Gigabyte GV-R587SO-1GD (Radeon HD 5870)
- RAM: 2 × 2 GB Kingston HyperX 2133 MHz
- Zasilacz: Enermax Modu 87+ 500 W
- Chłodzenie: Cooler Master V8
- Dysk: Seagate Barracuda XT 2 TB
W dzisiejszym wpisie przedstawię wam wydajność testowanego przezemnie Acera w grach. Postanowiłem połączyć komercję z grami darmowymi.
„Integra” przez wielu użytkowników traktowana jest jak wyrok, a tymczasem na nowszych konstrukcjach ATI, Intela czy Nvidii bez problemu można pograć nie tylko w bestsellerowe tytuły z przeszłości. Niestety inaczej jest z GMA 3150. W przeciwieństwie do najwydajniejszych zintegrowanych GPU architektura tego układu sięga dobre kilka lat wstecz. Co za tym idzie osiągana wydajność nie zachwyca i kształtuje się na poziomie typowym dla konstrukcji sprzed lat. Dodatkowo brakuje „pleców” w postaci wydajnego procesora, który mógłby wspierać renderowanie grafiki. Czy GMA 3150 jest w stanie chociaż częściowo się wybronić i pokazać, że poza oczywistą możliwością wyświetlania pulpitu potrafi coś więcej? Sprawdźmy to!
W dzisiejszej odsłonie testów zajmę się testami syntetycznymi. Czyli mówiąc inaczej przedstawię wyniki jakie osiąga Acer 8943G w różnego typu benchmarkach. Dodatkowo osiągi w 3D marku oraz SuperPi porównam z dwoma innymi Acerami (jakoś się mnoży rzesza zwolenników tej marki).
Każda premiera nowego procesora przyciąga wielu użytkowników spragnionych kolejnych, jeszcze lepszych wyników w benchmarkach, dodatkowych FPSów w grach czy rekordów taktowania. Intel wydając na świat Atoma jakby starał się temu zaprzeczyć. Niska wydajność nie przeszkodziła jednak niebieskiemu gigantowi sprzedać ogromnych ilości tych energooszczędnych CPU. Warto sobie zadać pytanie – ile netbooków NIE wyposażonych w procesor Intel Atom widzieliście? Odpowiedź jest chyba oczywista - na ten czas Intel pozostaje bezkonkurencyjny.