Na wstępie przedstawię Wam pokrótce jakie mam plany związane z testowaniem zestawu CoreClub. nr:1.
Sprzęt dostałem w 2 wielkich paczuszkach, więc trzeba go poskładać co będzie rozpoczęciem pierwszego etapu testów.
Na wstępie przedstawię Wam pokrótce jakie mam plany związane z testowaniem zestawu CoreClub. nr:1.
Sprzęt dostałem w 2 wielkich paczuszkach, więc trzeba go poskładać co będzie rozpoczęciem pierwszego etapu testów.
Tak jak 9 kobiet nie urodzi dziecka w miesiąc, tak z sześciordzeniowego procesora taktowanego 3,33GHz nie będzie 20-gigahercowca, nie ważne jak głośno o tym będą krzyczeć reklamy sieci RTV/AGD. Jeszcze niedawno sprawa była o wiele łatwiejsza. Producenci procesorów podnosili taktowanie i wydajność rosła bez względu na zastosowanie. Przez pewien czas częstotliwości potrafiły wzrosnąć nawet dwu- czy czterokrotnie w jednej generacji. Intelowski 486DX-33 stawał się 486DX2-66, a z Am486DX-25 AMD zrobił DX4-100!
W erze procesorów wielordzeniowych, gdzie na drodze stanęły prawa fizyki, o których Intel odebrał bolesną lekcję dzięki NetBurst, wykorzystanie przyrostu mocy nie jest już "darmowe". Twórca aplikacji musi zadbać o to, by algorytmy w niej wykorzystane potrafiły rozłożyć pracę na wiele wątków, w idealnym układzie, rownomiernie. System operacyjny z kolei także musi się postarać, by każdy ów rdzeń procesora tymi wątkami także odpowiednio obciążyć.
Przekształcanie informacji o trójwymiarowej scenie, opisanej zbiorem punktów w przestrzeni połączonych w trójkąty, wypełnione materiałami, współgrające z imitowanym oświetleniem to dziedzina, która tego ideału jest blisko. Rendering zarówno w postaci klasycznego rasteryzatora, jak i systemów śledzenia promieni - raytracerów lub mapowania fotonów, potrafi doskonale wykorzystać każdy przyrost liczby jednostek obliczeniowych. Z tego też właśnie powodu oglądanie postępów renderowania m.in. w Cinebench, w wykonaniu sześciordzeniowego potwora, było czystą przyjemnością.
„Integra” przez wielu użytkowników traktowana jest jak wyrok, a tymczasem na nowszych konstrukcjach ATI, Intela czy Nvidii bez problemu można pograć nie tylko w bestsellerowe tytuły z przeszłości. Niestety inaczej jest z GMA 3150. W przeciwieństwie do najwydajniejszych zintegrowanych GPU architektura tego układu sięga dobre kilka lat wstecz. Co za tym idzie osiągana wydajność nie zachwyca i kształtuje się na poziomie typowym dla konstrukcji sprzed lat. Dodatkowo brakuje „pleców” w postaci wydajnego procesora, który mógłby wspierać renderowanie grafiki. Czy GMA 3150 jest w stanie chociaż częściowo się wybronić i pokazać, że poza oczywistą możliwością wyświetlania pulpitu potrafi coś więcej? Sprawdźmy to!
Dzisiaj bęzie krótko i treściwie na temat podkręcania i jak to sie ma do grania.
Zapewnie część osób sie zastanawia jak to właściwie jest z tymi 64 bitami w grach. Crysis Wars to jedna z niewielu gier umożliwiająca odplanie w takowym trybie. Czy daje on jakieś widoczne różnice ? Zapraszam do przeczytania mojego mini testu.
Drugi wpis do Bloga poświęcam testom procesora na ustawieniach fabrycznych i podkręconych. Systemem operacyjnym jaki wybrałem do kierowania platformą jest Windows 7 RC1 w wersji 64-bitowej.
P5Q Delux należy do płyt głównych przeznaczonych raczej dla entuzjastów. Ma świetne możliwości, pełno dodatków, niezliczone ilości złącz i wszystko czego można by chcieć. Jednak czy jest to zaleta czy wada? Czy będąc zwykłą osobą która chce kupić i mieć z głowy jest to dobry wybór? Czy dla zwykłego OC jest to odpowiedni wybór? Czy jest to płyta z która każdy sobie poradzi? Czy producent zadbał o wszystko? Czy bios jest dobrze opisany? Czy nie ma problemów z biosem? Na te i wiele innych pytan postarałem się znaleźć odpowiedz.
W końcu po wielu dniach różnorakich testów mogę przystąpić do pierwszego prawdziwego wpisu, bo jednak wstęp to wstęp. Jako że kiedyś zrobiłem spore testy poboru mojej platformy, uznałem że to samo można zrobić i z zestawem NTT. Chciałęm sprawdzić wszystkie bardziej popularne warianty, takie jak same obciażeniu CPU, GPU, wpływ napięcia na procesorze na pobór, czy warto tworzyć profile by karta obniżała taktowanie pamięci i wiele innych. Wpis ten zamieściłbym już dawno ale miałem sporo pbolemów ze sprzętem, mam nadzieje że dziś lub jutro zamieszcze jeszcze jeden wpis dotyczący biosu, oprogramowania, oraz jak wszystko ze sobą (nie)współpracowało.
Choć świat już nieco ochłonął po premierach pierwszych sześciordzeniowych procesorów x86 dla śmiertelników, stosunkowo niewielu z nich ma okazję się z nimi bezpośrednio zapoznać. Podczas gdy wycenione rozsądnie Phenomy X6 od AMD zaczynają być dopiero dostępne, Intel w swojej ofercie posiada tylko modele z najwyższej półki, a na te stać niewielu.
Dzięki inicjatywie core club, dwa tygodnie temu zawitał w moich skromnych progach Intel Core i7 980X w doborowym towarzystwie płyty Gigabyte GA-X58A-UD7 i silnej ekipy czterech kości pamięci Corsair Dominator 1600MHz - każdej o pojemności 2GiB.
Ze względu na temperatury procesora, potencjalne sięgające tych panujących na powierzchni naszej najbliższej Gwiazdy, Intel zamiast standardowego wentylatora dołącza do procesora urządzenie, które nazwał zgrabnie Intel DBX-B Thermal Solution Designed for Intel CoreTM i7-980X.
Tak jak przesadnie długie są nazwy poszczególnych produktów składających się na powyższy ekstremalny zestaw, tak szeroko się uśmiechałem, widząc pierwsze przebiegi renderingu w Cinebench R10, ale może od początku.
Trochę wody upłynęło, zanim zabrałem się za pisanie. Myślałem, że będę miał więcej czasu, lecz niespodziewanie dostałem trochę zamówień, które musiałem zrealizować.
W końcu dotarł do mnie mój nowy procesor i płyta, więc mogłem dokończyć testy porównawcze. Dziś zatem przyszedł czas na wyniki owych testów.
Zastanawiałem się jakiego systemu operacyjnego uzyć - XP32 to już staruszek i nie potrafiłby wykorzystać 6GB RAM, które otrzymałem w zestawie. XP 64bit - niedopracowany, problemy ze sterownikami, zatem odpadł w przedbiegach. Pozostała Vista 64bit oraz nadchodzące dziecko Microsoftu, czyli Windows Seven 64bit. Do Visty nie miałem dostępu, więc skorzystałem z okazji i pobrałem Win7 64bit bulid 7100 (RC). Myślałem też nad nowszymi buildami, ale sprawiały problemy (szczególnie sterowniki od k. sieciowych Realtek). Jeśli to tylko możliwe, używałem 64bit wersji programów. Z racji pokazania wydajności platform w codziennym użytkowaniu, w systemie uruchomiony był Kasperky Internet Security 2008. Żadne usługi systemowe nie były wyłączane.
Dzień jak co dzień, zmęczony po całym dniu w szkole siedzę przed kompem i czytam pclaba, napiszę posta na forum, sprawdzam pocztę. W którymś momencie widzę na CoreClubie, że przyjmują zgłoszenia na testy sprzętu. "A co mi tam, napiszę" - pomyślałem - "A może mnie jednak wybiorą" . I tak zostałem wybrany do przetestowania laptopa MSI X-Slim X600 . Niestety człowiek wcześniej nie pomyślał, że zaczyna się okres świąt i przygotowań do nich i nie miałem poprostu czasu na dokładne przetestowanie laptopa. Ale...udało się i oto drodzy czytelnicy moja pierwsza poważniejsza recenzja
Jak obiecałem postaram się pokazać co potrafią zdziałać nowe procesory Intela pod OSX.
W dzisiejszym wpisie testy syntetyczne.