Czy płyta, która nie jest już produkowana i pochodzi od producenta, który nie ma takiej renomy w Polsce jak Asus, Gigabyte, MSI czy DFI nadal może stanowić świetną bazę do zbudowania wydajnego komputera?
Tak, jak napisałem we wstępie, płyta nie jest już produkowana. Można ją nabyć jedynie poprzez Allegro.pl lub też inne tego typu serwisy, a i z tym może być problem, ponieważ podaż jest znacznie mniejsza niż popyt. Jednak wystarczy wykazać się odrobiną cierpliwości i regularnie zaglądać na wyżej wspomniany serwis aukcyjny. Płytę tę można nabyć za kwotę, która oscyluje w granicy 250-300 zł, często na jeszcze ponad rocznej gwarancji.
1. Kilka słów o moim egzemplarzu.
Obecnie korzystam z drugiego egzemplarza owej płyty. Pierwszy uległ uszkodzeniu mechanicznemu z mojej winy, wiec zostałem zmuszony do zakupu drugiej płyty, no i wybór padł na tę samą ;). Pierwszą po pewnym czasie udało się naprawić, a w związku z tym została sprzedana z małą stratą. Drugi egzemplarz pracuje bezproblemowo od sierpnia 2008 roku. Płyta została przeznaczona do współpracy z C2D E7200.
2. Dlaczego akurat Foxconn?
Przeciętnemu użytkownikowi komputera słowo Foxconn mówi niewiele, a często nawet nic. Przed modelem P35A-S Foxconn był nieznaną firma, wiec czemu akurat ta płyta? Pierwsza rzecz to bardzo pozytywne oceny w testach na rodzimych i zagranicznych portalach (oj, dużo się ich przeczytało swego czasu ;)) jak i skłonność do nieopierania się na stereotypach (spotkałem z opiniami w stylu: "weź Asusa, solidna firma, a nie jakiegoś badziewnego Foxconna, co to w ogóle jest?") – mniej więcej na tej samej zasadzie zakupiłem swojego pierwszego Radeona.
3. Wygląd i zawartość opakowania
Do budowy płyty zastosowano ciemnoniebieski laminat. Przy konstruowaniu sekcji zasilania poszczególnych elementów wykorzystano wyłącznie kondensatory typu solid, tak więc możemy spać spokojnie, prądu naszej maszynce nie zabraknie ;). Smucić może jedynie trochę mała liczba faz zasilania procesora (tylko 4), są jednak one wystarczające mocne, aby uciągnąć procesory z serii C2Q, oraz ich niecałkowite pokrycie radiatorem - jedna z faz jest goła. Radiatorki, choć małe, spełniają w 100% powierzone im zadanie. Płyta wspiera wszystkie procesory na LGA 775 (oprócz procesorów działających z FSB 1600)
Rozmieszczenie elementów jest bardzo przemyślane, na minus (jako posiadacz CM Dominator i Scythe Mugen) zaliczyć mogę umieszczenie 8-pinowego gniazda zasilania. Przy rozmiarach schładzacza, jaki ma Mugen oraz wysokości radiatora odpowiedzialnego za odprowadzanie ciepła z sekcji zasilania wyjęcie/włożenie kabla do tego gniazda jest bardzo trudne, a nawet niemożliwe i może się okazać, ze do wykonania tej czynności trzeba będzie wymontować płytę główną. Przy normalnym użytkowaniu nie jest to problemem, ale kiedy przyjdzie potrzeba wymiany zasilacza, to mamy już kłopot. Jak dla mnie owe gniazdo mogłoby się znajdować przy prawej krawędzi płyty (a nie przy lewej). I to jest jedyna wada jaką dostrzegłem. Wymiana RAM-ów, nawet przy długiej karcie (sprawdzane przy HD 4870) nie sprawia problemów.
Płyta prezentuje się następująco: zdjęcie1, zdjęcie2
Na płycie znajdują się następujące złącza:
- 4 banki pamięci typu DDR2 (ułożenie typu AB AB) tykających z częstotliwością 533/667/800 MHz (z publikacji zamieszczonych w Internecie wynika, że nie ma problemu z pamięciami 1066 MHz) oraz możliwością pracy w trybie Dual-Channel
- 2 sloty PCI-E x16 1.1 (drugi pracuje z prędkością x4) z możliwością połączenia kart w CrossFireX (16+4)
- 1 slot PCI-E x1
- 3 sloty PCI
- 4 złącza USB 2.0 (każde obsłuży po 2 porty)
- 6 złączy SATA
- złącze AUDIO umożliwiające podłączenia przedniego panelu obudowy (mikrofon i słuchawki)
- 1 złącze IEEE 1394a (FireWire)
Panel I/O:
- 1 x PS/2 klawiatura
- 1 x PS/2 mysz
- 1 x IEEE 1394a (FireWire)
- 1 x RJ45
- 4 x USB 2.0, 1.1
- 1 x IEEE 1294 (LPT)
- 1 x eSATA
- 1 x Line In
- 1 x Front
- 1 x Microfon In
- 1 x Speaker Rear / Side Out
- 1 x S/PDIF out
Zawartość opakowania jest standardowa, oprócz płyty znajdziemy w nim:
- rozkładany "plakat" na którym znajduje się wizerunek płyty, opis poszczególnych jej elementów oraz podstawowy opis BIOS-u
- płytę CD ze sterownikami i oprogramowaniem (m. in. FOX ONE) oraz 90-dniową wersję Norton Internet Security 2006 (sic!)
- dość obszerną instrukcje w formie drukowanej (niestety, w języku angielskim)
- po jednym kablu IDE ATA oraz FDD
- 2 kable SATA i 2 przejściówki Molex -> SATA
- śledź podpinany do portu USB na płycie głównej, na którym znajdują 2 złącza USB 2.0, jedno złącze IEEE 1394 oraz jedno złącze eSATA
- blaszkę I/O
pudełko1 pudełko2 dodatki1 dodatki2
4. BIOS
Dostawcą BIOS-u jest firma Award. BIOS ma tradycyjny układ menu. Posiada wystarczająca liczbę parametrów do regulacji, aby skutecznie podkręcić nasz procesor - nie ma problemów z regulacją napięć czy to dla procesora, pamięci czy też mostka północnego. Ustawienie kolejności bootowania też nie stanowi żadnego problemu. Wszystko jest intuicyjne.
Pierwszą rzeczą, jaką ujrzymy po wciśnięciu przycisku Power to prosty ekran startowy z dużym, centralnie umieszczonym logiem firmy, oraz mniejszym, umieszczonym w prawym dolnym rogu logiem Intela. Aby dostać się do BIOS-u wciskamy klawisz "Delete" na naszej klawiaturze (tak więc rewelacji nie ma).
Główne Menu prezentuje się następująco.
A oto ważniejsze zakładki:
Standard BIOS Features - informacje na temat CPU, ilości zainstalowanej pamięci oraz możliwość zmiany daty i godziny.
Fox Central Control Unit - jak dla mnie najważniejsza część. Z tego poziomu mamy możliwość przejścia do zakładek, gdzie będziemy mogli regulować m. in. szynę FSB, timingi pamięci czy też napięcia, ale o tym trochę później ;)
Boot Configuration Features - czyli ustawianie kolejności bootowania
Advanced BIOS Features - czy trzeba coś dodawać, osobiście nie widzę potrzeby aby tu zaglądać
Voltage Options - czyli zmienianie wcześniej wspomnianych napięć. Zmiana napięć procesora jest dość specyficzna i zajęło mi trochę czasu przyzwyczajanie się do niej. Mamy podaną wartość o ile zwiększamy napięcie bazowe, a my tylko zmieniamy mnożnik. Zmiana napięć pamięci i mostka północnego jest jak najbardziej klasyczna - wybieramy z listy żądaną wartość.
Zakres regulacji przedstawia się następująco:
Procesor: +0,7875 V
RAM: 1,66 do 2,99 V
NB: 1,15 – 1,62 V
Overlock Options - tutaj zmieniamy FSB, ustalamy najważniejsze opóźnienia oraz za pomocą mnożnika wpływamy na taktowanie pamięci
5. Oprogramowanie
Producent na płycie CD oprócz sterowników, Adobe Reader i Norton Internet Security zamieszcza dwa programy, które mają na celu ułatwić życie użytkownikowi. Pierwszy z nich to FOX Live Update.
Za jego pomocą możemy ściągnąć najnowszą wersję sterowników, programów użytkowych oraz BIOS-u. FOX Live Update pozwala także na samo wgranie BIOS-u z poziomu Windowsa. Osobiście nie podjąłem tego ryzyka.
Drugi program to FOX ONE. Pozwala on na overclocking naszego procesora z poziomu Windowsa. Możemy zmieniać ustawienia szyny FSB, napięcia, taktowanie pamięci czy szybkość obrotów wiatraka zamontowanego na schładzaczu procesora oraz monitorować ważniejsze parametry pracy. Osobiście trochę się bawiłem tym programem, ale nie jestem jego zwolennikiem.
6. Podkręcanie
Płyta jest w stanie pracować z maksymalną częstotliwością szyny na poziomie 540 MHz. Nie jestem jednak zapalonym overclockerem, tak więc nawet nie próbowałem osiągać takich wartości. Na co dzień pracuję z szyną ustawioną na 400 MHz i osiągnięcie tego wyniku nie stanowiło dla mnie najmniejszego problemu. In minus zaliczyć trzeba to, że jeśli przesadzimy, np. z taktowaniem pamięci, konieczne będzie sięganie do środka komputera i resetowanie CMOS-u za pomocą zworki.
7. Testy
Znaczna cześć testów znajduje się w mojej pierwszej publikacji, tak więc nie będę ich tutaj kopiował.
Artykuł możecie znaleźć pod tym adresem.
Zdecydowałem się jednak na dodanie kilku nowych testów, których niestety zabrakło w w/w recenzji:
Kompresja pliku 750 MB - 5 minut i 19 sekund = 319 sekund.
8. Podsumowanie
Foxconn P35A-S, mimo zaprzestania produkcji, jest nadal świetną propozycją na bazę nowego komputera. Oczywiście, nie jest pozbawiona wad (o czym niżej), ale zalety zdecydowanie je przeważają. Zamiast kupować nowe, budżetowe, czasami dość znacznie okrojone płyty na chipsetach P31, P43 czy najuboższych P35 można kupić m.in. właśnie tą. Oczywiście stajemy tu przed odwiecznym dylematem: nowe ale o mniejszych możliwościach czy używane, ale przewyższające te nowe. To jest już indywidualna kwestia i nie mnie to rozstrzygać.
Plusy:
- Dobre wykonanie
- W 100% tantalowe (solid) kondensatory
- Przyciski START i RESET
- Ilość złączy PCI, SATA i USB
- Port LPT
- Cena
Wady:
- Konieczność zaglądania do obudowy po nieudanym OC
- Zintegrowana karta dźwiękowa średniej jakości
Mieszane odczucia:
- Jedna "goła" faza zasilania
- PCI-E 1.1 zamiast 2.0 (marginalny wpływ na wydajność)
Od autora:
Mam nadzieje, ze wam się spodobało. Proszę o waszą ocenę tej recenzji (gwiazdki ;))
Sa rozne egzemplarze.
Brak polskich znakow przez Linuxa Live-CD EN (awaria kompa)