Recenzja
netdan29, Niedziela, 5 kwietnia 2009, 00:03

Jest rok 2009. Technologia krzemowa uniemożliwia ciągłe podnoszenie częstotliwości, tak więc procesory wielordzeniowe opanowują rynek wypierając jednostki z jednym rdzeniem.

Główną przyczyną rozwoju tej technologii jest chęć zwiększenia ilości operacji wykonywanych przez mikroprocesor w jednym cyklu. Postawmy tu pytanie, czy wszyscy musimy podążać z duchem czasu ?
Marketing robi swoje, czasem wręcz wpaja się zwykłemu użytkownikowi (który komputera używa jako narzędzia do łączenia się z Internetem itd.) o wyższości nowej technologii. Człowiek nieświadomy zaczyna traktować to jako powinność stając się nabywcą (niekoniecznie szczęśliwym).

 

Cofnijmy się o kilka lat (ale tylko na chwilę) do czasów wprowadzenia Celeronów opartych na jądrze Cedar Mill.

Dedykowane pod podstawkę LGA775, procesory z serii D 300 były produkowane w 65 nm procesie technologicznym, przeznaczone na rynek mainstream. Cała rodzina charakteryzuje się 512 KB pamięcią L2 (drugiego poziomu).

Model „D 347” [cpuz]


65nm proces technologiczny
 512 KB cache drugiego poziomu
 FSB 533 Mhz (BCLK 133 Mhz)

 

Z zewnątrz procesory nie różnią się zbytnio od swoich poprzedników (kliknij). Mamy bardzo przydatny IHS, który pełni funkcję ochronną i poniekąd rozprasza ciepło z rdzenia (przekazuje je do zamontowanego systemu chłodzenia). Dla niektórych Integrated heat spreader jest istnym koszmarem, bowiem przy próbie zdjęcia tego kawałku niklowanej miedzi wielu wyrwało przy okazji rdzeń. A to wszystko za sprawą TIM (Thermal Interface Material) które jest niczym innym, jak naprawdę mocnym klejem termoprzewodzącym.

 

O Celeronie! Spocznij w płyty głównej łonie – testy.

Zestaw testowy (kliknij) działał pod kontrolą 32 – bitowego systemu Windows XP Pro.

 

Na początek SuperPI. Jest jednowątkowy. Czy kiedykolwiek próbowaliście liczyć π po przecinku ? Zapewne w szkole, jej wartość przybliża się do 3,14. Bardziej ambitni zajdą trochę dalej podając nam np. 3,14159 26535. Jest to dość długie i monotonne liczenie. A ile jest nam w stanie zaoferować procesor ? Nieskończenie wiele, to program ogranicza nas do „tylko” 32 milionów. Program na końcu informuje nas o powodzeniu operacji (o ile dojdzie do końca) i to jest wyznacznikiem pewnej stabilności komputera (nie mówimy tu o 100% stabilności z uwagi na małe obciążenie procesora przez program).

Starczy tych opisów, pora na obrazki.

[kliknij]

 

3dMark 2005, 2006

[kliknij]

[kliknij]

SiSoftware Sandra

[kliknij]

[kliknij]

 

WinRar

Kompresja dużej ilości plików (rozmiar całkowity 2.2 GB), czas 35 min 20 sek

[kliknij]

 

O Celerony! Chwalą was jak z ambony…

Zapytacie dlaczego ?

Bo są znane z ogromnych możliwości przetaktowania zegara.

 

No to overclocking…

Nie będę przedstawiał tutaj, co i jak ustawić, aby uzyskać większe napięcie, FSB itd. To temat na osobny artykuł. 
Przejdźmy od razu do wyniku, który nie jest jakimś wielkim wyczynem na tym procesorze (chciałem tylko ukazać Wam, drodzy czytelnicy, że można dużo więcej, niż fabryka dała ;))

[kliknij]

 

No i obrazki:

SuperPI:

[kliknij]

3d Mark 2006

[kliknij]

SiSoftware Sandra

[kliknij]

[kliknij]

WinRar

Kompresja dużej ilości plików (rozmiar całkowity 2.2 GB), czas 24 min 18 sek

[kliknij]

OC - tylko pozytywne skutki ;)

 

Zahaczmy jeszcze o kwesię napięć.

Procesory Celeron D nie były produkowane z uwzględnieniem ochrony lasów. Krótko mówiąc są jednostkami prądożernymi jak na swoje możliwości. Sytuacja pogarsza się wraz ze wzrostem napięcia. Wtedy gwałtownie wzrasta apetyt. Z opowiadań innych użytkowników, którzy chłodzili go metodami niekonwencjonalnymi wiem, że „azot dosłownie schodzi w oczach” (mowa tu o zastosowaniu ciekłego azotu jako czynnika chłodzącego).

Dlatego warto pokusić się o obniżenie napięcia zasilającego w Biosie. Na płycie Asus Commando ustawiłem napięcie 1.1V (Celeron@1.1V) (to była najniższa wartość, jaką mogłem ustawić, płyta nie miała możliwości ustawienia niższego napięcia, co wydaje się dziwne. Postaram się to skonsultować z kimś bardziej kompetentnym). Podejrzewam, że z napięciem można zejść jeszcze poniżej 1V, co skutkować będzie niższym poborem energii, pociągnie to za sobą niższe rachunki za prąd, kolejnym skutkiem będzie wdzięczność ekologów itd.
Jednak i tak jestem zdania, że wieczorem wychodząc z pokoju na dłużej niż 5 minut warto za sobą wyłączyć światło. Dużo większa oszczędność ;)

 

Temperatury:

mierzone programem Everest, nie brałbym je w pełni za wiarygodne, ale dają pewien obraz ;)

Ustawienia standardowe:

Spoczynek: 28 °C

Obciążenie: 37 °C

Celeron@5.01Ghz:

Spoczynek: 35 °C

Obciążenie: 47 °C

Celeron@1.1V:

Spoczynek: 26 °C

Obciążenie: 32 °C

Użyte chłodzenie ---> Arctic Cooling Freezer 7 Pro + 2 wentylatory 80 mm:

1. wentylator@2500 obr/min

2. wentylator@1000 obr/min

W obudowie brak porządnego obiegu powietrza ;)


Słowo na koniec:

Jak widać mimo upływu lat procesory te nadal trzymają się bardzo dobrze. Zestawy instrukcji SSE, SSE2, SSE3, wsparcie dla EM64T itd.
Nawet przy standardowym zegarze radzi sobie dobrze przy filmach, muzyce, przeglądaniu stron www, a nawet w grach (choć nie w najnowszych).
Świetne możliwości przetaktowania są dodatkowym atutem dla tych, którzy chcą zwiększyć wydajność nie wysilając się zbytnio i co najważniejsze, nie wydając pieniędzy.

Odpowiadając na postawione na początku pytanie jestem zdania, że „Pan Kowalski”, który nie zamierza jakoś nadzwyczajnie korzystać ze swojego komputera, nie musi go wymieniać w tym momencie. Jednak końcowa decyzja zależy od stanu portfela i nastawienia samego klienta. Was, drodzy czytelnicy mogę tylko zaprosić do rozważania i komentowania.

Ocena recenzji
Ocen: 20
Uwagi
Zgłoś redakcji błąd na tej stronie
Komentarze (10)
patryk15-94 (2009.04.05, 08:59)
#1
Ciekawa recenzja.Nie miałem pojęcia, że ten proc tyle idzie na O/C.
godzio606 (2009.04.05, 09:27)
#2
Znajomy ostatnio go wymienił na coś mocniejszego, bo go szlag trafiał kiedy komputer potrafił się przyciąć podczas przeglądania stron www, dziwna sprawa ;-)
artikow (2009.04.05, 12:41)
#3
Bardzo ciekawie napisane. Sporo zrzutów ekranu. Ogólnie tak powinny wyglądać recenzje na CoreClub. ;)
Amitoza (2009.04.05, 12:43)
#4
@artikow
powinny tak wyglądać, ale wypadało by, aby była możliwośc osadzania w artykułu zdjęć, bo linki w tekscie, albo zdjęcia pod tekstem to jedynie półśrodki.
patryk15-94 (2009.04.05, 16:07)
#5
zgadzam się z przedmówcą
kollek (2009.04.05, 17:58)
#6
dokladnie, lepiej to juz na forum wyglada bo ladnie zdjecia da sie wstawic :)
*Konto usunięte* (2009.04.05, 19:04)
#7
Siedziałem dość długo na Celereronie D347 (3,06), częsztotliwość jaką WTEDY udawało mi się osiągnąć to 4,20 GHz. Szczerz mówiąc Vista śmigała jak trzeba, nie było takich akcji aby Doom3 czy Quake IV nie poszedł na max detalach, aero chodziło płynnie, a temperatury nie były drastyczne. Zostawiam w tym procku kawałek pamięci. Anyway- super artykuł.
Mr.SpajKi (2009.04.09, 15:35)
#8
moja Celek na S478 z 2.0 GHx poszedł na 2.9 GHz bez zmiany napięć i na BOXie :E tylko zmiana FSB i zmiana timingow RAMu
DollarMan (2009.07.26, 17:30)
#9
Nie wiedziałem, że Celerony tak wysoko idą :E
Mc Gregor (2009.08.22, 21:14)
#10
Ąż sie łezka w oku kręci;)Zaczynało sie od Balerona 500 zajedyne 600zł
Zaloguj się, by móc komentować
Komentarze