Recenzja

Korzystając z możliwości jakie daje mi CoreClub, postanowiłem w pewien sposób spełnić swoje marzenie (choć może to za dużo powiedziane) i pograć gry w typu rFactor, F1 2010 czy Dirt 2 za pomocą Logitech'a G27.

Kierownicy Logitech G27 nikomu przedstawiać chyba nie trzeba, jest to "Tap Madl" wśród kierownic komputerowych i obiekt pożądania każdego gracza.

Kierownicę postanowiłem przetestować w 3 wcześniej wspomnianych grach, czyli:

  • rFactor
  • F1 2010
  • Dirt 2

Gier może nie ma za wiele, ale wydaje mi się, że więcej nie trzeba. F1 2010 to gra, która pozwala nam się ścigać na równych jak stół, asfaltowych i zamkniętych torach, Dirt 2 to mnóstwo szutrowych tras, natomiast rFactor to symulator z prawdziwego zdarzenia.

Zestaw G27 składa się z trzech elementów:

  • kierownicy
  • segmentu gdzie oprócz skrzyni biegów znajduje się także krzyżak, którym poruszamy się po menu gry + 8 guzików funkcyjnych
  • podstawki z pedałami (gaz, sprzęgło, hamulec)

0000126e4d0a33ce.jpg

Ramiona kierownicy wykonane są ze stali, zaś same koło kierownicy jest bardzo dobrze wyprofilowane, przez co trzyma się je bardzo wygodnie, natomiast dzięki obszyciu skórą, ręce nie pocą się tak jak w przypadku, gdy kierownica jest wykonana z plastiku co sprawia, że nawet podczas dłuższej gry komfort grania nie spada.

0000126f4d0a33ed.jpg

Do tego na kierownicy znajduje się 6 przycisków funkcyjnych, a tuż za nią manetki do zmiany biegów (także aluminiowe). Znajdziemy też wyświetlacz w stylu Formuły 1, który ma za zadanie podpowiadać nam, kiedy trzeba zmienić bieg. Bajer fajny, ale wg. mnie nie przydatny ze względu na to, że owy wyświetlacz znajduje się dużo poniżej lini wzroku.

Zaczepy mocujące kierownice do biurka, po odpowiednim dokręceniu, trzymają bardzo mocno i praktycznie nie ma możliwości, żeby puściły. Do tego bardzo sprytnie chowają się w korpus.

000012714d0a342e.jpg

Nie mam żadnych zastrzeżeń do jakości wykonania, nic nie trzeszczy a materiały są dobrej jakości.

Skrzynia biegów to oddzielny segment który podłączamy za pomocą kabla do kierownicy (dzięki temu np. Brytyjczycy mogą ją umieszczać po lewej stronie ;)). System mocowania jest trzypunktowy i również bardzo mocno trzyma.

000012724d0a343f.jpg

Skrzynia (6 biegowa) jest bardzo precyzyjna i chodzi bardzo gładko (chciałoby się, żeby skrzynie w zwykłych autach tak pracowały). Brakuje jednak trybu sekwencyjnego, dlatego jeśli chcemy sami zmieniać biegi, w większości przypadku będziemy korzystać z łopatek umieszczonych za kierownicą. Sam drążek zmiany biegów także jest obszyty skórą, niestety mam tutaj małe zastrzeżenie co do jakości wykonania. Mianowicie srebrna wstawka (niestety nie aluminiowa, tylko plastikowa) na której znajduje się rozpiska  była dość luźna, przez co trzeszczała (ciężko mi stwierdzić, czy jest to spowodowane dużym przebiegiem kierownicy, czy nie). Poza tym, wszystko ok.

000012734d0a3450.jpg

P.S. Bieg wsteczny wrzuca się poprzez wciśnięcie drążka zmiany biegów i wrzuceniu szóstki.

Segment z pedałami gazu, sprzęgła i hamulca jest dość duży i odpowiednio ciężki, dzięki czemu jest bardzo stabilny. Nie zdarzyło mi się, aby się podczas grania przesunął się chociaż o milimetr.

000012744d0a3481.jpg

Instalacja kierownicy jest szybka i bezproblemowa: wrzucamy płytę do napędu, instalujemy sterowniki, podłączamy kierownicę, szybka kalibracja i już, możemy grać. Co więcej, kierownica przy każdym starcie komputera sama się kalibruje, niestety zdąża się jej także od czasu do czasu kręcić (o jakieś 10 stopni) non stop w lewo i prawo, jednak wystarczy trochę mocniej złapać koło kierownicy i wszystko wraca do normy.

Tak jak w przypadku każdego produktu z serii G, w sterownikach możemy tworzyć profile dla każdej gry.

Same wrażenia z gry są bardzo trudne do opisania.

Np. mimo tego, że w rFactorze mi nie szło, czerpałem wielką frajdę z jazdy - np. takie najprostsze rzeczy jak ruszanie z półsprzęgła czy zmiana biegów, z użyciem sprzęgła. Do tego Force Feedback jest naprawdę świetny. Kierownica usztywnia się wraz ze wzrostem prędkości co jest naprawdę fajnym wrażeniem. Do tego dochodzą wibracje podczas najazdu na tarki, czy kiedy wyjeżdżamy poza tor. Także hamowania, gdy zarzuca samochodem, jest odczuwalne na kierownicy.

W przypadku grania w F1 2010 odczucia nie są już tak bogate, jednak nadal jest to całkowicie inny poziom grania. Zbyt agresywne branie tarek, zakładanie kontr czy branie zakrętu Eau Rouge podczas GP Belgi z prędkością około 250 km/h potrafi spowodować niekontrolowany uśmiech pod nosem.

Natomiast Dirt 2 to całkowicie inne doznania. Szutrowa nawierzchnia sprawia, że samochód cały czas tańczy na drodze, co oczywiście także jest odczuwalne na kierownicy. Moja ulubioną trasą była jedna z pierwszym (Chorwacja) – ulokowana w górach, krętka i wąska, gdzie po jednej stronie mamy pionową ścianę a po drugiej przepaść od której oddziela nas przerywany, murowany murek.

Logitech G27 kosztuje około 1200 zł, co jest kwota nie małą. Za takie pieniądze można kupić kartę graficzną z górnej półki wydajnościowej. Fakt faktem, jest to bodajże najlepsza kierownica na rynku, jednak moim zdaniem Logitech wycenił swój produkt trochę za wysoko. Do tego dochodzi fakt, że gry samochodowe cieszą się znacznie mniejszą popularnością niż gry FPS, co sprawia, że produkuje się ich znacznie mniej. Tak naprawdę, G27 zostało stworzone dla fanów (fanatyków?) rFactor'a którzy bęz wiekszych oporów zapłacą te 1200 zł.

Ocena recenzji
Ocen: 4
Uwagi
Zgłoś redakcji błąd na tej stronie
Komentarze (10)
jonek29 (2010.12.17, 16:44)
#1
Jak ty to robisz że twoje zdjęcia są takie perfekcyjne? :D
darkghost (2010.12.17, 17:14)
#2
Perfekcyjne to one nie są :P

SunTzu dał mi trochę porad do których mniej lub bardziej się zastosowałem + obróbka np. w photoshopie
Tadzikko (2010.12.17, 17:17)
#3
Obstawiam, że robi je na białym tle, bo cienie jednak są naturalne.
darkghost (2010.12.17, 17:57)
#4
Dokładnie, plus jak najbardziej rozproszone, białe światło.
VSS (2010.12.17, 20:19)
#5
G27 ma podobno ograniczona gwarancje w stosunku do G25 ktorej posiadalem sztuk 2 i obydwie ten sam blad , polozenie sensora lub jego uszkodzenie a także przecierajace sie przewody przy konsoli dźwigienka gaz/hamulec/sprzeglo ,
o ile G27 bedzie kompatybilne z TDU2 to tez zagosci w moich zasobach ,
bardzo zwiezly opis jak i przedstawienie produktu.
Edytowane przez autora (2010.12.17, 20:20)
jonek29 (2010.12.17, 22:00)
#6
Muszę pomyśleć nad jakimś prowizorycznym studio do zdjęć :D
darkghost (2010.12.18, 01:36)
#8
To jest cały zestaw, wraz z krzesłem, ja miałem na myśli tylko kierownice :P

tasak (2010.12.19, 23:50)
#9
jestem posiadaczem tej kierownicy i zgadzam się z recenzentem.

W F1 jeździ się średnio, zdecydowanie lepiej prowadzą się samochody w gridzie i pro street(za wyjątkiem muscle car które dosyć cięzko opanować i wyprowadzić na prostą wychodząc z zakrętu)

Kolejną grą jest nowy hot pursuit i tutaj ciężko jest narzekać na kierownicę bo sposób pokonywania zakrętów w hot pursuit jest jak dla mnie pomyłką jak cała ta gra poza tym kiera sprawuje się w niej dobrze.

Pozostał mi jeszcze do przetestowania shift którego nie mam choć postaram się to zmienić i przetestować ją i w tej grze

ogólnie rzecz biorąc w ogóle nie korzystam z dodatkowej skrzyni tylko z łopatek ponieważ po prostu podczas jazdy nie ma się na to czasu jazda w grach a w rzeczywistości jeszcze się wiele różni, co nie zmienia faktu iż kierownica daje nam wiele frajdy przez co pro street i grid dostał nowego życia;d
kudlatypawelek (2010.12.20, 20:19)
#10
Bardziej lansiarskie kierownice robi Fanatec - ma sporą gamę modeli (chyba ze 3 kierownice i 3 rodzaje pedałów, z load cell breakiem w wersji Club Sport); ceny jednak są jeszcze wyższe. Szczytem jakości są produkty Frexa, ale to już zupełnie inna bajka.
Zaloguj się, by móc komentować
Komentarze