W dobie wydajnych serii kart graficznych pokroju NVIDIA GTX 200 czy ATI Radeon 5000 wielu stwierdziłoby, że nadaję się jedynie do poprawnego wyświetlania stron internetowych, filmów czy nie najnowszych gier. Moje czasy minęły, zastąpiły mnie nowsze karty, bardziej zaawansowane technologicznie. Jednak w życiu zasłużyłam sobie na to, aby mnie zapamiętano. Dlaczego? Czy jestem legendą?
Przyjrzyjmy się naszemu bohaterowi z bliska.
7300 GT została zbudowana w oparciu o układ G73 (NVIDIA), który był produkowany w sumie w dwóch wymiarach technologicznych: 90 nm oraz 80 nm. Referencyjne zegary w karcie GeForce dla rdzenia i pamięci to odpowiednio 350 MHz / 350 MHz (700 MHz efektywnie).
Czynniki, które wyróżniały karty Galaxy spośród produktów innych firm to zwiększona częstotliwość pracy rdzenia (500 MHz) i pamięci (700 MHz, 1400 MHz efektywnie), niereferencyjna płytka drukowana (PCB) oraz cichy system chłodzenia Zalman, co przy bardzo konkurencyjnej cenie stanowiło podstawę do odniesienia sukcesu. Ważnym aspektem, który wyróżniał Galaxy 7300 GT z tłumu były ogromne możliwości przetaktowania.
Wspomniałem powyżej o rewizjach chipu G73. NVIDIA wydała rdzeń w wersji A2 (90 nm), później wyszła odświeżona wersja B1 (80 nm). Mniejszy rozmiar tranzystorów spowodował zmniejszenie wymiarów samego rdzenia ze 125 mm2 do 100 mm2, zmniejszenie ilości wydzielanego ciepła oraz większych możliwości overclockingu przy takim samym napięciu zasilającym układ. My badamy rewizję A2, która podkręca się średnio 50 MHz niżej w porównaniu z B1 (cały czas mówimy o tej samej wartości napięcia zasilającego).
Najważniejsze części platformy testowej:
AMD Athlon64 3000+
1 GB RAM
DFI Lanparty nForce4 s939
Testy:
Z racji ogólnego nastawienia na overclocking karty zdecydowałem się nie przedstawiać wyników z gier (których nawet nie posiadam ;)), a jedynie skupić się na popularnym benchmarku 3DMark06, w którym wynik końcowy powinien wzrastać wraz ze zwiększaniem częstotliwości pracy. Tyle tytułem wstępu...
Karta osiąga nieco ponad 2000 punktów (w zależności od użytego procesora wyniki mogą być niższe, bądź wyższe). Z doświadczenia innych użytkowników, a także z własnej autopsji wiem, że rdzeń na standardowym napięciu 1,25 V jest w stanie osiągnąć częstotliwość pracy w granicach 600 MHz. Pamięci Samsung o czasie dostępu 1,2 ns przy napięciu około 1,7 V robią około 800 MHz. Zauważmy już teraz, że produkt w standardzie będący podkręconą wersją posiada jeszcze duży zapas mocy. Jedziemy dalej.
W momencie, gdy zaczynają się schody z pomocą przychodzą różnego rodzaju modyfikacje.
Pierwszą z nich jest tzw. pencil mod, polegający na zmniejszeniu rezystancji pewnego opornika poprzez zamalowanie go grafitem ołówkowym, który, jak wiemy ze szkoły, przewodzi prąd elektryczny. Następstwem tego jest zmiana napięcia zasilającego rdzeń bądź pamięci (w zależności od rezystora) nosząca dumnie nazwę V Mod. Wszystko jasne? OK, więc szukamy odpowiedniego rezystora do naszej modyfikacji (jeśli sam masz problem ze znalezieniem odpowiedniego elementu, nie zrażaj się. Poszperaj w sieci, na pewno niejeden Chińczyk robił coś takiego i zamieścił swoje pomiary na forum), malujemy i gotowe.
Karta dowoltowana:
GPU 1,51 V
MEM 1,8 V
Szybko otwieramy program AtiTool, umożliwiający podniesienie częstotliwości zegarów. Czas mija, a my szukamy stabilnej wartości maksymalnej. Po kilkunastu/kilkudziesięciu minutach rdzeń tyka z częstotliwością 720 MHz, pamięci 850 MHz (1700 MHz efektywnie).
Spoczynek (Idle):
Wyjaśnienie:
SC stock cooling, standardowy system chłodzenia.
Stres:
Kolejny wzrost wyniku w 3DdMark06 gwarantowany ;)
Robi się naprawdę gorąco nie tylko z powodu emocji, ale także pod wpływem większej ilości wydzielanego ciepła przez kartę. Modyfikacja nr 2 polega na zmianie systemu chłodzenia, konkretnie na Arctic Cooling Accelero S2. Celem zmiany jest naturalnie obniżenie temperatury pracy GPU.
Chwilę później...
Lepsze chłodzenie teoretycznie gwarantuje niższą temperaturę, więc od razu ustawiłem ciut większe napięcie na rdzeniu - 1,65V.
Kolejna próba przetaktowania pozwoliła na osiągnięcie 750 MHz/850 MHz (1700 MHz efektywnie):
Spoczynek (Idle):
Postresujmy kartę trochę:
Wszystko stabilne, na zakończenie aplikacja 3DMark06:
Brawa dla karcioszki. Zasłużony odpoczynek ;)
Na rdzeniu B1 przy podobnym napięciu można osiągnąć ponad 800 MHz, co punktuje w syntetykach.
Podsumowanie
Na postawione we wstępie pytanie odpowiadam: tak. Ta karta jest warta tego, aby zapamiętać ją jako produkt wydajny w swojej klasie, oferujący ogromne możliwości przy bardzo konkurencyjnej cenie. Choć w roku 2010 kupujemy produkty znacznie przewyższające 7300 GT wydajnością, życzę wszystkim producentom, aby tworzyli karty będące godnymi następcami bohatera tego artykułu.








Ni to recenzja, ni to poradnik.
Postawiłem sobie od razu tezę, że jest legendą (w moim odczuciu tak jest) no i chciałem to w króciutkim artykule opisać. Napisałem gdzieś tam w środku, że nastawiam się na OC.
Nie pisałem recenzji, bo jest to stara karta, testów jest w sieci od groma - nie warto było.
Rzeczywiście, pomyliłem się z tym rokiem. Powyższy tekst szczerze mówiąc pisałem ponad 0.5 roku temu w innym celu, ale że nie został nigdzie użyty, a że natknąłem się na niego przypadkiem, przypomniałem sobie o nim i postanowiłem zamieścić go tutaj.
Nikomu nie narzucam swoich 'poglądów'. Są to takie moje odczucia (chociaż poparte testami). pozdro
Ni to recenzja, ni to poradnik.
Postawiłem sobie od razu tezę, że jest legendą (w moim odczuciu tak jest) no i chciałem to w króciutkim artykule opisać. Napisałem gdzieś tam w środku, że nastawiam się na OC.
Nie pisałem recenzji, bo jest to stara karta, testów jest w sieci od groma - nie warto było.
Rzeczywiście, pomyliłem się z tym rokiem. Powyższy tekst szczerze mówiąc pisałem ponad 0.5 roku temu w innym celu, ale że nie został nigdzie użyty, a że natknąłem się na niego przypadkiem, przypomniałem sobie o nim i postanowiłem zamieścić go tutaj.
Nikomu nie narzucam swoich 'poglądów'. Są to takie moje odczucia (chociaż poparte testami). pozdro
Rozumiem, nie mówię o twoich poglądach, po prostu stwierdziłem, że jest to krótkie. Każdy ma inne, ale czytało mi się fajnie. Pozdrawiam
Pisząc już komentarz napisałem przy okazji to, czego nie zamieściłem na końcu w powyższym tekscie.
Cieszy fakt, że się przyjemnie czyta
pozdro
Kolego, gdybyś dokładniej czytał, zauważyłbyś że tekst został napisany ponad 0,5 roku temu. Wtedy jeszcze nie było gpu-z w nowoczesnej wersji 0.3.8 itd. Zresztą jakie to ma znaczenie w tym przypadku ? (czy przybyłoby w GPU clock megahertz'ów ?)
stery - przetestowałem kilkanaście wersji, najwięcej smarków uzyskiwałem dzięki Xtreme-G, ale nie użyłem ich, bo nie miały certyfikatu. Wziałem 169.21
Zapewne różnica między 169.xx a 195.xx jest zerowa (w granicach błędu pomiarowego). Wątpię, że programiści optymalizują gry pod 7300, po prostu dokładają tylko wsparcie do najnowszych sterowników, żeby było cacy.
W teście nie było żadnych gier, tym bardziej twoje 'ale' wydaje mi się bezpodstawne
Oczywiście teraz mam na komputerze nowsze wersje programów
pozdro
A czyta sie rzeczywiscie dosc przyjemnie, w przeciwienstwie do wiekszosci artykulow na tym portalu, ktore sa pisane dosc topornie.
ps ekspertem od lengłydża nie jestem ale czy w tytule przypadkiem 'a' nie brakuje?
Po co zwiększać napięcie rdzenia od razu po zmianie chłodnicy ?? O_o
Przeca jeszcze była stabilna na poprzednim napięciu. Spalisz se ją człowieku jak będziesz tak napięcie bez potrzeby zwiększał
Ale poza tym arcik bardzo fajny
Pozdro! \m/
zmiana o 0.01V nie przyniosłaby żadnych korzyści (może 2 Mhz). Lepiej raz a porządnie.
Poza tym to nie 'prockowe' 45nm, gdzie 1.65 V to już (względnie) duże napięcie