Myszki, klawiatury
Artykuł
Paweł Pilarczyk, Niedziela, 2 maja 2004, 17:50
Mysz Logitech MX500, obok produktu konkurencyjnego, Microsoft IntelliMouse Explorer, to marzenie każdego gracza. Produkt idealnie leży w dłoni, ma osiem programowalnych przycisków, dzięki sensorowi optycznemu działa niemal na każdej powierzchni i nie brudzi się, a dzięki technologii MX Optical Engine błyskawicznie i wyjątkowo precyzyjnie reaguje nawet na najbardziej gwałtowne ruchy ręką. Przez wielu graczy MX500 została uznana za produkt idealny. Czy da się go jeszcze bardziej usprawnić? Przekonajmy się. Przed Wami Logitech MX510 Performance Optical Mouse, czyli MX500 po "tuningu".
Niebiesko mi!

Logitech MX510 to mysz o kształcie identycznym, jak model MX500 czy opisywana przez nas niedawno mysz MX700. Na pierwszy rzut oka MX510 różni się jedynie kolorystyką od MX500 czy MX700.



Część obudowy myszy, z której wydzielone są główne przyciski, pomalowaną na srebrno w przypadku MX700 lub szaro w przypadku MX500, pokolorowano na barwę ciemnoniebieską z "rozbłyskami". W materiałach promocyjnych Logitech znajdziemy nawet informację o "efektach holograficznych" występujących na obudowie myszki :-).

Plastik został polakierowany, więc jest bardzo śliski, co jednak nie utrudnia obsługi myszy. Jest wręcz przyjemniejsza w dotyku, niż szorstka MX500, w dodatku po spoceniu się dłoni, MX510 się do niej... przykleja, więc bardzo dobrze się ją wtedy trzyma.

W USA MX510 sprzedawana jest natomiast w kolorystyce czerwonej i - moim zdaniem - wygląda ładniej od wersji europejskiej, niebieskiej.


Logitech MX510 to mysz "z ogonkiem". Z komputerem urządzenie komunikuje się za pośrednictwem kabla, zakończonego wtyczką USB. Kabel jest niestety dość gruby i sztywny, więc jeśli zwisa za biurkiem i jest w którymś miejscu zagięty (tyczy się to zwłaszcza myszy nowej, tuż po wyjęciu z opakowania, gdy kabel był zwinięty), może się tym zagięciem "zaczepiać" o krawędź biurka, czym może utrudniać poruszanie się myszą (gdy ciągniemy ją ku sobie). A może po prostu jestem po prostu przewrażliwiony, bo od kilku lat pracuję głównie z myszkami bezprzewodowymi? (od roku - MX700).


Wielu graczy nie ma natomiast zaufania do myszek bezprzewodowych i gotowi są oni pogodzić się ze zwisającym i często przeszkadzającym kablem. Natomiast jeśli odpowiednio ułoży się go na biurku, nie powinien zbytnio utrudniać życia.

MX510 nie wymaga zatem baterii, w przeciwieństwie do myszy bezprzewodowych. Jest zatem znacznie od nich lżejsza, jednak wyraźnie cięższa od większości typowych myszy z kabelkiem.

Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
CarnAge (2004.05.02, 17:55)
Ocena: 0

0%
eee błękit ładniejszy dla mnie smilies/tongue.gif
*Konto usunięte* (2004.05.02, 18:06)
Ocena: 0
trzeba przyznac, bardzo ladna ta myszka, jednak musze sie zgodzic, ze wersja amerykanska ladniejsza smilies/bigsmile.gif
Vega (2004.05.02, 18:06)

0%
e tam. W tym różowym bikini wyglądałeś nienajgorzej smilies/smile.gif
CarnAge (2004.05.02, 18:09)
Ocena: 0

0%
twój koronkowy staniczek też był niczego sobie smilies/tongue.gif
Vega (2004.05.02, 18:11)

0%
I tak Ci nie sprzedam smilies/smile.gif
Herr_Gargamel (2004.05.02, 18:13)
Ocena: 0

0%
Błyszczy się niczym hełm strażaka na pierwszego maja, ale ile czasu się utrzyma ten efekt...
CarnAge (2004.05.02, 18:13)
Ocena: 0

0%
sam sobie kupię ;P
kiełbasa (2004.05.02, 18:41)
Ocena: 0

0%
heh piła sie chyba nudzi i smaży kolejne recenzje tylu recenzji na pclabku hyba jeszce niebyło brawo!
pila (2004.05.02, 18:54)
Jutro kolejna, pojutrze kolejna, popojutrze... smilies/wink.gif
*Konto usunięte* (2004.05.02, 18:57)
Ocena: 0
No ladna...kolor mi sie podoba...tyklo ta duzo tych guziczkow.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane