Chłodzenie
Artykuł
Tomasz Surmacz, Czwartek, 8 stycznia 2004, 03:58
Środowisko testowe:

Sprzęt:
  • Płyta główna ASUS A7V333-X
  • Procesor AMD Athlon Throughbred @ 2000 MHz (12 × 166); 1,7 V (~75 W)
Na tej samej platformie sprzętowej odbył się poprzedni test 22 coolerów jak i ostatni test wentylatorów wysokiej klasy. Przytoczę zatem tylko główne elementy procedury testowej. Wszystkie testy przeprowadzone były przy otwartej obudowie. Temperatura otoczenia utrzymywana była na stałym poziomie 19oC. Jako warstwy kontaktowej między procesorem a radiatorem użyłem pasty Titan TTG-S104. Obciążenie wywoływane było programem Prime95, przez 30 minut. Temperatury w spoczynku, były odczytywane 30 minut po zakończeniu Prime95. Jako program monitorujący posłużył ASUS PC Probe. Odczyt temperatury następował bezpośrednio z diody termicznej procesora. Testowa płyta nie posiada termistora w podstawce.

Oprócz pomiarów temperatury, przeprowadzone zostały pomiary natężenia hałasu. Do tego celu użyty został miernik analogowy polskiej firmy Sonopan, ustawiony w odległości 15 cm przed wlotem powietrza wentylatora. Test był przeprowadzony w idealnie cichym pomieszczeniu, przy zasilaczu nie posiadającym wentylatora. Szum otoczenia oscylował w okolicach 29 dB. Są to warunki, w których również badane były coolery high-end. Stąd, coolery z obu testów można bezpośrednio porównywać.



Zaczynamy zatem od tego, co dla ucha ważne - hałas.


W kategorii najcichszych coolerów prym wiodą modele Arctic Cooling i GlacialTech. W zamkniętej obudowie niesłyszalne - idealne rozwiązanie do peceta, który ma służyć w roli kina domowego lub temu podobnych zastosowań. Proszę też wziąć pod uwagę, że im słabszy procesor, tym Arctic Cooling TC będzie ciszej chodził, choć to już i tak nie ma znaczenia, bo przy tym natężeniu dzwięku, zaczyna być denerwujące buczenie transformatorów w monitorze (zakładając, że mamy odpowiednio wyciszony zasilacz i... monitor CRT :-)). W następnej kategorii plasują się Whisper Rock, Speeze i Jamicon z miedzianym rdzeniem oraz GlacialTechy - jest cicho, słychać szumek, przy popularnych zasilaczach Codegen lub podobnych, raczej niesłyszalny w zamkniętej obudowie.

Idąc dalej dochodzimy do ostatniej kategorii - coolerów o "normalnym" poziomie hałasu. Taki cooler łatwo będzie wychwycić wśród innych, szumiących elementów komputera, aczkolwiek nie jest to hałas uciążliwy. Większość nowych komputerów jest wyposażana w tego rodzaju rozwiązania - są po prostu najtańsze. Według instrumentu pomiarowego, najgłośniejszy okazał się mały Speeze Fire Star, moje osobiste odczucia stawiałyby jednak na model Hawk Stream. Najciszy z tej kategorii Titan, mimo że posiada wentylator wolnoobortowy (2300 obr/min), znalazł się w „średniej” kategorii z powodu niskiego dźwięku generowanego przez 5 dużych łopat wentylatora. A wiadomo, że im niższy dźwięk, tym trudniej go wygłuszyć – czy to przez powietrze, czy ściankę obudowy.

Ocena artykułu:
Brak ocen
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane