Laptopy
Artykuł
Przemysław Juraszek, Wtorek, 19 września 2017, 14:00

Na rynku jest mnóstwo konfiguracji laptopów, ale montowanych w nich matryc jest znacznie mniej. Które najlepiej się nadają do gier, pracy profesjonalnej czy ogólnych zastosowań, a których unikać?

Rynek laptopów jest olbrzymi. Owszem, producentów jest tylko kilkunastu, jednak dostępnych konfiguracji jest o wiele więcej. W popularnej porównywarce cen tylko w najchętniej wybieranym i najbardziej uniwersalnym rozmiarze, 15,6 cala, jest ponad 4000 pozycji.

Nieporównanie mniej jest modeli matryc LCD montowanych w laptopach. Większość paneli dostarczają cztery firmy: LG Display, AU Optronics, BOE oraz Chi Mei Innolux. Znacznie rzadziej można spotkać matryce Samsunga czy Sharpa.

Laptop2

Zapominamy o dobrym ekranie

Wiele osób nie zwraca dostatecznej uwagi na zamontowany w laptopie ekran, zwłaszcza gdy kupują sprzęt przez internet. Producenci nie podają w danych technicznych, jaki panel LCD został użyty; częściej zamieszczają informację o tym, w jakiej technice matryca jest zbudowana. Niestety, jakość ekranów w komputerach przenośnych zwykle jest gorsza niż w monitorach, niekiedy wręcz wyjątkowo słaba, co zdarza się nawet dość dobrze wyposażonym modelom. To zabieg marketingowy: komputer wybieramy na podstawie parametrów, a jakość obrazu trudno ocenić w ten sposób.

Laptop3

Jak wiadomo, większość nabywców kieruje się przede wszystkim ceną, dlatego na przykład w laptopach wyposażonych w kartę graficzną GeForce GTX 1050/1050 Ti dominują matryce IPS firmy LG: LP156WF6-SPK3 i LP156WF6-SPK4. W przypadku tych matryc należy zwrócić uwagę na ostatni człon nazwy, ponieważ wskazuje on na wersję: gorszą (SPKx) albo lepszą (SPBx). Lepsze matryce SPB1 występują właściwie we wszystkich laptopach dla graczy z ekranem Full HD o przekątnej 15,6 cala i wyposażonych w technikę G-Sync, bo to obecnie jedyny 60-hercowy panel IPS o tej przekątnej certyfikowany przez Nvidię do współpracy z G-Sync.

Ocena artykułu:
Ocen: 12
Zaloguj się, by móc oceniać
iwanme (2017.09.19, 14:23)
Ocena: 18

0%
GrLT @ 2017.09.19 14:08  Post: 1095682
Świetny artykuł - może skończy się wreszcie mit że każdy IPS jest lepszy od każdej TN.

Akurat ten artykuł raczej ten mit potwierdza.
-nawet najlepsza i dość droga z wymienionych TNek ma taką sobie reprodukcje kolorów
-jeśli chodzi o kontrast to żadna TNka nawet nie zbliża się do najtańszego i najgówniańszego z wymienionych IPSów
-Poza jednym modelem maksymalna jasność w TNkach ssie.

A jedyny model TNki który nawiązuje jako taką konkurencję z tanimi IPSami to drogi panel G-Sync montowany w droższych lapkach.

Więc tego... To że istnieją spoko TNki nie jest dla nikogo tajemnicą przecież, tyle że są drogie. Ale ten artykuł raczej mówi, że jak widzisz, że TNka to szykuj się na syf, chyba że jest to akurat ten za 5000+ zł gejmingowy laptop z GSynciem :P
Edytowane przez autora (2017.09.19, 14:27)
marpp (2017.09.19, 14:41)
Ocena: 13

0%
Jeśli na laptopie obrabia zdjęcia i chciałby, żeby to co widzi na ekranie przypominało to, co dostanie od fotografa lub to co wyciągnie z drukarki, to powinien sobie oprofilować wyświetlacz. Do tego trzeba kupić kalibrator - kolorymetr lub spektrofotometr i wygenerować profil icc swojego wyświetlacza, ewentualnie zapłacić komuś za usługę.
'Panel nie wykorzystuje techniki PWM i jest bardzo jasny, bo osiąga prawie 400 cd/m2. Dlatego to jedyny ekran w naszym zestawieniu, który w pełni się nadaje do profesjonalnej pracy.' - Z tym zdaniem bym polemizował. Obrabiam zdjęcia i mam skalibrowany monitor przy jasności 120 nitów. Kalibrowałem ostatnio monitor w zakładzie fotograficznym i fotograf chciał mieć jasność 100 nitów bo 120 to za dużo. Są ludzie, którzy obrabiają zdjęcia przy jasności 80 nitów. Jeśli ktoś pracuje w pełnym słońcu, to może mu te 200 czy 300 nitów jest potrzebne, normalnie 120 wystarczy.
Do jakiejkolwiek obróbki grafiki, gdzie wierność kolorów ma znaczenie żaden wyświetlacz laptopa się nie nadaje, jeśli już to zewnętrzny monitor, np. Eizo, NEC i też nie wszystkie modele. Jeśli zdjęcia do wydruku w labie to sRGB wystarczy, ale jeśli ktoś przygotowuje materiały do wydruku w CMYK, to monitor powinien mieć gamut AdobeRGB, a w laptopach tego nie ma...
nietopyrz (2017.09.19, 15:20)
Ocena: 11

0%
Jakiej produkcji matryce są stosowane w MacBookach i jak się mają do wymienionych w artykule?
Edytowane przez autora (2017.09.19, 15:20)
plebann (2017.09.19, 15:28)
Ocena: 2

0%
Pytanie - czemu ktoś, kto pracuje głównie z tekstem, miałby zwracać na takie parametry matrycy jak kontrast, jasność albo czas reakcji?
Zbytni kontrast jest nieprzyjemny dla oka, zbytnia jasność - podobnie. Czas reakcji?
marpp (2017.09.19, 15:33)
Ocena: 5

0%
@nietopyrz - W moim macbooku jest LG LP154WT1-SJE1. Ma gamut sRGB, jest lepsza od matryc w większości laptopów, ale do dobrego monitora graficznego trochę jej brakuje.
Edytowane przez autora (2017.09.19, 15:34)
wojtzuch (2017.09.19, 15:39)

0%
plebann @ 2017.09.19 15:28  Post: 1095718
Pytanie - czemu ktoś, kto pracuje głównie z tekstem, miałby zwracać na takie parametry matrycy jak kontrast, jasność albo czas reakcji?
Zbytni kontrast jest nieprzyjemny dla oka, zbytnia jasność - podobnie. Czas reakcji?


Jasność 300 nt w otoczeniu, które wymaga 400 nt, jest bardziej nieprzyjemna niż jasność 300 nt w otoczeniu, w którym wystarczy 200 nt. Zanim zamontowałem w salonie żaluzje, czasem brakowało mi skali w stacjonarnym monitorze nawet przy zasuniętych zasłonach (przyznaję, dość cienkich). Wystarczy zachodnia wystawa i bardzo duże okna (ponad 3,5 m2 tylko od zachodu).

Nie, słońce nie padało mi bezpośrednio na ekran, ani nawet na biurko.

Zakładam, że jasność ściany za monitorem mniej więcej powinna odpowiadać jasności ekranu.
Edytowane przez autora (2017.09.19, 16:11)
caleb12345 (2017.09.19, 15:58)
Ocena: 1

0%
plebann @ 2017.09.19 15:28  Post: 1095718
Pytanie - czemu ktoś, kto pracuje głównie z tekstem, miałby zwracać na takie parametry matrycy jak kontrast, jasność albo czas reakcji?
Zbytni kontrast jest nieprzyjemny dla oka, zbytnia jasność - podobnie. Czas reakcji?

Od kiedy zbytni kontrast jest nieprzyjemny? Przeciwnie, zbyt niski jest nieprzyjemny, bo ciężej cokolwiek rozróżnić, tym bardziej jeśli mowa o kontrastach <1:500, a takie niestety się jak widać w laptopach często zdarzają.
Jasność jest regulowana, a jeśli ktoś używa na maksymalnej kiedy nie jest to konieczne to nie wina monitora tylko użytkownika.

Dobry artykuł pokazuje, że IPS w laptopie najczęściej zapewni chociaż przyzwoity kontrast, ale słabe pokrycie sRGB oznacza, że też może być niewystarczający do podstawowych manipulacji z obrazem.
plebann (2017.09.19, 16:00)
Ocena: 0

0%
@wojtzuch
OK, to rozumiem, oczywiście patrzyłem po sobie i nie zauważyłem problemu.
Jakieś inne sytuacje? (inne czyli nie takie, że brakuje jasności w mocno oświetlonym pomieszczeniu)

caleb12345 @ 2017.09.19 15:58  Post: 1095740

Od kiedy zbytni kontrast jest nieprzyjemny? Przeciwnie, zbyt niski jest nieprzyjemny, bo ciężej cokolwiek rozróżnić, tym bardziej jeśli mowa o kontrastach <1:500, a takie niestety się jak widać w laptopach często zdarzają.
Jasność jest regulowana, a jeśli ktoś używa na maksymalnej kiedy nie jest to konieczne to nie wina monitora tylko użytkownika.

No dla mnie jest nieprzyjemny, bo mi 'wypala oczy' że tak to obrazowo opiszę - szybko męczy wzrok. Oczywiście za niski też nie jest OK bo wszystko jest rozmazane, ale mówię o rozsądnym ustawieniu minimalnym. Biorąc z artykułu - mam najsłabszą tutaj matrycę ale nigdy nie widziałem z tym problemu.
I bardzo rzadko używam max podświetlenia.
Edytowane przez autora (2017.09.19, 16:04)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane