Inne
Artykuł
P. Pilarczyk, Gosia Madej, M. Zabłocki, Piątek, 1 września 2017, 12:00

Dziś przypada szczególny dzień w historii naszej witryny! Pewnie większość z Was nie jest tego świadoma, ale PCLab.pl ma już 15 lat! Ruszyliśmy 1 września 2002 roku, pełni zapału i nadziei. Choć serwis jest przykładem typowego startupu (powstał niemal przy zerowych nakładach finansowych, przy wsparciu rodziny i przyjaciół), dziś funkcjonuje już w zupełnie innych realiach, w ramach wielkiej międzynarodowej korporacji medialnej. 

Z okazji jubileuszu chcielibyśmy odsłonić przed Wami trochę tajemnic i opowiedzieć, jakie mamy plany i z czym się obecnie borykamyO historii powstawania „PCLaba” pisaliśmy już kilka razy przy okazji poprzednich rocznic, dlatego zainteresowanych odsyłamy do archiwalnych tekstów:

Przez tych 15 lat zmieniło się u nas naprawdę wiele. Części z tych zmian nie zauważyliście: albo dlatego, że jeszcze się nimi nie dzielimy publicznie, albo dlatego, że po prostu jeszcze ich nie widać. Serwis od 9 lat ma niezmienioną szatę graficzną i zdążył się już bardzo mocno zestarzeć. Wiemy o tym i wstyd nam za to, że do tej pory nic z tym nie zrobiliśmy, ale pozwólcie, że wyjaśnimy, co było tego przyczyną. Może choć trochę wybaczycie nam opieszałość. 

Jak wspomnieliśmy, PCLab.pl już nie jest startupem. W 2009 roku został przejęty przez Grupę Onet.pl SA. Ta z kolei w 2012 roku stała się własnością – choć wtedy jeszcze nie w stu procentach niemiecko-szwajcarskiego koncernu wydawniczego Ringier Axel Springer, który wydaje dziesiątki magazynów i serwisów internetowych w ośmiu krajach Europy. Jesteśmy teraz częścią wielkiej korporacji, zatrudniającej kilkanaście tysięcy ludzi, co z jednej strony stwarza nam nowe możliwości, ale z drugiej powoduje, że pewne decyzje i działania nie są już takie łatwe jak wcześniej.  

Ale cofnijmy się do roku 2012, gdy „Onet” (a w raz z nim „PCLab”) został sprzedany Ringierowi. Ruch ten był dla nas o tyle ważny, że Ringier Axel Springer od blisko 20 lat wydaje w Polsce magazyn „Komputer Świat” (a także prowadzi witrynę internetową pod adresem Komputerswiat.pl), który zanim trafił pod skrzydła „Onetu”, był niejako naszą konkurencją. Po przejęciu okazało się, że stajemy się częścią jednej grupy medialnej i że koniec z rywalizacją – będziemy od tej pory ze sobą współpracowali.

Początkowo współpraca między redakcjami serwisów technicznych „Onetu” (czyli PCLab.pl, ale także Technowinki.onet.pl czy Gry.onet.pl) a „Komputer Światem” była dość luźna. Chociażby dlatego, że wciąż nasze redakcje mieściły się w innych, oddalonych od siebie o kilka kilometrów, budynkach, a także dlatego, że mieliśmy własną grupę dziennikarzy i testerów, którzy często zajmowali się tymi samymi tematami. Początkowo jeden model smartfona opisywany był na „PCLabie” przez Mieszka Krzykowskiego, a jednocześnie podobny test autorstwa Piotr Kwiatkowskiego ukazywał się na Komputerswiat.pl.

Nie czekając na to, aż korporacja narzuci nam swój model współpracy (który nie musiał pasować do naszej specyfiki), postanowiliśmy – ja (Paweł Pilarczyk) ze strony „Onetu” i Paweł Paczuski ze strony RASP, czyli szefowie segmentów technicznych w nowej Grupie Onet-RASP (Ringier Axel Springer Polska) – działać. Naszym pomysłem było utworzenie wspólnego laboratorium testowego, które opracowywałoby materiały zarówno na potrzeby „PCLaba”, jak i „Technowinek” i „Komputer Świata”. 

Pojawił się jednak szereg problemów. Po pierwsze – gdzie zlokalizować to laboratorium, skoro redakcja „PCLaba” mieściła się na ulicy Krasnowolskiej, a redakcja „Komputer Świata” – na Domaniewskiej. Ostatecznie utworzyliśmy „komórkę testującą” na Krasnowolskiej, ale zdarzały się sytuacje, gdy testowany sprzęt nagle był potrzebny także na Domaniewskiej. A teleporterem na razie nie dysponujemy… 

Drugi problem to rozliczanie osób testujących. Chociaż chcieliśmy już stworzyć jedną, dużą redakcję techniczną, to wciąż nie było jasne, która firma powinna wypłacać jej pracownikom pensje: Onet czy RASP (to wciąż formalnie dwie oddzielne spółki). 

Nie chcieliśmy jednak dłużej czekać i w końcu podjęliśmy decyzję o przeniesieniu redakcji „PCLaba” (a także „Technowinek” czy „AGDLaba”) z Krasnowolskiej na Domaniewską. Przeprowadzka nastąpiła wiosną 2016 roku, czyli stosunkowo niedawno. Od tamtej pory wszyscy siedzimy już razem. 

Pojawił się za to zupełnie inny, poważniejszy problem: pieniądze. Zmiany na rynku reklamy internetowej spowodowały, że coraz trudniej było nam zarobić. I chociaż mamy „plecy” w postaci dużego wydawnictwa, firma nie utrzymywałaby naszego segmentu w nieskończoność. W końcu wszystkie korporacje istnieją po to, by zarabiać pieniądze, i wszystkie działania, które przynoszą straty, są wstrzymywane. Dlatego my, jako segment, też musimy się utrzymać. A koszty działalności są duże, począwszy od zaplecza technicznego (serwery, administratorzy, programiści), poprzez koszty wynajmu powierzchni biurowej, na pensjach naszych pracowników kończąc. Wydajemy największe serwisy techniczne w Polsce, staramy się być jak najbardziej profesjonalni, więc nikt nie pracuje dla nas za frajer. 

Dotychczas głównym źródłem utrzymania takich serwisów, jak PCLab.pl, Komputerswiat.pl i Technowinki.onet.pl, były reklamy. Niestety, popularność narzędzi blokujących reklamy osiągnęła porażające rozmiary: na PCLab.pl reklamy blokuje już ponad 70 procent odwiedzających! Innymi słowy, reklamy widzi jedynie co trzeci czytelnik serwisu. Już tylko to powoduje utratę ponad dwóch trzecich naszych przychodów. A ta niewielka grupa osób, które reklamy widzą, po prostu je ignoruje – nie klika w nie, nie zwraca na nie uwagi. 

Nasz dział reklamy, żeby zwiększyć sprzedaż, musiał zacząć emitować jeszcze agresywniejsze formy: większe banery, wyskakujące okienka, filmy z dźwiękiem. Nie będziemy ściemniać – nas też wkurzają takie reklamy. Ale reklamodawcy po prostu więcej za nie płacą! Więc przy tak ogromnej liczbie osób blokujących musieliśmy sięgnąć po drastyczne środki, żeby choć trochę skompensować spadek dochodów. 

Niestety, nie ma już nadziei, że kiedykolwiek znów zaczniemy zarabiać na sprzedaży tradycyjnych banerów. Dlatego konieczna była dywersyfikacja źródeł przychodów.  

Musieliśmy szybko wypracować nowe pomysły na to, skąd wziąć pieniądze na utrzymanie redakcji serwisów technicznych. Niestety, spowodowało to, że wszystkie moce przerobowe musieliśmy przerzucić na realizację nowych projektów. Nie możemy sobie pozwolić na wdrażanie zmian funkcjonalnych, które „jedynie” sprawią, że nasze serwisy będą lepsze w odbiorze, a nie spowodują, że zaczniemy więcej zarabiać. Dlatego aktualizacja forum PCLab.pl czy zmiana wyglądu witryny muszą poczekać…  

Redakcja i programiści zajęli się za to pracami nad nowymi projektami. Pierwszym są odnośniki afiliacyjne. Jak pewnie zauważyliście, w testach produktów (ale także newsach) pojawiły się odnośniki nie bezpośrednio do sklepów, ale do Skąpca czy Amazona. Sklepy zrzeszone w Skąpcu (to większość znanych sklepów internetowych w Polsce) i sam Skąpiec wypłacają nam niewielkie prowizje od kliknięć i sprzedaży produktów. Zatem Wy – gdy klikacie w te odnośniki, a także kupujecie za ich pośrednictwem różne produkty – wspieracie naszą redakcję. Was nic to nie kosztuje ekstra, bo i Skąpiec, i Amazon oferują najlepsze ceny na rynku, za to my mamy dodatkowe źródło przychodów. 

Drugim naszym projektem jest narzędzie MobiRadar na smartfony z Androidem. Opisujemy tam najlepsze programy i inne rozwiązania dla urządzeń przenośnych. Wszystkie sami testujemy i wybieramy, więc faktycznie wskazujemy te, które najbardziej nam się podobają. Wy zaś, gdy instalujecie narzędzia sugerowane przez MobiRadar, ponownie wspieracie naszą redakcję, bo otrzymujemy niewielkie wynagrodzenie od producentów oprogramowania. 

Trzeci projekt to „Verdykt”. Wskazujemy w nim najlepsze produkty, których poszukujecie. Nie musicie wertować dziesiątek testów ani pytać na forach dyskusyjnych, Fejsie albo – o zgrozo! – sprzedawców w sklepach o to, który produkt warto wybrać. My na podstawie tysięcy godzin, które nasi testerzy spędzają na testowaniu po kolei wszystkich urządzeń na rynku, wskazujemy Wam te najlepsze 

Zauważcie, że na „Verdykcie” w ogóle nie ma reklam. Naszym jedynym źródłem przychodów są odnośniki afiliacyjne. Podpisujemy umowy z najlepszymi sklepami w Polsce i od produktów, które kupujecie z poziomu „Verdyktu”, znów otrzymujemy niewielką prowizję.

MobiRadar i „Verdykt” już działają, dlatego teraz znów wracamy do prac nad samym „PCLabem”. Wielokrotnie już coś obiecywaliśmy, więc tym razem nie będziemy podawać żadnych terminów, ale najbliższe miesiące zapowiadają się dla „PCLaba” wyjątkowo atrakcyjnie!

W ostatnich miesiącach dokonaliśmy też dużych zmian kadrowych. Przyznamy szczerze, że kilka osób odeszło od nas, bo stwierdziło, że trudno jest im funkcjonować w korporacyjnych realiach. Innym musieliśmy po prostu podziękować za współpracę. Ale przeprowadzamy teraz rekonstrukcję redakcji PCLab.pl, której szefem kilka miesięcy temu został Maciej Zabłocki. Stali Czytelnicy PCLab.pl zdążyli już Maćka poznać. Ma mnóstwo pomysłów, niektóre już wdraża, inne chciałby wdrożyć, chociaż jeszcze nie może (niestety – czasem z powodu korporacyjnej bezwładności), jednak chcemy mu w miarę możliwości pomóc, tak żeby wszystkie jego idee po kolei stawały się rzeczywistością. 

Mamy nadzieję, że powyższe słowa pozwolą Wam nieco zrozumieć specyfikę naszej pracy i że teraz wybaczycie nam przynajmniej niektóre nasze potknięcia. Nie myli się ten, kto nic nie robi. Akurat my należymy do tych, którzy nie załamują się po błędach i porażkach. Gdy się potykamy, stajemy na nogi i idziemy dalej! 

Paweł Pilarczyk

 


Jesteśmy!

Choć może już nie tak wyraźnie jak kiedyś, wciąż jesteśmy blisko i PCLab.pl na zawsze pozostanie naszym oczkiem w głowie :)

To nasze pierwsze, ale już nie jedyne, dziecko, więc swoją miłość, zaangażowanie i czas musimy podzielić pomiędzy wszystkie projekty, nad którymi pracujemy. Mamy świadomość, że zmiany na PCLab.pl są nieuniknione, ale pewnie nikt z nas nie chce rewolucji i jej nie planujemy. Szanujemy Wasze przywiązanie, ale też przyzwyczajenie, więc zmiany będą następowały stopniowo przez klika następnych miesięcy, by nikt z Was nie poczuł się obco i nieswojo. Ten serwis zawsze był tworzony dla Was, to Czytelnik zawsze był dla nas najważniejszy. Zmiany, które wprowadzimy – możliwe, że przy Waszej pomocy – mają sprawić, że dostęp do treści będzie łatwiejszy i że będzie się je czytać przyjemniej.

Małgosia Madej

Ocena artykułu:
Ocen: 22
Zaloguj się, by móc oceniać
Skunek (2017.09.01, 12:10)
Ocena: 18

0%
15 lat pclaba,mecz i piątek...i jak tu nie wypić piwka:)
Orzel94 (2017.09.01, 12:11)
Ocena: 27

0%
'triumf i upadek'? Oby tylko był jeszcze 'powrót do życia'....
Blejdos (2017.09.01, 12:13)
Ocena: 9

0%
Najlepszego dla PcLaba.
Alejajca (2017.09.01, 12:15)
Ocena: 13

0%
Gratulacje i jak najwięcej ciekawych, merytorycznych treści!
A skoro jesteśmy przy rocznicach, może z tej okazji wypuścicie wreszcie test zasilaczy, odświeżoną o nowe produkty recenzję coolerów CPU?
Edit:
A może doczekamy się testów porównawczych pamięci DDR4 16GB/32GB na platformach pod AMD i Intela?
Edytowane przez autora (2017.09.01, 12:17)
jagular (2017.09.01, 12:16)
Ocena: 66

0%
...więc nikt nie pracuje dla nas za frajer.

I teraz wchodzą na scenę moderatorzy forum. Tadaaaaa....

Co do reklam: czy w ogóle zdajecie sobie sprawę, że reklamą agresywną coraz szybciej podcinacie gałąź (finansową), która jeszcze jako tako zipie, ale już jest bardzo mocno nacięta?
To jest rozwiązanie chwilowe.
Edytowane przez autora (2017.09.01, 12:19)
Putout (2017.09.01, 12:19)
Ocena: 12

33%
15 lat? To chyba jak wasza strona mobilna skoro taki ficzer jak edycja ją przerasta.
Green4 (2017.09.01, 12:19)
Ocena: 5

0%
Gratulacje. Portal duzo zawdziecza forum, nie zapominajcie o tym. Dbajcie o rosnacy poziom artykulow, a bedziemy sie tu spotykac drugie tyle. Wszystkiego dobrego.
Jackal_pl (2017.09.01, 12:19)
Ocena: 21

0%
Za rok to dopiero będzie okrągła rocznica :)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook