Inne
Artykuł
Przemysław Juraszek, Czwartek, 31 sierpnia 2017, 12:00

Podczas testów laptopów zauważyliśmy, że wymiana pasty termoprzewodzącej może przynieść wymierne rezultaty. Przygotowaliśmy szczegółowy poradnik, w którym pokazujemy, jak to zrobić. Nie jest to trudne, a pozwoli zyskać trochę wydajności.

Stali Czytelnicy, którym bliski jest temat laptopów, zapewne wiedzą, jak ważne jest chłodzenie w urządzeniach przenośnych. Teoretycznie bliźniacze konfiguracje mogą pod względem wydajności różnić się nawet o kilkanaście procent. Dlatego nie zawsze jest sens patrzeć na dane techniczne czy filtrować laptopy w Skąpcu. W urządzeniach przenośnych, szczególnie tych wydajnych, kluczowa jest skuteczność w odprowadzaniu ciepła. Jak bowiem wiadomo, procesor i układ graficzny, jeśli są niedostatecznie chłodzone, nie zdołają utrzymać wysokiej częstotliwości taktowania w trybie turbo.

Oczywiście, jak zawsze trzeba iść na pewne kompromisy, tak żeby odprowadzanie ciepła było skuteczne, procesor działał zgodnie ze specyfikacją, a hałas nie był uciążliwy. Problem jest o tyle poważny, że obecnie coraz więcej producentów oferuje linię laptopów slim – cienkich i wydajnych. W 2-centymetrowym laptopie (takim jak testowany przez nas ostatnio Gigabyte Aero 14) można zmieścić kartę GeForce GTX 1060. Cóż z tego, że głośność urządzenia dochodzi wtedy do ponad 50 dBA…

Monitorujemy i testujemy działanie procesora

Jak zapewne zauważyliście, od niedawna w testach laptopów można znaleźć wykresy XTU. Dzięki nim możemy dokładniej zobrazować, dlaczego częstotliwość taktowania CPU w trybie turbo w wielu przypadkach nie może być utrzymana na założonym przez producenta poziomie. Spadki częstotliwości taktowania do wartości bazowej, lub nawet poniżej, mogą być spowodowane przez:

  • throttling termiczny – spowolnienie taktowania CPU poniżej wartości bazowej, wywołane zbyt wysoką temperaturą CPU (na wykresie XTU spadek wywołany temperaturą jest zaznaczony na czerwono);

  • power limit throttling – spowolnienie taktowania wywołane tym, że procesor pobiera więcej energii, niż dopuszcza producent; na przykład podczas dłuższego użytkowania komputera CPU może pobrać przez krótki czas 53 W (tzw. short turbo max), ale później częstotliwość taktowania i napięcie zasilające są zmniejszane, żeby pobór energii zmieścił się w limicie, na przykład w 45 W (na wykresie XTU spowolnienie tego typu jest zaznaczone na różowo);

  • current throttling – jest stosowany na podobnej zasadzie co power limit throttling, tyle że dotyczy natężenia prądu (na wykresie XTU jest zaznaczony na ciemnozielono);

  • motherboard VR throttling – spowolnienie taktowania wywołane na przykład przez niedomagającą sekcję zasilania CPU na płycie głównej (na wykresie XTU zaznaczony na niebiesko).

To, jak działa układ chłodzenia w laptopie, zależy wyłącznie od producenta. Należy przyjąć, że nie będzie wymieniany. Możemy natomiast zrobić coś całkiem innego: w prosty sposób sprawić, że ciepło będzie skuteczniej odprowadzane, a podzespoły będą szybciej taktowane.

Ocena artykułu:
Ocen: 15
Zaloguj się, by móc oceniać
Bart Tut (2017.08.31, 12:29)
Ocena: 15

0%
Takie coś ma sens tylko w starych laptopach, które po prostu się przegrzewają nawet jak nie są mocno obciążone. Dla 2-3 stopni nie opłaca się rozkręcać.
barwniak (2017.08.31, 12:37)
Ocena: 20

0%
Może gamingowe laptopy to mają taki łatwy dostęp do układu chłodzenia. Ale w tanich laptopach i drogich ultrabookach to dostanie się do niego to wyjęcie płyty głównej, czyli wykręcenie każdej śrubki i odpięcie wszystkich taśm i zaczepów.
Kapela86 (2017.08.31, 12:40)
Ocena: 19

0%
Nie widzę sensu w takim poradniku, każdy laptop jest inny, w jednym odkręcasz jedną zaślepkę i masz już dostęp do chłodzenia, w innym musisz rozbebeszyć go na części pierwsze. Sam nienawidzę tego robić, zawsze posiłkuję się filmikami na youtube.
Fonzie (2017.08.31, 12:41)
Ocena: 10

0%
Nie ma to jak wymiana pasty i termopadów w HP DV6000 (z nim to można szału dostać przy rozbieraniu).

Co do artu to nawet fajny.
Pasowało by też dodać wzmiankę o opcji przedmuchania żeberek chłodzenia i wentylatora...
daerragh (2017.08.31, 12:44)
Ocena: 4

0%
Moim zdaniem zdecydowania warto wymenic pastę w laptopie zaraz po zakonczeniu gwarancji a zmniejszenie napięc najlepiej wykonać w dniu zakupu laptopa/komputera. Zyskuje się wyższą wydajność (czasem, przez mniejszy throttling CPU/GPU), zdecydowanie niższa temperaturę CPU i GPU, mniejszy hałas wentylatora a także zwiększoną trwałość laptopa/PC poprzez zmniejszenie temperatury panującej wewnątrz i zmniejszenie poboru energii.

Jeśli chodzi o stacjonarki to wygląda to tak samo, tylko napięcie CPU chyba lepiej zmniejszyć już w BIOSie komputera nie zaśmiecając sobie systemu dodatkowym oprogramowaniem, mam na myśli Intel eXtreme Tuning.

Kapela86 @ 2017.08.31 12:40  Post: 1091864
Nie widzę sensu w takim poradniku, każdy laptop jest inny, w jednym odkręcasz jedną zaślepkę i masz już dostęp do chłodzenia, w innym musisz rozbebeszyć go na części pierwsze. Sam nienawidzę tego robić, zawsze posiłkuję się filmikami na youtube.


Ja mojego pierwszego laptopa rozbierałem przy pomocy instrukcji serwisowej sciągniętej z internetu. Po pierwszej wymianie pasty już każdy kolejny laptop robi się podobnie.

Bart Tut @ 2017.08.31 12:29  Post: 1091860
Takie coś ma sens tylko w starych laptopach, które po prostu się przegrzewają nawet jak nie są mocno obciążone. Dla 2-3 stopni nie opłaca się rozkręcać.


Myślę, że większość laptopw czy to nowych czy starych zyska od 5 do 10 C (i nawet ponad 30 C jeśli pasta była już wyjątkowo zużyta i słabej jakości) po wymienie pasty. Po prostu redakcyjny laptop z artykułu miał jakąs wyjątkowo dobrą pastę, ponieważ jeszcze nie spotkałem się z laptopem, któremu wymiana pasty spowodowała zmniejszenie temp tylko o 2-3 C. A laptopów wyczyściłem bardzo dużo kiedy pracowałem w sklepie komputerowym.

Poza tym dla zwiększenia efektywnośći wymiany pasty można zastosować pastę Coollaboratory Liquid Pro (ciekły metal). To jedna z najlepszych past na świecie i dzięki temu, że zrobiona jest z samych metali - nie wysycha. Wystarczy raz ją zaaplikować i działa idealnie latami.
Edytowane przez autora (2017.08.31, 13:06)
maxadrian (2017.08.31, 12:55)
Ocena: 2

0%
Jak na moje oko brakuje kilku testów/wykresów przedstawiający faktyczne zyski wydajności... np. FPS w grze przed i po? Czas renderowania video?

Cyferki cyferkami, ale jeśli na faktyczne przyspieszenie codziennej pracy się to nie przekłada, to gra nie warta świeczki.
Edytowane przez autora (2017.08.31, 12:55)
VSS (2017.08.31, 12:58)
Ocena: 0

0%
większość laptopów ma plombę na HS wiec warunki gwarancyjne mogą kolidować z grzebaniem , ma to sens w laptopach które już maja swoje lata świetlne za sobą i weryfikują się tendencja wzrostowa TC HW
daerragh (2017.08.31, 12:59)
Ocena: 1

0%
maxadrian @ 2017.08.31 12:55  Post: 1091868
Jak na moje oko brakuje kilku testów/wykresów przedstawiający faktyczne zyski wydajności... np. FPS w grze przed i po? Czas renderowania video?

Cyferki cyferkami, ale jeśli na faktyczne przyspieszenie codziennej pracy się to nie przekłada, to gra nie warta świeczki.


Wymiana pasty raczej rzadko wpływa na większe wyniki w grach i większe taktowanie układu (czyli mniejszy throttling). Zdaża się to tylko w laptopach, których pasta jest stara a radiator zakurzony (czyli nie w nowych laptopach) albo kiedy jest słaby układ chłodzenia (np. w tzw. Ultrabookach gamingowych, czyli 'chudych' laptopach z małym radiatorem). Ale po wymianie pasty zyskuje się ZAWSZE zdecydowanie niższa temperaturę CPU i GPU, mniejszy hałas wentylatora a także zwiększoną trwałość laptopa/PC poprzez zmniejszenie temperatury panującej wewnątrz. Moim zdaniem gra warta świeczki, jeśli chcesz dbać o swój sprzęt i wydłużyć jego żywotnosc / mieć bezawaryjną pracę a wszczególności uchornić się przez 'zimnymi lutami' układów BGA :)
Edytowane przez autora (2017.08.31, 23:37)
Stjepan (2017.08.31, 13:09)
Ocena: 5

0%
Każdy laptop jest inny, inaczej się rozbiera Toshibę inaczej HP inaczej Sony, co do wymiany pasty to daje 2-3 *C mniej, ale najlepiej to połączyć z czyszczeniem wentylatora i radiatora z kurzu wtedy zyskamy nawet 10-15*C mniej no i ciszę.
Putout (2017.08.31, 13:26)
Ocena: 6

0%
zróbcie test samego undervoltingu na róznych sprzętach. ludzie się tym jarają jak dziki szyszkami a tymcxzasem brak w internecie jakiegoś sensownego testu tego zagadnienia. tyhlko tyle co sie wyczyta z komentazry. do tego nikt fachowo tego nie opisał. chodza słuchy że undervolting może być szkodliwy dla sprzętu. czemu by tak miało być? nie jestem elektrykiem czy tam inżynierem.
szukacie tematu do testow? podejmijcie sie tego. będziecie pionierami i przez miesiące bedą sie do was ludzie odnosić. weźcie pare dżiforców i radków a do tego jakieś Intele i procesory AMD. pobawcie sie ze zbijaniem napięci i porównajcie wydajność, temperatury i głośność.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane