Inne
Artykuł
Maciej Zabłocki, Czwartek, 24 sierpnia 2017, 21:20

W bogatej historii PCLab.pl było mnóstwo artykułów, które poruszały istotne zagadnienia. Niektóre nie tylko się nie zdezaktualizowały, ale też dalej są świetnym zbiorem informacji. Dzieje PCLaba to nowy cykl artykułów, w których będę przytaczać ciekawe treści z przeszłości. Dzisiejszy opisuje, jak przeprowadzamy testy podzespołów. Jakie czynniki bierzemy pod uwagę i jak to właściwie działa?

Kiedyś już wyjaśnialiśmy bardzo dokładnie zamysł, który stoi za naszymi procedurami testowymi. Zdaję sobie sprawę, że niektóre treści są zapomniane, dlatego postanowiłem przytoczyć je raz jeszcze w formie krótkiego, wygodnego zbioru odnośników z odpowiednim komentarzem. W każdym artykule z serii Dzieje PCLaba znajdziecie esencję i odpowiedź na postawione w tytule pytanie. To treści dla nowych użytkowników, a także pomoc i wskazówka dla starych wyjadaczy. Na swoich łamach opublikowaliśmy bowiem blisko trzy tysiące artykułów, wśród których jest mnóstwo interesującej publicystyki. 

Warto do niej wrócić, skonfrontować z rzeczywistością i rozbudować na podstawie współczesnej wiedzy. Chciałbym też przypominać o niesamowitych produktach, które zrewolucjonizowały rynek lub z innych powodów były wyjątkowe i zostały zapamiętane. Najważniejsze jest dla mnie nadać temu cyklowi taką formę, żeby każdy był zadowolony, więc będzie on ewoluować na podstawie komentarzy, opinii i wskazówek. Dzieje PCLaba to także nasza niesamowita społeczność, a Wasze wspomnienia związane z dawnym sprzętem są bardzo mile widziane. Na końcu każdego z takich tekstów znajdzie się prośba o zamieszczanie informacji, które mógłbym wykorzystać w następnej publikacji.

To musisz wiedzieć

Opublikowaliśmy cztery ciekawe teksty, które wyjaśniają, w jaki sposób testujemy i dobieramy miejsca testowe. Lektura obowiązkowa. 

Poniżej wyciągamy kluczowe treści, żeby oszczędzić fatygi tym, którzy chcą wiedzieć absolutne minimum pozwalające zrozumieć zagadnienie. 

Jak nie testować?

„[...] maksymalne taktowanie rdzenia w R9 280X to 1000 MHz. HD 7970 zapewni tyle samo w najgorszym scenariuszu, w najlepszym zaś będzie to 1050 MHz, czyli o 5% więcej”.

[...] jakim cudem w teście Guru3D Radeon R9 280X pokonuje Radeona HD 7970 o 10%? Taka sytuacja nie jest możliwa w grze i wynika to zwyczajnie z budowy rdzenia oraz częstotliwości jego taktowania. R9 280X w najlepszym razie powinien zrównać się z HD 7970, a w wybranym teście bez problemu go wyprzedza”.

„Procedura testowa [Guru3D] trwa 2 minuty i jest okraszona wręcz niezliczonymi obrotami kamery o 90–180 stopni. Tester losowo strzela, biega, rozgląda się, co skutkuje ogromnym rozrzutem wyników, kiedy to Radeon R9 280X przegania HD 7970 o 10%. Taki sposób testowania sprawi, że w trzech próbach ten sam sprzęt za pierwszym razem osiągnie wynik 40 kl./s, za drugim – 50 kl./s, a za trzecim – 45 kl./s. To dyskwalifikuje pomiar”.

Szczegółowe informacje dotyczące zagadnień, o których jest mowa w powyższych fragmentach, znajdują się w cytowanym artykule.

Jak poprawnie testować wydajność GPU? 

„Podstawą jest przejście danej gry od początku do końca. W tym czasie wypatrujemy momentów, w których liczba klatek na sekundę będzie ewidentnie mniejsza niż zwykle, tak żeby miejsce było wymagające dla sprzętu. Ale to niejedyny warunek. Trzeba też ocenić, czy dane miejsce testowe jest kluczowe dla ukończenia przygody. Jakie to miejsce? Jedno z tych, których nie da się ominąć”.

„Nie jesteśmy zagorzałymi zwolennikami testowania karty graficznej w parze z najmocniejszym dostępnym procesorem w miejscach, które są zależne w zasadzie wyłącznie od wydajności GPU. Tak się przyjęło, tak się testuje i tak też sami robimy w standardowej procedurze testowania kart graficznych – w zestawie testowym zmieniamy tylko ten element układanki, który odpowiada za generowanie grafiki”.

Dokładne informacje wraz z wideo przedstawiającym sposób testowania znajdziecie w cytowanym artykule „Rzecz o miejscach testowych w grach na przykładzie Far Cry 3”.

„Bardzo istotne jest również to, że chcemy móc jednoznacznie uszeregować na przykład karty graficzne różniące się wydajnością o 5%, a zatem powtarzalność testu musi być odpowiednio duża i 5% różnicy między kolejnymi powtórzeniami to zbyt wiele”.

Szalenie dobrą robotę wykonał Mateusz Brzostek w felietonie, z którego pochodzi powyższy cytat. Autor dokładnie wyjaśnił, jak to działa. Wykorzystał też nagrania wideo, które pozwalają zrozumieć niektóre zależności.

To jest absolutne minimum wiedzy o testowaniu CPU!

„Należy szukać takich testów procesorów, w których na wykresach zamieszczone są przynajmniej dwa układy z tej samej rodziny, najlepiej różniące się jedynie taktowaniem rdzeni. Pozwala to ocenić, czy dany test nie jest przypadkiem zależny od karty graficznej. Jeśli tak, to niewykluczone, że procesor za 300 zł może być równie szybki jak ten czterokrotnie droższy, co niekoniecznie ma przełożenie na rzeczywiste relacje między produktami zarówno w tej grze, jak i w innych.

Testy procesorów w niskiej rozdzielczości są tyle samo warte co te wykonane w wysokiej rozdzielczości. Jeśli miejsce testowe jest dobrze przygotowane, rezultaty powinny być identyczne lub bardzo zbliżone. Należy przy tym omijać testy, które przedstawiają wyniki uzyskane w minimalnych ustawieniach szczegółowości obrazu (z reguły na takim wykresie liczba klatek na sekundę jest bardzo duża, może sięgnąć nawet 200). Dobre miejsce pozwala też uniezależnić wynik od wybranej karty graficznej. Dlatego nie ma znaczenia, czy do testu został użyty na przykład Radeon HD 7970 czy Radeon HD 7850 – osiągi będą podobne, a więc i relacje między procesorami.

Różne gry mają różne wymagania. Do uzyskania 50 kl./s w DiRT wystarczy znacznie słabszy sprzęt niż w przypadku gry Shogun 2 Total War. Dla kogoś, kto gra w obydwie, nie będzie miało większego znaczenia to, że w pierwszej jeden procesor zapewnia 60 kl./s, a drugi – 50 kl./s. Będzie natomiast miało znaczenie to, że w Shogunie drugi osiągnął 30 kl./s, a pierwszy – zaledwie 23 kl./s. Tym samym należy pomijać testy i gry – lub przynajmniej przykładać do nich mniejszą wagę – w których procesory zapewniają akceptowalną płynność, na przykład 50 kl./s.

Niska powtarzalność prób to, niestety, wciąż dość popularny grzech osób testujących sprzęt komputerowy. Jeśli na przykład Core i5-2400 osiąga lepszy wynik niż Core i5-2500K, to znaczy, że przyjęta w danej grze metoda jest obarczona niepewnością pomiarową zbyt dużą, by się nim sugerować”.

Czy procesor może ograniczać kartę graficzną? 

„[...] Komputer jest tak szybki jak jego najwolniejszy element? To stwierdzenie w zasadzie zawsze jest prawdziwe. Problemem jest wskazanie najwolniejszego podzespołu, no bo na jakiej podstawie określimy, że na przykład procesor jest wolniejszy od karty graficznej? Odpowiedź jest prosta: nie jest to możliwe. Ale prawdą jest, że liczba wyświetlonych w ciągu sekundy klatek w grze będzie równa temu, na co pozwoli najwolniejszy z duetu karta graficzna i procesor. Na szczęście istnieją sposoby na to, by zweryfikować, który element ogranicza osiągi”.

Po więcej serdecznie zapraszam do oryginalnego artykułu.

Skoro już wiecie, jak testować, to podzielcie się tym z nami!

Nie znam entuzjasty komputerowego, który nie wykonałby przynajmniej kilku testów wydajności swoich podzespołów. Za pomocą prostego w obsłudze oprogramowania, takiego jak 3D Mark czy Cinebench R15, wykonuje je właściwie każdy nabywca nowego sprzętu. Może macie jakieś własne sposoby, którymi chcielibyście się podzielić? My, jak widzicie, na przestrzeni lat wielokrotnie zmagaliśmy się z tym zagadnieniem. 

Opiszcie w komentarzach swoje przypadki testowania sprzętu. Który podzespół szczególnie zapadł Wam w pamięci? Czy i jak wyglądała walka o ustabilizowanie taktowania po podkręceniu? Przez lata opublikowaliśmy wiele materiałów, które odnoszą się także do tego zagadnienia. Spaliliście jakiś sprzęt? A może komuś „wybuchła” pompka od układu chłodzenia wodnego, jak mnie kilka tygodni temu? 

Zbiorę najciekawsze wypowiedzi w całość i poruszę temat w następnym artykule z serii Dzieje PCLaba, podpierając się archiwalnymi materiałami. Już nie mogę się doczekać, żeby o tym wszystkim poczytać. 

Tymczasem życzę Wam miłego dnia i wielu godzin przyjemnej lektury. We wrześniu planuję wdrożyć kilka ciekawych cyklicznych artykułów i bardzo liczę na Wasze sugestie. Dzięki!

Konkurs Palit Polska
Ocena artykułu:
Ocen: 11
Zaloguj się, by móc oceniać
agent_x007 (2017.08.24, 22:10)
Ocena: 12

0%
Opiszcie w komentarzach swoje przypadki testowania sprzętu. Który podzespół szczególnie zapadł Wam w pamięci?
Testowanie Pentium Extreme Edition 965 podkręconego do 4,8GHz+ oraz przegrzewająca się górna sekcja VRM płyty głównej P5K64 WS (aktywnie chłodzona), powodująca throttling procesora bez względu na jego temperaturę.
Jest to coś z czym niektórzy użytkownicy procesów FX-8xx0 mogą mieć styczność na co dzień.
PS. Co by nie było, że 4,8GHz+ jest nie do zrobienia :D
Przykładowy filmik : https://www.youtube.com/watch?v=DF4K0xkPB14 ;)
Edytowane przez autora (2017.08.25, 00:43)
mirkles (2017.08.24, 22:30)
Ocena: 3

0%
Pentium 150Mhz i wydajność w microXp z wyłączonym cache L1 oraz L2 (8kB L1 miało znacznie większy wpływ niż 256kB L2).
nietopyrz (2017.08.24, 22:34)
Ocena: 7

0%
Powiem tyle. Hell, It's about time! Zamiast linkować 5 artykułów nieogarniętym, będę odsyłał do jednego.
Można dodać dla ciekawskich:
FCAT, czyli Frame Capture Analysis Tool.
2012–2015 – analiza rynku najwydajniejszych kart graficznych. Kto w ostatnich 3 latach podjął najlepszą i najgorszą decyzję zakupową?
Test kart graficznych 2012–2016.
Wojtas_S (2017.08.24, 22:42)
Ocena: 20

0%
Ooo jaki fajny artykuł :D

A więc dzieje PClaba dzielą się na Etapy , pominę początkowe choć Sebastian Stolarczyk to mój dobry stary znajomy :) , przejdę do konkretów gdzie za czasów Focusa powstają majstersztyki , które zresztą są w powyższym artykule dołączone jako te na których należy się opierać.

A teraz co mamy ??

Podkręcone karty notują niższą wydajność od kart referencyjnych dzieje się tak na seriach starszych oraz nowszych, po czym ktoś chce te byki szybko zamaskować ale robi to na tyle nie udolnie że nie dostrzega takich kwiatków

http://pclab.pl/zdjecia/artykuly/stilgarus...oc/c3_4k_oc.png
GTX 1060 po OC uzyskuje średni FPS na poziomie błędu pomiarowego , a minimalny poniżej wersji nie podkręconej.

Tutaj jest ewidentny byk , takich w tym teście można znaleźć dużo więcej , a w pozostałych całe setki ...

I teraz taki artykuł jak powyżej , to jest Panowie pudrowanie Trupa.

Oczywiście jeśli nawet ktoś się ustosunkuje do tego co napisałem to na pewno nie wyjaśni dlaczego jest taki wynik i dlaczego jest tak wiele błędów , jedynie co to może wywinąć kota ogonem lub zakrzyczeć.

SunTzu (2017.08.24, 22:58)
Ocena: 7

33%
Taki malutkie uzupełnienie. Cały ambaras jest w tym, by wybrać optymalny sprzęt. Po pierwsze trzeba się zdecydować jaki chcemy mieć FPS. Np. czy chcemy mieć 60FPSów czy może 30FPSów, a może wystarczy komuś movie quality/cinema experience .

Potem trzeba szukać procesora, który zapewni nam podany FPS. Następnie szukamy karty graficznej, która ma taki FPS. Oczywiście liczy się ten test procesora z kartą graficzną danego producenta gdyż różnią się sterowniki i jak wiemy jedno z drugim się nie pokrywa.

Dlatego nie ma potrzeby tak istotnej robić testów każdy z każdym... bo to sprowadzi się do powyższej reguły, która wyjdzie robiąc testy. Znacznie skomplikuje procedurę testową i albo pozwabi mnogości platform albo mnogości testów- paradoksalnie więc będziemy mieć mniej informacji koniecznych do zbilansowania konfigu.

To co napisałem + to co jest w arcie sprowadza się więc do wniosku, że częste komentarze z cyklu kto łączy procesor za 1700zł z kartą za 700zł, albo ostatnio modne testujcie już w 4k procesory- to marudzenia i nie ma sensu (patrz wyżej+treść artu).
Za to ma sens kluczowy test procesorów na NV v AMD. Dzisiejsze testy nie mają przełożenia na platformę z Radeonami. Tego brakuje i proponuję wesprzeć redakcję komentarzami.
Edytowane przez autora (2017.08.25, 00:18)
RyszardGTS (2017.08.24, 23:10)
Ocena: -3

0%
Maciej Zabłocki, propsuję tego gościa, my nigga :)
edit
Oczywiście ziomek dostaje pięć gwiazdeczek za artykulik, szacunek ludzi ulicy.
Edytowane przez autora (2017.08.24, 23:15)
czolgista778 (2017.08.24, 23:54)
Ocena: 1

0%
Bardzo mi sie podoba ze Lab wzial krytyke uzytkownikow do serca, wyciagnal z niej konkluzje i juz mamy ciekawe artykuly na glownej. Brawo!
SunTzu (2017.08.25, 08:56)
Ocena: 7

33%
Przeczytaj jeszcze raz, bo wypaczyłeś to co pisze w arcie i to co napisałem. Absolutnie nie np. 280x. Co najwyżej RX 480 v 1060... ale jest Fury i Vega, więc średnio widzę sens.
I nie na przykłąd 2500k tylko wszystko jak leci.
Edytowane przez autora (2017.08.25, 08:57)
error1 (2017.08.25, 09:36)
Ocena: 19

0%
Jeszcze dwa lata temu taki artykuł miałby sens, bo jakość materiałów na pcl była wysoka. Dziś to nawet cień tego nie jest. Przytaczacie krytykę wobec guru3d w sprawie 280x I 7970 a sami pokazujecie testy w których RX 580 > RX Vega 64
Edytowane przez autora (2017.08.25, 09:38)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane