Myszki, klawiatury
Artykuł
Damian Lejnert, Wtorek, 1 sierpnia 2017, 12:00

SteelSeries Rival 310 i Sensei 310 – podsumowanie

Po dziesiątkach godzin spędzonych z obiema myszami w dłoni możemy stwierdzić jedno: z pewnością nie przynoszą rewolucji. Nazwalibyśmy to raczej ewolucją udanego modelu Rival 300 oraz znanej graczom rodziny urządzeń symetrycznych, Sensei. Obie myszy wykonano bardzo starannie, a do tego producent wyciąga wnioski ze swoich błędów (mamy na myśli gumowane boki).

W użytkowaniu nowy Rival sprawuje się po prostu świetnie. Dzięki swojej konstrukcji zapewnia doskonałe prowadzenie, zachowując przy tym optymalną wagę. Także model Sensei 310 należy pochwalić za jakość wykonania oraz dobrej jakości materiały. Jego użytkownicy z pewnością docenią również to, że zewnętrzne przyciski zostały bardzo dobrze wkomponowane w boki urządzenia, dzięki czemu niezależnie od tego, którą dłonią mysz jest trzymana, są prawie niewyczuwalne. Musimy też podkreślić wygodę, jaką zapewnia nowy Sensei, choć ta ściśle zależy od wielkości dłoni.

Nie obyło się jednak bez małego zawodu. Przyniósł go sensor TrueMove3. Mimo że w obu urządzeniach osiąga świetne prędkości maksymalne, wyróżnia się małą wartością LOD i zapewnia bardzo dobre optyczne „czucie” wskaźnika, czasem zdarza mu się zgubić kilka pikseli, a kilka z nich dodać – przynajmniej na razie. Naszym zdaniem wymaga on dobrego skalibrowania i mamy nadzieję, że sytuacja poprawi się pod tym względem.

Oba urządzenia producent wycenił na 279 zł. W przedziale 200–300 zł Rival 310 będzie miał niemałą konkurencję. Jego pozycji może zagrozić przede wszystkim Logitech G403 Prodigy, mysz o świetnym sensorze i bardzo dobrych przyciskach. Groźny może się okazać także Razer DeathAdder Elite z sensorem PMW3389-T3QU, równie dobrze wykonany. 

W tej cenie nie brakuje też urządzeń, które będą bezpośrednio rywalizować z modelem Sensei 310. Wiele osób szukających myszy o uniwersalnym kształcie, a zarazem symetrycznej zwróci uwagę na model Zowie ZA12, konstrukcję o świetnie skalibrowanym sensorze, znacznie przy tym lżejszą. Bardzo dobrym wyborem będzie także mniejszy od Sensei Logitech G Pro. Jego kształt nie przypadnie jednak wszystkim do gustu. Należy pamiętać również o tym, że ten model ma przyciski dodatkowe tylko po jednej stronie.

Aktualizacja - 29.08.2017

Oba urządzenia to świetnie wykonane i bardzo funkcjonalne myszy, których mankamentem była jednak niewielka akceleracja pozytywna oraz negatywna. Przejawy tego niepożądanego zjawiska w urządzeniach przeznaczonych dla esportowców spowodowały, że pomimo niskiej wartości parametru LOD, świetnych prędkości maksymalnych i bardzo dobrego czucia” nie mogliśmy przyznać im rekomendacji. Wszelkie jej przejawy zostały jednak wyeliminowane przez najnowszą wersję oprogramowania i nie mamy wątpliwości, że w obecnej sytuacji oba gryzonie w pełni zasługują na naszą rekomendację.

dla SteelSeries Rival 310 i Sensei 310 za rewelacyjne osiągi oraz nienaganne wykonanie

 

TestySteelSeries Rival 310SteelSeries Sensei 310
Możliwość używania na różnych podłożach Tak (oprócz szkła) Tak (oprócz szkła)
Próbkowanie - częstotliwość komunikacji USB 1000 Hz 1000 Hz
Akceleracja pozytywna Występuje niewielka akceleracja pozytywna (najnowsze wersje oprogramowania wyeliminowały zjawisko akceleracji) Występuje niewielka akceleracja pozytywna (najnowsze wersje oprogramowania wyeliminowały zjawisko akceleracji)

Akceleracja negatywna (wsteczna)

Występuje niewielka akceleracja negatywna (najnowsze wersje oprogramowania wyeliminowały zjawisko akceleracji) Występuje niewielka akceleracja negatywna (najnowsze wersje oprogramowania wyeliminowały zjawisko akceleracji)
Interpolacja Nie występuje Nie występuje
Predykcja Nie występuje Nie występuje
Jitter Niewielkie szumy w rozdzielczości 8000 dpi. Powyżej – znacznie bardziej zauważalne Niewielkie szumy w rozdzielczości 8000 dpi. Powyżej – znacznie bardziej zauważalne
Lift-off distance Na wszystkich testowanych powierzchniach taki sam: 1,8 mm Na wszystkich testowanych powierzchniach taki sam: 1,8 mm
Precyzja wskaźnika (Enotus Mouse Benchmark) 99,2% 99,6%
Wygoda obsługi podczas gry Bardzo dobra. Rival 310, podobnie jak poprzednik, to świetnie wyprofilowana konstrukcja dla graczy praworęcznych. Idealna do chwytów palm i claw. Dość dobrze sprawdza się również fingertip. Intuicyjny dostęp do przycisków dodatkowych. Duża funkcjonalność za sprawą oprogramowania producenta
Wygodę użytkowania zapewniają wszystkie trzy podstawowe chwyty, jednak ostatecznie ściśle zależy ona od wielkości dłoni. Osobom o większych dłoniach mysz wyda się bardzo wygodna, pozostałe jednak muszą się liczyć z dyskomfortem, bo im bliżej tyłu, tym obudowa jest szersza. Nie występują problemy z niechcianą aktywacją przycisków, które znajdują się po zewnętrznej stronie, co zdecydowanie należy policzyć na plus. Proste boki pomagają w podnoszeniu urządzenia
Wygoda obsługi podczas pracy Bardzo dobra. Dodatkowe oprogramowanie pozwala na tworzenie profili, które można wykorzystać również do pracy w różnych programach. Na plus należy też policzyć możliwość zaprogramowania przycisków w formie mniej lub bardziej skomplikowanych skrótów, ułatwiających rutynowe czynności (związane z obsługą systemu operacyjnego, multimediów itp.)
Taka sama jak podczas gry. Dla jednych mysz może być bardzo wygodna, u innych natomiast powodować dyskomfort. Dodatkowe oprogramowanie pozwala na tworzenie profili, które można wykorzystać również do pracy w różnych programach. Na plus liczymy też możliwość zaprogramowania przycisków w formie mniej lub bardziej skomplikowanych skrótów, ułatwiających rutynowe czynności (związane z obsługą systemu operacyjnego, multimediów itp.)
SteelSeries Rival 310
Zalety
  • bardzo dobre wykonanie
  • dobrej jakości przyciski główne
  • świetne wyprofilowanie, takie jak w poprzednikach
  • ulepszone maty po bokach
Wady
  • kabel pozbawiony oplotu
Do testów dostarczył:SteelSeries
Cena w dniu publikacji (z VAT):279 zł
Zobacz bieżące oferty w Skapiec.pl już od 235 zł:
Empik.com
235 zł
ELECTRO.pl
239 zł
OleOle!
239 zł
Morele.net
239 zł
Avans.pl
239 zł
MediaARENA
244 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
SteelSeries Sensei 310
Zalety
  • bardzo dobre wykonanie
  • dobrej jakości przyciski główne
  • symetryczna konstrukcja z doskonale wkomponowanymi w oba boki przyciskami
Wady
  • kabel pozbawiony oplotu
Do testów dostarczył:SteelSeries
Cena w dniu publikacji (z VAT):279 zł
Zobacz bieżące oferty w Skapiec.pl już od 279 zł:
x-kom.pl
279 zł
ProLine.pl
279 zł
karen.pl
279 zł
Morele.net
279 zł
MediaARENA
279 zł
Komputronik
279 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Ocena artykułu:
Ocen: 6
Zaloguj się, by móc oceniać
Matticzek (2017.08.01, 12:24)
Ocena: 8

0%
'Zarówno Rivala 310, jak i Sensei 310 producent wyposażył w nowy sensor o nazwie TrueMove3. Powstał on we współpracy z firmą PixArt. Jego specyfikacja jest bardzo zbliżona do cenionego przez wielu czujnika PMW3360.' Czytaj ze zrozumieniem
matekmz (2017.08.01, 12:33)

0%
tekn @ 2017.08.01 12:14  Post: 1084810
Najlepszy sensor na rynku PWM3360 a u was w testach wychodzi akceleracja? Coś jest nie tak z softem/implementacją albo waszym testem. Pytanie na ile ten wasz tor jest dokładny.

Przeczytaj najpierw test, a potem napisz komentarz.
Damyenoz (2017.08.01, 12:43)
Ocena: 4

0%
tekn @ 2017.08.01 12:14  Post: 1084810
Najlepszy sensor na rynku PWM3360 a u was w testach wychodzi akceleracja? Coś jest nie tak z softem/implementacją albo waszym testem. Pytanie na ile ten wasz tor jest dokładny.

Nawet gdyby był to PMW3360, to nie znaczy, że w każdej myszy musi działać tak samo świetnie. Osiągi wybranego sensora mogą różnić się w zależności od urządzenia. Spójrz choćby na pierwsze testy SteelSeries Rival 700 z przywołanym przez Ciebie PMW3360.
smog11 (2017.08.01, 12:54)
Ocena: 4

0%
Nie mogę się doczekać aż Zowie wypuści ZA1x i ECx-A z nowszymi sensorami.
blondasek (2017.08.01, 12:55)
Ocena: -2

0%
@!$#$@#!%!# czy tylko myszki przychodzą do testowania?..
Dopiero co był 'rzut oka'... @matekmz to ile jeszcze mamy czekać na te dobre zmiany? Od mojego ostatniego komentarza z wymienionymi artykułami doszły:
3x test myszek, telefon, Ryzeny, marketingowy bełkot (znowu wyżej niż powinien być, ale ponoć 'nie jest sponsorowany'...), 3x lapek (w tym 'nowa' Nvidia M), wpływ RAM-u na Ryzeny (świetny art!), Intele, NAS i kijowy router (jak można z takiego szrotu robić art...). Kolejny miesiąc i tylko 4 artykuły które mają rację bytu. Niby lepiej niż poprzednio, ale za miesiąc już nie będzie Ryzenów i Inteli, więc dwa odpadną.
vibovit (2017.08.01, 18:31)
Ocena: 4

0%
W końcu pozbyli się tej idiotycznej gumy i jest porządny plastik, po Razerze i Logi coraz więcej producentów sie 'normuje' i kończy z tym szaleństwem, ileż lat można było błagać. Nie rozumiem tylko po co kombinowali jak koń pod górę i customowali 3360. Właśnie miałem problem z wymianą myszki, po sensei żadna nie wydaje mi się wygodna, do tego obecnie nic oprócz 3360 nie ma sensu. Jeśli jest taki sam feeling jak w innych myszkach na tym sensorze to instabuy :E
Edytowane przez autora (2017.08.01, 22:27)
SarioN (2017.08.01, 21:49)
Ocena: 2

0%
kto mi zapoda linka do Enotus Mouse Test v0.1.4?
szukam i szukam i nie moge znalesc....
HΛЯPΛGŌN (2017.08.02, 01:28)
Ocena: 3

0%
Po Deathadderze i Sensei, najlepiej mi się użytkuje Zowie ZA12. Po prostu świetna mysz bez udziwnien.
Cesarz Cyberprzestrzeni (2017.08.02, 11:02)
Ocena: 4

0%
SarioN @ 2017.08.01 21:49  Post: 1084991
kto mi zapoda linka do Enotus Mouse Test v0.1.4?
szukam i szukam i nie moge znalesc....

jest dostępny znacznie lepszy program, bardzo dokładnie obrazujący parametry myszy w postaci wykresów: http://www.overclock.net/t/1590569/mousete...ftware-reloaded
wyniki enotusa są co najwyżej poglądowe (i to wyłącznie dotyczące max speeda, wyniki wszystkich pozostałych funkcji enotusa są bezużyteczne).
Edytowane przez autora (2017.08.02, 11:05)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook