Inne
Artykuł
Piotr Gołąb, Niedziela, 23 lipca 2017, 11:00

E-sport to bardzo prężnie rozwijająca się dziedzina elektronicznej rozrywki. Wszyscy chcą uszczknąć kawałek tego tortu dla siebie. Nvidia właśnie zaprezentowała swoją najsłabszą kartę, GeForce GT 1030, kierowaną do początkujących e-sportowców. AMD wcześniej wprowadziło model Radeon RX 550. Do testów otrzymaliśmy mocniejszy, Radeon RX 560. Sprawdzimy, jak obie konkurencyjne karty radzą sobie z grami e-sportowymi i bardziej wymagającymi wysokobudżetowymi.

e-sport

Rynek e-sportowy rozwija się wyjątkowo dynamicznie. Według badań firm SuperData i PayPal zyski z e-sportu w Europie w 2018 roku osiągną ponad 345 mln dol. Nic dziwnego, że producenci sprzętu komputerowego, w tym kart graficznych, starają się przyciągnąć nowych konsumentów. Jednak czy kierowanie najtańszych modeli do e-sportowców nie jest tylko chwytem marketingowym, jedynie wymówką, która usprawiedliwia niską wydajność kart montowanych w marketowych zestawach? Każdy, kto uważa się za gracza, niekoniecznie profesjonalnego, wykpi sugestię, że może wystarczy mu GeForce GT 1030 lub Radeon RX 550. Postanowiliśmy sprawdzić, czy faktycznie tak zachwalane tanie GPU sprostają wymaganiom gier e-sportowych. Dokładnie przeanalizowaliśmy wydajność w tym zastosowaniu, z uwzględnieniem wpływu pamięci operacyjnej.

Nowe GPU Nvidii i AMD

Ten artykuł to także nasz pierwszy test kart graficznych Nvidia GeForce GT 1030 oraz AMD Radeon RX 560.

Model GT 1030 to najtańszy z GeForce'ów opartych na układzie Pascal GP108-300-A1. W skład tego GPU wchodzą trzy bloki SM (Streaming Multiprocessor), na które składają się 384 procesory CUDA, 24 jednostki teksturujące oraz 8 renderujących. Mając w pamięci wyniki dotychczasowego najsłabszego Pascala (GeForce'a GTX-a 1050), kartę o konfiguracji 640/40/32, mieliśmy przed rozpoczęciem testów spore wątpliwości. Ze zmniejszeniem liczby jednostek CUDA można by się pogodzić, ale okrojenie jednostek renderujących i teksturujących bardzo mocno podcina skrzydła temu układowi. Interfejs pamięci też został zmniejszony: teraz ma szerokość tylko 64 bitów. Czy tak wykastrowany układ poradzi sobie w tytułach e-sportowych? Jego producent reklamuje go właśnie jako idealny punkt wyjścia dla adeptów tej dyscypliny.

Rdzeń GeForce GT 1030

Nieco inną strategię przyjęło AMD, które najniżej wycenioną konstrukcję, Radeona RX-a 550, zaprezentowało już pod koniec kwietnia. Nowy Radeon RX 560 jest więc bezpośrednim następcą  RX-a 460. Jest oparty na układzie graficznym Polaris 11, tym samym co poprzednik. W pięćsetsześćdziesiątce mamy do czynienia z pełnym, odblokowanym układem, który ma dostępnych 16 jednostek CU (Compute Units), o dwie więcej od pierwszej wersji Radeona RX-a 460 (dopiero druga wersja RX-a 460 miała 16 CU). Przyspieszono także taktowanie układu graficznego do częstotliwości 1228 MHz, co przekłada się, niestety, na wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną. Karty graficzne wyposażone w RX-a 560 występują w dwóch wersjach, z pamięcią o pojemności 4 GB albo 2 GB. Do testów otrzymaliśmy wersję 4-gigabajtową.

Procedura testowa

Na potrzeby tego artykułu przygotowaliśmy całkowicie nową procedurę testową, z bardzo dużym naciskiem na tytuły e-sportowe. Do listy gier dodaliśmy: League of Legends, DOTA 2, Overwatch, World of Tanks, Heroes of the Storm, Starcraft II. O tym, jak mierzyliśmy wydajność w poszczególnych produkcjach, można przeczytać na poświęconych im stronach.

Gdybyśmy przetestowali sprzęt tylko w grach e-sportowych, można by pomyśleć, że podążamy zgodnie z marketingowym przekazem producentów. Wiemy, że e-sport to ostatnio bardzo modne słowo – skądinąd w Krakowie właśnie się rozgrywa bardzo ważny turniej, PGL CS:GO Major Kraków 2017 – niemniej nie każdy, kto kupi tanią kartę, będzie chciał uruchamiać tylko takie gry. Postanowiliśmy zatem sprawdzić, jak te GPU radzą sobie w wysokobudżetowych produkcjach z dotychczasowej procedury testowej, przeznaczonej do mierzenia wydajności szybszych układów.

Ponieważ Nvidia GeForce GT 1030 i AMD Radeon RX 560 to tanie karty, postanowiliśmy też zmienić procesor, na model Intel Core i5-6600. Jest tańszy od Core i7-6700K i częściej montowany w komputerach przeznaczonych do e-sportu oraz tanich zestawach. Zdecydowanie bardziej pasuje do najtańszych kart.

Ocena artykułu:
Ocen: 15
Zaloguj się, by móc oceniać
Ryuhoshi (2017.07.23, 11:10)
Ocena: 9

0%
Spodziewałem się dużo gorszej wydajności. Karty poniżej 400zł praktycznie zawsze prezentowały wydajność znacznie niższą niż segment wyżej. Wygląda na to że wreszcie będzie sens kupowania taniej karty do budżetowego zestawu zamiast używki. Tak czy inaczej należy pamiętać że w przypadku najtańszych kart nie ma zupełnie sensu brać 'droższych wersji'. Brać najtańszy model od najtańszego producenta(w tym przypadku Palit) bo i tak tutaj nie ma co się grzać.
Edytowane przez autora (2017.07.23, 11:12)
SunTzu (2017.07.23, 11:24)
Ocena: 33

33%
Sapphire Pulse Radeon RX 560 wpasowuje się w ideę idealnego średniaka

Padłem.
Ja nie wiem... może ktoś ma tu schizofrenie...
Jak można coś takiego zamieszczać w publikacji to jakaś totalna paranoja gdy wchodzi 1050 z lepszymi wynikami, nieco niższą cenę....
Lepszym tech... (lepsze perf/wat)
Jak można nazwać taką kartę idealną, która odstaje mniej więcej tak jak pensja netto do brutto.

Zresztą idealna średniak zdaniem piotrka


szoruje dno.
Idealny średniak Piotrku ma najlepszy stosunek wydajność przez cena. Jest to tzw 'sweet spot'.
Gdzie archi powinno osiągnąć najlepszą efektywność, umożliwić dobre OC. Tym nie jest RX 560.
Ma fajny potencjał OC jednak jest droższy.
Cenowo od tego modelu dzieli go mniej do 1050 Ti niż 1050 (ceny przed szaleństwem SHcoin). Uważam to za zmyłkę czytelnika.
Bardzo brakuje 1050 Ti.

W związku, że w teorii średni segment powinien mieć najlepszą sprzedaż, jest największa rywalizacja.

RX 560 jest ulepszoną wersją modelu Radeon RX 460

RX 560 jest odblokowanym RX 460. Bądź precyzyjny i konkretny.

- brak poboru energii po OC.
- brak pomiaru głośności po OC
- Brak podania temperatur po OC
dla mnie miło by podawać temperatury Tmax-T. Wtedy wiemy czy to dużo czy mało. Oraz pomiar temperatur przy określonej głośności. (sami robiliście to kiedyś), szczególnie ważne przy porównywaniu dwóch tych samych GPU z różnymi schładzaczami
Edytowane przez autora (2017.07.23, 11:52)
Above (2017.07.23, 11:25)
Ocena: 7

0%
Fajnie że w końcu ktoś napisał taki artykuł . Może w końcu znawcy z forum przyznają mi rację że zakup używanego gtx 750 ti za 300zł -350zł to bezsens. Jestem również posiadaczem gt 1030 z tym że moja potrafi boostować na ponad 1900Mhz w grach i pamięci podkręciłem o 450Mhz . Bardzo dobry wybór za 300zł . Nie każdy potrzebuje wypasionego sprzętu do grania. Moja rada to zakup najtańszej wersji pasywnej , ustawiamy nawiew wentylatora na 7V i cieszymy się totalna ciszą i chłodem.
Putout (2017.07.23, 11:28)
Ocena: 4

0%
560 4GB to nieporozumienie (i inne o podobnej mocy), bo ta karta i tak nie wykorzysta więcej niż 2GB. Niedaleko 500zł świetny Gigabyte 560 2GB z cichym i wydajnym chłodzeniem. Ale ogólnie to bardzo ciekawa konstrukcja która doskonale pokazuje najlepszy wymiar Polaris czyli mały chip z niskim poborem prądu. Ta architektura fatalnie się skaluje i ostatnim sensownym Polarisem (perf/wat) jest chyba rx 470.
GT 1030 to też fajna karta. Na low można grać w AAA, co jest dobrą sprawą jak na tę cenę i nowy sprzęt. Nie każdemu się uśmiecha brać starej używanej karty.
_rdk_ (2017.07.23, 11:29)
Ocena: 11

0%
Gdzie tego Radeona kupić za 565 zł?? Ja widzę wszędzie ceny o jakieś 100 więcej
SebZMC (2017.07.23, 11:42)
Ocena: -3

0%

Może mi ktoś wyjaśnić tę rozbieżność między RX460 i RX560? Ewentualnie proszę o powtórkę testu, bo nic nie wskazuje na to, by RX560 osiągał takie wyniki i w dodatku przebijał GTXa1050 w grze, która bardziej lubi karty zielonych.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane