Internet i sieci
Artykuł
Marek Kowalski, Poniedziałek, 10 lipca 2017, 17:00

Dzięki WiFi każde urządzenie wyposażone w interfejs bezprzewodowy może korzystać z internetu. Jednak w praktyce często bywa tak, że laptop w salonie działa bez problemów, w sypialni zasięg jest słaby, a w toalecie niewiele się da zrobić. W takich przypadkach proponujemy użycie aplikacji do monitorowania sieci bezprzewodowej. Pomogą one znaleźć w domu najlepsze miejsce dla routera, najsilniejszy sygnał WiFi, a wszystko po to, żebyśmy zawsze mieli dobry zasięg.

Publikacja pochodzi z aplikacji MobiRadar, o której obszerniej piszemy na łamach wortalu „Komputer Świat”. Jest to nowy projekt działu nowych technologii, do którego należy także PCLab.pl. Dzięki MobiRadar poznasz najlepsze aplikacje na Androida i zrobisz to bezpośrednio w swoim smartfonie. Zainstaluj MobiRadar już dziś i używaj tylko najlepszych narzędzi.

Pobierz MobiRadar

Po co w ogóle monitorować własną sieć WiFi? Żeby poprawić jej działanie. Wielu użytkowników komputera boryka się z problemami z zasięgiem, mocą sygnału, wydajnością oraz innymi kłopotami, i to mimo posiadania całkiem nowoczesnego sprzętu. Niestety, bez względu na to, jak nowoczesny jest router WiFi, pewnych rzeczy nie unikniemy. Szczególnie w silnie zurbanizowanych środowiskach, kiedy w eterze jest bardzo, bardzo gęsto. Smartfon wyposażony w odpowiednią aplikację może w takiej sytuacji stać się doskonałym narzędziem diagnostycznym. Powie, jak wiele sieci bezprzewodowych dociera ze swoim sygnałem do danego lokum. Pozwoli wykryć, z jakiego pasma WiFi korzystają, których kanałów używają i jak silny sygnał emitują, co pozwoli ustawić własny router tak, żeby te obce sieci nie zakłócały emitowanego przez niego sygnału.

Opisywane tu narzędzia są naprawdę bardzo proste w użyciu. Absolutnie nie musisz być ekspertem w dziedzinie fizyki, żeby móc za pomocą smartfona zdiagnozować swoją sieć bezprzewodową, a następnie na podstawie rezultatów optymalnie skonfigurować router. Celem jest to, żeby każde twoje urządzenie wyposażone w bezprzewodowy interfejs WiFi mogło uzyskać bez przeszkód dostęp do internetu, najlepiej z dowolnego miejsca w domu.

Proponujemy Wam pięć użytecznych aplikacji. Każda z nich nieco się różni od pozostałych funkcjonalnością, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by wypróbować wszystkie z nich i pozostawić w pamięci smartfona te, które okażą się najbardziej użyteczne.

Wifi Analyzer – gdy w eterze panuje tłok

Bezpośrednio po uruchomieniu narzędzia Wifi Analyzer na ekranie może się pojawić informacja o dostępności eksperymentalnej funkcji, która wyświetla dane nie tylko o mocy sygnału, ale również o szerokości pasma zajmowanego przez sieci bezprzewodowe wykrywane w czasie pomiaru. W naszym przypadku funkcja ta działała bez zarzutu. Jakie to ma znaczenie praktyczne? Z pewnością wiecie, że niektóre sieci zapewniają większą prędkość od innych. Nie chodzi tylko o wersję standardu 802.11 (a/b/g/n/ac), ale także o to, jak szerokie pasmo dany router jest w stanie zarezerwować na potrzeby generowanej przez siebie sieci. Wifi Analyzer dzięki wspomnianej funkcji może rozpoznać takie parametry.

Wykresy generowane przez narzędzie Wifi Analyzer są czytelne; wyraźnie widać, w jakim paśmie jest najwięcej sieci i która ma najsilniejszy sygnał

Na głównym ekranie programu powinniśmy zobaczyć wykresy kanałów. Te różnokolorowe krzywe ilustrują parametry wykrytych przez smartfon sieci WiFi. Wysokość „pagórka” określa siłę sygnału danej sieci, szerokość wykresu to szerokość pasma rezerwowanego przez daną sieć, a umiejscowienie wykresu na osi poziomej określa główny kanał, w którym sieć działa. Numer kanału odczytamy, poprowadziwszy wirtualnie linię od najwyższego punktu danego pagórka do odpowiadającej mu wartości na osi poziomej. Warto dodać, że aplikacja umie wygenerować wykres zarówno dla pasma 2,4 GHz (środkowy zrzut ekranu na powyższej ilustracji), jak i 5 GHz (obrazek po prawej stronie powyżej).

Już na tej podstawie bardziej doświadczeni użytkownicy zdołają odnaleźć kanał mniej zatłoczony od obecnie wybranego przez router. Niektóre urządzenia są co prawda wyposażone w funkcję automatycznego wyboru optymalnego kanału, jednak, po pierwsze, dotyczy to wyłącznie wybranych modeli, a po drugie, nawet gdy funkcja ta jest dostępna, zazwyczaj uruchamia się ją tylko raz, podczas wstępnej konfiguracji nowo kupionego sprzętu. A przecież sąsiedzi też mogą zmienić konfigurację swoich sieci, a wtedy wcześniejsze ustawienia przestają być optymalne. Dlatego posłużenie się tym programem to dobry sposób na poprawę zasięgu i zmniejszenie zakłóceń. Można to osiągnąć przez wybranie innego kanału lub zmianę pasma z 2,4 GHz na 5 GHz, zwykle mniej zatłoczone, co widać na naszych przykładowych wykresach.

Wifi Analyzer oferuje kilka przydatnych zestawień informacji o sieci i jej „sąsiadach”

Wykres kanałów (ten z pagórkami) to niejedyny rodzaj wykresu dostępny w narzędziu Wifi Analyzer. Inną przydatną funkcją jest wykres siły sygnału do czasu. To dobre rozwiązanie dla kogoś, kto chce zbadać, jak zmienia się siła sygnału dostępnych sieci w zależności od lokalizacji użytkownika wykonującego pomiar (dokładniej: smartfona z opisywaną aplikacją). Wykres ten jest szczególnie przydatny, gdy jest możliwość korzystania z kilku sieci WiFi. W ten sposób można wybrać tę o najsilniejszym sygnale w konkretnym miejscu. Mniej doświadczonym użytkownikom Wifi Analyzer może podpowiedzieć, na jaki kanał warto zmienić domową sieć WiFi, żeby jej sygnał był w mniejszym stopniu zakłócany. W tym celu wystarczy wybrać z menu wykresów (ikonka z okiem) opcję Klasyfikacja kanałów, a następnie wskazać nazwę domowej sieci. Program wyświetli obecnie ustawiony kanał i przyzna mu ocenę w postaci gwiazdek, pokaże też oceny innych kanałów, sugerując lepsze rozwiązania, jeżeli istnieją.

Być może niektórzy Czytelnicy zapytają, jak zmienić kanał na optymalny. W tym celu trzeba się zalogować do panelu administracyjnego routera WiFi. Nie zmienimy kanału za pomocą aplikacji mobilnej, bo smartfon jest tylko klientem sieci i nie zarządza nią. Szczegółowe informacje o tym, jak zmienić kanał sieci WiFi, znajdziecie w instrukcji routera. Taka instrukcja jest dołączana w zasadzie do każdego urządzenia tego typu.

Graficzny miernik mocy sygnału przyda się w odnajdywaniu miejsc, w których odbiór sieci WiFi jest najlepszy

Wifi Analyzer oferuje jeszcze dwa ciekawe ekrany: listę punktów dostępowych (obrazek powyżej, po lewej stronie) oraz miernik sygnału (powyżej na środku). Lista punktów dostępowych to użyteczne informacje na temat sieci funkcjonujących w najbliższym otoczeniu. Otrzymujemy dane na temat mocy sygnału (zielony pasek), producenta routera, adresu MAC urządzenia, kanału, który jest wykorzystywany przez daną sieć, pasma częstotliwości czy metody zabezpieczeń sieci. Miernik sygnału przedstawia zaś w postaci graficznej moc fal radiowych emitowanych przez router/punkt dostępowy jednej, wybranej sieci. Ponadto na tym ekranie można włączyć funkcję powiadamiania dźwiękiem, dzięki czemu aplikacja działa trochę jak licznik Geigera, z tym że oczywiście wykrywa nie promieniowanie, lecz transmisję radiową konkretnego routera/ punktu dostępowego. Ostatni ekran widoczny na powyższej ilustracji zobaczymy po wybraniu z menu narzędzia polecenia Pomoc, a następnie Pomoc w internecie. Wyświetlony zostanie przydatny przewodnik wyjaśniający, o co chodzi z tymi częstotliwościami, zasięgami, kanałami itp. Niestety, jest dostępny wyłącznie w wersji anglojęzycznej.

Pobierz Wifi Analyzer 

Wifi Analyser – gdy interesuje nas jedna sieć

Wifi Analyzer wyglądem przypomina profesjonalny miernik. Połączenie ciekawego interfejsu z funkcjonalnością wielu powinno się spodobać

Ten program polecamy raczej tym, którzy chcą zbadać jedną, w domyśle: własną, sieć WiFi. Po uruchomieniu aplikacja natychmiast zaczyna mierzyć siłę sygnału sieci bezprzewodowej, z którą w danym momencie smartfon jest połączony (obrazek po lewej na górze).

W górnej części mamy chwilowy pomiar mocy sygnału w dBm z oznaczeniem jakości (żółte pole oznacza słaby sygnał, ciemniejsza zieleń – sygnał o umiarkowanej jakości, a jasna zieleń – bardzo dobre połączenie). Warto też sprawdzić, jak się zmienia maksymalna przepustowość połączenia bezprzewodowego (parametr Link Speed) wraz ze wzrostem odległości od źródła sygnału (routera).

Jest oczywiste, że optymalnym rozwiązaniem jest takie umieszczenie wszystkich domowych urządzeń łączących się z routerem, by siła sygnału w ich otoczeniu mieściła się w zielonym polu.

W dolnej części ekranu generowany jest wykres zmienności mocy sygnału w czasie. To dodatkowa pomoc w znalezieniu najlepszej lokalizacji zarówno dla routera, jak i urządzeń klienckich (komputerów, smartfonów, tabletów, telewizorów smart TV itp.).

Na samym dole ekranu umieszczono ikony funkcyjne, zmieniające typ wykresu. Po wybraniu drugiej od lewej można sprawdzić moc i kanały wszystkich sieci w otoczeniu (wykres ten jest jednak mniej dokładny od tego, który zapewnia wcześniej przedstawiona aplikacja). Następna ikona prowadzi do ekranu, na którym generowany jest wykres zmienności mocy sygnału w czasie, ale nie dla jednej, lecz dla wszystkich wykrywanych przez smartfon sieci WiFi.

Możemy zmieniać częstotliwość pomiaru, a także przeglądać parametry wykrytych sieci

Ostatnia z ikon wyświetla listę wszystkich sieci WiFi w otoczeniu smartfona wraz z ich parametrami (wykorzystywane pasmo, SSID, typ zabezpieczeń, siła sygnału). Każdy ekran z wykresem zawiera mały przycisk z dwoma trybami. Po ich dotknięciu otrzymujemy dostęp do niewielkiego menu, za pomocą którego możemy zmieniać szybkość generowania wykresu i częstotliwość pomiaru sygnału, jak również wyczyścić wykres. Także ta aplikacja ma wbudowany anglojęzyczny poradnik, wyjaśniający niuanse techniczne i istotne terminy dotyczące sieci bezprzewodowych.

Pobierz Wifi Analyser

WiFiAnalyzer (open-source) – pomiar bez reklam

Parametry dostępnych sieci, ocena „zatłoczenia” kanałów WiFi, różne typy grafów... Otwartoźródłowy WiFiAnalyzer to przydatne narzędzie

Pierwszy ekran wyświetlany po uruchomieniu aplikacji przedstawia listę znalezionych sieci WiFi. Oprócz ich parametrów (sygnał, pasmo, częstotliwość, kanał) pojawia się tu pewna ciekawostka: program próbuje oszacować odległość od źródła sygnału (routera lub punktu dostępowego) danej sieci. Oznaczanie symbolu mocy sygnału kolorem dodatkowo określa, czy sygnał jest umiarkowanie mocny (barwa żółta), dobry (zielona) czy fatalny (czerwona). Podobne oznaczenia znajdziemy na ekranie Channel Rating, w którym poszczególne kanały oznaczane są gwiazdkami, tak samo jak w pierwszym z przedstawionych programów. Jest również wykres pokazujący siłę sygnału i zakresy kanałów wykorzystywane przez poszczególne sieci.

Przydatnym dodatkiem jest spis dostępnych w naszym kraju kanałów zarezerwowanych dla komunikacji bezprzewodowej. A wszystko to bez żadnych reklam

Aplikacja może też generować wykres zmiany siły sygnału w czasie (funkcja przydatna podczas pomiarowych „spacerów”), jak również próbuje rozpoznać producenta danego routera czy punktu dostępowego (na podstawie adresu MAC urządzenia sieciowego).

Pobierz WiFiAnalyzer (open-source)

Wi-Fi Monitoring – pomiar non stop

Oprócz funkcji zawartych we wcześniej przedstawionych narzędziach jest dostępny pomiar szybkości pobierania i wysyłania danych za pośrednictwem wybranej sieci

Wi-Fi Monitoring zapewnia spory zestaw informacji na pojedynczym ekranie, co może się przydać na przykład podczas konfigurowania dostępu do internetu w konkretnym urządzeniu, w którym zawiodła automatyka połączeniowa. Dzięki parametrom w bloczku Konfiguracja sieci użytkownik może ręcznie połączyć dany sprzęt z siecią bezprzewodową, a za jej pośrednictwem – również z internetem. Tak jak wcześniej przedstawione programy Wi-Fi Monitoring udostępnia wykresy i mierniki mocy sygnałów emitowanych przez otaczające smartfon routery i punkty dostępowe. Niestety, wyświetla też reklamy. Na szczęście nie zaobserwowaliśmy tych pełnoekranowych.

Dodatkowe zalety programu to wskaźniki szybkości pobierania i wysyłania danych oraz funkcja wykrywania urządzeń podłączonych do konkretnej sieci

Wi-Fi Monitoring ma także wbudowaną funkcję Skanowanie. Za jej pomocą stara się wykryć wszystkie urządzenia podłączone do tej samej sieci WiFi, z którą w danym momencie połączony jest smartfon. Z wykorzystaniem ikon widocznych przy urządzeniach aplikacja próbuje rozpoznać, czy ma do czynienia z komputerem, routerem czy smartfonem. Ta funkcja w naszym przypadku działała całkiem dobrze.

Pobierz Wi-Fi Monitoring

WiFi Connection Manager, czyli jak popsuć całkiem dobry program

Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się w porządku. Niestety, dane pokazywane przez program to stek bzdur

Po uruchomieniu aplikacji najpierw wyświetlany jest ekran z informacją o nowych funkcjach dodanych w jej kolejnych wersjach (tzw. changelog). Program ma polskojęzyczny interfejs i to chyba jego jedyna zaleta. Ekran z listą wykrytych sieci WiFi w naszym przypadku pokazywał jedynie tę, z którą smartfon był połączony w czasie testów. Program prawidłowo pokazał nazwę (SSID) sieci, adres MAC routera oraz nazwę producenta. Oprócz tego wyświetla dane dotyczące mocy sygnału (w dBm), przepustowość połączenia (w megabitach) – i tyle. Nie umiał rozpoznać, na jakim kanale WiFi działa wykryta sieć, nie rozpoznał żadnej innej sieci (a wcześniej przedstawione narzędzia wykazały, że jest ich całkiem sporo). Nie wykrył nawet tego, że sieć, z którą smartfon był połączony, działała w dwóch zakresach (2,4 GHz oraz 5 GHz); podawał jedynie szczątkowe informacje dotyczące zakresu 2,4 GHz. Co gorsza, wykrył, że sieć jest chroniona przestarzałą metodą WEP, co nie było zgodne z prawdą. Gwoździem do trumny są pojawiające się dosłownie co kilka, kilkanaście sekund reklamy, i to pełnoekranowe. Absolutnie nie polecamy tego narzędzia i jeszcze raz podkreślamy, że nawet w przypadku wysoko ocenianych pozycji dostępnych w Google Play warto sprawdzić, czy oceny i opinie dotyczą najnowszej wersji.

Pobierz WiFi Connection Manager 

Problemy z jakością połączenia z sieciami bezprzewodowymi są coraz większe. Liczba sieci bezprzewodowych, w których zasięgu jesteśmy, cały czas się powiększa, a to ma wpływ na działanie domowych routerów. Wyzwaniem jest także odpowiednie rozprowadzenie sygnału w dużych mieszkaniach i domach. Lekarstwem na te bolączki są opisane przez nas aplikacje. Pomogą one wybrać nie tylko najmniej zatłoczony kanał dla sieci bezprzewodowej, ale także optymalne miejsce dla routera.

Ostatni z zaprezentowanych przez nas programów nie jest wiele wart, dlatego odradzamy jego używanie, ale pozostałe zapewniają wiele przydatnych funkcji, a ich obsługa nie wymaga doktoratu z fizyki.

Rzut Oka jest naszym nowym cyklem, w którym w krótki i przystępny sposób prezentujemy zagadnienia, które mogą Was zainteresować, przydać się w codziennym użytkowaniu lub odpowiadają na pytania, które są na czasie. Postaramy się dostarczać więcej tego typu treści, by odpowiadać na Wasze potrzeby.

Konkurs Palit Polska
Ocena artykułu:
Ocen: 12
Zaloguj się, by móc oceniać
krzych53 (2017.07.10, 17:44)
Ocena: 1

0%
Ciekawostka. Pierwsza z podanych aplikacji bardzo nie lubi pobieranych motywów w smartfonach Xperia. Często aby ją włączyć trzeba przywrócić temat 'Xperia'.
Kenjiro (2017.07.10, 19:03)
Ocena: 6

0%
Miałem większość z nich i tylko WiFiAnalyzer (ten drugi - open source) zagościł na stałe. Reszta, albo ma problemy ze stabilnością, albo z jakością odczytów, a niektóre również wyświetlają bardziej ciekawe reklamy - kompletnie niezwiązane z WiFi...
Fonzie (2017.07.10, 19:51)
Ocena: 1

0%
Kenjiro @ 2017.07.10 19:03  Post: 1079792
Miałem większość z nich i tylko WiFiAnalyzer (ten drugi - open source) zagościł na stałe. Reszta, albo ma problemy ze stabilnością, albo z jakością odczytów, a niektóre również wyświetlają bardziej ciekawe reklamy - kompletnie niezwiązane z WiFi...

U mnie reklam nie wyświetla wystarczy tylko odciąć ją od neta.
iArtrix (2017.07.10, 21:13)
Ocena: 8

0%
Kenjiro @ 2017.07.10 19:03  Post: 1079792
Miałem większość z nich i tylko WiFiAnalyzer (ten drugi - open source) zagościł na stałe. Reszta, albo ma problemy ze stabilnością, albo z jakością odczytów, a niektóre również wyświetlają bardziej ciekawe reklamy - kompletnie niezwiązane z WiFi...

Reklamy są najczęściej na podstawie tego co przeglądałeś...
JAZ99 (2017.07.11, 10:19)
Ocena: 0

0%
>>>w salonie działa bez problemów, w sypialni zasięg jest słaby, a w toalecie...

Tak to jest, gdy korzystamy na wydrę z wi-fi sąsiada :) bo nie zabezpieczył on łącza
matekmz (2017.07.11, 11:18)

0%
Centronix @ 2017.07.11 10:49  Post: 1079911
Ten artykuł chyba pomylił portale. Serio, nie odwiedzam PClab po to by czytać o apkach na Androida... Jest wiele portali, które się w tym specjalizują i jedne robią to podobnie albo lepiej.


Aplikacje do Wi-Fi akurat mogą się przydać użytkownikom PCLaba, chociaż zapewniam, że to nie będzie u nas częsty temat ;)
jarecki3460 (2017.07.11, 12:47)
Ocena: 2

0%
@up to jaki będzie częsty temat? :)
mfuker (2017.07.11, 16:05)
Ocena: -2

33%
krzych53 @ 2017.07.10 17:44  Post: 1079767
Ciekawostka. Pierwsza z podanych aplikacji bardzo nie lubi pobieranych motywów w smartfonach Xperia. Często aby ją włączyć trzeba przywrócić temat 'Xperia'.

Bo to Xperia. Z HTC nie ma kłopotów.
mateo91g (2017.07.11, 20:28)
Ocena: 1

0%
Jak za pomocą aplikacji Wifi Analyzer (ta pierwsza) przełączać się między 2,4 GHz a 5 GHz - nigdzie nie widzę takiej opcji. Natomiast aplikacja WiFiAnalyzer (open-source) w chanel raitings, twierdzi że wszystkie kanały są najlepsze, co jest wierutną bzdurą, ponieważ kanały w środku są niezwykle oblegane (co widać na wykresie i w tej pierwszej aplikacji zalecany jest tylko ten ostatni, a te środkowe mają 0-2 gwiazdki).
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane