Inne
Artykuł
Radosław Stanisławski, Środa, 19 lipca 2017, 16:00

QNAP HS-251+  – możliwości multimedialne

HybridDesk Station – centrum zarządzania oprogramowaniem dostępnym przez HDMI 

Chyba najciekawsze w urządzeniu QNAP-a są jego możliwości multimedialne. Dzięki złączu HDMI może się ono stać multimedialnym centrum rozrywki, podłączonym do telewizora lub monitora. W wykorzystaniu możliwości złącza HDMI pomaga usługa HybridDesk Station, dostępna z poziomu interfejsu QTS. Po jej włączeniu w przeglądarce internetowej można wybrać kilka udostępnionych przez QNAP-a narzędzi, które będą później dostępne z poziomu telewizora lub monitora. Lista ta obejmuje obecnie 14 pozycji, ale łatwo można ją rozbudować o dalsze, przygotowywane przez społeczność użytkowników. Programy te (nazwijmy je dla uproszczenia aplikacjami HDMI) są dostępne na przykład w zewnętrznych repozytoriach (choćby na stronie QNAP Club). Wśród nich można znaleźć multimedialny „kombajn” Kodi o ogromnych możliwościach, który jeszcze niedawno był oficjalnie obsługiwany przez samego QNAP-a (za sprawą kłopotów licencyjnych nie jest już dostarczany w ramach oficjalnej bazy HybridDesk Station). 

Gdy wszystko jest już skonfigurowane, można rozsiąść się przed wyświetlaczem i korzystać z multimedialnego centrum QNAP-a.

Multimedialna nakładka QNAP-a – obsługa i możliwości

Jeśli usługa HybridDesk Station jest uruchomiona, to gdy tylko urządzenie jest włączone, na wyjściu HDMI pojawia się sygnał z nakładką ekranową QNAP-a. Warto dodać, że gdy całe urządzenie jest wyłączone, to jej uruchomienie zajmuje sporo czasu, bo mniej więcej tyle, ile trwa uruchomienie samego NAS-a (a więc 3–4 minuty, w zależności od liczby usług działających w tle). Sama nakładka wygląda tak:

Układ ikonek został przygotowany z myślą o obsłudze za pośrednictwem dołączonego w zestawie (tym z plusem w nazwie) pilota lub jakiegokolwiek standardowego kontrolera multimedialnego USB. System można bez problemów obsługiwać także za pomocą klawiatury i myszki lub małych i tanich klawiatur przeznaczonych do smart TV/ HTPC (np. Measy RC11). Jak się wkrótce przekonacie, takie rozwiązanie jest nawet lepsze od pilota dołączonego w zestawie.

Sposób poruszania się po menu jest bardzo intuicyjny i prosty. Opcje konfiguracyjne dostępne z poziomu interfejsu HDMI są ograniczone do minimum, ale o najważniejszych nie zapomniano. Można między innymi wybrać rozdzielczość i częstotliwość wyświetlania obrazu (w grę wchodzi nawet 3840 × 2160, ale tylko w 30 Hz, ze względu na ograniczenia HDMI 1.4) oraz ustawić skalowanie obrazu czy język interfejsu. 


Narzędzia HybridDesk Station

    


Co bardziej znane narzędzia (Chrome, Firefox, Facebook, Spotify itd.) zasadniczo działają tak jak ich pełnowymiarowe odpowiedniki dla systemu Linux czy Windows. Nie są to specjalnie przystosowane wersje, a ich funkcjonalność pokrywa się z funkcjonalnością zwykłych programów. Są jednak wyjątki. Narzędzie klienckie Plex dostępne w nakładce QNAP-a to wybrakowana wersja: co prawda ma najważniejsze funkcje, ale te nie zawsze działają tak jak w wersji dla systemu Windows. 

Dodatkowe problemy napotkaliśmy przy próbie uruchomienia jakiegokolwiek materiału za pośrednictwem najnowszej odmiany interfejsu Kodi (kompilacji Krypton, oznaczonej numerem 17.3). Przy każdej próbie uruchomienia czegokolwiek narzędzie się zamykało. Najpewniej to efekt zainstalowania najnowszej wersji systemu QTS, z którą kompilacja 17.3 sobie nie radzi. Na szczęście wcześniejsza wersja, Jarvis (oznaczona numerem 16), działała bez problemów. Ponieważ Kodi nie jest oficjalne obsługiwane przez QNAP-a, jego użytkownik powinien być przygotowany na tego rodzaju niespodzianki. 

Szkoda, bo Kodi na urządzeniu tego typu mogłoby za sprawą swoich możliwości i rozbudowanych dodatków zaspokoić potrzeby multimedialne zdecydowanej większości użytkowników QNAP-a. Nie można jednak wykluczyć, że po kolejnej aktualizacji HybridDesk Station czy samego systemu QTS jakaś wersja spośród tych, które dzisiaj działają bezproblemowo, w ogóle się nie uruchomi.


Narzędzia multimedialne HybridDesk Station

    


Co ciekawe, przy pierwszej próbie odtworzenia materiału wideo o stosunkowo niedużej przepływności (40 Mb/s) obraz ewidentnie nie był płynny. Szybkie badanie pozwoliło stwierdzić, że powodem jest brak zainstalowanego pakietu CodexPack, dostępnego za darmo w App Center QNAP-a. Szkoda, że informacja o konieczności zainstalowania tego pakietu nie pojawiła się na żadnym etapie konfiguracji przystawki HybridDesk Station. Przeciętnie rozgarniętemu użytkownikowi komputera rozwiązanie tego problemu nie sprawi trudności, ale obawiamy się, że nie każdy nabywca HS-251+ zdoła sobie z tym poradzić. 


 Narzędzia multimedialne HybridDesk Station

    


Niestety, większość narzędzi do poprawnego działania wymaga myszki i klawiatury. Na przykład Chrome, Spotify i wiele innych po uruchomieniu okazuje się zwykłą, desktopową wersją przeznaczoną dla Linuxa, w której pilot dołączony w zestawie jest bezużyteczny. Dla porównania: do obsługi Plexa, Kodi czy HD Playera dołączony pilot wystarczy. Warto o tym pamiętać i wybrać między modelem HS-251 (bez pilota) a HS-251+ (z pilotem) na podstawie własnych potrzeb. Zwłaszcza że niewielkie, uniwersalne pilotomyszkoklawiatury są do kupienia w internecie za kwoty rzędu 50 zł i są znacznie bardziej funkcjonalne niż pilot do QNAP-a. W dodatku w większości wykorzystują technikę Bluetooth, a nie port podczerwieni, co tylko zwiększa wygodę ich użytkowania (nie trzeba celować w odbiornik podczerwieni).

Możliwości multimedialne urządzenia QNAP-a, które zapewnia mu złącze HDMI, są spore, ale mogą wymagać  – a wręcz na pewno będą wymagały – dodatkowych modyfikacji. Tak czy inaczej, to potężny fundament centrum multimedialnego 

Strumieniowanie multimediów w sieci lokalnej 

Poza tym HS-251+, jak każde urządzenie SOHO, umożliwia strumieniowanie materiałów multimedialnych w technikach strumieniowania lokalnego (m.in. DLNA). W wykorzystaniu tych usług szczególnie użyteczne mogą się okazać trzy narzędzia: Video Station, Audio Station i Photo Station. To doskonałe organizatory kolekcji materiałów wideo, muzyki i zdjęć. Poza samym gromadzeniem i segregowaniem treści umożliwiają łatwe strumieniowanie ich bezpośrednio na urządzenia zewnętrzne, między innymi za pośrednictwem DLNA/UPnP, AirPlay, Chromecasta czy narzędzi mobilnych dla Androida/iOS. Jeśli możliwości na przykład Video Station okażą się za małe, w App Center będzie można znaleźć chociażby bardzo dobry (niestety – płatny) serwer Plexa, który powinien zadowolić większość kinomanów.

  

Można się też pokusić o odtwarzanie materiałów multimedialnych poza siecią, choć trzeba pamiętać, że tutaj jesteśmy ograniczeni (zwykle) możliwościami NAS-a w dziedzinie wysyłania danych. Innym rozwiązaniem może być transkodowanie: można sobie pozwolić na zamianę w czasie rzeczywistym materiału nawet w rozdzielczości HD (mocniejszy CPU wciąż jest za słaby do Full HD, a co dopiero do Full HD na przykład w Plexie).

To powinno być mocną stroną tego urządzenia – przecież zamontowano w nim czterordzeniowy procesor Intel Celeron J1900. 

Wydajność odtwarzania materiałów wideo

Ocenialiśmy płynność odtwarzania materiału wideo o coraz większej przepływności. Testowe próbki zostały zapisane za pomocą kodeka H.264/ MPEG-4 AVC. Do testów wykorzystaliśmy najnowsze dostępne obecnie pakiety kodeków w bazie narzędzi QTS.

 Płynność odtwarzania materiałów wideo H.264
H.264 - 30 Mb/s

Płynny

H.264 - 40 Mb/s Płynny
H.264 - 50 Mb/s Płynny
H.264 - 60 Mb/s Płynny
H.264 - 70 Mb/s Płynny
H.264 - 80 Mb/s

Płynny

H.264 - 90 Mb/s Płynny
H.264 - 100 Mb/s

Płynny

H.264 - 110 Mb/s Płynny
H.264 - 120 Mb/s

Względna płynność (bardzo rzadkie zacięcia)

H.264 - 130 Mb/s Brak płynności (chwilowe zacięcia)
H.264 - 140 Mb/s

Brak płynności

Oceniliśmy to również w bardziej wymagającym scenariuszu, a więc podczas odtwarzania materiałów H.265/HEVC (profil Main).

 Płynność odtwarzania materiałów wideo H.265/HEVC
H.265 - 20 Mb/s

Płynny

H.265 - 30 Mb/s Płynny
H.265 - 40 Mb/s Płynny
H.265 - 50 Mb/s Płynny
H.265 - 60 Mb/s Względna płynność (bardzo rzadkie zacięcia)
H.265 - 80 Mb/s

Brak płynności

H.265 - 90 Mb/s Brak płynności
H.265 - 100 Mb/s

Brak płynności

 

Transkodowanie

Jedną z ciekawszych możliwości tego urządzenia za sprawą jego niezłej wydajności (jak na NAS z segmentu SOHO) jest transkodowanie. Do czego może się ono przydać? Wyobraźmy sobie, że NAS jest podłączony do łącza internetowego o prędkości wysyłania sięgającej 1 MB/s. Siedząc znudzeni w kolejce do lekarza, mamy ochotę obejrzeć na ekranie smartfona ulubiony film Ultra HD, zapisany na NAS-ie. Oczywiście, łącze jest za wolne, żeby przesyłać taki materiał na bieżąco, potrzebne jest więc długie buforowanie lub zmiana w czasie rzeczywistym rozdzielczości i jakości filmu w taki sposób, żeby domowe łącze poradziło sobie z jego przesłaniem. Tą drugą opcją (w dużym uproszczeniu) jest właśnie transkodowanie. Inny scenariusz jego wykorzystania może obejmować słaby komputer (np. Intel Compute Stick pierwszej generacji), na którym użytkownik chciałby odtwarzać materiały zgromadzone na dysku sieciowym. Taki komputer nie poradzi sobie z przetwarzaniem w czasie rzeczywistym wideo 4K/UHD, jednak dzięki funkcji transkodowania będzie ono wyświetlane w niższej jakości, za to płynnie.

Tyle mówi teoria. A jak to wygląda w praktyce? Testowany NAS umiał transkodować w środowisku Plex nawet materiały w rozdzielczości Full HD: przy zachowaniu płynności były wysyłane do jednego urządzenia klienckiego w odpowiednio niższej rozdzielczości. Tyle obiecywał producent i tyle udało nam się osiągnąć. 

 

Ocena artykułu:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
Facebook
Ostatnio komentowane