Smartfony
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Sobota, 29 lipca 2017, 09:00

Oxygen OS to już pełnowartościowa nakładka

Historia oprogramowania smartfonów OnePlus jest bardzo burzliwa. Zaczęło się od specjalnej wersji CyanogenModa, ale twórcy modelu OnePlus 2 postawili na własną nakładkę, Oxygen OS, która początkowo nie dorastała do pięt CyanogenModowi. Wyglądała jednak coraz lepiej i w czasach modeli 3 i 3T wyrosła na jedną z naszych ulubionych androidowych nakładek systemowych. Powodów jest kilka.

Po pierwsze, OnePlus trzyma się czystego Androida i nie próbuje zmieniać na siłę czegoś, co już teraz działa tak, jak powinno. Na fundamencie czystego Androida dostawiane są kolejne cegiełki usprawnień, lecz najpierw są one weryfikowane przez otwarte kanały beta. Użytkownicy mogą zgłaszać swoje uwagi dotyczące przyszłych zmian i uwagi te często są wysłuchiwane. Wśród naszych ulubionych usprawnień jest szuflada narzędzi wysuwana przesunięciem palca do góry (jak w Pixelach) i możliwość wysunięcia szuflady powiadomień przesunięciem palca do dołu w dowolnym miejscu. Takich drobnych, ale wygodnych usprawnień można znaleźć więcej. Często mają one na celu zwiększenie konfigurowalności systemu, dzięki czemu każdy może dostosować wygląd i sposób działania wielu jego elementów do swoich potrzeb. Oczywiście, zwolennicy rozbudowanych nakładek, aż pękających od dodatkowych programów i funkcji, mogą poczuć, że Oxygen OS jest wybrakowany, ale zwolennicy czystego Androida z modelu OnePlus 5 w dłoni poczują się jak w domu.


    

   


Po drugie, OnePlus bardzo regularnie aktualizuje swoje oprogramowanie (przynajmniej w modelach OnePlus 3 i 3T, bo obsługa techniczna modeli OnePlus 2 i OnePlus X została przedwcześnie zakończona). Poprzednicy najnowszego OnePlusa bardzo szybko dostali aktualizację do Androida 7.0 i 7.1 i nic nie wskazuje na to, by flagowce tej marki nie dostały Androida O jako jedne z pierwszych. Ale Oxygen OS to nie tylko szybkie duże aktualizacje, ale też dużo mniejszych, poprawiających interfejs, naprawiających błędy, wprowadzających różne usprawnienia i polepszających optymalizację. OnePlus 3 w ciągu roku dostał kilkanaście różnych aktualizacji i niektóre z nich uczyniły go zauważalnie lepszym smartfonem. To zasługuje na pochwałę i mamy nadzieję, że w przypadku piątego OnePlusa będzie podobnie.

Po trzecie, producent pozwala na bezproblemowe odblokowanie bootloadera, a rootowanie systemu i zmiana oprogramowania na własne nie ma żadnego wpływu na gwarancję. To w połączeniu ze świetną specyfikacją OnePlusów sprawiło, że wokół smartfonów tej marki powstała prężnie działająca społeczność, a owoce jej pracy pozwalają zmienić w tych urządzeniach niemal wszystko. Jeśli więc lubisz grzebać w oprogramowaniu swojego telefonu i czasem zmienić ROM na dobranoc, OnePlus 5 jest dla Ciebie.

Po czwarte – optymalizacja. O niej piszemy w tym artykule kilka razy, co może niektórych Czytelników zdziwi, ale to naprawdę jedna z największych zalet Piątki i jej oprogramowania. Po przyzwyczajeniu się do szybkości działania tego telefonu każdy inny wydaje się mniej lub bardziej irytująco powolny.

Ocena artykułu:
Ocen: 9
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook