Laptopy
Artykuł
Przemysław Juraszek, Czwartek, 1 czerwca 2017, 10:00

Testowany ostatnio „potworek” firmy Gigabyte wprawdzie nas zaintrygował, ale jest bardzo drogi. Dziś testujemy nieco tańszy model firmy MSI. Czy jest równie urzekający, czy jednak nie? Oto test laptopa MSI GS43 7RE Phantom Pro.

MSI GS43 7RE Phantom Pro – test

Firmy MSI nie trzeba przedstawiać, ponieważ już od dłuższego czasu zajmuje się produkcją dobrych laptopów dla graczy. Tym razem jednak do testów otrzymaliśmy konstrukcję zdecydowanie inną, bo z serii GS, która łączy mobilność z wydajnością. Stali Czytelnicy na pewno wiedzą, że niełatwo osiągnąć takie połączenie. Wydajne podzespoły pobierają bowiem sporo energii i się grzeją, a przecież w niewielkiej obudowie miejsce na układ chłodzenia jest mocno ograniczone. 

MSI GS43 7RE Phantom Pro

MSI GS43 7RE Phantom Pro – dane techniczne (egzemplarz testowy)
Procesor Core i7-7700HQ
4 rdzenie + HT, 2,8 GHz  (Turbo do 3,8 GHz)
Pamięć

16 GB DDR4, 2400 MHz, tryb jednokanałowy (single channel)

Ekran 14" (1920 × 1080), IPS, matowy
Układ graficzny GeForce GTX 1060
Nośnik danych SSD 128 GB, NVMe
Napęd optyczny Brak
Wymiary i masa 345 mm × 245 mm × 25 mm
1,9 kg (laptop) + 0,74 kg (zasilacz)
Łączność bezprz. Wi-Fi 802.11 b/g/n/ac, Bluetooth 4.0
Wejścia-wyjścia

 2 USB 3.0, USB Typu C + Thunderbolt, HDMI, mini-DisplayPort, czytnik kart SD, audio (oddzielne)

Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 10 Home
Cena

6449 zł

 

MSI GS43 7RE Phantom Pro – wygląd

MSI GS43VR 7RE Phantom Pro to laptop z serii GS, rodziny zgrabnych i cienkich laptopów dla graczy. Okazuje się jednak, że 14-calowa wersja urządzenia, właśnie z serii GS, bardzo się różni wyglądem od 15- i 17-calowych konfiguracji. Można odnieść wrażenie, że GS43 7RE bliżej pod tym względem do serii GE (ma podobne zawiasy, przedni front i boczne ścianki). Tym, co wyróżnia 14-calowy model z serii GS, jest grubość obudowy. Otóż czternastka jest najgrubsza, bo mierzy około 25 mm.

Testowany komputer zasługuje jednak na pochwałę za jakość wykonania. Panel roboczy, pokrywę matrycy i spodnią część wykonano z aluminium, z plastiku są zaś zbudowane: ramka matrycy, osłona zawiasów oraz boki. Zastosowanie aluminium spowodowało też, że obudowa łatwo zbiera odciski palców, a te na czarnym tle są widoczne. Wytrzymałość i jakość konstrukcji jest dobra – nie odnotowaliśmy żadnych niedoróbek. Na minus liczymy to, że panel roboczy i klawiatura uginają się pod naciskiem. Rozumiemy, że jest to zaledwie 14-calowy laptop, ale jak pokazał na przykład ostatnio testowany Gigabyte Aero 14, można tego uniknąć. MSI GS43 pozwala odchylić ekran mniej więcej do kąta 140 stopni, co jest do przyjęcia.

Dobór kolorów jest wręcz typowy dla laptopów MSI. Mamy do czynienia z czarną obudową z czerwonymi akcentami i wyraźnymi wgłębieniami. Na klapie matrycy nie zabrakło podświetlanego smoczego logo, które nam wydaje się zbyt krzykliwe.

MSI GS43 jest mały i smukły, choć wspomniany Gigabyte Aero 14 jest jeszcze zwięźlej zbudowany. Oba laptopy ważą tyle samo: 1,9 kg, ale MSI jest o 4 mm grubszy (mierzy do 25 mm). Poniżej zamieściliśmy zdjęcia porównawcze.

MSI GS43 vs Gigabyte Aero 14

MSI GS43 vs Gigabyte Aero 14

MSI GS43 7RE Phantom Pro – modyfikacje konfiguracji, dostęp do podzespołów

MSI zadbało o dobry dostęp do podzespołów, znany z innych konstrukcji tej marki. Żeby dostać się do środka, trzeba odkręcić kilka śrubek, z których jedna jest zaklejona plombą. Na szczęście MSI przyjęło bardzo liberalne zasady: laptop można otworzyć.

W tym modelu odkręcamy cały spód. Po jego zdjęciu oczom ukazuje się jeden slot M.2, w którym osadzono nośnik SSD, zatoka na nośnik w formacie 2,5 cala, zajęta przez tradycyjny dysk twardy, karta Wi-Fi, schowana pod ciepłowodami, dwa sloty na pamięć operacyjną (jeden zajęty) oraz całkiem dobrze wyglądający układ chłodzenia. Widać, że MSI zastosowało dwa grube ciepłowody, oddzielne dla GPU i CPU, oraz trzy cienkie, z których jeden jest wspólny dla GPU i CPU. Ciepłowody biegną do trzech małych aluminiowych radiatorów, schładzanych przez dwa wentylatory. Byliśmy ciekawi, jak to połączenie wypadnie w porównaniu z rozwiązaniem z modelu Gigabyte Aero 14.

MSI GS43 7RE Phantom Pro

Zestaw złączy jest kompletny, choć naszym zdaniem przydałoby się trzecie USB 3.0.

Po lewej stronie są to: port RJ-45, gniazdo zasilania, port USB 3.0, czytnik kart SD oraz wyjście słuchawkowe i wejście mikrofonowe. 

MSI GS43 porty i złącza

Po prawej stronie zamontowano wyjście HDMI oraz po jednym porcie USB 3.0 i USB Typu C. Ten drugi obsługuje standard Thunderbolt.

MSI GS43 porty i złącza

Z tyłu umieszczono tylko złącze mini-DisplayPort.

MSI GS43 porty i złącza

Ocena artykułu:
Ocen: 8
Zaloguj się, by móc oceniać
EntuzjastaKpiny (2017.06.01, 10:13)
Ocena: 5

0%
Pierdolony generator throttlingu, a nie laptop dla gracza
wuzetkowiec (2017.06.01, 10:17)
Ocena: 8

0%
Śmiać mi się chce, bo jak wchodzę w test lapka dla graczy od MSI, to jestem gotów się założyć, że w podsumowaniu, jako minus będzie głośny układ chłodzenia i problemy z temperaturami. Lata lecą, a u MSI zawsze to samo...
---
Klikam na jedną gwiazdkę, oceniając produkt. Autorze, test jak najbardziej OK.
Edytowane przez autora (2017.06.01, 10:19)
mfuker (2017.06.01, 11:23)
Ocena: -1

0%
Szkoda prądu dla tego czegoś. Laptopy na tory!
Vendeur (2017.06.01, 12:21)
Ocena: 5

0%
Naprawdę fajnie byłoby zobaczyć test czegoś innego niż laptop lub akcesoria (pomijam premiery Ryzenowe i GTX). Pojawią się? Jakiś zasilacz, dysk, pamięci, cokolwiek...

wuzetkowiec @ 2017.06.01 10:17  Post: 1069857

Klikam na jedną gwiazdkę, oceniając produkt. Autorze, test jak najbardziej OK.


Czytać ze zrozumieniem nie umiesz? Ocena dotyczy PUBLIKACJI, a nie PRODUKTU...
Edytowane przez autora (2017.06.01, 12:23)
matekmz (2017.06.01, 12:37)

0%
Vendeur @ 2017.06.01 12:21  Post: 1069904
Naprawdę fajnie byłoby zobaczyć test czegoś innego niż laptop lub akcesoria (pomijam premiery Ryzenowe i GTX). Pojawią się? Jakiś zasilacz, dysk, pamięci, cokolwiek...

wuzetkowiec @ 2017.06.01 10:17  Post: 1069857

Klikam na jedną gwiazdkę, oceniając produkt. Autorze, test jak najbardziej OK.


Czytać ze zrozumieniem nie umiesz? Ocena dotyczy PUBLIKACJI, a nie PRODUKTU...

Pojawią się testy innych komponentów, pracujemy nad kilkoma rozwiązaniami ;)
Edytowane przez autora (2017.06.01, 12:37)
Alejajca (2017.06.01, 12:57)
Ocena: 4

0%
To ma być lapek dla graczy?
1. Wielkość ekranu, 14' to męczarnia a nie komfort gry.
2. Wielkość klawiszy, w tym strzałek - do pracy 'biurowej' w terenie jak znalazł, do gry, szczególnie na dłuższe posiedzenia - kpina
3. Ogólna wielkość lapka i związane z tym rozwiązania w kwestii chłodzenia. Throtting i dropy FPS lub rwanie gry - to nie jest dla gracza
Podsumowując - takie lapki winne być wystawiane w muzeach z dopiskiem - jak nie robić laptopów przeznaczonych dla graczy
buty (2017.06.01, 16:09)
Ocena: 1

0%
>laptop
>dla graczy
Vendeur (2017.06.01, 22:17)
Ocena: 5

0%
wuzetkowiec @ 2017.06.01 13:40  Post: 1069931
Vendeur @ 2017.06.01 12:21  Post: 1069904
Naprawdę fajnie byłoby zobaczyć test czegoś innego niż laptop lub akcesoria (pomijam premiery Ryzenowe i GTX). Pojawią się? Jakiś zasilacz, dysk, pamięci, cokolwiek...

(...)


Czytać ze zrozumieniem nie umiesz? Ocena dotyczy PUBLIKACJI, a nie PRODUKTU...

Zrozum przemądrzały debeściaku, że już się tutaj tak przyjęło, iż przeważnie oceniany jest produkt lub np postępowanie danej firmy, a nie styl czy merytoryczność tekstu. Teksty o wadach, podwyżkach itp, przeważnie mają bardzo niskie oceny. Sugerujesz, że są źle napisane?


Ja sugeruję to, co napisałem. Czy tego też nie zrozumiałeś? Jeśli publikacja jest nudna, źle napisana, jak choćby te Czechowicza, dostaje notę 1. I nie ważne jaki produkt opisuje.

Nawet o byle jakim produkcie można napisać fajny artykuł, trzeba tylko umieć i przede wszystkim chcieć.
bielas (2017.06.01, 23:31)
Ocena: 2

0%
Dla kierowcy ciężarówki, gdy ma wykręcić weekendową pauzę albo jakiś inny postój, całkiem fajny zabijacz czasu. Mało miejsca zajmie w ciasnawych kabinach. Szkoda tylko, że 6400 zeta.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane