Myszki, klawiatury
Artykuł
Damian Lejnert, Czwartek, 15 czerwca 2017, 09:00

Corsair Scimitar Pro RGB i Razer Naga Chroma – testy

Razer Naga Chroma to mysz laserowa z sensorem 5G, Philips Twin-Eye. Te czujniki osiągają zadowalającą prędkość maksymalną, lecz w ich działaniu daje się zauważyć niepożądane zjawisko, zwane przez wielu Z-axis tracking issue. Objawia się ono niekontrolowanymi ruchami wskaźnika w trakcie podnoszenia i opuszczania myszy. Sensor w modelu Corsair Scimitar Pro RGB powstał we współpracy z firmą Pixart. To PMW3367, oparty na cenionym przez wielu PMW3360.

Wszystkie testy wykonaliśmy na podkładce Logitech G640 z uwzględnieniem działania na innych powierzchniach, takich jak: drewno, szkło, plastik.

Prędkość maksymalna

Celem testu jest określenie maksymalnej szybkości (wyrażonej w metrach na sekundę), z jaką można przesunąć mysz po powierzchni w określonych ustawieniach dpi. Użyliśmy narzędzia Enotus Mouse Test v0.1.4

 

W tym teście Corsair Scimitar Pro RGB osiągnął zauważalnie lepsze wyniki od modelu Razer Naga. Wynik tego drugiego również uznajemy za dobry: w grach trudno będzie się do niego zbliżyć. Przypuszczamy, że PWM3367 może osiągnąć jeszcze większe prędkości, jednak w codziennym użytkowaniu konstrukcja myszy nie pozwoli szybciej jej przesunąć bez przypadkowego użycia któregoś z dodatkowych przycisków.

Taktowanie USB

Test sprawdza zdolność przekazywania informacji do komputera w przeliczeniu na sekundę. Użyliśmy narzędzia Mouse Rate Checker.

 

W obu przypadkach test wypadł wyśmienicie. Co ważne, obie myszy utrzymywały bardzo stabilną częstotliwość raportowania USB przy dużych prędkościach przesuwu.

Predykcja

Test sprawdza występowanie przyciągania kątowego. To tak zwany asystent rysowania linii prostych, który podczas ruchów wykonywanych myszą przyciąga wskaźnik do osi X bądź Y.

 

W obu przypadkach widać wyraźne schodki. Żadna z myszy nie przejawia nawet najmniejszych oznak przyciągania kątowego.

Interpolacja

Żeby sprawdzić, czy niektóre ustawienia dpi są interpolowane, posłużyliśmy się programem VMouseBench v0.0.7a.

 

W obu myszach maksymalna dostępna rozdzielczość to 16 000 dpi. Byliśmy bardzo ciekawi wyników tego testu. Tym bardziej że Razer w danych technicznych modelu Naga Chroma wyraźnie zaznaczył, że wartość ta nie jest interpolowana. Testy pokazują, że interpolacja nie występuje w żadnym z testowanych dziś urządzeń.

Szumy (jitter)

Żeby ocenić występowanie szumów wysokiej bądź niskiej częstotliwości, wykonaliśmy test polegający na rysowaniu linii skośnych, pionowych i poziomych, na podstawie których zjawisko to najprościej zauważyć.

 

W tym teście obie myszy wypadły naprawdę świetnie. Nawet w rozdzielczości 16 000 dpi były wolne od zjawiska szumów niskiej i wysokiej rozdzielczości. 

LOD (lift off distance)

Parametr LOD decyduje o wysokości, na jaką trzeba unieść urządzenie, żeby wskaźnik przestał reagować. Niektóre myszy zapewniają pełną regulację LOD za pomocą oprogramowania producenta. Tak jest w przypadku modeli Corsair Scimitar Pro RGB oraz Razer Naga Chroma. W jednej i drugiej myszy parametr LOD zależny jest od ustawień w oprogramowaniu producenta. Pomiar wykonaliśmy w dwóch skrajnych ustawieniach dostępnych w Corsair Utility Engine i Razer Synapse. Oto rezultaty:

Razer Naga Chroma

Wartość w Razer Synapse 2.0PowierzchniaLOD
1 Logitech G640 <0,6 mm 
1  Kartka białego papieru 0,6 mm
1 Plastik <0,6 mm 
1 Drewno <0,6 mm

10

Logitech G640

0,6 mm

10 Kartka białego papieru 1,2 mm 
10 Plastik 1,2 mm
10 Drewno 0,6 mm

 

Corsair Scimitar Pro RGB

Wartość w Corsair Utility EnginePowierzchniaLOD
Low Logitech G640 0,6 mm 
Low  Kartka białego papieru 1,8 mm
Low Plastik 1,8 mm
Low Drewno 0,6 mm

High

Logitech G640

3 mm

High Kartka białego papieru 3 mm
High Plastik 3 mm
High Drewno 3 mm

 

Wyniki pokazują, że nawet po ustawieniu parametru LOD w narzędziu Razer Synapse na maksymalną wartość, równą 10, dalej jest on bardzo mały. Różnice między poziomami w Corsair Utility Engine widać już znacznie wyraźniej.

Z-Axis

W dodatkowym teście sprawdziliśmy, czy sensor śledzi ruch podczas unoszenia i opuszczania myszy. Podczas jednej próby mysz unosiliśmy i opuszczaliśmy 15 razy dokładnie w to samo miejsce, z którego została uniesiona. Test wykonywaliśmy, ustawiwszy dwie skrajne wartości LOD w oprogramowaniu producenta.

 

Po wielokrotnych powtórzeniach nie mamy wątpliwości, że problem ten faktycznie występuje w modelu Razer Naga Chroma. Związany jest z parametrem LOD i nasila się wraz ze wzrostem jego wartości. Zmniejszenie LOD w oprogramowaniu pozwala zniwelować to zjawisko do zera. Jak widać na powyższej grafice, sama kalibracja sensora nie dała zbyt wiele. Dla porównania przetestowaliśmy pod tym kątem również sensor PMW3367.

Akceleracja

Do testu na akcelerację potrzeba dużej powierzchni roboczej. My dodatkowo wykorzystaliśmy specjalnie zbudowany tor, stabilizujący urządzenie zarówno w pionie, jak i poziomie. Test przeprowadziliśmy w grze Counter-Strike: Global Offensive w swojej standardowej procedurze testowej.

  • Oznaczamy jeden punkt, na którym koncentrujemy celownik (np. ślad po strzale).
  • Wykonujemy jeden dokładny ruch, pozwalający obrócić się o 360 stopni.
  • Szybkim ruchem wracamy do pozycji początkowej.
  • Jeżeli celownik wraca do punktu wyjściowego (ślad po strzale), mówimy o braku akceleracji pozytywnej.
  • Zjawisko akceleracji negatywnej to wszelkie wariacje wskaźnika na ekranie. Akceleracja negatywna najczęściej objawia się wszelkimi spowolnieniami wskaźnika.

Test wykonaliśmy w trzech trybach. Były to: szybkie przesunięcie i wolny powrót, wolne przesunięcie i szybki powrót oraz szybkie przesunięcie wraz z szybkim powrotem. Próby jednoznacznie wykazały, że sensor PMW3367 jest wolny od zjawiska akceleracji. PTE wypadł gorzej. Przy szybkich ruchach mysz gubiła pewną część pikseli, co potwierdziły wielokrotne powtórzenia. Wynik jednak jest do przyjęcia.

 

Corsair Scimitar Pro RGB i Razer Naga Chroma – wrażenia z rozgrywki

Corsair Scimitar Pro RGB i Razer Naga Chroma mają wiele funkcji usprawniających rozgrywkę. Większość z nich jest nam dobrze znana choćby z myszy do gier innych producentów. To opcje zmiany dpi w locie, nagrywania makr i tworzenia profili. Przewaga bohaterów naszego testu nad typowymi konstrukcjami dla graczy polega głównie na tym, że wyposażono ich w dodatkowe przyciski, do których można przypisać znacznie więcej działań.

Dodatkiem, którego nie mogło zabraknąć w obu modelach, zwłaszcza przy takiej liczbie przycisków, jest dołączone programowanie. Ze względu na to, jak przyciski te są położone, dostęp do przypisanych działań staje się błyskawiczny, o czym przekonaliśmy się nie raz. Wymaga to pewnego przyzwyczajenia, szczególnie od osób, które z myszy tego typu korzystają po raz pierwszy. Nam przypisanie pojedynczych działań i sekwencji makro do bocznego panelu zapewniło dużą wygodę użytkowania.

Wiele osób może mieć wątpliwości co do tak dużego zagęszczenia przycisków bocznych. Faktycznie, początki bywają trudne. Wielokrotnie zdarzyło nam się nie tylko pomylić przycisk, ale też dłużej zastanawiać nad tym, czy działanie, które zamierzamy wykonać, jest dostępne pod tym przyciskiem, na którym właśnie trzymamy kciuk. Tutaj lepiej sprawdził się model Razer Naga Chroma. Niejednolite ścięcia i zróżnicowana wypukłość przycisków sprawiły, że przyzwyczailiśmy się do nich znacznie szybciej, a przy tym o wiele łatwiej było je rozróżnić.

Na dużą pochwałę zasługuje również rolka w Razerze. Na samym początku 12 przycisków bocznych w pełni nam wystarczało i nie potrzebowaliśmy do zabawy rolki z funkcją przechylania. Jednak po dłuższym czasie z powodzeniem używaliśmy tego mechanizmu. Działa bardzo dobrze. Kliknięć w bok nie sposób pomylić z przyciśnięciem rolki ze względu na wymaganą siłę. Do przechylenia rolki wystarczy jedynie delikatny ruch, przy czym moment aktywacji jest bardzo dobrze wyczuwalny.

Bardzo spodobała nam się pewna dodatkowa funkcja oprogramowania Razera. Otóż żeby zaprogramować przyciski, wcale nie trzeba wychodzić z gry. Za pomocą jednego z nich wywołujemy niewielkie okno w grze, w którym można dobrać ustawienia do własnych potrzeb. W zakładce Performance są też dostępne ustawienia dpi, profil myszy oraz opcje programowej akceleracji i raportowania USB.

 

Corsair Scimitar Pro RGB też dobrze się użytkowało. Ruchomy panel boczny to strzał w dziesiątkę. Pozwala precyzyjnie dopasować przyciski boczne. Oprogramowanie myszy zapewnia bardzo zaawansowany edytor makr. Oprócz tego, że rejestruje on kliknięcia myszy i klawiatury, nagrywa ruchy wskaźnika. W zakładce, w której można zmienić rozdzielczość sensora, znaleźliśmy także funkcję „sniper”. Lepiej niż w modelu Razer Naga sprawuje się przede wszystkim sensor. PMW3367 zapewnia przyjemne optyczne „czucie”, osiąga bardzo dobrą prędkość maksymalną i zapewnia mały LOD, który dodatkowo można zmieniać.

Corsair sprawdziłby się znakomicie nie tylko w MMO, ale także w dynamicznych FPS-ach, gdyby nie coś, co wyklucza zastosowanie obu porównywanych dziś myszy w takich grach. Otóż o ile w spokojniejsze produkcje gra się naprawdę świetnie, to w trakcie najszybszych przesunięć myszy trudno uniknąć przypadkowego naciśnięcia któregoś z przycisków bocznych. Wpływa to również na pewność chwytu. W większości myszy bok jest pokryty gumą lub plastikowy, a spoczywający na nim kciuk pozwala pewnie chwycić urządzenie. Szczególnie trudne jest to w przypadku modelu Corsair Scimitar, bo nawet po wycofaniu panelu przycisków bocznych do samego końca z przodu powstaje luka. W modelu Razer Naga Chroma jest to o tyle prostsze, że nieruchomy panel przycisków jest cofnięty o 4 mm nawet względem dosuniętego do końca panelu Corsair Scimitar Pro, przez co wysunięta do przodu dłoń pozwala chwycić kciukiem miejsce pozbawione przycisków bocznych, co zwiększa stabilność. 

 

Corsair Scimitar Pro RGB i Razer Naga Chroma – wrażenia z codziennego użytkowania 

W codziennych zastosowaniach z obu urządzeń korzysta się bardzo dobrze. Pokaźna liczba przycisków pozwala przypisać do nich wiele użytecznych skrótów, które przyśpieszają i ułatwiają pracę. Nawet podstawowe operacje, takie jak poruszanie się po systemie Windows, można znacznie ułatwić. W oprogramowaniu Razer Synapse znaleźliśmy też dostęp do specjalnych działań, takich jak wywołanie okna ustawień i wyszukiwanie. Corsair Scimitar pomimo braku skrótów do wywoływania niektórych okien i funkcji Windows także umożliwia błyskawiczne uruchamianie przeglądarki, kalkulatora czy dowolnie wybranego programu. W narzędziach graficznych Corsair Scimitar Pro RGB zapewnia bardzo dużą precyzję. Również mysz Razera była bardzo precyzyjna, o ile LOD w oprogramowaniu został ustawiony na najniższym dostępnym poziomie.

Ocena artykułu:
Ocen: 6
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook