Myszki, klawiatury
Artykuł
Damian Lejnert, Czwartek, 20 kwietnia 2017, 13:30

Genesis to marka dobrze znana graczom o mniej zasobnych portfelach. Jej produkty wyróżniają się przyzwoitym stosunkiem jakości do ceny oraz funkcjami przeznaczonymi dla miłośników wirtualnej rozrywki. Czy nowa mysz firmy z sensorem PMW 3325 jest zdolna rywalizować z innymi konstrukcjami w zbliżonej cenie i będzie produktem godnym polecenia? Oto test modelu Genesis Krypton 500.

Genesis Krypton 500 to jedna z dwóch myszy, które producent zaprezentował na tegorocznej edycji Intel Extreme Masters. Jest przeznaczona dla osób praworęcznych. Wyróżnia się sporym rozmiarem oraz konstrukcją stworzoną pod kątem chwytów palm i claw. Jej sercem jest optyczny sensor Pixart PMW 3325 o rozdzielczości 7200 dpi. Ma też wiele funkcji, które mogą zainteresować miłośników wirtualnej rozrywki.

  

Genesis Krypton 500 – dane techniczne 

Sensor  Pixart PMW 3325
Prędkość maksymalna

100 cali/s (2,54 m/s)

Raportowanie USB 1000 Hz

Możliwość zmiany

ustawienia dpi

Tak (w locie)
Długość przewodu USB 2 m
Wymiary 130 mm × 67 mm × 39 mm
Waga 98 g
Inne 6 programowalnych przycisków, kompatybilność z oprogramowaniem Genesis
Cena

109 zł

 

Pudełko wykonano ze średniej grubości kartonu. W środku dołączono instrukcję szybkiej instalacji w sześciu językach oraz miły dodatek w postaci naklejek. Nie dziwi nas brak płyty z oprogramowaniem, dziś raczej typowy.

 

Jakość wykonania

Genesis Krypton 500 robi raczej dobre pierwsze wrażenie. Wierzchnią część urządzenia wykonano z plastiku. Pokryto ją cienką warstwą przeciwpoślizgowego, przyjemnego w dotyku materiału. Charakterystyczne szpary wyznaczają dobrze widoczną granicę między poszczególnymi elementami urządzenia, takimi jak wierzch, przyciski główne, wysepka z rolką, a nawet przycisk do zmiany ustawienia dpi. W tylnej części wycięto niewielkie logo marki Genesis.

 

Mysz jest zbudowana z trzech warstw. Są one wyraźnie widoczne za sprawą różnic w kolorze. Pod wierzchnią częścią myszy znajduje się 3-milimetrowa warstwa przezroczystego plastiku. To właśnie ona zapewnia skuteczne rozpraszanie światła po całej powierzchni urządzenia. Jej łączenie z wierzchem i spodem myszy nie budzi zastrzeżeń. Wręcz przeciwnie: płynnie zlewa się ona z wcześniej wymienionymi elementami.

 

Boki urządzenia wykonano z plastiku. Tak jak wierzch zostały pokryte cienką warstwą gumy, jednak nie w całości. Dzięki temu można być pewnym, że nie wytrą się po pewnym czasie intensywnego użytkowania. Dla poprawy chwytu ich powierzchnię pokryto przeciwpoślizgowym wzorem. Po wewnętrznej stronie modelu Krypton 500 umieszczono dwa niewielkie przyciski boczne. W odróżnieniu od pozostałych elementów konstrukcji pokryto je połyskującym plastikiem, który jednak nie przypadł nam do gustu. O ile są dobrze rozmieszczone, a do tego nie mają żadnych luzów i są dość sztywne, o tyle pokrywająca je warstwa lakieru jest po prostu za cienka, przez co widoczne są niewielkie prześwity.  

 

Co ciekawe, również spód pokryto niewielką ilością gumy. Przyklejono tu trzy teflonowe ślizgacze. Dwa mniejsze różnią się od siebie zarówno wielkością, jak i szerokością. To celowy zabieg. Trzeci, z przodu, jest zdecydowanie większy. Poślizg pozostawia wiele do życzenia. Bez względu na powierzchnię nie jest płynny i lekki. Mieliśmy poczucie silnego tarcia dwóch chropowatych powierzchni, co przekłada się na użytkowanie.

 

Dwumetrowy przewód, zakończony pozłacanym wtykiem USB, poprowadzono w czarno-czerwonym oplocie. Jest średnio gruby i zdecydowanie sztywny.

 

Przyciski i rolka

Genesis Krypton 500 ma przełączniki Omron, których wytrzymałość producent określa na 10 mln kliknięć. Główne przyciski to oddzielny element, niebędący przedłużeniem grzbietu. Są głośne. Ich kliknięcie jest sztywne i twarde, przez co wymagają zdecydowanego nacisku. Ich skok jest niski, a odbicie i dynamika powrotu do pozycji wyjściowej są dobre. Mimo to próby wystrzelenia pojedynczej kuli z M16A3, AEK917 czy FAMAS w grze Battlefield 3 kończyły się niepowodzeniem.

Rolkę myszy wykonano z przezroczystego plastiku przepuszczającego światło. Przez jej środek przebiega cienki pasek gumy, a umieszczony na powierzchni wzór to dobry pomysł, bo zapobiega ślizganiu się palca. Nie mamy zastrzeżeń co do jej zamocowania i jakości wykonania. Jest dobrze wyważona, nie stawia nadmiernego oporu, ale też nie jest zbyt luźna. Wbudowany przycisk ma raczej płytki skok i jest wyraźnie słyszalny – równie głośny jak dwa główne. Natomiast mechanizm obrotowy jest cichy.

W myszy dla graczy nie mogło zabraknąć przycisku do zmiany ustawienia dpi w locie. Jest okrągły i zbudowany z połyskującego plastiku. Wykonuje swoje zadanie należycie. Mamy jednak zastrzeżenia co do jakości jego spasowania z grzbietem. Ze względu na otaczające go niewielkie luzy kołysze się we wszystkie strony. Naszym zdaniem powinien być położony znacznie bliżej rolki. Jego wycofanie wpływa na wygodę chwytu palm, bo w momencie zmiany profilu trzeba oderwać znaczną część śródręcza od powierzchni gryzonia.

 

Ostatnie dwa przyciski umieszczono po wewnętrznej stronie myszy. Wyjąwszy wspomniane prześwity zostały wykonane dość starannie. Są precyzyjnie zatopione w boku urządzenia. Klikają dość płytko, są bardzo sztywne i wymagają zdecydowanego nacisku. Ich głośność musimy policzyć na minus, zwłaszcza że odgłos kliknięcia jest – nazwijmy to tak – pusty i plastikowy. Z pewnością jest to jeden z elementów, które od razu zdradzają, że testowany produkt należy do jednego z niższych segmentów.

 

Ergonomiczność i wymiary

Krypton 500 ze względu na gabaryty i wyprofilowanie najlepiej sprawdzi się w połączeniu z chwytami palm i claw. Urządzenie pomimo sporej wielkości waży niewiele, bo 98 g. Masę rozłożono poprawnie, żadna z części myszy nie jest przeciążona.

 

Konstrukcję wyprofilowano w często stosowany sposób: część grzbietu ścięto ku zewnętrznej stronie. Dzięki temu możliwe jest komfortowe ułożenie palców w konfiguracji 1 + 2 + 2. Wysoko położona lewa część grzbietu pozwala trzymać gryzonia chwytem claw. Do pochyłej płaszczyzny dostosowane zostały także przyciski. Nie ukrywamy, że jesteśmy zwolennikami tego rozwiązania. Dzięki temu chwyt staje się pewny, mysz spoczywa głęboko w śródręczu, a jej uniesienie podczas najbardziej dynamicznych akcji nie sprawia problemu. Warto nadmienić, że lewy przycisk został delikatnie poszerzony.

Wewnętrzny bok jest nieznacznie wcięty. Dwa dodatkowe przyciski zostały w nim bardzo dobrze umieszczone: nie spoczywają za nisko, dzięki czemu nie zawadza o nie kciuk luźno spoczywający na boku. Dostęp do nich jest wręcz błyskawiczny i bardzo intuicyjny.

Mysz jest zaskakująco wygodna. Dłoń się nie męczy ani podczas codziennej pracy, ani w trakcie gry.

Ocena artykułu:
Brak ocen
Zaloguj się, by móc oceniać
Belianify (2017.04.20, 13:36)
Ocena: 8

0%
Za 75 zł można kupić A4Tech a9 bloody z sensorem A3050 i będzie równie dobra i tańsza . Miałem i polecam. Teraz mam logitech g403 i jest świetna ale A4Tech jakos mi lepiej w dłoni leżał może dlatego że lubię taki kształt i lubię położyć całą dłoń na myszce
Vendeur (2017.04.20, 13:43)
Ocena: 3

0%
Przydałaby się na końcu standardowa tabelka z plusami i minusami oraz cena, a nie takie byle co (to coś poniżej tabeli z wynikami testów).
matekmz (2017.04.20, 13:45)

0%
Vendeur @ 2017.04.20 13:43  Post: 1058658
Przydałaby się na końcu standardowa tabelka z plusami i minusami oraz cena, a nie takie byle co (to coś poniżej tabeli z wynikami testów).


Mówisz, masz ;)
Edytowane przez autora (2017.04.20, 13:45)
Vendeur (2017.04.20, 14:16)
Ocena: 7

0%
matekmz @ 2017.04.20 13:45  Post: 1058659
Vendeur @ 2017.04.20 13:43  Post: 1058658
Przydałaby się na końcu standardowa tabelka z plusami i minusami oraz cena, a nie takie byle co (to coś poniżej tabeli z wynikami testów).


Mówisz, masz ;)


O właśnie, o to chodziło, dzięki :).
Stjepan (2017.04.20, 14:21)
Ocena: 9

0%
A gdzie testy HDD np od 3TB wzwyż i monitorów nie dla graczy?
bart3d (2017.04.20, 14:38)
Ocena: 4

0%
Mysz na pewno ma 120mm długości? We wcześniejszym newsie było podane 130mm.
piena85 (2017.04.20, 15:17)
Ocena: 3

0%
Na stronie producenta też jest 130mm, więc raczej autor recenzji nie mierzył jej :)
adrian931 (2017.04.20, 15:44)
Ocena: 7

0%
Jakiś różowy ten alcor
Damyen (2017.04.20, 15:47)

0%
bart3d @ 2017.04.20 14:38  Post: 1058673
Mysz na pewno ma 120mm długości? We wcześniejszym newsie było podane 130mm.


Mysz była mierzona, a zaznaczony na zdjęciu fragment miał według naszych pomiarów 120 mm długości :)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane