Monitory i projektory
Artykuł
Piotr Kwiatkowski, Piątek, 31 marca 2017, 10:50

Samsung nie był do tej pory postrzegany jako mocny gracz na rynku monitorów dla graczy. Ma się to jednak zmienić za sprawą modeli z serii CFG70, które wyposażono w panele LCD VA Quantum Dot (z „kropkami kwantowymi”). Do naszego laboratorium trafił 24-calowy C24FG70. Zobaczmy, jak według Samsunga wygląda idealny monitor do gier.

Samsung C24FG70
Cena od 1199.00 zł do 1399.00 zł

Oceniając monitory dla graczy, szczególną uwagę zwracamy na częstotliwość odświeżania obrazu, minimalizację opóźnienia związanego z jego przetwarzaniem (input lag) oraz ograniczanie szkodliwych efektów wynikających z nieprecyzyjnej synchronizacji klatek obrazu przesyłanych z karty graficznej do monitora (tearing) i ze zbyt wolnego sterowania pracą pikseli panelu (ghosting). Kwestie tradycyjnej jakości obrazu, a szczególnie szerokości reprodukowanej przestrzeni barwowej, często schodzą na drugi plan, choćby przez konieczność zastosowania słabszej jakości, ale szybciej reagujących paneli LCD typu TN. Samsung w monitorze C24FG70 obiecuje nie tylko zachowanie wszelkich parametrów pożądanych z punktu widzenia gracza, ale także doskonałą jakość obrazu, szerokie kąty widzenia i możliwość mocniejszego zatopienia się w przebieg rozgrywki dzięki zakrzywionemu ekranowi.

 

Samsung C24FG70 – dane techniczne

Model  C24FG70FQU (numer seryjny: 0Q4WHTSHA01005M)
Ekran

23,5 cala (1920 × 1080 pikseli), LCD VA z Quantum Dot, zakrzywiony (1800R), matowy, podświetlenie LED flicker free

Maksymalna częstotliwość
odświeżania obrazu
144 Hz, FreeSync (zakres działania: 70–144 Hz)
Kąty widzenia: boki/góra/dół 55 stopni / 55 stopni / 50 stopni
Czas reakcji matrycy wg producenta / zmierzony / input lag 1 ms / 11,1 ms / 8,8 ms
Ghosting, tearing właściwie niedostrzegalny / niedostrzegalny
Maksymalna luminancja bieli / temperatura bieli / nierównomierność podświetlenia matrycy / kontrast obrazu (domyślny tryb Ustawienia własne, 60 Hz) 355 cd/m2 / 6256 K / 10,81% / 2661 : 1
Wierność odwzorowania kolorów – błąd delta E 2000: średni/maksymalny 2,00/3,53
Zakres wyświetlanych kolorów (pokrycie popularnych przestrzeni barwowych) 

sRGB – 98,8%, Adobe RGB – 79,9%

Wejścia-wyjścia DisplayPort 1.2, 2 HDMI 2.0, gniazdo słuchawkowe
Dodatkowe funkcje oprogramowanie dla PC, adapter mocowania VESA 75 mm × 75 mm w zestawie
Cena

1699 zł

  

Jakość wykonania monitora Samsung C24FG70

Samsung C24FG70 wygląda, delikatnie mówiąc, bardzo powściągliwie, szczególnie jak na urządzenie dla graczy. Na jego obudowie nie ma żadnych kolorowych akcentów ani agresywnych przetłoczeń. Mamy do czynienia z klasyczną, matową czernią i równie standardową okrągłą podstawą.

Jedynym akcentem w obudowie, który może sugerować grupę docelową modelu C24FG70, jest oświetlenie podstawy, zamontowane na dole obudowy ekranu (zdjęcie na dole po lewej). Może ono stale świecić niebieskim pulsującym światłem lub zmieniać natężenie emitowanego światła zależnie od ustawionej w grze głośności dźwięku, czyli na przykład błyskać w rytm wystrzałów. Zupełnie przypadkiem dowiedzieliśmy się od przedstawiciela producenta, że za gamingowy element C24FG70 uznawany jest też widoczny na tylnej pokrywie panelu delikatny połyskujący pierścień (zdjęcie na dole po prawej). Cóż, na siłę można w sumie ulec tej sugestii, ale też nie do końca.

Jakość zastosowanych w obudowie tworzyw jest dobra, ale spasowanie elementów łamanej kolumny pozostawia sporo do życzenia (zdjęcie na dole po prawej). Przydatny okazuje się może niezbyt wyszukany wizualnie i mało subtelnie wykończony, ale dobrze spełniający swoje zadanie organizator przewodów połączeniowych (widoczny na tym samym zdjęciu).

Łamana kolumna monitora zapewnia szeroki zakres regulacji wysokości ekranu, ale sprawia też, że w niższym ustawieniu urządzenie wymaga bardzo dużo wolnego miejsca z tyłu, nawet 30 cm, licząc od powierzchni ekranu. Na szczęście po odłączeniu nóżki i zastosowaniu dołączonego w komplecie adaptera C24FG70 staje się kompatybilny z mocowaniem VESA 75 mm × 75 mm. 

 

Obsługa i podstawowe elementy sterujące

Głównym elementem sterującym C24FG70 jest niewielki dżojstik zamontowany z tyłu obudowy, w pobliżu prawego dolnego rogu ekranu. Pełni on również funkcję wyłącznika. W połączeniu z przejrzystym i atrakcyjnym graficznie menu (tym razem już wyraźnie zaprojektowanym z myślą o graczach) jest to bardzo wygodne rozwiązanie.

Okrągłe ikony nadrukowane na dolnej ramce wyświetlacza informują o lokalizacji trzech przycisków, którym można przypisać własne ustawienia wyświetlanego obrazu. Rozwiązanie może mało ekstrawaganckie, ale bardzo skuteczne. 

Zestaw złączy obejmuje: dwa HDMI 2.0, jedno DisplayPort 1.2 (może też działać w trybie 1.1) oraz wyjście słuchawkowe minijack o średnicy 3,5 mm.

C24FG70 ma zewnętrzny zasilacz, do umieszczenia w gniazdku, na szczęście niewielki. 

 

Ocena artykułu:
Ocen: 17
Zaloguj się, by móc oceniać
Telvas (2017.03.31, 11:00)
Ocena: 108

0%
Z drugiej strony C24FG70 zupełnie nie wygląda jak monitor do gier. Jego wygląd jest bardzo powściągliwy, tradycyjny, powiedzielibyśmy wręcz: biurowy.

I tak przecież właśnie ma być, do licha!
Mglisty (2017.03.31, 11:14)
Ocena: 109

0%
Nareszcie monitor dla graczy który nie wygląda jak choinka, i jeszcze Wam to przeszkadza.

Paranoja...
Gr0T (2017.03.31, 11:17)
Ocena: 23

0%
Ciekawe co z purple trailem na który skarżą się w zasadzie wszyscy właściciele tego monitora którzy wypowiadają się na forach, jakoś nie widzę wzmianki o tym a problem jest poważny...
https://youtu.be/XmFQ_vfPzfU?t=1m37s
Edytowane przez autora (2017.03.31, 11:24)
AlexHel (2017.03.31, 11:21)
Ocena: 49

0%
Paranoja no... Monitor który wygląda jak... MONITOR. Bez zbędnych pierdół i dodatków uznawany jest za wadę... A może spójrzcie na telewizory. Czy one też mają oczojebne bzdety i pierdoły naokoło? NIE. Sprzęt ma dobrze służyć i dawać przyjemność, a nie podbijać cenę i rozpraszać niepotrzebnymi wodotryskami...!
Na1l (2017.03.31, 11:31)
Ocena: 13

0%
@Gr0T

dokladnie, ani slowa o 'purple issue', powaznie zastanawiam sie nad tym monitorem bo szukam 144Hz z Freesync przy przyzwoitym odzwierciedleniu kolorow. Problem z fioletem jest czynnikiem, ktory mnie powstrzymuje przed zakupem, cena powoduje tylko placz :)

@Piotr Kwiatkowski

czy mozesz powiedziec jaka jest data produkcji tego monitora? Wiekszosc uzytkownikow posiadajaca monitory wyprodukowane przed listopadem 2016 skarzyla sie na 'purple issue'. Czy testowales monitor pod katem problemu z fioletem? Jaka byla rewizja oprogramowania systemowego? Samsung cos wspominal o o tym problemie?
Edytowane przez autora (2017.03.31, 11:31)
Gr0T (2017.03.31, 11:36)
Ocena: 8

0%
@Na1l
Wersje wyprodukowane przed listopadem 2016 miały problem z migoczącym paskiem na dole ekranu, rozwiązali to w aktualizacji oprogramowania która wprowadza też poprawki do FreeSynca. Purple issue występuje we wszystkich nawet takich produkowanych w grudniu 2016 tylko w różnym stopniu i da się to jeszcze lekko zniwelować ustawieniami.

Straciłem miesiąc życia na forach zanim nie zdecydowałem się olać tego niepewnego Samsunga i zamówiłem Acer Predator Z271
Edytowane przez autora (2017.03.31, 11:37)
RaVen01 (2017.03.31, 11:47)
Ocena: 5

0%
jaką metodą mierzycie obecnie input lag ?
cgdestroyer (2017.03.31, 11:51)
Ocena: 17

0%
Zgodzę się, że powściągliwy wygląd monitora to imo zdecydowanie na plus a nie minus :) ale jak dla mnie ma za dużą nogę z tyłu, masę miejsca zajmuje jak monitory crt :)
Zaloguj się, by móc komentować
Facebook