Inne
Artykuł
Piotr Gołąb, Sobota, 11 lutego 2017, 18:30

Straszyć każdy może, trochę lepiej lub czasem trochę gorzej. Czy Resident Evil VII: Biohazard, najnowsza część serii, będzie straszyć tylko klimatem grozy, czy także wymaganiami sprzętowymi? Oto nasz test kart graficznych w tej grze.

Po niezbyt dobrze przyjętej szóstej części serii Resident Evil, która nie była rasowym survival horrorem, lecz bardzo mocno skręcała w stronę gry akcji, pojawiła się część siódma (sprawdź najniższą cenę Resident Evil VII: Biohazard). Twórcy za punkt honoru postawili sobie powrót do gęstego, ciężkiego klimatu z pierwszych części. Jak przystało na prawdziwą grę grozy, w Siódemce walczymy z przeciwnikami, którzy są bardzo wytrzymali, przebiegli i zadziwiająco silni, w dodatku zawsze mamy zbyt mały zapas apteczek i amunicji. Warto dodać, że strachy w grze zaplanował ten sam scenarzysta, który wcześniej pracował przy takich tytułach, jak F.E.A.R. i Spec Ops: The Line.

Przeczytaj recenzję Resident Evil VII: Biohazard w serwisie Gamezilla.pl

Resident Evil VII

W Resident Evil VII: Biohazard użyto nowego silnika graficznego, RE Engine, który został specjalnie zaprojektowany tak, żeby sprostać oprawie graficznej Siódemki. Dodatkowo trudność rozgrywki i doznania zwiększa możliwość gry w trybie VR. To pierwsza część z całej serii Resident Evil, w której zastosowano widok nie „trzecioosobowy”, a z oczu bohatera.

Resident Evil VII

Jakość oprawy graficznej w Resident Evil VII: Biohazard na pierwszy rzut oka jest bardzo dobra. Dopiero po bliższym przyjrzeniu się można wychwycić pewne niedostatki. Dobrym przykładem jest jakość tekstur. Nawet z niewielkiej odległości wyglądają one doskonale, ale podejście bardzo blisko obiektu pozwala zauważyć nie najlepszą rozdzielczość. Na szczęście nie dotyczy to wszystkich obiektów: ściany i często wykorzystywane w grze deski cały czas mają dobre tekstury. 

Ale nie tekstury są tutaj najważniejsze. Pierwsze skrzypce w oprawie graficznej w najnowszym Residencie gra oświetlenie i to ono jest najbardziej wymagające. Jakość oraz ilość cieni w pojedynczej scenie niekiedy powodują, że nawet mocne karty łapią zadyszkę, co objawia się niemiłym zacinaniem obrazu.

Resident Evil VII

 

Resident Evil VII: Biohazard – wymagania sprzętowe

 

Najwolniejsza konfiguracja pozwalająca, zdaniem producenta gry, na komfortową zabawę:

  • Intel Core i5-4460 2,70 GHz / AMD FX 6300 3,5 GHz,
  • 8 GB RAM,
  • karta grafiki z 2 GB pamięci: GeForce GTX 760 / Radeon R7 260X albo lepsza,
  • Windows 7/8/8.1/10 64-bitowy.

 Zalecana konfiguracja:

  • Intel Core i7-3770 3,4 GHz,
  • 8 GB RAM,
  • karta grafiki z 2 GB pamięci: GeForce GTX 960 / Radeon R9 280X albo lepsza,
  • Windows 7/8/8.1/10 64-bitowy.

Wymagania sprzętowe podane przez producenta w większości przypadków są jak najbardziej poprawne. I tak minimalna konfiguracja obejmuje procesor Intel Core i5-4460 lub AMD FX 6300. Nie są to wygórowane zalecenia. Także podana ilość pamięci operacyjnej, 8 GB, nie powinna już dziwić. Według Capcoma do gry wystarczy nawet leciwa karta graficzna z 2 GB własnej pamięci: GeForce GTX 760 lub Radeon R7 260X. Taka konfiguracja pozwoli grać w rozdzielczości Full HD w średnich ustawieniach jakości grafiki.

Resident Evil VII

Konfiguracja zalecana jest zadziwiająco oszczędna. Obejmuje 2-gigabajtowe wersje kart GeForce GTX 960 i Radeon R9 280X. Trochę to dziwne, bo nasze testy wskazują, że nie da się komfortowo grać z użyciem kart, które mają tylko 2 GB VRAM, w wysokich ustawieniach, ale o tym piszemy w dalszej części artykułu. Zwiększyły się natomiast oficjalne wymagania względem procesora: producent zaleca model z rodziny Core i7. Reszta przykładowego zestawu pozostała bez zmian: to pamięć operacyjna o pojemności 8 GB i system Windows 7.

 

Miejsce testowe

Miejsce testowe znajduje się na parterze budynku. Przechodzimy korytarzem, mijając po drodze wejścia do innych pomieszczeń. Przejścia są bardzo mocno oświetlone, co sprawia, że liczba generowanych cieni jest bardzo duża. W wybranej scenie oglądamy większość efektów graficznych występujących w Resident Evil VII: Biohazard.

Ocena artykułu:
Ocen: 14
Zaloguj się, by móc oceniać
Smogsmok (2017.02.11, 18:37)
Ocena: 55

0%
full hd ustawienia b.wysokie gtx 1060 6gb srednio 95fps za to gtx 1060 3gb 30fps spadki do 10fps. Panie bierz pan tego gtxa za 900zł nvidia płakała jak sprzedawała po takiej niskiej cenie
Edytowane przez autora (2017.02.11, 18:38)
Krzych04650 (2017.02.11, 18:42)
Ocena: 39

0%
No ładnie, na bardzo wysokich GTX 1060 3 GB dwukrotnie wolniejszy niż GTX 960 4 GB i trzykrotnie niż GTX 1060 6 GB. Widać wyraźnie że gry wymagają ostatnio sporo więcej VRAM. Ale korzystaniem z pamięci bym tego nie nazwał, bo te gry nie oferują żadnej poprawy w jakości grafiki czy tekstur w stosunku do gier którym spokojnie starczało 2 GB, nawet wręcz odwrotnie, byle gra wyglądająca jak z 2010 roku ciągnie pod 5 GB VRAM i więcej.
Krzych04650 (2017.02.11, 18:46)
Ocena: 4

0%
A no i z tego co kojarzę to ta gra ma dostępne TAA, którego chyba nawet używa PS4 Pro w tej grze, więc może używajcie do testów AA który faktycznie coś daje, bo FXAA to żart i te testy mają tyle sensu co testy bez AA, czyli niewiele.
passat19tdi (2017.02.11, 18:56)
Ocena: 36

0%
RX 460 4gb FHD b. wysokie bije praktycznie podwójnie 1060 3gb, tego chyba jeszcze nie grali :E
Vendeur (2017.02.11, 18:58)
Ocena: 36

0%
Po jakiego grzyba ten samowłączający się filmik na 1 stronie? To już czytelnik sam nie może kliknąć JEŚLI chcesz obejrzeć? Nie rozumiecie, że to po prostu wku**ia?
Walther (2017.02.11, 19:22)
Ocena: 28

0%
Panie bierz Pan kartę z 3GB - starczy do wszystkiego mamy przecież 2017 r. :E
Będzie Pan zadowolony....
Edytowane przez autora (2017.02.11, 19:22)
autoruns (2017.02.11, 19:27)
Ocena: 2

0%
można było dopisać że w wymaganiach minimalnych po patchu gra działa na Phenom i itp.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane