Smartfony
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Wtorek, 31 stycznia 2017, 13:50

ZTE Axon 7 to smartfon o sporych ambicjach. Atrakcyjny wygląd, będący dziełem amerykańskich projektantów, nienaganna jakość wykonania, świetne głośniki, wyjście słuchawkowe najwyższej klasy i specyfikacja godna flagowca mają sprawić, by nowość była postrzegana nie jako kolejny „chińczyk”, a jako coś więcej. Czy się udało? Oto nasz test smartfona ZTE Axon 7.

ZTE Axon 7 trafia do sprzedaży w Polsce z bardzo dużym opóźnieniem, bo w niektórych krajach można było go kupić już w maju 2016 roku. Dlatego ten smartfon nie robi teraz aż takiego wrażenia jak ponad pół roku temu, ale nadal jest mającym dużo do zaoferowania flagowcem w dość atrakcyjnej cenie, który szczególnie mocno zainteresuje osoby ceniące sobie porządne głośniki i wysoką jakość wyjścia słuchawkowego. 

ZTE Axon 7 – dane specyfikacja
Wymiary 151,7 × 75 × 7,9 mm LTE Cat 6
Masa 175 g Wi-Fi 2-zakresowe, ac
Ekran 5,5 cala NFC Tak
2560 × 1440 Podczerwień Nie
AMOLED Radio FM Nie
Procesor Snapdragon 820 Wyjście obrazu Nie
2 × 2,15 GHz Kryo
2 × 1,6 GHz Kryo
Host USB Tak
Adreno 530 Redukcja szumów Tak
RAM 4 GB Dostępna pamięć ok. 50 GB
Akumulator 3250 mAh mikro-SD Tak
Aparat z tyłu Zdjęcia: 20 MP, F/1.8, OIS, PDAF, LED, HDR
Wideo: 2160p @ 30 kl./sek., 1080p @ 60 kl./sek., 720p@240 kl./sek.
Aparat z przodu Zdjęcia: 8 MP, f/2.2
Wideo: 1080p @ 30 kl./sek.

Pod logo ZTE, umieszczonym w dolnej części tyłu metalowej obudowy Axona 7, znajduje się napis informujący o tym, że smartfon został zaprojektowany w USA, co ma podkreślać globalny charakter marki i pokazać, że nie jest to kolejny „chińczyk”, jakich wiele na rynku. Nie wiemy, jak duże znaczenie ma to dla potencjalnych klientów, ale niezależnie od narodowości i miejsca zamieszkania projektantów Axona 7 trzeba im przyznać, że znają się na swojej pracy. Wygląd urządzenia nie jest specjalnie odkrywczy, bo trudno odkryć na nowo metalowy prostokąt z zaokrąglonymi rogami, ale jego klasyczne kształty z pewnością znajdą zwolenników, a wypolerowana obwódka skanera linii papilarnych i fazowane krawędzie urozmaicają bryłę na tyle, że nie jest nudna.

Od razu po wzięciu Axona 7 do ręki czuć, że to bardzo solidny sprzęt, co sugeruje chociażby jego stosunkowo duża, nawet jak na 5,5-calowca, masa. Nikt tu nie oszczędzał ani na jakości, ani na ilości wykorzystanego materiału, czyli – mówiąc prościej – ZTE Axon 7 to jeden wielki kawał porządnego, wykończonego na matowo stopu aluminium. Tworzywo sztuczne można tu znaleźć jedynie w wąskich paskach w górnej i dolnej części tyłu obudowy (ten górny jest konieczny, żeby działało NFC) oraz nad ekranem i pod nim, bo z plastiku wykonano maskownice głośników.

Wszystko jest tu idealnie spasowane, a metalowe przyciski klikają w bardzo przyjemny sposób, co świadczy o tym, że zadbano o dopracowanie nawet tych drobniejszych szczegółów. Axon 7 jest też jednym z niewielu urządzeń na rynku, które mają systemowe przyciski pod wyświetlaczem, co w oczach wielu użytkowników kieszonkowych komputerów jest zaletą. ZTE Axon 7 po prostu zrobił na nas dobre pierwsze wrażenie i jest dowodem na to, że chińskie marki coraz lepiej opanowują arkana projektowania smartfonów. Z ich innowacyjnością jeszcze bywa różnie (może wyjąwszy Xiaomi Mi Mix), ale solidności odmówić im nie można.

Ocena artykułu:
Ocen: 7
Zaloguj się, by móc oceniać
kamilord (2017.01.31, 14:10)
Ocena: 0

0%
czyli co redakcja poleci w tej cenie jak nie zte axon 7?
SambaVerde (2017.01.31, 14:30)
Ocena: -4

100%
No proszę... A można kupić telefon za 1/3... ba! 1/5 ceny tego ZTE i być szczęśliwym :D
keiran (2017.01.31, 15:17)
Ocena: 3

0%
A jak wypada w porównaniu do np. Mi5?
iwanme (2017.01.31, 15:18)
Ocena: 23

0%
SambaVerde @ 2017.01.31 14:30  Post: 1035965
No proszę... A można kupić telefon za 1/3... ba! 1/5 ceny tego ZTE i być szczęśliwym :D

Pewnie, można też jeździć Polonezem i spać na sianie ;)

Wielkiego sukcesu na tle tańszego OnePlus 3T, lepszego Huawei P9 czy nawet spadających cen Samsunga S7 tej słuchawce nie wróżę.
Huawei przynajmniej na swoją pozycję długo i cierpliwie pracowało.
Mglisty (2017.01.31, 15:55)
Ocena: 2

0%
kamilord @ 2017.01.31 14:10  Post: 1035963
czyli co redakcja poleci w tej cenie jak nie zte axon 7?


Jak wyżej kolega mówił, jest i OnePlus 3T, i Samsung S7, I Hyuawei P9, każdy kosztuje podobnie i jest lepszy.
marcus1212 (2017.01.31, 16:00)
Ocena: 4

0%
Ale największą słabością OP3T jest ekran, słaby w mocnym oświetleniu... reszta jest okey. Przyzwoita.
kryss20 (2017.01.31, 16:25)
Ocena: 9

0%
weźcie się za kompleksowe testy cpu
rad1317 (2017.01.31, 16:35)
Ocena: -4

0%
Mam ten telefon przeszło miesiąc. Nie zauważyłem problemów z zasięgiem. Dodam, że mieszkam w Bieszczadach, zasięg ogólnie mamy słaby. Może to jest kwestia konkretnego egzemplarza.
Szkoda, że w recenzji nie znalazła się żadna wzmianka o VIP serwis, 3 lata gwarancji, w przeciągu pół roku wymiana uszkodzonego ekranu i naprawa telefonu w przypadku zalania. Podobne ubezpieczenie w sklepie przy zakupie telefonu zostało mi zaproponowane w cenie 700 zł. Co do konkurenci, jak ktoś chce 5.5 calowy amoled to w tej cenie zostaje tylko OP3T. S7 EDGE kosztuje w sklepie 2900.
tomaster (2017.01.31, 16:40)
Ocena: -3

0%
rad1317 @ 2017.01.31 16:35  Post: 1035991
Mam ten telefon przeszło miesiąc. Nie zauważyłem problemów z zasięgiem. Dodam, że mieszkam w Bieszczadach, zasięg ogólnie mamy słaby. Może to jest kwestia konkretnego egzemplarza.
Szkoda, że w recenzji nie znalazła się żadna wzmianka o VIP serwis, 3 lata gwarancji, w przeciągu pół roku wymiana uszkodzonego ekranu i naprawa telefonu w przypadku zalania. Podobne ubezpieczenie w sklepie przy zakupie telefonu zostało mi zaproponowane w cenie 700 zł. Co do konkurenci, jak ktoś chce 5.5 calowy amoled to w tej cenie zostaje tylko OP3T. S7 EDGE kosztuje w sklepie 2900.

Tylko, że ekran w op3 jest słaby, gorszy niż w tym Axon.
Sławekpl (2017.01.31, 16:53)
Ocena: 2

0%
za 1600 zł znalazłem wersję 4/128 w Chinach, to bardzo dobra oferta mimo pewnych braków, 2300 za 4/64 już nie

jeśli innym wytykacie problemy to zawsze ale to zawsze (zwłaszcza u Huawei) jest to jakoś załagodzone aby wydźwięk był mniejszy, jakimś porównaniem czy odniesieniem, tutaj wcale, z bańki prosto z mostu,
autor wstawał lewą nogą codziennie gdy go testował, czy też producent nie pomyślał o ciężkiej doli redaktorów i nie dołączył choćby paczki kawy? :>

ja się zastanawiam czy nie ściągnąć wersji mini tego fona, wychodzi trochę ponad 600 zł za amoled FHD i dobry dźwięk to mało, polski sklep za niego chce tysiaka :hmm:
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook