Płyty główne i pamięć RAM
Artykuł
Mateusz Brzostek, Środa, 15 lutego 2017, 12:10

Płyty główne z chipsetem Z270 – podsumowanie

Komu jest potrzebny Z270?

Płyty z chipsetem Z270 budzą mieszane uczucia: z jednej strony są nowoczesne i wypełnione zaawansowanymi funkcjami, z drugiej zaś mają bardzo małą przewagę w funkcjonalności nad płytami z chipsetem Z170. Te z kolei często są znacznie tańsze przy podobnym wyposażeniu. Procesory Kaby Lake działają bez problemu na płytach ze starszej serii. Kto chciałby przesiąść się ze znacznie starszego komputera na maszynę z Kaby Lake (zobacz test procesorów z rodziny Kaby Lake: Core i7-7700K oraz Core i5-7600K), ten może bez obaw wybrać starszą płytę. Trzeba się tylko liczyć z możliwością, że płyta Z170 leży w magazynach sklepu dłużej, niż są dostępne aktualizacje UEFI umożliwiające obsługę procesorów Kaby Lake. Wówczas może być konieczne odesłanie płyty do serwisu zaraz po zakupie (chyba że to jeden z najwyższych modeli, z funkcją aktualizacji UEFI nawet bez procesora), ale to nie jest problem, za którego pozbycie się warto dopłacić kilkaset złotych.

Intel przedstawia chipsety z serii 200 jako jedyne, które będą mogły współpracować z pamięcią Optane w formie nośników M.2 służących jako bufor między pamięcią systemową a resztą nośników danych. Niestety, nie wiadomo, kiedy nośniki Optane trafią do sprzedaży ani czy „Optane Ready” oznacza tylko funkcję buforowania, czy w ogóle możliwość podłączenia nośnika do płyty głównej i wykorzystania go jako superszybkiego magazynu danych.

Pozostałe funkcje, które są często stosowane w płytach Z270, a których zwykle brakuje w płytach Z170, nie są przełomowe ani nie skłaniają do większego wydatku.

Trudno polecić którąkolwiek spośród najdroższych konstrukcji w teście. Cena modelu Gigabyte Aorus Z270X-Gaming 9 jest absurdalna; taniej można było kupić najlepszą istniejącą płytę z podstawką LGA2011-3. Model Gaming 9 sprawia wrażenie produktu luksusowego i wyładowanego funkcjami – niestety, niepotrzebnymi, takimi jak trzy porty martwego już interfejsu SATA Express.

Asus Maximus IX Formula jest znacznie rozsądniej wyceniona, ale nie możemy się oprzeć wrażeniu, że wyjąwszy blok wodny na układzie zasilania dopłacamy tylko do wrażeń wizualnych, bo pokrywająca większość płyty osłona ma znikomą przydatność praktyczną. Mogą się nią zainteresować zwolennicy chłodzenia cieczą: cena podobnie wyposażonej płyty i bloku wodnego kupionych oddzielnie byłaby wyższa, a efekt – nie zawsze lepszy.

MSI XPower Gaming Titanium jest najbliżej złotego środka między oszczędnością a luksusem. Nie ma tu chyba żadnego dodatku ani funkcji, które byłyby po prostu nieprzydatne. Jeśli ktoś ma aż tyle pieniędzy do wydania na płytę główną, niech wie, że to właśnie XPower Gaming Titanium będzie najbardziej uniwersalnym wyborem.

Gigabyte należy się specjalna nagana za jakość UEFI. Nie możemy powiedzieć, że jest niefunkcjonalne albo nie działa – złożenie komputera z taką płytą i podkręcenie procesora czy pamięci jest możliwe, a rezultat nie będzie gorszy niż na płytach konkurencji. Jednak wszyscy rywale od lat pozwalają konfigurować UEFI szybciej, wygodniej i w bardziej przejrzysty sposób. W płycie głównej za tysiąc złotych nie można sobie pozwolić na bylejakość gorszą niż na przykład w modelach ASRocka czy MSI za 300 zł, a jeśli to samo dotyczy konstrukcji za 2,5 tys. zł, to po prostu brak nam słów.

Warta polecenia jest chyba tylko najtańsza płyta spośród przetestowanych: ASRock Z270 Extreme. Ma najuboższe wyposażenie, ale w domowych warunkach pozwala podkręcać sprzęt równie mocno jak najdroższe konstrukcje – a to przecież główny powód kupowania płyty z chipsetem Z270.

Rekomendacja PCLab.pl

 dla płyty ASRock Z270 Extreme 4

Ocena artykułu:
Ocen: 12
Zaloguj się, by móc oceniać
Telvas (2017.02.15, 12:41)
Ocena: 19

0%
Dobór płyt, nie ważne czym/kim podyktowany, w zasadzie czyni ten test bezużytecznym... :( Najcenniejsze w sumie są pierwsze akapity, utwierdzające czytelnika w przekonaniu o bezsensowności dopłacania znacznych kwot do Z270 względem Z170.
Fonzie (2017.02.15, 12:50)
Ocena: 2

0%
Nie ma Prime z270-a , cienko...
fineash (2017.02.15, 12:51)
Ocena: 26

0%
CO za ceny, za Asrocka z97 Extreme 4 zapłaciłem coś ponad 500 zł, co i tak jak na mobo wydawalo mi się bardzo dużo. Teraz cena z270 blizsza jest 1000 zł niz 500..
BoNi90 (2017.02.15, 12:59)
Ocena: 18

0%
Czym różni się MSI Z170 M7 od Z270 M7?
Odpustowym wyglądem i plastikami no i cena plus 400zł xD
Alejajca (2017.02.15, 12:59)
Ocena: 11

0%
Brakło testów wydajności na M.2 i SATA - czy rzeczywiście różnice są pomijalne.
Brakło testu USB 3.0/3.1 - czasem jakość wykonania płyty (zakłócenia), UEFI mogą powodować spadki wydajności
kwasior500 (2017.02.15, 13:10)
Ocena: 28

0%
730zł niska cena. Pozdro 600. Gdzie czasy płyt do OC poniżej 400zł?
blasta (2017.02.15, 13:14)
Ocena: 22

0%
Ceny tych płyt to kosmos (nawet uzwględniając dolara). Teraz praktycznie wszystko jest zintegrowane w procek i chipset. Więc na płycie jest tylko 1 drogi kawałek krzemu. Kiedyś był mostek północy, mostek południowy, kontrolery dysków, zintegrowana grafika, zintegrowane karty dźwiękowe i kontrolery lanowe. Płyty były dużo bardziej skomplikowane i proces R&D kosztowniejszy. Mimo to ceny były o wiele niższe. Wszystkie te płyty mają jednakowy wzór ułożenia elementów na PCB. Dodadzą tylko kilka plastików, ledów i cena +50%.
12 (2017.02.15, 13:17)
Ocena: 11

0%
Randall_Memphis @ 2017.02.15 12:54  Post: 1039171
Najbardziej wypasione itp, a zadna nie ma portu szeregowego.

Wziąłem pierwszą z brzegu czyli ASRock Z270 Extreme4 i proszę:
Connectors:
• 1 x COM Port Header
• 1 x TPM Header
• 1 x Power LED and Speaker Header itd.
Więc pewnie każda ma tylko tyle, że nie wyprowadzone na zewnątrz.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Poradniki spokrewnione
Facebook