Monitory i projektory
Artykuł
Piotr Kwiatkowski, Piątek, 20 stycznia 2017, 12:01

Dobry monitor musi wyświetlać ostry obraz o naturalnych i wiernych kolorach. W wypadku urządzenia przeznaczonego dla gracza do tych standardowych wymagań dochodzi jeszcze kilka innych cech, których zadaniem jest poprawa komfortu i skuteczności rozgrywki. Oto porównanie 10 gamingowych monitorów z ekranem o przekątnej 27 cali i 28 cali.

Test monitorów do gier – wstęp, podstawowe parametry

Z graniem jest dokładnie tak jak z prawdziwym sportem – zapewne dlatego w wypadku zawodowych graczy komputerowych mówimy otwarcie o e-sporcie. Początkowo gra jest tylko dobrą zabawą. Z biegiem czasu jednak pierwszorzędne znaczenie zaczyna mieć współzawodnictwo w grupie znajomych i osiąganie możliwie dobrych rezultatów. Najbardziej wytrwali gracze pragną zaś odnosić sukcesy na e-sportowych arenach i uczynić swą pasję źródłem dochodów.

Osoby znajdujące się w tej pierwszej gamingowej fazie często nie zwracają jeszcze nadmiernej uwagi na sprzęt, na którym grają – wystarczy, żeby zapewniał dostatecznie płynną animację w grze. Kiedy jednak raz zakosztuje się współzawodnictwa z innymi i usiądzie przy prawdziwej gamingowej maszynie, wówczas coraz trudniej oprzeć się narastającej potrzebie wymiany choćby kilku elementów zestawu. Na pierwszy ogień idą oczywiście: karta graficzna, klawiatura, mysz i monitor.

 

Uczestnicy testu 

Tym razem bliżej przyjrzeliśmy się ostatniemu z wymienionych elementów, czyli monitorom, które producenci kierują do gamingowych, lub – jak kto woli – e-sportowych, zestawów.

Do niedawna w maszynach dla graczy królowały, głównie ze względu na cenę, monitory z nieco mniejszymi, 24-calowymi ekranami. Dziś urządzenia o przekątnej 27 cali coraz częściej stają się podstawą gamingowych zestawów. Wystarczy jednak rzucić okiem na wyniki dowolnej internetowej porównywarki cen, by dostrzec, że wybór 27-calowego monitora do gier wcale nie jest łatwy i oczywisty. Na rynku dostępne są bowiem modele kosztujące zarówno 1500 zł, jak i 4500 zł, czyli różniące się ceną mniej więcej trzykrotnie. Czy różnią się one także pod względem jakości wyświetlanego obrazu i funkcjonalności? Żeby to sprawdzić, sprowadziliśmy do testów konstrukcje 27–28-calowe – zarówno drogie, jak i tanie. Oto co z tego wynikło.

 

Rozdzielczość ekranu

Monitory 27-calowe mogą mieć ekran o jednej z trzech typowych rozdzielczości: Full HD (1920 × 1080 pikseli), QHD (2560 × 1440 pikseli) lub Ultra HD (3840 × 2160 pikseli). W teorii im wyższa rozdzielczość, tym lepiej. Warto jednak pamiętać, że na 27-calowym ekranie Full HD obraz może wyglądać już niezbyt atrakcyjnie z powodu sporej wielkości pojedynczego piksela. Rozdzielczość Ultra HD ustawi zaś bardzo wysoko poprzeczkę pozostałym podzespołom peceta, a co za tym idzie, nawet najnowszy procesor Core i7 i karta graficzna GeForce GTX 1080 w wielu grach nie pozwolą osiągnąć przynajmniej 60 kl./s przy zachowaniu wysokich ustawień jakości obrazu. Na plus ekranowi UHD trzeba natomiast policzyć to, że po ustawieniu w grze tekstur o rozdzielczości 4K można zaoszczędzić nieco mocy obliczeniowej przez rezygnację ze złożonych technik wygładzania krawędzi. Wtedy pojedyncze piksele obrazu są bardzo małe (cztery razy mniejsze niż na ekranie o rozdzielczości Full HD), a więc schodkowatość linii staje się prawie niezauważalna. Z drugiej strony monitory z ekranem Ultra HD nie osiągają obecnie tak pożądanych przez graczy wysokich częstotliwości odświeżania obrazu. Ich posiadacze muszą być gotowi na kompromis w postaci odświeżania obrazu 60 razy na sekundę, ewentualnie tylko nieco szybciej, 75 razy na sekundę.

Obecnie optymalną rozdzielczością ekranu 27-calowego monitora dla gracza wydaje się więc pośrednia QHD (2560 × 1440 pikseli). Jest ona udanym kompromisem pomiędzy dokładnością wyświetlanego obrazu, wysoką częstotliwością jego odświeżania (zwykle do 144 Hz lub do 165 Hz) i wymaganiami stawianymi pozostałym podzespołom komputera.

 

Typ zastosowanej matrycy

W monitorach dla graczy dominują matryce LCD typu TN (Twisted Nematic). Nie zachwycają one jednak jakością wyświetlanego obrazu, a szczególnie kątami widzenia. W zamian zapewniają krótki czas reakcji piksela, co umożliwia konstruowanie względnie tanich monitorów odświeżających obraz szybciej, niż wynosi standardowa częstotliwość (60 Hz), a dokładniej: 120, 144, a nawet 165 razy na sekundę. Na szczęście w droższych modelach monitorów dla graczy miejsce matryc TN stopniowo zajmują panele LCD IPS (In-Plane Switching). Zasadniczo lepiej wyświetlają kolory, a przede wszystkim zapewniają wyraźnie szersze kąty widzenia. Wadą paneli LCD IPS jest to, że piksele mają w nich wyraźnie dłuższy czas reakcji.

Dla ułatwienia monitory wyposażone w panele LCD IPS zostały na testowych wykresach oznaczone nieco jaśniejszym kolorem, niebieskim.

 

Kąty widzenia

Panele LCD IPS zapewniają wyraźnie szersze kąty widzenia niż matryce typu LCD TN – to wie chyba każdy. W wypadku monitorów o mniejszych przekątnych może mieć to jednak nadal pomijalne znaczenie, ale siedząc przed dużym ekranem LCD TN o przekątnej 27 cali lub większej, podczas poruszania głową zapewne dostrzeżemy już zmiany w jakości obrazu, szczególnie na bokach ekranu. Co istotne, panel TN panelowi TN nierówny. Z jednej strony mamy bowiem w zestawieniu przyzwoite modele, takie jak BenQ Zowie XL2735 (w poziomie – 55 stopni, w pionie – 50 stopni), ale i wyraźnie słabsze, takie jak iiyama G-MASTER GB2783QSU-B1 (w poziomie – 50 stopni, w pionie – 35 stopni) i AOC G2770PF (w poziomie – 55 stopni, w pionie – 30 stopni).

Użytkownik komputera, wybrawszy monitor z panelem LCD IPS, raczej nie będzie narzekał na takie problemy: szerokość kątów widzenia takiego wyświetlacza zwykle wynosi 60–70 stopni w każdej płaszczyźnie.

 

Podświetlenie ekranu i regulacja jasności obrazu

Ekrany LCD same z siebie nie emitują światła. Do pracy wymagają zatem dodatkowego podświetlenia za matrycą. W testowanych monitorach zapewniają je diody LED zamontowane na krawędziach ekranu w połączeniu ze specjalną warstwą rozpraszającą światło, znajdującą się pod powierzchnią całego panelu LCD.

Najwyższą jasność wyświetlanego obrazu w testowej stawce, 450 cd/m2, osiąga monitor BenQ Zowie XL2735. Najniższą zaś, 264 cd/m2 – iiyama G-MASTER GB2888UHSU-B1. Obie te wartości pozwalają jednak na komfortową grę nawet w jasno oświetlonym pomieszczeniu.

Wszystkie testowane monitory wykazały się też dość zbliżoną, ale – powiedzmy to jasno – przeciętną równomiernością podświetlenia matrycy. Po ustawieniu tego samego poziomu luminancji bieli (200 cd/m2) najrówniej pracowało podświetlenie w modelu iiyama G-MASTER GB2888UHSU-B1 (błąd wyniósł 12,51 procent), a najgorzej – w modelu Acer Predator XB271HK bmiprz (18,59 procent).

Najtańszym sposobem sterowania jasnością obrazu, czyli realnie jasnością zastosowanych w monitorze diod LED, jest użycie podświetlenia sterowanego impulsowo (PWM). Z monitorów uwzględnionych w tym zestawieniu wykorzystuje je na przykład urządzenie firmy Philips. Wadą tego rozwiązania jest jednak to, że część użytkowników dostrzega owo migotanie lub odczuwa nadmierne zmęczenie/dyskomfort podczas siedzenia przed takim ekranem. Wybierając monitor do wielogodzinnej zabawy, staramy się więc wychwycić modele, w których zastosowano pozbawione migotania podświetlenie typu flicker free. Jasność diod sterowana jest w tym wypadku prądem stałym. Jednak i to rozwiązanie nie jest całkowicie wolne od wad. Okazuje się bowiem, że zakres sterowania pracą diod LED za pomocą prądu stałego jest ograniczony. Dla przykładu, monitor AOC G2770PF nie zmniejszy jasności poniżej 126 cd/m2, a iiyama G-MASTER GB2783QSU-B1 – poniżej 98 cd/m2. Tymczasem podczas gry, a tym bardziej pracy, w słabym oświetleniu zastanym mile widziana byłaby możliwość zmniejszenia luminancji bieli nawet poniżej 80 cd/m2.

Największy zakres regulacji jasności w tym zestawieniu zapewnia monitor Eizo Foris 2735, wykorzystujący podświetlenie hybrydowe. Od jasności maksymalnej do około 80 cd/m2 (ustawienie poziomu jasności 57) wykorzystuje on podświetlenie typu flicker free, a poniżej tej wartości (Eizo jako jedyny umie świecić z minimalną jasnością 1,8 cd/m2) wykorzystuje podświetlenie sterowane impulsowo (PWM). Kto ma do czynienia z monitorami ze sterowaniem PWM, ten powinien dodatkowo zwrócić uwagę na częstotliwość impulsu sterującego. W monitorze Eizo podświetlenie migocze z częstotliwością 10 000 Hz, czyli raczej nie powinno być rejestrowane przez użytkownika. Dla porównania: w monitorze Philips 272G5DJEB jest to około 240 Hz (przy odświeżaniu obrazu 60 razy na sekundę), co teoretycznie również nie powinno być dostrzegalne, ale... jest znacznie bardziej prawdopodobne, że niektórzy jednak to odczują. 

Podświetlenie monitora Eizo (obraz po lewej) pracuje z częstotliwością 10 000 Hz, a monitora Philips, odświeżającego obraz 60 razy na sekundę, miga już tylko 240 razy na sekundę

Nieco inną, bardziej podstępną strategię w dziedzinie podświetlenia ekranu przyjęła firma BenQ w monitorze Zowie XL2735. Kiedy obraz jest odświeżany z częstotliwością 60 Hz, stosuje on podświetlenie typu flicker free, ale po zwiększeniu częstotliwości odświeżania do 144 Hz (co w wypadku monitora gamingowego wydaje się naturalne) trzeba się już pogodzić z tym, że włączy się podświetlenie impulsowe typu PWM, pracujące z częstotliwością... 144 Hz (coś na wzór automatycznej funkcji Blur Reduction). Z tego powodu XL2735, w przeciwieństwie do innych monitorów BenQ Zowie z serii XL, nie jest oznaczany przez producenta jako wyposażony w podświetlenie flicker free.

Ocena artykułu:
Ocen: 17
Zaloguj się, by móc oceniać
Krisol (2017.01.20, 12:26)
Ocena: 67

0%
No nie wierze, test na PCLabie. :D
Edytowane przez autora (2017.01.20, 12:26)
szefons (2017.01.20, 12:29)
Ocena: 9

0%
Miałbym pytanie co do oprogramowania monitorów, bo ciężko mi znaleźć odpowiedź, a ten test to dobra okazja do info z pierwszej ręki.

Czy te monitory mają opcje rozciągania dowolnej rozdzielczości na pełen ekran z zachowaniem proporcji tej rozdzielczości?

Szczególnie chodzi mi tutaj o wymuszenie na monitorze nie będącym 21:9 właśnie tego formatu poprzez własną rozdzielczość w panelu sterownika nv/amd.

Większość tv takie coś ma.
GrLT (2017.01.20, 12:34)
Ocena: 21

0%
A gdzie Delle? Konkretnie Dell S2716DG :)
NoSkill666 (2017.01.20, 12:39)
Ocena: 40

0%
W wyniku porównania gruszek z jabłkami i marchewką - okazało się, że zwycięzcą jest sałatka z pora :)

Wprowadzenie prostego podziału w teście: 'monitor dla gracza 27' - to za mało. Na pewno potrzebny jest podział na rozdzielczości (FHD, QHD, UHD) oraz/lub synchronizację (brak, G-Sync, Free-sync).
Stwierdzenie 'monitor Eizo jest najlepszy' - jest po prostu niezgodne z prawdą. Co ma powiedzieć szczęśliwy posiadacz karty NVidia? Ma kupić 'najlepszy monitor' - z Free-sync?? I przeklnie was za takie porady, gdy odpali kiepsko zoptymalizowaną grę ze skaczącym FPSem od 40 do 160.
Lepszy jest 60Hz UHD z G-Sync czy 144Hz bez 'synców'? Takich rzeczy nie da się porównać, proszę Państwa.
Ech...
Edytowane przez autora (2017.01.20, 12:47)
B0BS0N (2017.01.20, 12:41)
Ocena: 15

0%
PCLab robi testy! Brawo Wy! ;) Teraz jeszcze testy coolerów, pamięci RAM, przystępnych obudów, tańszych GPU, zwłaszcza Radeonów, bo NV nie brakuje tu.
P.S.
Coś poniżej 27' też będzie testowane? No i przede wszystkim coś tańszego, do 1200zł?
Edytowane przez autora (2017.01.20, 12:48)
Mat48 (2017.01.20, 12:52)

0%
Jest moc!
BILI82 (2017.01.20, 12:54)
Ocena: -1

0%
Mat48 @ 2017.01.20 12:52  Post: 1033930
Jest moc!


No podziwiam autora, ma moc! :)
MPro (2017.01.20, 12:55)
Ocena: 24

0%
Dlaczego przy jasności maksymalnej podajecie 'więcej=lepiej'. Czy widzieliście kiedyś kogoś, kto by używał monitora przy jasności 450 cd/m2 ? Dla wielu ludzi całkowity max to ok. 120 cd/m2.

Poza tym test janości powinien polegać na tym, aby określić minimalną wartość w cd/m2 na jaką da się zejść w danym monitorze + przy jakim zakresie wartości nie występuje PWM.
Wiele graczy siedzi wieczorami przy lampce, więc 30-60 cd/m2 wtedy byłoby optymalne, szczególnie na matrycach W-LED, które w mojej opinii o wiele bardziej męczą wzrok niż CCFL przy tych samych wartościach cd/m2.

Poza tym wielki + za ten test. Więcej takich rzeczy, a mniej informacji o Samsungu i innych sprawach niekomputerowych.
Edytowane przez autora (2017.01.20, 12:58)
Zaloguj się, by móc komentować
Facebook
Ostatnio komentowane