Myszki, klawiatury
Artykuł
Łukasz Pilarczyk, Środa, 14 grudnia 2016, 14:09

Cooler Master MasterMouse S to najnowsza mysz tego producenta. Na tyle nowa, że w chwili publikacji artykułu jeszcze nie jest dostępna w polskich sklepach, choć ma się w nich pojawić lada dzień. Jej nazwa sugeruje, że jest to ponadprzeciętna konstrukcja. Sprawdziliśmy więc, czy rzeczywiście może pomóc w osiągnięciu lepszych wyników w grach, zwłaszcza FPS. Oto test myszki dla graczy Cooler Master MasterMouse S.

Cooler Master MasterMouse S – test

mastermouse SCooler Master MasterMouse S to najnowszy gryzoń tego producenta. Całkiem niedawno wprowadzony model Pro L to sprzęt z najwyższej półki. Dziś testowany MasterMouse S ma być nieco okrojoną konstrukcją, ale zauważalnie tańszą. Gdy na niego patrzymy, od razu przychodzi nam na myśl, że to mysz o dużych aspiracjach. Chociaż jej nazwa nie zawiera członu Pro, to ze względu na brak jakichkolwiek udziwnień, prostą formę, surowy wygląd i pięć przycisków można by próbować zaliczyć ją do grupy myszy dla wyczynowych graczy FPS. Jednak do tego gatunku gier niezbędny jest odpowiedni kształt i obudowa o przeciwpoślizgowej powierzchni, ale też dobry sensor, najważniejszy element.

Spójrzmy więc najpierw na dane techniczne:

Cooler Master MasterMouse S – specyfikacja

  • czujnik optyczny PixArt PMW-3330 z diodą działającą w podczerwieni
  • rozdzielczość w przedziale 400–7200 dpi
  • prędkość maksymalna wg producenta: 3,8 m/s
  • LOD < 2 mm
  • taktowanie USB: 1000 Hz
  • 512 kB wbudowanej pamięci na profile
  • 6 przycisków (5 z możliwością zaprogramowania)
  • przełączniki główne o żywotności 20 mln kliknięć
  • podświetlenie RGB
  • waga: 90 g bez kabla
  • przewód o długości 180 cm
  • gumowana powierzchnia utwardzana światłem UV.

Jak widzimy, wyjąwszy nowy sensor eska nie wyróżnia się niczym szczególnym. Dlatego postaramy się wnikliwie go przetestować. Uwagę zwraca również specjalna powierzchnia, która ma być bardzo trwała, a zarazem ma zapewniać dobrą kontrolę i przeciwpoślizgowe właściwości.

Zestaw

Zawartość zestawu jest wyjątkowo uboga. MasterMouse S jest pakowana w zwykłe pudełko z cienkiego kartonu i zabezpieczona wewnątrz przezroczystym blistrem. W komplecie z myszką znajduje się jedynie bardzo skrócona instrukcja szybkiego uruchomienia.

mastermouse S

Cooler Master MasterMouse S – jakość wykonania

Jakiś czas temu testowaliśmy myszkę Xornet II, jeden z tańszych gryzoni Cooler Mastera. Xornet pomimo niewygórowanej ceny pod względem jakości wykonania wypadł znakomicie. Bohater dzisiejszego testu, model MasterMouse S, jest wykonany wcale nie gorzej. Spasowanie wszystkich elementów (spodu, boków i grzbietu) jest bardzo dobre.

mastermouse S


Zarówno grzbiet, jak i boki myszy MasterMouse S są wykonane z tego samego tworzywa, a ich powierzchnia jest identyczna. To guma utwardzana promieniami UV. Dzięki temu ma być znacznie trwalsza od zwykłej gumy. Jest lekko chropowata w dotyku. Potwierdzamy, że powierzchnia ta gwarantuje świetne właściwości przeciwpoślizgowe niezależnie od stanu skóry.

mastermouse S


Spód wykonano z dość zwykłego plastiku. Znajdują się na nim trzy średniej wielkości teflonowe ślizgacze. Cechują się bardzo dużym poślizgiem bez efektu przyklejenia.

mastermouse S

 

mastermouse S

Przewód w modelu Cooler Master MasterMouse S nie zrobił zbyt dobrego wrażenia. Co prawda jest dość giętki, ale ze względu na brak oplotu i gumowaty pancerz wydaje się łatwy do uszkodzenia. Kabel ma na wierzchu dodatkowe podłużne prążki. Mają zapobiegać jego plątaniu się i skręcaniu. Niestety, podczas gry prążkowana guma mocno trze o podkładkę, co jest bardzo wyraźnie odczuwalne. Wykorzystany w esce kabel uważamy za jeden z najgorszych spośród tych, które spotkaliśmy w myszach.

mastermouse S

Podświetlenie RGB jest dwustrefowe. Diody podświetlają rolkę i pasek z tyłu myszy. Uzyskanie koloru białego jest niemożliwe – biel wpada w błękit.

mastermouse S

Ocena artykułu:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
RaVen01 (2016.12.14, 14:13)
Ocena: 13

0%
bogato te 40euro przełożyli
sizeer (2016.12.14, 14:31)
Ocena: 2

0%
polecicie jakąś niedużą mysz z rolką która nie chodzi jak traktor?
Kenjiro (2016.12.14, 14:51)
Ocena: 4

0%
A czy ktoś poleci analogiczną mysz dla gracza, ale CAŁKOWICIE GŁADKĄ, najlepiej czysty plastik, bez gumy? Guma się niestety strasznie brudzi (cóż, pocą mi się dłonie) i codziennie (a nawet kilka razy dziennie) trzeba ją mocno wycierać. Zwykłe myszy z gładkim plastikiem brudzą się po dużo dłuższym czasie, ale nie znalazłem żadnej z nich, którą można by zakwalifikować 'dla gracza'. Ktoś widział, ktoś wie?
ElProblemos (2016.12.14, 15:49)
Ocena: 0

0%
@Kenjiro zobacz Dreammachines DM1 Pro S Glossy, troche drożej za to lepszy sensor, niestety bez żadnych sterowników.
buty (2016.12.14, 16:34)
Ocena: 16

0%
Wreszcie jakaś normalna mysz wyglądająca jak mysz a nie jak rozrusznik serca dla robocopa.
Kenjiro (2016.12.14, 17:56)
Ocena: 1

0%
ElProblemos @ 2016.12.14 15:49  Post: 1026034
@Kenjiro zobacz Dreammachines DM1 Pro S Glossy, troche drożej za to lepszy sensor, niestety bez żadnych sterowników.

Dzięki, sprawdzę :).
pszemek233 (2016.12.14, 18:05)
Ocena: 5

0%
za 149 zł można kupić dm1 pro
bart3d (2016.12.14, 19:01)
Ocena: 1

0%
Niby fajna ale jak środkowy przycisk za ciężko się wciska to co mi po dobrym sensorze, kształcie, czy jakimkolwiek innym atucie.
vibovit (2016.12.14, 19:10)
Ocena: 10

0%
Kiedyś myszy robiono ze zwykłego 'pancernego' chropowatego plastiku i wytrzymywały lata nałogowego grania, teraz kombinują jak konie pod górę z jakimiś cudacznymi powłokami, które zawsze się szybko i brzydko ścierają, do tego nie idzie ich doczyścić.
miszczu0097 (2016.12.14, 19:20)
Ocena: 0

0%
Identyczna jak moja Rival 100 :P
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook