Zestawy komputerowe
Artykuł
Radosław Stanisławski, Czwartek, 6 października 2016, 14:10

Pierwszy minikomputer Intel Compute Stick (STCK1A32WFC) pojawił się niemal 2 lata temu. Nie zawojował rynku, a jednym z powodów były problemy konstrukcyjne i niska wydajność. Od tego czasu do sprzedaży trafiło kilka takich urządzeń, różniących się specyfikacją i ceną (od 400 zł do niemal 2000 zł!). Postanowiliśmy przetestować pięć najciekawszych minikomputerów tego typu.

Do czego można wykorzystać kieszonkowy komputer? 

No dobrze, komputer może być mały, ale co zrobić z takim małym pecetem? Przecież nie chodzi tylko o to, by cieszyć się możliwością schowania go do kieszeni. 

Pierwszym zastosowaniem, które warto wyróżnić, jest przenośne narzędzie do „lekkiej pracy”. Nie oszukujmy się: większość pracowników biurowych korzysta z arkuszy kalkulacyjnych, edytorów tekstu czy przeglądarek internetowych. Taki komputerek zajmuje mniej miejsca niż nawet laptop i bez problemu zmieści się w klapie marynarki. W dodatku najczęściej jest zasilany za pomocą złącza mikro-USB lub USB 3.1 typu C. Jeśli więc w miejscu, do którego udaje się użytkownik, jest dostępna mocna ładowarka tego typu, nie będzie on musiał zabierać ze sobą żadnego przewodu. 

Jeszcze nie każdy telewizor jest wyposażony w funkcje smart TV, a komputerki takie jak Compute Stick doskonale nadają się do tego, by zapewnić odbiornikowi tę funkcjonalność. Ba, taka platforma ma w tej dziedzinie nawet większe możliwości niż większość telewizorów smart TV, przecież ograniczeniem są tylko możliwości systemu operacyjnego Windows. 

Ale nie jesteśmy skazani na Windows. Komputery kieszonkowe łatwo mogą stać się domowymi klientami interfejsów multimedialnych, na przykład darmowego i sprawdzonego Kodi czy płatnego, ale dopracowanego niemal do perfekcji Plexa. 

Jeszcze innym ciekawym zastosowaniem może być strumieniowanie gier. Potyczka z kolegą w nowej części serii FIFA czy wyścig w Colin McRae być przyjemniejsze, jeśli gracz będzie mógł się rozłożyć na kanapie przed wielkim telewizorem. O odpowiednią szczegółowość obrazu zadba wydajny pecet stojący w innym miejscu, a komputer kieszonkowy odbierze strumieniowany obraz i wyświetli na telewizorze. 

0
0
 

Komputer kieszonkowy – nie wszystko złoto, co jest małe

Komputer wielkości pendrive'a zapewnia duże możliwości, choć zmieszczenie wszystkich komponentów na niewielkiej płytce wprowadza też sporo ograniczeń. Trzeba być ich świadomym przed zakupem, bo niektóre znacznie ograniczają funkcjonalność sprzętu.

Pierwsze z ograniczeń, dość oczywiste, to wydajność. Ze względu na rozmiary sprzętu podzespoły to niewielkie, wywodzące się wprost z tabletów i tanich laptopów układy o raczej niskiej wydajności. Dominują tutaj procesory Intel Atom, które pobierają bardzo mało energii, wydzielają mało ciepła i nadają się do wykonywania jedynie podstawowych operacji w systemie Windows. Zazwyczaj na niewielkich płytach głównych mieszczą się 2 GB pamięci operacyjnej (czasem są to 4 GB), a rolę pamięci pełni nośnik eMMC o pojemności 32–64 GB. Jak widać, nie jest to sprzęt, który nada się do codziennej kompresji wideo czy edycji zdjęć w Photoshopie. Owszem, poradzi sobie z tymi zadaniami, ale będzie to trwało bardzo, bardzo długo (co udowadniają nasze testy). Innym parametrem, który cierpi na takiej miniaturyzacji, trudnym do zmierzenia, jest szybkość reakcji. 

Zwykle już dwie–trzy zakładki z animacją Flash mogą mocno zatkać taki komputer. Poza tym w trakcie zwykłego przeglądania folderów sprzęt z taką ilością pamięci operacyjnej potrafi się na ułamek sekundy zaciąć – do tego po prostu trzeba się przyzwyczaić. Dla kogoś, kto na co dzień pracuje na przeciętnym komputerze stacjonarnym (np. z dwurdzeniowym Celeronem G1820 i nośnikiem SSD), przesiadka na komputer kieszonkowy z czterordzeniowym Atomem może być na początku traumatycznym przeżyciem.

Drugim istotnym problemem wynikającym z ograniczonego miejsca na płytce drukowanej jest niewielka liczba portów wejścia-wyjścia. Najbardziej boleśnie przekłada się to na liczbę USB. Większość urządzeń tego typu ma zaledwie jeden port tego typu. Gdy użytkownik zechce podłączyć do komputera więcej niż jedno urządzenie z tym złączem (np. dysk z ulubionymi filmami i bezprzewodową klawiaturę USB), będzie musiał zorganizować rozgałęziacz USB.

Mała powierzchnia ścianek bocznych komputera powoduje, że zapewnienie miejsca dla anteny Wi-Fi jest nie lada sztuką. Zresztą nie każdy producent daje sobie z tym radę.

Pierwsza generacja komputera Intel Compute Stick cierpiała z powodu bardzo kiepskiej bezprzewodowej karty sieciowej. Pierwszym problemem było to, że obsługiwała ona tylko standardy 802.11 b/g/n. Drugim, znacznie poważniejszym, okazała się bardzo słaba antena wewnętrzna, która miewała trudności z odbiorem sygnału, gdy router znajdował się za jakąkolwiek ścianą. Druga generacja tych urządzeń, wyposażona w procesory nowsze niż oparte na rdzeniu Bay Trail (np. Atom x5 lub Intel Core m), ma już znacznie lepsze wyposażenie sieciowe. Standardem są dwuzakresowe karty obsługujące standard AC – Intel 8260 o szybkości 867 Mb/s.   

To narzędzie, które można zanieść do pracy i wykorzystywać do prostych zadań, takich jak tworzenie dokumentów w edytorze tekstu, praca w arkuszu kalkulacyjnym i przeglądanie internetu. Oprócz niewielkich rozmiarów przenoszenie komputera ułatwia to, że komputer jest zasilany za pomocą złącza USB (mikro-USB lub USB 3.1 typu C). Oczywiście, „zwykła” ładowarka, zapewniająca prąd o natężeniu 0,5 A, nie da sobie rady z żadnym mikrokomputerem, ale coraz częściej można spotkać zasilacze, które przy napięciu 5 V dostarczają prąd o natężeniu 2 A. Komputery kieszonkowe mogą współpracować właśnie z takimi zasilaczami, co oznacza, że do biura nie trzeba zabierać ładowarki, a jedynie sam komputer. 

Jeśli korzystasz z Windows, szykuj się na zakup dodatkowych akcesoriów

Mysz i klawiatura to nie jest najbardziej estetyczny zestaw, gdy minikomputer jest podłączony do telewizora w salonie. A komputer działający pod kontrolą systemu Windows tych akcesoriów wymaga, bo sterowanie nim za pomocą pilota jest dość uciążliwe. Dlatego kupując Compute Sticka, warto od razu zaopatrzyć się w zintegrowane urządzenie sterujące, na przykład niewielką, elegancką klawiaturę ze zintegrowaną płytką dotykową. 

Ciekawą opcją może być sterowanie smartfonem. W sklepie Google Play dostępnych jest co najmniej kilka programów, które powierzchnię ekranu w telefonie zamienią w interaktywną płytkę dotykową, a także umożliwią wprowadzanie tekstu w tradycyjny sposób. My mieliśmy okazję testować dwa darmowe narzędzia: PC Remote i Intel Remote Keyboard. To pierwsze jest chyba najbardziej rozbudowanym produktem tego typu, a drugie urzeka łatwością obsługi (choć zdarzają mu się zacięcia).

Ocena artykułu:
Ocen: 8
Zaloguj się, by móc oceniać
w.p. (2016.10.06, 14:34)
Ocena: 6

0%
Przez chwilę po pomyślałem że może rodzicom do Netflixa... ale nawet cenowo Apple TV 3gen wychodzi taniej i to z pilotem. Do pozanetflixowych zadań mają stacjonarnego PC. W sumie to ciężko mi się zdecydować. Nie jestem fanbojem jabłek ale ich sprzęt za taką cenę wydaje się być lepszym rozwiązaniem do oglądania filmów...
w.p. (2016.10.06, 14:35)
Ocena: 10

0%
Do tego jeszcze takie maleństwo może być głośne... W życiu bym nie pomyślał że tam jeszcze aktywne chłodzenie dorzucają :/
Edytowane przez autora (2016.10.06, 14:40)
rafino (2016.10.06, 14:38)
Ocena: 3

0%
mam od miesiaca opisywanego Modecoma free. dokupiłem do tv, bo smart jest nie na moje nerwy. i jestem bardzo zadowolony. dokupiłem też klawe logitecha z touchpadem która działa świetnie z tym stickiem. cda, youtube, przeglądanie, libre office - jak to na win10. zdecydowanie ok. wady tego modecoma? dwie - bardzo się grzeje a słabo odprowadza ciepło. podłaczyłem w końcu 'na stałe' do puszczonego na 5v 12 cm wentylatora i teraz ok. za tv i tak nie widać. i druga rzecz - FATALNA antena wi-fi. dramat po prostu. roter stojacy 4 metry dalej, a zrywa ciągle. w końcu przeniosłem reapeter z innego pokoju blizej tv. teraz jest o metr od modecoma i działa ok. wiec generalni jestem bardzo zadowolony. koszt 350 zł plus klawiatura ... jest ok.
Edytowane przez autora (2016.10.06, 14:46)
_ivanov_ (2016.10.06, 14:48)
Ocena: 13

0%
Miałem do czynienia z opisywanym Intelem na Atomie oraz na Core m3.

Wersja na Atomie jest mocno ospała. Nawet bardziej rozbudowany dokument Google to już trochę dużo dla niego. Fajna zabawka, ale korzystanie z tego na co dzień byłoby męczące.

Ten z Core m3 jest dużo bardziej żwawy i spokojnie da się z niego korzystać. Gdyby nie zawyżona cena, to bym jak najbardziej polecał.

Niestety oba mają bardzo marne moduły WiFi. Musiałem podłączać zewnętrzną kartę na USB, żeby net normalnie chodził.

BTW Wyłączcie automatyczne odtwarzanie filmów! :P
Edytowane przez autora (2016.10.06, 14:50)
pavvel42 (2016.10.06, 14:48)
Ocena: 1

0%
w.p. @ 2016.10.06 14:34  Post: 1010354
Przez chwilę po pomyślałem że może rodzicom do Netflixa... ale nawet cenowo Apple TV 3gen wychodzi taniej i to z pilotem. Do pozanetflixowych zadań mają stacjonarnego PC. W sumie to ciężko mi się zdecydować. Nie jestem fanbojem jabłek ale ich sprzęt za taką cenę wydaje się być lepszym rozwiązaniem do oglądania filmów...

najtaniej do netflix wyjdzie google cast
Aule (2016.10.06, 14:52)
Ocena: 4

0%
Jak do TV to raspberry pi plus kodi spokojnie wystarcza.
jonny2003 (2016.10.06, 15:23)
Ocena: 9

0%
2 GB do Windows 10 to największy minus.
wojtec124 (2016.10.06, 15:45)
Ocena: 5

0%
mój tablet z Z3735D czyli KM1081 4k odtwarza ale tylko w INTERNET EXPLORER i EDGE bez żadnych zacięć, w chrome czy firefoxie zacina się niemiłosiernie
mocu1987 (2016.10.06, 15:54)
Ocena: 2

0%
w.p. @ 2016.10.06 14:35  Post: 1010355
Do tego jeszcze takie maleństwo może być głośne... W życiu bym nie pomyślał że tam jeszcze aktywne chłodzenie dorzucają :/


NOTE 8 bedzie też miał :E
Edytowane przez autora (2016.10.06, 15:54)
ntt_system (2016.10.06, 16:00)
Ocena: 2

0%
jakieś 2 miesiące temu nosiłem się z zamiarem zakupu takiego urządzenia pod tv, analizując ceny do możliwości doszedłem do wniosku ze kupie Lenovo q190 na i3 4GB 500hdd w cenie 700 zł z systemem W8.1 i myślę ze dobrze zrobiłem
Edytowane przez autora (2016.10.06, 16:00)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane