Myszki, klawiatury
Artykuł
Łukasz Pilarczyk, Środa, 12 października 2016, 10:52

Logitech G Pro to długo oczekiwany następca bardzo popularnych i cenionych przez graczy myszy G100 i G100s. Późniejsze modele: G300, G302 oraz G303, nie do końca spełniały wymagania osób przyzwyczajonych do G-setek, głównie ze względu na inne rozmiary i nieco inny kształt. Zaprezentowany niedawno model G Pro zdaje się łączyć w sobie znany i lubiany kształt G100 z przyciskami bocznymi oraz porządnym sensorem. Sprawdzamy, czy na Logitech G Pro warto było czekać.

Logitech G Pro
Cena od 239.00 zł do 368.00 zł

Logitech G Pro – dane techniczne

Od kilku lat Logitech wprowadza na rynek myszy odbiegające wyglądem zarówno od starszych serii, jak i od produktów konkurencji. Ich kosmiczny wygląd nie wszystkim przypadł do gustu. Nie da się jednak powiedzieć nic złego o skuteczności tych konstrukcji w grach. Najlepsze materiały, sprawdzone przełączniki i niezwykle precyzyjne sensory to główne cechy modelu G402 (zobacz test myszy Logitech G402) czy G502 (zobacz test myszy Logitech G502).

LOGITECH G PRO

Nasz dzisiejszy bohater to gryzoń o klasycznym wyglądzie, ale również wykonany z materiałów „premium” i z dbałością o każdy element konstrukcji. Logitech G Pro od G303 (zobacz test myszy Logitech G303) przejął dodatkowe przyciski boczne, mechanizm przycisków głównych, sensor i (niestety) cenę, a od G100 – kształt.

LOGITECH G PRO
Po lewej – Logitech G100s, po prawej – Logitech G Pro

Specyfikacja:

  • sensor PMW3366 z możliwością zmiany rozdzielczości w zakresie 200–12 000 dpi
  • maksymalne przyśpieszenie: 40 G
  • prędkość maksymalna: 300 cali na sekundę (7,62 m/s)
  • raportowanie położenia przez USB: 1000 Hz
  • 5 programowalnych przycisków o żywotności 20 mln kliknięć
  • kabel w oplocie o długości 2 m
  • podświetlenie RGB
  • waga: 83 g bez kabla
  • wymiary: długość – 116,6 mm, szerokość – 62,15 mm, wysokość – 38,2 mm.

Zarówno G100, jak i nowsza G100s (zobacz test myszy Logitech G100s) na papierze były najwyżej średniakami. G Pro to już sprzęt zdecydowanie z najwyższej półki. Potwierdza się informacja, że Logitech nie uznaje jakichkolwiek kompromisów podczas projektowania produktów z serii G.

Zestaw

Mysz dotarła do nas w standardowym, raczej ubogim z wyglądu kartoniku. Sprzęt jednak dość dobrze zabezpieczono na czas transportu. Na pochwałę zasługuje to, że przewód USB poprowadzono wzdłuż ścian pudełka. Dzięki temu, że nie jest zwinięty w pęk, od razu po wyjęciu urządzenia powinien być bardziej elastyczny i wolny od zagięć. W zestawie z G Pro otrzymujemy jedynie instrukcję szybkiego startu i kartę zgodności.

LOGITECH G PRO

Ocena artykułu:
Ocen: 15
Zaloguj się, by móc oceniać
kamilord (2016.10.12, 11:06)
Ocena: 27

0%
cena zabija, btw co aktualnie mozna nazwac nastepca/zastepca g9/9x ?
milanixxx (2016.10.12, 11:07)
Ocena: 35

0%
Pierwszy:) Ohu*ali z tą ceną. W minusach powinno być to, że świeci. Powinna być conajmniej możliwość to wyłączyć - dla mnie to dyskwalifikacja.
Telvas (2016.10.12, 11:18)
Ocena: 68

0%
Cena: 350zł

Mysz, na którą czekały miliony

Słaby żart.
Edytowane przez autora (2016.10.12, 11:18)
RozQ (2016.10.12, 11:26)
Ocena: -4

0%
kształt b.dobry ale za krótka
Aloyz (2016.10.12, 11:27)
Ocena: 33

0%
Patrząc na specyfikację nie widzę powodu, dla którego ta mysz kosztuje 350 PLN.
Znakomita większość z tych 'oczekujących milionów' gdyby dostała do łapki jakiegoś A4tech'a za stówkę pewnie nie zauważyłaby różnicy.
HΛЯPΛGŌN (2016.10.12, 12:10)
Ocena: 14

0%
Kształt niemal ten sam co w G100s. Przez brak choćby małych wgłębień po bokach oddałem mysz do sklepu. Mam niedużą dłoń, lubię trzymać mysz samymi palcami, ale G100s okazała się dla mnie mimo małych rozmiarów wyjątkowo niewygodna. Tak więc kształt tych myszy z serii G zdecydowanie nie jest dla każdego.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane