Smartfony
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Czwartek, 15 września 2016, 12:25

Sony Xperia X Compact trafia do sprzedaży w czasie, gdy udziały Sony w rynku smartfonów topnieją niczym arktyczne lodowce. Compact w nazwie zawsze przyciąga jednak uwagę pewnej liczby bardzo oddanych miłośników marki. Sony jest ostatnią większą firmą produkującą tak małe urządzenia z Androidem. Zjednuje tym sobie przychylność osób szukających czegoś, co można bez problemu obsłużyć jedną dłonią. Czy Xperia X Compact spełni ich oczekiwania?

Sony Xperia X Compact
Cena od 1647.00 zł do 1899.00 zł

Sony Xperia X Compact – test

Sony Xperia X Compact to smartfon z natury trochę inny od starszych Compactów. Xperie Z1 Compact, Z3 Compact i Z5 Compact były zmniejszonymi wersjami czołowych modeli tej marki, tylko nieznacznie różniącymi się od nich parametrami i możliwościami. Xperia X Compact – jak sama nazwa wskazuje – jest zmniejszoną wersją Xperii X, należącej do górnej części klasy średniej, a nie bezpośrednim następcą Xperii Z5 Compact. Tyle tytułem wstępu, ale do tej kwestii jeszcze wrócimy w podsumowaniu.

 Z3 CompactZ5 CompactX Compact
Wymiary 127,3 × 64,9 × 8,6 mm 127 × 65 × 8,9 mm 129 × 65 × 9,5 mm
Masa 129 g 138 g 135 g
Ekran 4,6", 1280 × 720 4,6", 1280 × 720 4,6", 1280 × 720
Akumulator 2600 mAh 2700 mAh 2700 mAh
Procesor Snapdragon 801 Snapdragon 810 Snapdragon 650
RAM 2 GB 2 GB 3 GB
Kamera UHD Tak Tak Nie
IP68 Tak Tak Nie

 

Sony Xperia X Compact

Sony Xperia X Compact

Sony Xperia X Compact

Sony Xperia X Compact – dane techniczne
Wymiary 129 × 65 × 9,5 mm LTE Cat 6
Masa 135 g Wi-Fi 2-zakresowe, ac
Ekran 4,6 cala NFC Tak
1280 × 720 Podczerwień Nie
LCD Radio FM Tak
Procesor Snapdragon 650 Wyjście obrazu Nie
2 × 1,8 GHz Cortex-A72
4 × 1,4 GHz Cortex-A53
Host USB Tak
Adreno 510 Redukcja szumów Tak
RAM 3 GB Dostępna pamięć ok. 20 GB
Akumulator 2700 mAh mikro-SD Tak (64+ GB)
Aparat z tyłu Zdjęcia: 23 MP, F/2.0, LED, HDR
Wideo: 1080p @ 60 kl./sek., 720p@120 kl./sek.
Aparat z przodu Zdjęcia: 5 MP, F/2.0
Wideo: 1080p @ 30 kl./sek.


Projektanci Sony w końcu choć trochę zmienili styl wizualny swoich dzieł. Xperia X Compact ma zauważalnie inne kształty i jest wykonana z innych materiałów, niż pozostałe modele tej marki. Zaokrąglone boczne krawędzie, ścięty górny i dolny brzeg, szkło 2.5D z przodu i błyszczący plastik z tyłu – tego jeszcze nie było. Przynajmniej u Sony, bo wiele osób, widząc po raz pierwszy Xperię X Compact, myśli, że to jakaś nowa Lumia.

Sony Xperia X Compact

Świetnie, że coś się w końcu ruszyło i że nowa Xperia przynosi jakiś powiew, choć... nie jesteśmy do końca przekonani, czy jest to powiew świeżości. Po pierwsze, Xperia X Compact jest trochę dłuższa i grubsza od Xperii Z3 Compact i Z5 Compact, przez co trudno nie odnieść wrażenia, że coś jest nie tak z jej proporcjami. Zgrabny czar Xperii Z3 Compact po prostu gdzieś znikł. Po drugie, tył tego telefonu jest wykonany z błyszczącego plastiku. Co prawda ostatecznie rozwiązuje to problemy Z3 Compact z samoistnie pękającą tylną taflą szkła, ale wykorzystane do budowy modelu X Compact tworzywo sztuczne jest bardzo niepraktyczne i nietrwałe. Wystarczy położyć smartfon na blacie, przesunąć – i cały tył pokrywa się mniejszymi i większymi rysami. Bez jakiejś formy ochrony obudowa Xperii X Compact po kilku tygodniach użytkowania będzie cała zniszczona.

Rysy na Xperii X Compact

Jednak pewna rzecz się nie zmieniła: niewygodne umiejscowienie przycisków regulacji głośności. Jaki sens widzą projektanci Sony w montowaniu ich w dolnej części prawej krawędzi obudowy, czyli tam, gdzie przez większość czasu są zasłonięte dłonią? Poza tym nadal są bardzo małe, więc trudno je wyczuć bez patrzenia na nie, a także nie dają zbyt przyjemnej i wyraźnej informacji zwrotnej. Pracownicy firmy naprawdę powinni przyjrzeć się temu, jak wyglądają i działają przyciski w smartfonach Samsunga, HTC i Lenovo, bo jedynie główny, duży przycisk zasilania jest w miarę przyzwoity. 

Xperii X Compact

Podsumowując, Xperia X Compact nie zrobiła na nas najlepszego pierwszego wrażenia. Rozumiemy, że ma to być sprzęt trochę niższej klasy od starych Xperii Compact, ale 2200 zł to nie jest mało. Od telefonu w tej cenie oczekujemy jednak materiałów trochę lepszej jakości i bardziej atrakcyjnego wyglądu. 

Ocena artykułu:
Ocen: 7
Zaloguj się, by móc oceniać
Pawelek6 (2016.09.15, 12:34)
Ocena: 4

0%
Trochę lipa. Poza tym, tak się czepiacie niewygodnie umiejscowionych przycisków głośności. Zakładam, że trzymacie telefon prawą ręką. A spróbujcie lewą obsługiwać. Od razu wam odpowiem, że wtedy nie jest to takie głupie rozwiązanie, ba... jest wygodne. Nie wszyscy używają fona w prawej ręce. Sam chociażby będąc osobą praworęczną, to tela jednak używam lewą i trzymam w lewej kieszeni.
Edytowane przez autora (2016.09.15, 12:36)
MercilessSinner (2016.09.15, 12:34)
Ocena: 14

0%
Czyli Z3c wciąż pozostaje najlepszym z kompaktów.
SunTzu (2016.09.15, 12:37)
Ocena: 17

0%
Moje reakcje...
najpierw bomba, super - telefon na który czekałem-> ok snap 650 to wciąż dobry układ- może sony przeniesie za to telefon do niższego segmentu-> głośnik lol sony przenosi dwa segmenty niżej? .....
cena WHATT?

Naprawdę takie wpadki przy tej cenie, konkurencji i presji chińczyków... Sony nie może odwalać tandety wciskając za 2k taki sprzęt. Sorry takie wady dyskwalifikują ten telefon nawet za 1,2k....

Czy nie mogą po prostu dopracować coraz lepiej zrobionej Z compact? Czy zawsze gdy są blisko muszą odwalić coś takiego.
Edytowane przez autora (2016.09.15, 12:39)
doopan (2016.09.15, 12:47)
Ocena: 16

0%
typowy smiec do umów na abonament, wyceniony tak, zeby dalo rade robic duze rabaty. Z3C/Z3 to faktycznie max co udalo sie osiagnac Sony, od tego czasu same śmieci bez zajebiśzczego bocznego ładowania.
motiff (2016.09.15, 12:55)
Ocena: -2

0%
Sony sobie tak klepie i odpuszcza te telefony, ot fajnie jest jak jest, bo konsole ważniejsze.
Bez żalu w końcu kiedyś zamkną dział jak pecety określając to krótko jak brak perspektyw.
dwaarf (2016.09.15, 12:57)
Ocena: 10

0%
Czyli nadal nic ciekawego. Najgorszy dla mnie to brak IP68 (taka praca). Cóż, wysłużona z1c nie doczeka się emerytury.
amp41 (2016.09.15, 13:00)
Ocena: 7

0%
No cóż ja właśnie dlatego zakupiłem compact że to był fon z mniejszym wyświetlaczem ale za to wielkimi możliwościami (wypasiony a nie wykastrowany)...teraz niestety pozostaje albo przesiąść się z 1 (lub zostać bo to wciąż świetny telefon) na 3 lub 5 albo konkurencja...bo widzę już nie ma na co liczyć,i ta cena...
Edytowane przez autora (2016.09.15, 13:02)
.:Proxy:. (2016.09.15, 13:48)
Ocena: 3

0%
RaVen01 @ 2016.09.15 13:14  Post: 1005203
Ktoś ostatnio napisał w komentarzach, że snap810 > snap650, jeśli chodzi o CPU właśnie w tym teście można się przekonać, że 650'tka podciera się 810. Ogólnie telefonów sony nie lubie za małe wyświetlacze i duże obudowy, co z tego, że ma 4.6' jak ma prawie centymetr grubości! Stosunek powierzchni ekranu do przodu też nie wygląda imponująco. Plus taki, że cep ma A72 i ekran dobry kontrast.


A ile chciałbyś żeby miał 4mm grubości? To jest właśnie ergonomia, zaokrąglone krawędzie, pewny chwyt i brak wystającego aparatu tak jak u konkurencji, plus całkiem pojemna bateria. Spróbuj sobie położyć na plecach jabłko, szajsunga czy choćby htc i spróbować na tym wygodnie pracować - powodzenia. Pod tym względem, Sony spisało się na medal.
Taki rozmiar ekranu jest najbardziej optymalny - wygodny w codziennej gonitwie, sprawdzi się również przy małej czarnej, gdzie spokojnie przeczytasz prasę i napiszesz maila.

Co do reszty wykonania można mieć pewne zastrzeżenia, jednak Ty szukasz wad tam gdzie ich nie ma. Nie można porównywać ergonomii tabletu do smartfona ;)
Adi_C (2016.09.15, 13:53)
Ocena: 13

0%
Największy żart oprócz ceny to po raz kolejny przegrzewający sie aparat. Nie rozumiem jak inżynierom Sony udaje się spieprzyć przecież całkiem dobre sensory. Inni jakoś dają radę.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane