Laptopy
Artykuł
Mateusz Skrycki, Środa, 3 sierpnia 2016, 13:56

Acer Switch Alpha 12 to przedstawiciel tabletów 2w1 (zwanych też hybrydowymi), który rzuca wyzwanie modelowi Microsoft Surface Pro 4. Podobieństw między nimi jest mnóstwo, to m.in. magnetyczna okładka pełniąca również funkcję klawiatury, 12-calowy ekran o wysokiej rozdzielczości i procesor Core i5-6200U, zapewniający wydajność tradycyjnego laptopa. Jednak Switch Alpha 12 jest chłodzony w pełni pasywnie, a do tego o prawie 2000 zł tańszy! Oto jego test.

Acer Switch Alpha 12

Acer Switch Alpha 12 to tablet 2w1, który dzięki dołączanej okładce z klawiaturą można łatwo przemienić w laptop. Co prawda podobnych konstrukcji jest już na rynku mnóstwo (tym, którzy rozważają zakup urządzenia z odłączanym ekranem, polecamy test 15 laptopów hybrydowych, a tym, którzy są zainteresowani laptopem o obracanym wyświetlaczu – test 15 laptopów konwertowalnych), jednak Acer Switch Alpha 12 to jedno z ciekawszych urządzeń hybrydowych. A przy tym jedno z niewielu, które mogą nawiązać równorzędną walkę ze znakomitym Surface Pro 4 Microsoftu. W dalszej części artykułu postaramy się poprzeć tę tezę twardymi faktami. 

Switch Alpha 12 przypomina Surface Pro 4 pod wieloma względami. Weźmy choćby 12-calowy ekran, rozkładaną podpórkę wyświetlacza, klawiaturę w formie okładki, rysik (opcjonalny) czy procesor rodem z laptopa. Wszystkie te elementy znajdziemy również w Surface Pro 4, który jednak nad Wisłą szczególnej popularności nie zdobył, ale na pewno jest rozpoznawalny i – za sprawą między innymi znakomitej jakości wykonania – często stawiany za wzór do naśladowania dla innych urządzeń 2w1.

Największą bolączką konstrukcji Microsoftu jest wysoka cena. Dostępnych konfiguracji Surface'a jest kilka, ale bezpośrednim rywalem testowanego Switcha Alpha 12 będzie oczywiście Surface Pro 4 z procesorem Core i5-6300U, 4 GB RAM i 128-gigabajtowym SSD. W takiej wersji model ten kosztuje 4999 zł (sprawdź aktualną cenę), a do tego trzeba doliczyć okładkę z klawiaturą za 649 zł (sprawdź aktualną cenę). Prosta matematyka pokazuje, że za Surface Pro 4 trzeba zapłacić 5648 zł, podczas gdy Switch Alpha 12 jest dostępny za „jedyne” 3699 zł, czyli prawie o 2000 zł taniej.

Różnica w cenie jest ogromna, nie należy więc oczekiwać, że Switch 12 Alpha będzie przewyższać Surface Pro 4 pod każdym względem. To jednak dla większości potencjalnych nabywców nie powinno być dużym problemem, właśnie ze względu na znacznie niższą cenę. Porównajmy: Surface został wyposażony w kamery o rozdzielczości 8 MP i 5 MP, wyjście obrazu mini-DisplayPort oraz ekran o przekątnej 12,3 cala i rozdzielczości 2736 × 1824, podczas gdy w Switchu kamery mają rozdzielczość, odpowiednio, 4 MP i 1 MP, wyjściem obrazu jest USB typu C, a ekran ma przekątną 12 cali i rozdzielczość 2160 × 1440. Wyświetlacz Acera cechuje się również trochę gorszym (ale nadal niezłym) pokryciem palety sRGB.

Dane techniczne (egzemplarz testowy)
Procesor Intel Core i5-6200U
2 rdzenie, 2,3 GHz + HT (Turbo do 2,8 GHz)
Pamięć

4 GB, 800 MHz, Dual Channel

Ekran 12" (2160 × 1440), IPS, błyszczący
Układ graficzny Intel HD Graphics 520
Nośnik danych SSD 128 GB (dostępne 97 GB)
Napęd optyczny Brak
Wymiary i masa 292 mm × 201 mm × 15,5 mm
917 g tablet + 372 g klawiatura + 326 g zasilacz
Łączność bezprz. Wi-Fi 802.11 b/g/n/ac, Bluetooth 4.0
Wejścia-wyjścia USB 3.0, USB typu C, mikro-SD, audio
Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 10 Home
Cena

3699 zł (sprawdź aktualną cenę)


Co ciekawe, pomimo o wiele niższej ceny Switch jest lepszy od Surface'a na bardzo ważnym polu: jest chłodzony w pełni pasywnie, więc nawet pod obciążeniem działa całkowicie bezgłośnie, podczas gdy produkt Microsoftu potrafi uprzykrzyć użytkowanie sporym hałasem. To jednak nie koniec: pasywne układy chłodzenia w innych urządzeniach często wymuszają stosowanie agresywnych systemów spowalniających taktowanie procesora (co oczywiście ma zapobiegać przegrzaniu), a Switch Alpha 12 utrzymuje je nawet przy maksymalnym obciążeniu procesora! Taktowanie spowalnia dopiero wtedy, gdy zostanie obciążony jednocześnie rdzeń graficzny i procesor, ale trudno mieć o to pretensje. Piszemy o tym bardziej szczegółowo na przedostatniej stronie artykułu.

Źródło: http://www.digitaltrends.com/

Acer chwali się tym, że w laptopie zastosował „innowacyjny układ chłodzenia cieczą” (można go obejrzeć na powyższym zdjęciu). Przyznajemy, że o ile sama innowacyjność tego rozwiązania stoi pod dużym znakiem zapytania (zespół miedzianych rurek cieplnych, inaczej heatpipe'ów, zwykle wypełnionych cieczą ułatwiającą odprowadzanie ciepła, jest stosowany w niemal każdym laptopie), to Acer LiquidLoop naprawdę radzi sobie doskonale.

Powierzchnia oddawania ciepła (czytaj: powierzchnia obudowy) jest na tyle duża, a sposób jego transportu (czyli Acer LiquidLoop) na tyle skuteczny, że procesor nie spowalnia pod obciążeniem i doskonale obywa się bez wentylatorów. A pamiętajmy, że Core i5-6200U to nie „tabletowa zabawka”, jak Atom. Brawo!

 

Wykonanie, złącza

Acer Switch Alpha 12 może się pochwalić bardzo dobrą jakością wykonania. Wszystkie elementy są należycie spasowane, a w miejscach, gdzie się łączą, nie występują żadne luzy ani szpary. Próba wykręcania nie skutkuje nieprzyjemnymi trzaskami czy zgrzytami, a ekran przykryto warstwą wysokiej jakości śliskiego szkła ochronnego, które przywodzi na myśl nową generację Corning Gorilla Glass, choć producent nie wymienia tej nazwy w poświęconych Switchowi materiałach.

Wysuwana podpórka (którą można rozłożyć do kąta niemal 170 stopni, czyli prawie do pozycji leżącej tabletu) zapewnia bardzo dobre podparcie. Nie ma obawy, że się złoży nawet przy dość mocnym stukaniu w ekran. To zasługa pokrycia dolnej części podpórki gumą, dzięki czemu ten element pozostaje na swoim miejscu niezależnie od warunków. Oczywiście, jak to najczęściej bywa w przypadku urządzeń z tego typu rozwiązaniem, bez płaskiej i stabilnej powierzchni ani rusz, więc użytkowanie tabletu spoczywającego na kolanach (np. w pociągu) jest bardzo utrudnione.

Zestaw złączy w modelu Acer Switch Alpha 12 jest bardzo skromny. Do dyspozycji są: pełnowymiarowe USB 3.0, USB typu C, które służy również jako wyjście obrazu, gniazdo audio, gniazdo ładowania oraz czytnik kart mikro-SD. Na przeciwległej krawędzi znalazły się trzy mechaniczne przyciski: wyłącznik, regulacja głośności oraz „Windows”.

Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
fineash (2016.08.03, 14:26)
Ocena: 19

0%
nadal brak testów w grach typu League of Legends, HOTS, Diablo 3, WoT, Dota 2 i innych popularnych multiplayer. Ludzie piszą o tym w komentarzach od chyba roku, a wy to nadal w dupie macie, i nadal nie wiem czy taki 2w1, czy ultrabook czy co spełniłoby moje wymagania.
uniqe15 (2016.08.03, 14:48)
Ocena: 4

0%
Randall_Memphis @ 2016.08.03 14:09  Post: 994942
I ma wady wszystkich Acerów:
na papierze ładnie wygląda, cena korzystna, a po roku sie rozpada.

Nie wiem dlaczego cie zminusowali ale masz rację, plastik fantastik, jedyne laptopy które po roku się nie rozpadają, nie wypadają przyciski i nic nie trzeszczy to laptopy biznesowe a ich ceny zaczynają się od ceny tego tabletolaptopa i są pewnie bardziej użyteczne niż to. Mam dell e7440 i polecam ;)
mfuker (2016.08.03, 15:15)
Ocena: 5

0%
uniqe15 @ 2016.08.03 14:48  Post: 994965
... Mam dell e7440 i polecam ;)

Dell podciągnął się w jakosci. Wypieram Dell-ami laptopy Toshiby i Lenovo w firmie.
polityk2 (2016.08.03, 15:22)
Ocena: 9

0%
12-calowe tablety z dwurdzeniowymi prockami, bez wyjścia hdmi i dedykowanej karty za 4, a nawet 5 tysięcy. Bardzo chciałbym wiedzieć kto i na co takie rzeczy kupuje.
jarecki3460 (2016.08.03, 15:43)
Ocena: 5

0%
@up takie tablety kupuje wąskie grono odbiorców. Poza tym wyniki Surface Pro mówią same za siebie, ludzie to kupują, więc jest popyt. Sam chciałbym takiego kupić.
b00 (2016.08.03, 15:55)
Ocena: 0

0%
Z jednej strony faktycznie 2000 złotych kusi, ale z drugiej zestawy to obiektywnie:

- gorsza rozdzielczość
- gorsze odwzorowanie kolorów
- gorsze pokrycie przestrzeni sRGB
- punkt bieli na 9500K

Dla typowego użytkownika niewiele to zmienia, ale dla osoby związanej z grafiką to już bardzo duża różnica.

- gorszy kickstand
- gorsze głośniki
- gorsza klawiatura i trackpad
- gorsze wykonanie

Niby niewiele, ale w używaniu na co dzień właśnie takie rzeczy wpływają na komfort i przyjemność użytkowania.

Takich drobiazgów pewnie znajdzie się jeszcze mnóstwo, a to one sprawiają, że ze sprzętu korzystamy z przyjemnością albo z poczuciem 'może lepiej było dopłacić...'.

Standardowo - YMMV! Czyli na polski - każdemu wedle potrzeb. Ja bym Acera nie wziął mimo niższej ceny.
Mglisty (2016.08.03, 16:56)
Ocena: 1

0%
Tak, acery się rozpadają, co jeszcze. Jakoś nikt na ultrabooki od Acera nie narzeka że w rękach się rozpadają.

Jest nieco gorszy od Surface'a, ale czy to uzasadnienie by wydać 2000zł więcej? W żadnym wypadku. Ekran i tak jest dużo lepszy od każdego taniego, pod USB C podepniesz przejściówkę do DP, głośniki jeśli faktycznie chcesz dobre podepniesz zewnętrzne, albo słuchawki.

Rewelka ;)

(i piszę to jako posiadacz della 7440 ;P)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook