Smartfony
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Piątek, 22 lipca 2016, 14:14

Huawei P9 Lite otrzymał niełatwe zadanie: powtórzyć sukces swojego bardzo popularnego poprzednika. Jak? W Huawei uznano, że najlepiej będzie kierować się starym powiedzeniem, że jeśli coś działa, to lepiej tego nie ruszać. Po prostu dopracowano formułę, która sprawdziła się w ubiegłym roku, w modelu P8 Lite. Czy to wystarczy?

Huawei P9 Lite
Cena od 902.00 zł do 1099.00 zł

Huawei P9 Lite – test

Wspomniana we wstępie formuła brzmi następująco: ma być ładnie, sprawnie, bezproblemowo i w przystępnej cenie (szczególnie u operatorów). I wcale nie musi być nadzwyczajnie pod jakimkolwiek względem, bo wystarczy, że wszystko będzie ze sobą dobrze i sensownie współgrało. Właśnie taki był Huawei P8 Lite i – w bardzo dużym skrócie – właśnie taki jest Huawei P9 Lite.

Huawei P9 Lite – dane techniczne
Wymiary 146,8 × 72,6 × 7,5 mm LTE Cat 6
Masa 147 g Wi-Fi jednozakresowe, n
Ekran 5,2 cala NFC Tak
1920 × 1080 Podczerwień Nie
LCD Radio FM Tak
Procesor HiSilicon Kirin 650 Wyjście obrazu Nie
4 × 2 GHz Cortex-A53
4 × 1,7 GHz Cortex-A53
Host USB Nie
Mali-T830 MP2 Redukcja szumów Tak
RAM 2 GB Dostępna pamięć ok. 8 GB
Akumulator 3000 mAh mikro-SD Tak (64+ GB)
Aparat z tyłu Zdjęcia: 13 MP (IMX214), LED, HDR
Wideo: 1080p @ 30 kl./sek.
Aparat z przodu Zdjęcia: 8 MP
Wideo: 1080p @ 30 kl./sek.

Huawei P9 Lite nawiązuje wyglądem do czołowego modelu tej marki, czyli Huawei P9, ale jest wykonany z materiałów niższej jakości. Pozostały klasyczne, proste linie i delikatne zaokrąglenia, urozmaicające ogólnie dość prostą bryłę tego telefonu. Pozostawiono też charakterystyczną błyszczącą wstawkę w górnej części tyłu obudowy. Niestety, w porównaniu z „pełną” wersją P9 w modelu P9 Lite znajduje się bardzo niewiele metalu, bo ze stopu aluminium wykonano jedynie boczne krawędzie. Z drugiej strony i tak jest to pewien postęp względem P8 Lite, w którym boczne krawędzie ledwie próbują wyglądać jak szczotkowane aluminium...

Choć krawędzie obudowy P9 Lite są metalowe, przyciski do zmiany głośności i przycisk zasilania są wykonane z tworzywa sztucznego, więc i tu widać pewne cięcia kosztów. Nie wpływają one jednak w większym stopniu na wrażenia płynące z trzymania i użytkowania tego telefonu. Te zaś są... poprawne. Pod tym względem nowość ustępuje trochę droższemu Samsungowi Galaxy A5 (2016) lub pokrewnemu Honorowi 7, ale też nie zawodzi, bo dobrze leży w dłoni, nie zalicza żadnych wpadek w dziedzinie ergonomii i jest wystarczająco solidna.

Huawei P9 Lite to po prostu bardzo poprawny smartfon, w którym wszystko znajduje się na swoim miejscu i działa tak, jak powinno. Jeśli już mielibyśmy coś zmieniać, to przenieślibyśmy wbudowany głośnik z dolnej krawędzi obudowy w jakieś sensowniejsze miejsce, a także zmienilibyśmy szufladkę na karty nano-SIM w taki sposób, by użytkownik nie musiał wybierać, czy chce włożyć do swojego telefonu drugą kartę nano-SIM czy kartę pamięci. Skoro bowiem po dodaniu konta Google i zaktualizowaniu wszystkich programów w telefonie dla użytkownika pozostaje zaledwie około 8 GB miejsca na dane, trudno traktować ten smartfon jako poważnego dual-SIM-a (zresztą tak samo jak poprzednika).

Jak widać, Huawei P9 Lite to bardzo bezpieczny produkt – trochę większy od poprzednika, trochę poprawiony i zmieniony (szczególnie podobają nam się metalowe krawędzie), ale w gruncie rzeczy bardzo podobny do P8 Lite, przez co nie wzbudza większych emocji. Przynajmniej udało się uniknąć... zepsucia czegokolwiek, a to już coś ;)

Ocena artykułu:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
Mich486 (2016.07.22, 14:39)
Ocena: 11

0%
Jak dla mnie to brakuje mu tylko funkcji szybkiego ładowania, ale czy każdy to musi mieć.
Ja nie mam i żyje. A baterii i to może mu pozazdrościć właściwie każdy samsung, a właściwie czasu działania.
Dan Slenders (2016.07.22, 14:46)
Ocena: 1

0%
Huawei musi pracować nad łącznością, bo to ostatni wyraźny minus większości ich smartfonów i oczywiście wsparciem, ale to też zależy od konkretnego przypadku.
Przy okazji warto pamiętać, że w Polsce 200 złotych tańszy jest Honor 7 Lite, czyli lepiej wykonany bliźniak, ale bez NFC.
fineash (2016.07.22, 15:18)
Ocena: 22

0%
o fajnie, nowy art, mało komentów to może mój ktos zobaczy.

Drogi Pclabie! Co to ma byc?!! Zerknijce na wyniki 980. Jest na to jakies wytlumaczenie? Inna procedura? Nic nie wspominali.
http://screenshot.sh/m3elrmEUHoDNw
Edytowane przez autora (2016.07.22, 15:20)
wojtas7 (2016.07.22, 15:24)
Ocena: 0

0%
Jakie funkcje ogranicza brak żyroskopu?
kubwoj (2016.07.22, 15:29)
Ocena: -3

0%
Za 1100zł można mieć Z3C albo nawet pełną Z3. Nie opłaca się inwestować w chińczyka z ociężałą nakładką.
Dan Slenders (2016.07.22, 15:33)
Ocena: 21

0%
wojtas7 @ 2016.07.22 15:24  Post: 992187
Jakie funkcje ogranicza brak żyroskopu?


Jeszcze do niedawna praktycznie nikt się nie przejmował brakiem żyroskopu - aż wyszło Pokemon GO i nie można korzystać z AR.
moniek92 (2016.07.22, 15:39)
Ocena: 17

0%
jeden z najbardziej oplacalnych telefonow dostepych u polski operatorow :) czyli, ze na + (w rozsadnej cenie)
edit
aczkolwiek od takiego redmi note 3 pro dostaje ostre baty (za pol ceny)
Edytowane przez autora (2016.07.22, 15:40)
Plissken (2016.07.22, 15:47)
Ocena: 0

0%
procesor Kulilin :p
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook