Monitory i projektory
Artykuł
Arkadiusz Piasek, Poniedziałek, 13 czerwca 2016, 15:30

Równomierność podświetlenia

Równomierność podświetlenia to jedna z największych bolączek tak dużych wyświetlaczy jak Asus PA329Q. Zarazem jest to jedna z najważniejszych cech z punktu widzenia kogoś, kto oczekuje spójności i precyzji odwzorowania kolorów. Cóż bowiem z tego, że monitor generuje obraz o znakomitych parametrach na środku, skoro już w punkcie oddalonym o kilkanaście centymetrów obraz może nie tylko być ciemniejszy, ale również charakteryzować się inną temperaturą barwową bieli?

Nasze pomiary wykazały, że jasność podświetlenia matrycy w modelu Asus PA329Q w obszarach blisko krawędzi może być nawet o ponad 20% mniejsza niż w centrum ekranu. Z kolei parametr deltaE dla bieli (czyli, w skrócie, odchylenie temperatury barwowej bieli od wartości zmierzonej na środku ekranu) przekracza w niektórych miejscach 6. Są to wartości zdecydowanie zbyt wysokie do profesjonalnych zastosowań.

Z pomocą przychodzi wspomniana funkcja Uniformity Compensation. Jak widać na ostatnim diagramie poniżej, redukuje ona odchylenia jasności oraz temperatury barwowej do akceptowalnych poziomów. Niestety, jest też haczyk. Otóż włączenie tej funkcji uniemożliwia regulację jasności obrazu: zostaje ona ustawiona automatycznie na dość wysoką wartość, ok. 220 cd/m2. Na szczęście nie powoduje to pogorszenia pozostałych parametrów obrazu.

Równomierność podświetlenia przy wyłączonej funkcji Uniformity Compensation

Równomierność podświetlenia i temperatury barwowej przy jasności 80 cd/m2 (kliknij, żeby powiększyć)


Równomierność podświetlenia i temperatury barwowej przy jasności 120 cd/m2 (kliknij, żeby powiększyć)


Równomierność podświetlenia i temperatury barwowej przy jasności 200 cd/m2 (kliknij, żeby powiększyć)

Równomierność podświetlenia po włączeniu funkcji Uniformity Compensation


Równomierność podświetlenia i temperatury barwowej po włączeniu funkcji Uniformity Compensation
(kliknij, żeby powiększyć)


Opóźnienie sygnału (input lag)

Asus ProArt PA329Q zdecydowanie nie został stworzony z myślą o grach, jednak nawet najbardziej zapracowani profesjonaliści również mają prawo do unicestwienia od czasu do czasu kilku hord obcych :) Sprawdziliśmy więc, czy testowany monitor zapewni komfortową zabawę w szybkich, dynamicznych grach. Strategie pokroju Cywilizacji V czy inne produkcje, w których akcja nie toczy się zbyt szybko, będą oczywiście wyglądać na PA329Q znakomicie. Pod warunkiem że monitor będzie podłączony do karty graficznej wystarczająco mocnej, by poradzić sobie z rozdzielczością 3840 × 2160 pikseli.

Nasze pomiary wykazały, że czas od kliknięcia myszą czy uderzenia w klawisz do wyświetlenia reakcji na ekranie (input lag) wynosi 27 ms. To bardzo przeciętny wynik. Z jednej strony jest on ponadtrzykrotnie dłuższy niż w przypadku najlepszego pod tym względem monitora dla graczy, jaki do tej pory testowaliśmy, czyli modelu Asus ROG Swift PG279Q. Z drugiej zaś wiele monitorów radzi sobie z tym zadaniem jeszcze gorzej, co widać na poniższym wykresie. Innymi słowy, na tzw. niedzielnych graczach takie opóźnienie zapewne nie zrobi większego wrażenia, jednak ci bardziej zapaleni zdecydowanie powinni przy wyborze monitora brać pod uwagę inne konstrukcje, kierowane specjalnie do graczy.

Standardowe pomiary opóźnienia sygnału, które obejmują tylko elektronikę monitora, postanowiliśmy odesłać do lamusa i stworzyliśmy własną metodę. Zakłada ona pomiar od działania samego użytkownika (kliknięcia lewym przyciskiem myszy) aż do wyświetlenia stosownej informacji na ekranie. Uwzględniamy zatem cały tor.

Pobór energii

Zapotrzebowanie modelu Asus ProArt PA329Q na energię elektryczną nie należy do najniższych. Trzeba jednak pamiętać, że mamy tu do czynienia z gigantycznym, 32-calowym wyświetlaczem. Poza tym raczej nie jest to monitor do użytku domowego i jako taki powinien po prostu na siebie zarabiać :) Oto wyniki naszych pomiarów:

370 cd/m2 (maksymalna jasność podświetlenia) – 69,5 W
220 cd/m2 (włączona funkcja Uniformity Compensation) – 69,3 W
200 cd/m2 (domyślna jasność podświetlenia) – 45,8 W
120 cd/m2 – 36,3 W
80 cd/m2 – 32,2 W.

W ramach ciekawostki dodamy, że tylna część obudowy PA329Q nagrzewa się do około 41 stopni Celsjusza (pomiar po mniej więcej 2 godzinach działania urządzenia, temperatura w pomieszczeniu – około 20 stopni). Do podobnych wartości nagrzewa się matryca.

Ocena artykułu:
Ocen: 9
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook