Tablety
Artykuł
Mateusz Skrycki, Poniedziałek, 2 maja 2016, 16:54

Lenovo ThinkPad X1 Tablet jest nowym członkiem serii ThinkPad X1 i na każdym kroku podkreśla swoje biznesowe przeznaczenie. Świadczy o tym wiele cech: od mocnych parametrów poprzez wymienne moduły rozszerzające funkcjonalność i wygodną klawiaturę z TrackPointem (pierwszy raz w formie okładki) po złącze stacji dokującej. Lenovo ThinkPad X1 Tablet jest szybki, drogi, niesamowicie funkcjonalny i dla niektórych brzydki. Innymi słowy – ThinkPad pełną gębą.

Lenovo ThinkPad X1 Tablet

Lenovo ThinkPad X1 Tablet jest najnowszym przedstawicielem serii X1, która do tej pory była kojarzona wyłącznie z jednym modelem: ThinkPad X1 Carbon. Tamten trafił do sprzedaży w 2012 roku i mniej więcej co 12 miesięcy był przez Lenovo odświeżany. Jego ostatnią wersję, Lenovo ThinkPad X1 Carbon (2015), testowaliśmy, jak można się domyślić po nazwie, w 2015 roku. Teraz firma postanowiła umocnić rodzinę X1. W jej skład weszły m.in. modele ThinkPad X1 Tablet i ThinkPad X1 Yoga.

Przyjrzeliśmy się pierwszemu z nich. Ze względu na mocno ograniczony czas zdążyliśmy przeprowadzić jedynie część testów, choć i tak pozwalają one wyrobić sobie zdanie o tym sprzęcie. Dodajmy: dość drogim, bo na metce należy się spodziewać około 5000 zł, ale serie biznesowe rządzą się swoimi prawami i zapewniają chociażby rozszerzony zakres gwarancji czy lepszą obsługę techniczną. A jak wiadomo, czas to pieniądz. Z punktu widzenia firm taka inwestycja jest po prostu opłacalna, ponieważ minimalizuje (bądź eliminuje) okresy, gdy urządzenie nie służy do pomnażania kapitału.

Lenovo ThinkPad X1 Tablet – dane techniczne
Wymiary 291 × 209,5 × 8,45 mm LTE Tak
Masa 1,3 kg (z dod. modułem) Wi-Fi 2-zakresowe, 802.11 n/ac
Ekran 12 cali, IPS NFC Nie
2160 × 1440 GPS, Glonass Nie
216 ppi Radio FM Nie
Procesor Intel Core m7-6Y75 Wyjście obrazu mini-DisplayPort + HDMI
2 × 1,2 GHz + HT
(turbo do 3,1 GHz)
USB USB 3.0, USB typu C +
USB 3.0
Intel HD Graphics 515 System Windows 10
RAM 16 GB 1866 MHz (DC) Pamięć wbudowana 512 GB SSD
(450 GB dostępne)
Akumulator 36 Wh + 24 Wh mikro-SD Tak
Aparat z tyłu Zdjęcia: 8 MP
Wideo: 1080p @ 30 kl./s
Aparat z przodu Zdjęcia: 2 MP
Wideo: 720p @ 30 kl./s
Inne podświetlana klawiatura, wymienne moduły, złącze OneLink+ stacji dokującej, TrackPoint, czytnik linii papilarnych

Idea, która stoi za rozszerzeniem rodziny X1, jest ciekawa, gdyż firma wzięła to, co najlepsze, z innych (konsumenckich) serii i po odpowiednich modyfikacjach dodała do ThinkPadów X1. Dla przykładu bardzo dobrze wspominamy cylindryczne zgrubienie u podstawy Yoga Tablet, które skrywało pojemny akumulator oraz wysuwaną podpórkę. Bohater dzisiejszego testu, Lenovo ThinkPad X1 Tablet, został wyposażony w podobne rozwiązanie, tyle że ulepszone.

Producent postawił na system modułowy i wprowadził do sprzedaży trzy moduły (nie ma ich w zestawie), które odpowiednio zwiększają funkcjonalność urządzenia. Są to:

  • moduł z dodatkowym akumulatorem (24 Wh) oraz złączami: USB 3.0, HDMI i stacji dokującej OneLink+, który otrzymaliśmy wraz z tabletem,
  • moduł z kamerą Intel RealSense,
  • moduł z projektorem.

Wymiana modułów jest banalna: wystarczy odchylić dwa zaczepy i wypiąć element. Nie tylko wzbogacają one funkcjonalność, ale też mają inną zaletę: poprawiają ergonomiczność. Tablet zyskuje kilka centymetrów wysokości, dzięki czemu można regulować kąt nachylenia klawiatury. Na elastycznej części pomiędzy klawiszami a ekranem znajdują się dwa podłużne magnesy, które pozwalają szybko i wygodnie przytwierdzić klawiaturę.

Tak wygląda jej najwyższe ustawienie i musimy przyznać, że jeszcze nie spotkaliśmy wygodniejszej w tablecie z dołączaną klawiaturą w formie okładki. Już wielokrotnie chwaliliśmy wygodę pisania na ThinkPadach, a nasze dziennikarskie palce są wyjątkowo wymagające pod tym względem, więc uwierzcie nam, że nie rzucamy słów na wiatr.

Pomimo niewielkiej grubości okładki skok klawiszy jest dobrze dobrany, są one sprężyste i nie mieliśmy poczucia, że piszemy na desce, co jest częstą przypadłością okładkowych klawiatur. Skoro mamy do czynienia z ThinkPadem, nie mogło zabraknąć TrackPointa z dodatkowymi przyciskami pod klawiaturą. Autor tych słów jest gorącym zwolennikiem tego rozwiązania, choć w dostarczonym do naszej redakcji egzemplarzu manipulator zauważalnie ciężej działał w dół, ale w przypadku egzemplarza inżynieryjnego możemy przymknąć na to oko. Ponadto klawiatura jest podświetlana i można wybrać z dwóch dostępnych poziomów jasności, co jest absolutnym ewenementem w tego typu konstrukcjach. Już rozumiecie, dlaczego ten tablet kosztuje tak dużo? Przyzwyczajenia wymaga klawisz Fn umieszczony na samym skraju, tam gdzie najczęściej znajduje się Ctrl. Niestety, zabrakło nam czasu, by sprawdzić, czy w UEFI można zamienić ich funkcje miejscami.

Wspominaliśmy, że tablet (a w zasadzie jego dodatkowy moduł) został wyposażony w złącze OneLink+, które umożliwia podłączenie stacji dokującej. Zestaw portów jest naprawdę bogaty. Są to: dwa USB 2.0, cztery USB 3.0 (dwa na przodzie), dwa DisplayPort, D-sub, LAN, gniazdo minijack oraz gniazdo zasilacza. Warto wspomnieć, że po podłączeniu tego ostatniego ładowane są obydwa akumulatory w tablecie.

Stacja nie jest dołączana w zestawie, więc należy ją dokupić. Istnieje również wersja bezprzewodowa, ThinkPad WiGig, w formie sześciennej kostki, która do komunikacji wykorzystuje standard 802.11ad, ale żeby można było z niej skorzystać, tablet musi być wyposażony w odpowiedni moduł komunikacyjny (mają go jedynie wybrane wersje).

Na bocznych ściankach tabletu znalazły się: pełnowymiarowy port USB 3.0, USB typu C, mini-DisplayPort oraz slot na karty mikro-SD. Zestaw uzupełniają przycisk do zmiany głośności i wyłącznik.

Lewa strona: USB typu C, USB 3.0, mini-DisplayPort oraz USB 3.0 w dołączanym module

Prawa strona: gniazdo minijack, wyjście HDMI i złącze OneLink+ do stacji dokującej

Przód: brak portów rozszerzeń

Tył: brak portów rozszerzeń

Ocena artykułu:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
MercilessSinner (2016.05.02, 17:31)
Ocena: 10

0%
Biznesowy tablet - czy ma to jakikolwiek sens?
Sasilton (2016.05.02, 19:00)
Ocena: 3

0%
Dostaliście wersje beta tableta?
przemek01 (2016.05.02, 19:01)
Ocena: 9

0%
Ot taka zabawka za duze pieniadze.
pawelsonx (2016.05.02, 19:09)
Ocena: 10

0%
MercilessSinner @ 2016.05.02 17:31  Post: 969322
Biznesowy tablet - czy ma to jakikolwiek sens?

Ma na magazynie tablet w biurze laptop. Nie wyobrażam sobie biegać po lokacjach z laptopem rozkładanym po to żeby wprowadzić parę danych.
Fonzie (2016.05.02, 19:59)
Ocena: 4

0%
Ciekawe czy byle Dell XT3 nie był by lepszym a na pewno tańszym rozwiązaniem...
Art385 (2016.05.02, 20:59)
Ocena: 4

0%
5k zł za coś co wygląda jak podziabany siekierą carbon. Nie mniej cholerka, wydajność się zgadza, waga pewnie mniej niż 1kg. Nie mogę się tylko doszukać info o tym co oferuje pakiet biznesowy: warunki gwarancji itd. a to najważniejsze, a nie ma nic. Chyba, że coś pominąłem. Co do temperatury sztuka tego skylake jest mocno średnio i przy pełnym turbo wchodzi na naprawdę wysokie napięcie. Ciekawe co będzie jak trafi się gorsza padaczka i tych 2,4 GHz będzie miał w 1v. Wtedy w lecie max co wyciągnie to bazowa przy dużym obciążeniu. Oczywiście może się trafić znacznie lepszy wafel i wtedy powinien grzać się znacznie mniej.
Telvas (2016.05.02, 22:31)
Ocena: 5

0%
MercilessSinner @ 2016.05.02 17:31  Post: 969322
Biznesowy tablet - czy ma to jakikolwiek sens?

No jak najbardziej, choćby jak biegasz ciągle po spotkaniach.
MuMineQ (2016.05.02, 22:59)
Ocena: 7

0%
Nigdy więcej Lenovo. Co z tego, że sprzęt jest ok skoro support nie istnieje... odpowiadają na pytania po paru tygodniach albo wcale. Kupienie baterii do 2 letniego laptopa drogą oficjnalną było praktycznie niemożliwe (płynie z Chin).
Mam M490s i Flex 3, spisują się świetnie ale Lenovo ma tak w dupie, że nie dam im zarobić ani złotówki więcej. Niech zdychają.
porno pasterz (2016.05.02, 23:57)
Ocena: 9

0%
Któryś z rzędu test sprzętu z Core M na pokładzie i znowu problem z temperaturami. Temperatury w normie jedynie przy zbitych taktach. Moim zdaniem, to nie przypadek.
Edytowane przez autora (2016.05.03, 00:01)
DisconnecT (2016.05.03, 00:03)
Ocena: 8

0%
Wystarczy logo Lenovo aby było wiadomo że pewnie zaraz się rozleci, po Thinpadach zostało już tylko logo :/
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane