Multimedia i gadżety
Artykuł
Łukasz Pilarczyk, Piątek, 24 czerwca 2016, 09:33

Komputer, peryferia i oprogramowanie to nie wszystkie elementy stanowiska gracza. Dlatego autor tych słów zaczął poszukiwać dla siebie, po części prywatnie, fotela, który byłby dopełnieniem stanowiska służącego nie tylko do rywalizacji, ale i relaksu. Pominiemy wykład o tym, dlaczego odpowiednio dobrany fotel jest tak ważny, bo wydaje się to oczywiste. Skupimy się na ergonomii, jakości wykonania oraz elementach dodatkowych. Oto nasz pierwszy test fotela dla gracza: Drift DR200.

Foteli dla graczy jest coraz więcej. Korzystanie z nich ma pozytywny wpływ nie tylko na zdrowie, ale i na wyniki. Siedzenie na niewygodnym krześle może szybciej męczyć i przeszkadzać w skupieniu. Oparcie ramion i łokci na nieodpowiedniej wysokości i w złej odległości od rantu biurka może ograniczać ruchy ręki i wpływać negatywnie na precyzję ruchów myszką. Więc gdy już w pokoju znajdzie się wymarzony PC i starannie dobrane klawiatura i mysz, trzeba jeszcze pamiętać, że długie sesje w grach wymagają odpowiedniego ułożenia ciała przed monitorem. O tym doskonale wiedzą wszyscy, którzy chcą grać na wysokim poziomie. Zresztą nie tylko zapalony gracz musi mieć na czym siedzieć: fotela potrzebuje każdy, kto spędza przy komputerze więcej niż parę minut dziennie i nie ogranicza się do sprawdzenia prognozy pogody i poczty.

dr200

Autor tych słów wybrał się więc na zakupy i pierwszym modelem, który postanowił przetestować (tak, będzie ich więcej), jest produkt marki Drift, model DR200. Pierwsze wrażenie było pozytywne. Także na papierze sprzęt wygląda bardzo obiecująco.

Dane techniczne:

  • materiał zewnętrzny: ekoskóra – poliuretan
  • wypełnienie formowaną pianką wykończeniową 
  • podłokietniki z tworzywa PU (miękki plastik)
  • rama oraz podstawa wykonane z metalu
  • plastikowe koła
  • tłok o skoku 80 mm
  • możliwość odchylenia oparcia w zakresie 90–150°
  • bujane siedzisko.

Zestaw

Fotel dotarł do nas zapakowany w spory karton. Całość waży około 25 kg. Prawie wszystkie elementy są rozkręcone i spakowane tak, by zabierały jak najmniej miejsca. W komplecie znajdują się:

  • siedzisko z podłokietnikami
  • oparcie
  • zestaw śrub, klucz imbusowy i wkrętak
  • koła
  • podstawa
  • siłownik z plastikową osłoną
  • rama z mechanizmem odchylania
  • plastikowe osłony
  • poduszka pod plecy i głowę.

dr200

dr200

Montaż

Złożenie fotela jest dość proste. Wszystkie elementy są dobrze spasowane. Musimy jednak przyczepić się do dwóch drobnych rzeczy. Pierwsza to zbyt małe otwory na bokach. Dość trudno jest przekręcić przez nie śruby i precyzyjnie ustawić je na gwincie.

 dr200

Druga to dołączony w zestawie wkrętak. Rozmiar jego końcówki nie odpowiada otworom w śrubach. Da się je, oczywiście, przykręcić, ale bez użycia dodatkowego narzędzia o lepiej dobranym rozmiarze będzie trudno zrobić to odpowiednio mocno. Także drugi koniec, będący kluczem imbusowym, nie jest wystarczająco uniwersalny. Pozwala w pełni zmontować wszystkie części fotela, ale dokręcenie podłokietników (są już przykręcone) nie jest możliwe ze względu na inny rozmiar śruby, trzeba więc użyć dodatkowego klucza.

Koła są po prostu wciskane. Jak się okazało, te ze starego, 12-letniego fotela również pasowały.

dr200

Także siłownik ma identyczne wymiary (poza długością) jak ten, który zastosowano w naszym starszym fotelu. Jeśli ten od Drifta okaże się za krótki, warto sprawdzić, czy nie da się go w ten sposób wymienić.

dr200

  

Ocena artykułu:
Ocen: 15
Zaloguj się, by móc oceniać
Gobli (2016.06.24, 09:37)
Ocena: 43

0%
no po prostu materiał doskonały na lato...
5 minut siedzenia bez klimatyzacji, całe siedzisko mokre ;)

'Podłokietniki są przykręcone w sposób ułatwiający zwiększenie ich rozstawu.'
sposób ich zamocowania każe mi się zastanowić, po jakim czasie nastąpi zmęczenie materiału i odpadną...
Edytowane przez autora (2016.06.24, 09:41)
Marton (2016.06.24, 09:40)
Ocena: 17

0%
Nogi wyglądają mało solidnie, pewnie wystarczy że siądzie cięższa osoba i może być problem
Fonzie (2016.06.24, 09:46)
Ocena: 19

0%
Ciekawe co jeszcze wymyśla ,brakuje jeszcze tylko skórzanych laczków z czerwonymi wstawkami i znaczkiem Pro Gaming...
qwoot (2016.06.24, 09:49)
Ocena: 24

0%
Ekoskóra? Spoko, jak ma się pieniądze na zakup takiego fotela co kilkanaście miesięcy bo później to parchaci, odchodzi warstwami i cały dom zaśmieca. Wyciągnąłem wnioski z błędów i kupiłem sobie mniej wygodny fotelu ale niezniszczalny bo z siatki co wszędzie przepuszcza powietrze i metalu, 500zł i na całe życie będzie a nie na rok bo się zbiodegraduje...
Gaben Ufam Tobie (2016.06.24, 09:49)
Ocena: 47

0%
Czy ten fotel wymaga sterowników?

Pozdrawiam
iwanme (2016.06.24, 09:52)
Ocena: 35

0%
Tak szczerze to nie bardzo rozumiem jak coś z ekoskóry i plastiku za 1000zł może dostać + za użyte materiały. Przecież to nie oddycha, a po paru latach pęka w miejscach gdzie bardziej pracuje.
Szczerze odradzam tego typu wynalazki, sam kiedyś głupio kupiłem coś podobnego (tzn nie gejmingowe tylko zwykły profilowany czarny fotel z ekoskóry, z tym że miał jeszcze taką fajną perforację na plecach. ) i na dłuższą metę to się nie sprawdza. Lepiej kupić coś w stylu MARKUS z Ikei albo dołożyć do jakiegoś fajnego Profima czy czegoś w tym stylu.
zpx (2016.06.24, 09:57)
Ocena: 11

0%
A kiedy test gaci dla gracza?
cgdestroyer (2016.06.24, 09:59)
Ocena: 15

0%
Gobli @ 2016.06.24 09:37  Post: 984415
no po prostu materiał doskonały na lato...
5 minut siedzenia bez klimatyzacji, całe siedzisko mokre ;)


Dokładnie to samo pomyślałem :) miałem już bardzo wygodne skórzane fotele ale latem to bardzo słabo się sprawdza, teraz od kilku lat tylko siatkowe fotele kupuję i jak na razie nie mogę narzekać :)
Soplus (2016.06.24, 10:04)
Ocena: 11

0%
Poczekam jak dadzą w promocji z kodami na złoto do Wota :p Jak tak dalej pójdzie, to niedługo będzie papier toaletowy pro gaming.
rauf45 (2016.06.24, 10:05)
Ocena: 29

0%
Zdecydowanie NIE dla ekoskóry
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook