Internet i sieci
Artykuł
Paweł Pilarczyk, Poniedziałek, 29 lutego 2016, 00:50

Producenci serwerów NAS mają z nimi nie lada problem. Z jednej strony wytwarzają niezwykle przydatny i względnie tani sprzęt, z drugiej konsumenci go nie kupują, bo najczęściej nie mają pojęcia, czym tak naprawdę jest serwer NAS, i wydaje im się, że jest to zupełnie niepotrzebne dla nich urządzenie albo że jest dla nich zbyt trudne w obsłudze. Nic bardziej mylnego. W tym tekście nieco przybliżymy tematykę NAS-ów na przykładzie serwera QNAP TS-251 Turbo NAS.

Czym jest NAS?

Jeśli wiesz, czym jest serwer NAS, pomiń lekturę tego rozdziału i przejdź od razu do następnej strony artykułu. W poniższym opisie zastosowaliśmy szereg uproszczeń, by ułatwić zrozumienie, czym jest NAS.

NAS to skrót od network attached storage – czyli nośnik danych podłączony do sieci (LAN). Brzmi to dość enigmatycznie, ale tak naprawdę serwer NAS możemy sobie wyobrazić jako zewnętrzny dysk twardy (we własnej obudowie), który podłączony jest do sieci lokalnej zamiast bezpośrednio do komputera przez USB. To oczywiście bardzo (!) duże uproszczenie, ale pozwolimy sobie na nie tak zupełnie na początek :-)

Ponieważ NAS jest przyłączony do sieci lokalnej (najczęściej kabelkiem Ethernet do routera sieciowego), dostęp do plików zapisanych na dysku serwera mają wszystkie komputery działające w tej samej sieci. A więc zamiast trzymać na każdym laptopie czy pececie kopię tego samego filmu, wystarczy go raz zapisać na dysku serwera NAS, by potem móc ten film oglądać zarówno z komputera stojącego w gabinecie, jak i laptopa w pokoju dziecka.

Serwery NAS najczęściej mają więcej niż jeden dysk twardy – dwa, trzy, cztery, a nawet jeszcze więcej. Kilka HDD pozwala nie tylko powiększyć przestrzeń dostępną na dane (w czterodyskowym serwerze można zainstalować cztery nośniki o pojemności 8 TB każdy, co da nawet 32 TB miejsca na dane użytkownika), ale też – przede wszystkim – zapewnić ich ochronę przez tworzenie macierzy dyskowych zapewniających redundancję plików, a więc automatyczne tworzenie kopii plików w taki sposób, że awaria dowolnego dysku twardego w macierzy nie powoduje żadnej utraty danych. 

Skoro już wiecie, że NAS ma jeden, dwa, trzy lub więcej dysków, czas pokazać serwer na zdjęciu.

 

Tak wygląda serwer QNAP TS-251 Turbo NAS, który jest bohaterem tego artykułu. W dwóch pionowych kieszeniach można umieścić dwa dyski twarde (w formacie 3,5" lub 2,5"), każdy o pojemności do 6 TB.

 

Ale testowany model to podstawowa wersja serwera NAS. Bardziej rozbudowane mogą pomieścić cztery, sześć, osiem, a nawet jeszcze więcej dysków twardych. Na poniższej ilustracji widoczne są cztery różne modele serwerów NAS z rodziny QNAP TS-x51, gdzie x to liczba kieszeni na dyski (więc model po prawej nosi oznaczenie TS-851).

NAS z tyłu obudowy zawsze ma przynajmniej dwa złącza: gniazdo zasilacza oraz port RJ-45 (sieci Ethernet). Bardziej zaawansowane urządzenia mają prócz tego złącza USB (2.0 w starszych serwerach i 3.0 w nowszych), a w najnowszych modelach pojawiły się też wyjścia HDMI, pozwalające podłączyć do NAS-a monitor. O tym napiszemy nieco później.

Wspomnieliśmy, że do plików zapisanych na dyskach twardych w NAS-ie dostęp może mieć każdy komputer działający w sieci lokalnej. W rzeczywistości lista urządzeń, które mogą odczytywać (i zapisywać) pliki z NAS-a, jest znacznie dłuższa, bo obejmuje także smartfony, telewizory smart, sieciowe odtwarzacze multimedialne, nowoczesne dekodery telewizji satelitarnej, a także konsole do gier wideo (Xbox, PlayStation itd.).

Robi się coraz ciekawiej, prawda? Ale dopiero liżemy NAS przez szybkę na wystawie ;-)

Pisaliśmy, by wyobrazić sobie NAS jako zewnętrzny dysk twardy podłączany do sieci LAN. W rzeczywistości NAS jest czymś znacznie bardziej zaawansowanym. To w istocie pełnoprawny komputer, z procesorem, pamięcią operacyjną, własnym systemem operacyjnym (najczęściej opartym na jądrze Linux) i oczywiście jednym lub kilkoma dyskami twardymi. A ponieważ działa w sieci i udostępnia innym komputerom pliki, nazywa się go „serwerem”, chociaż ta nazwa wiele osób, niestety, trochę odstrasza.

Skoro doszliśmy już do tego, że NAS faktycznie jest w pełni funkcjonalnym komputerem (z tą różnicą, że najczęściej do NAS-ów nie podłącza się ani monitora, ani klawiatury czy myszki), pora zdradzić nieco więcej funkcji serwerów tego typu.

Podstawowa funkcja to współdzielenie plików. Mamy do nich dostęp z każdego komputera w sieci lokalnej, ale nie tylko, bo po odpowiednim skonfigurowaniu serwera można się do niego dostać także spoza domu – przez internet! Użytkownik może zatem przeglądać pliki zapisane w pamięci NAS-a stojącego w jego domu… podczas podróży służbowej, na przykład do Kanady.

Każdy NAS pozwala tworzyć konta użytkowników i przydzielać im uprawnienia do poszczególnych zasobów (folderów). Użytkownik o największych uprawnieniach to oczywiście „admin” (administrator) – z tego konta powinniśmy korzystać wyłącznie podczas konfiguracji serwera. Ale możemy założyć odrębne konta dla wszystkich domowników i każdemu przydzielić dostęp do własnego folderu „domowego” (home folder), a także do wspólnego folderu, z którego pliki mogą odczytywać wszyscy użytkownicy serwera (folder publiczny, czyli public folder, lub współdzielony, czyli shared folder). Żeby któryś z użytkowników serwera nie zapchał swoimi plikami wszystkich dysków, można każdemu przydzielić ograniczoną ilość miejsca – na przykład każdemu po 500 GB.

Urządzenia typu NAS mogą też pełnić funkcję serwerów multimediów, czyli umożliwiają odtwarzanie zapisanych w ich pamięci filmów, zdjęć lub muzyki na telewizorach smart, konsolach do gier czy smartfonach lub tabletach – zarówno w sieci lokalnej (czyli gdy jesteśmy w domu), jak i przez internet.

Serwer NAS może też pełnić funkcję serwera WWW – można na nim postawić własną stronę internetową, na przykład bloga.

Może być też serwerem pocztowym – to bardzo przydatne rozwiązanie, bo wystarczy kupić domenę internetową za kilka złotych i skonfigurować własną skrzynkę pocztową z praktycznie nieograniczonym miejscem na pocztę (jedynym ograniczeniem jest pojemność dysków w NAS-ie).

Do NAS-a można też podłączyć przez USB drukarkę, na której potem będzie mógł drukować każdy domownik. Oczywiście, ma to sens tylko wtedy, gdy drukarka to prosty model bez opcji podłączenia do sieci LAN.

NAS może też pełnić funkcję sieciowego rejestratora wideo (NVR – Network Video Recorder), na którego dysku zapisywane będą filmy z sieciowych kamer IP.

Wymienione zastosowania NAS-ów to wciąż wierzchołek góry lodowej, bo każdy nowoczesny serwer ma możliwość instalowania dodatkowych narzędzi, które w praktyce w nieskończoność wzbogacają jego funkcjonalność.

Dawno temu NAS-y były drogie i trudne w konfiguracji, więc faktycznie korzystać z nich mogli tylko bardziej zaawansowani użytkownicy. Obecnie z obsługą NAS-a poradzi sobie każdy. Najtrudniejszą częścią konfiguracji będzie instalacja dysków twardych, która wymaga wysunięcia kieszeni na dyski, umieszczenia w niej nośnika i przykręcenia czterech śrubek, a następnie wsunięcia kieszeni z powrotem w obudowę serwera. Brzmi prosto? Bo tak faktycznie jest! :-)

Potem już tylko podłączamy zasilacz i kabelek sieciowy, po czym siadamy do komputera i uruchamiamy proces konfiguracji typu wizard, który prowadząc nas za rękę, pomoże skonfigurować serwer.

Mamy nadzieję, że ten wstęp dla naprawdę początkujących sprawił, że ci z Was, którzy dotąd bali się NAS-ów, poczuli się zaciekawieni tymi urządzeniami i zechcą przeczytać dalsze strony tego artykułu.

Ocena artykułu:
Ocen: 9
Zaloguj się, by móc oceniać
Szczota (2016.02.29, 08:54)
Ocena: -2

0%
Od kiedy PS4 obsluguje DLNA bo jeszcze pol roku temu nie bylo obslugi.
Wydajnosc cpu ma wlasnie duze znaczenie. Przy 2x1Gbit cpu troche dostaje a juz szczegolnie jak jest wlaczone szyfrowanie danych.
Zapomnieliscie dodac albo nie zauwazylem (na telefonie akurat przegladam) o wirtualizacji i mozliwosci instalacji normalnego systemu jak windows 7 czy inne
Aargh (2016.02.29, 09:06)
Ocena: 11

0%
Szczota @ 2016.02.29 08:54  Post: 953911
Od kiedy PS4 obsluguje DLNA bo jeszcze pol roku temu nie bylo obslugi.


Od sierpnia zeszłego roku.
http://thetechreader.com/tech/ps4-finally-...reaming-option/
Edytowane przez autora (2016.02.29, 09:06)
Plum (2016.02.29, 09:20)
Ocena: 8

0%
Sam artykuł bardzo bardzo dobry i potrzebny, oby więcej takich perełek.
Pclab wraca do dawnej wielkiej formy.
Gratulacje!
Squbii (2016.02.29, 09:39)
Ocena: 19

0%
Plum @ 2016.02.29 09:18  Post: 953918
Czy na NAS marki Qnap nie występuje sygnalizowany casus dilera i pierwszej działki gratis?
Opisaliście taki jeden przykład omawiając funkcję monitoringu i kamer sieciowych.
Teoretycznie super ale do tych domowych trochę tańszych Qnap'ów można podłączyć tylko 1szt kamerki IP, a to strasznie mało. Choćby 3 to już byłoby funkcjonalniejsze rozwiązanie.
W małej firmie czy domu tak naprawdè monitoring z jedną kamerą to półśrodek, erzakt.
Brak karty Wi-Fi to wielka niedogodność ja do swojego Qunapa musiałem dokupić i skonfigurować router.Bardzo to podnosi koszty bo wymaga zatrudnienia specjalisty od konfiguracji, jest wyjątkowo nieestetyczne i powstaje straszna, zbierająca kurz, plątanina kabli i pudełek.Wszystkie te dodatkowe hasła, koszmar.
Qunapa można skonfigurować czy uruchomić mając połącznie internetowe wysokiej jakości.
Ja na wsi w nowej firmie nie miałem i wymaga to dodatkowej gimnastyki i kombinowania z przywożenie lub zakupem molejnego routera GSM/LTE , bardzo to wydłuża czas instalacjini komplikuje ten proces. Przypominam że NAS Qunap jest reklamowany i rozprowadzany jako sprzęt nie wymagajacy interwencji zawodowych informatyków, co okazuje siè niestety , niezgodne z rzeczewistością.

Nie wiem jaki masz model QNAP, ale nawet w tanim TS-231 są licencje na dwie kamerki IP :P . Miałeś trudności z konfiguracją karty Wi-FI? No cóż - nie wiem jak można tam się zgubić (menu jest proste jak konstrukcja cepa). Musiałeś dokupić router? A wcześniej nie miałeś? A odnośnie zakupu modemu 3G / LTE - no ja Cię proszę... Konfigurację można zrobić offline, ale trzeba na obrazki popatrzeć. Zarzucasz producentowi, że nie masz infrastruktury w firmie, nie masz netu solidnego i to wina QNAP :E ... To tak jakbyś LG zarzucał, że obraz jest z d... na Twoim nowym TV 4K, bo masz tylko TV analogową podłączoną do niego :E .
Edytowane przez autora (2016.02.29, 09:40)
staffer (2016.02.29, 09:42)
Ocena: 4

0%
Taki trochę zmutowany potworek - są QNAPy i Synology z obsługą 2 dysków taniej, znacznie. Mają mniej opcji, ale odnoszę wrażenie, że jeśli ktoś chciałby z tego wszystkiego korzystać, to i tak zacząłby od modelu conajmniej 4dyskowego.
Robiąc uwagę do ostatniego akapitu - zapewniam, że za tysiąc złych zrobienie niewiele większego, ale równie cichego sprzętu nie jest problemem. Do tego jeszcze się zaoszczędzi, lub włoży dużo mocniejsze bebechy.
Żeby nie być gołosłownym - płyta mini ITX z atomem 2c/4t 250, ram 4GB DDR3 50, zasilacz 50, obudowa zrobiona własnym sumptem (załóżmy że całkowity koszt 70), razem duuużo mniej niż ten sprzęt. Jeśli ktoś nie ma zdolności manualnych (jak ja) ale chciałbym mieć ładną obudowę ITX (nie jak ja) to może sobie z reszty tej kwoty wybierać w sporej ilości produktów.
Avalanc (2016.02.29, 10:11)
Ocena: 4

0%
NAS to fajna zabawka dla nerdów. Dla zwykłego Kowalskiego ciągle za droga. Bo wśród Lucasów, Olivierów i innych Hansów to czemu nie.

Bardziej okrojone wersje są zbyt ubogie moim zdaniem i nie radzą sobie najlepiej w wielu sytuacjach.
Squbii (2016.02.29, 10:19)
Ocena: 5

0%
Avalanc @ 2016.02.29 10:11  Post: 953931
NAS to fajna zabawka dla nerdów. Dla zwykłego Kowalskiego ciągle za droga. Bo wśród Lucasów, Olivierów i innych Hansów to czemu nie.

Bardziej okrojone wersje są zbyt ubogie moim zdaniem i nie radzą sobie najlepiej w wielu sytuacjach.

Nie zgodziłbym się, że tańsze wersje sobie nie radzą. Dwaj znajomi mają DS215j (u QNAP odpowiednikiem jest TS-231) i korzystają z nich dosyć intensywnie (oczywiście zastosowania domowe: backup, DLNA, zdalny dostęp i kamerki IP). Mimo o wiele słabszej specyfikacji te NAS'y dają sobie radę. W porównaniu do tego TS-251 - tamte to ze specyfikacji są zabawkami.
doopan (2016.02.29, 10:29)
Ocena: 18

0%
Dlaczego nie napisaliście ani słowa o bezpieczeństwie takich czarnych skrzynek? Ok, ma pełno funkcjonalności, serwery pocztowe, WWW, chmury etc., ale to wszystko działa podłączone do internetów, są dziury w oprogramowaniu (i często pojawiają się nowe):

https://cve.mitre.org/cgi-bin/cvekey.cgi?keyword=qnap
I te urządzenia widać w netach:

https://forsec.nl/2014/11/qnap-shellshock/
Byłoby miło, gdybyście zrobili analizę kompleksowo, uwzględniając aspekty bezpieczeństwa informacji.

Ta cała funkcjonalność jest niewiele warta, jeśli nie jest bezpiecznie. A właśnie dlatego, że jest to drogi sprzęt (1000 zł bez dysków!) wycelowany w prostego usera, bezpieczeństwo danych (w kontekscie poufnosci i integralnosci) powinno być jedną z podstawowych jego zalet.

Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane