Smartfony
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Niedziela, 3 stycznia 2016, 11:41

Nowie Lumie najwyższej klasy, czyli Lumia 950 i Lumia 950 XL, kazały na siebie czekać bardzo, bardzo długo. Poprzedniczka Lumii 950 – Lumia 930 – ma na karku około półtora roku, a Lumia 1520, czyli poprzedniczka Lumii 950 XL, to już dwulatek. Jak na smartfonowe standardy, to naprawdę dużo czasu, o czym świadczy chociażby to, że w oknie między Lumią 930 a 950 Sony wprowadziło do sprzedaży trzy generacje Xperii Z. Czy warto było tyle czekać na nowe Lumie i Windows 10 Mobile i czy dzięki temu otrzymaliśmy naprawdę dopracowane smartfony? Oto nasz test smartfona Microsoft Lumia 950.

Microsoft Lumia 950
Cena od 1448.00 zł do 1519.00 zł

Microsoft Lumia 950 – test

Microsoft Lumia 950 to jeden z ciekawszych smartfonów końcówki tego roku. Microsoft poskładał go ze wszystkiego, co w tej chwili ma najlepszego, dzięki czemu Lumia 950 wygląda jak ziszczenie marzeń entuzjasty. Ma mocny procesor, ekran AMOLED o rozdzielczości QHD, aparat PureView, złącze USB typu C, za którym stoi pełnoprawny kontroler USB 3.1, a oprócz tego takie wymierające dodatki, jak: slot na kartę pamięci, wymienny akumulator i opcjonalna obsługa dual-SIM, którą rywale (z wyjątkiem Sony) zapewniają jedynie w odmianach swoich flagowców przeznaczonych na rynki dalekowschodnie. Do tego dochodzą obietnice związane z Windows 10 Mobile, który często jest opisywany i reklamowany jako „ten sam system, który masz w komputerze, tyle że w kieszeni”. To wszystko razem sprawia, że trudno nie być pod wrażeniem starań Microsoftu. Ale nie od dziś wiadomo, że sprzęt na papierze często jest lepszy niż w praktyce. Jak to wygląda w przypadku Lumii 950?

Microsoft Lumia 950 – dane techniczne
Wymiary 145 × 73,2 × 8,2 mm LTE Cat 6 (do 300 Mb/s)
Masa 150 g Wi-Fi dwuzakresowe, ac
Ekran 5,2 cala NFC Tak
2560 × 1440 Podczerwień Nie
AMOLED Radio FM Tak
Procesor Snapdragon 808 Wyjście obrazu Tak (USB 3.1)
2 × 1,8 GHz Cortex-A57
4 × 1,4 GHz Cortex-A53
Host USB Tak
Adreno 418 Redukcja szumów Tak
RAM 3 GB Dostępna pamięć ok. 24 GB
Akumulator 3000 mAh mikro-SD Tak
Aparat z tyłu Zdjęcia: 20 MP, OIS, trzy diody, autofokus, HDR
Wideo: UHD @ 30 kl./sek., 1080p @ 60 kl./sek.
Aparat z przodu Zdjęcia: 5 MP
Wideo: 1080p @ 30 kl./sek.

Microsoft Lumia 950

Microsoft Lumia 950

Z zewnątrz... właściwie to nie wygląda. Rywale Microsoftu w tym roku dokładają wszelkich starań, żeby ich produkty najwyższej klasy faktycznie sprawiały wrażenie urządzeń najwyższej klasy, a Lumia 950 to trochę taka Lumia 640 na sterydach. Co prawda nic nie mamy do Lumii 640, gdyż bardzo lubimy ten telefon i jest on, jak na smartfon kosztujący kilkaset złotych, naprawdę solidnie wykonany, lecz jego wygląd po prostu nie pasuje do słuchawki za ponad 2500 zł. Matowa, plastikowa, zdejmowalna tylna klapka jest niesamowicie praktyczna i zniesie o wiele więcej niż szkło, więc pragmatyczni zwolennicy klasycznej czerni nie będą mieli zbyt wiele powodów do narzekań, ale Lumia 950 jest po prostu trochę nudna. I nawet nie chodzi o to, że wszystkie Lumie od lat wyglądają niemal tak samo, a bardziej o to, że również starsza dziewięćsettrzydziestka i liczne tańsze Lumie wyglądają ładniej i przyjemniej leżą w dłoni. Czyli nawet bez drastycznej zmiany wykorzystanych materiałów i ogólnych założeń projektowych Lumia 950 mogłaby być ciekawsza i bardziej wpadać w oko, a tak to raczej nikt nie zwróci na nią uwagi na sklepowej wystawie.

Wszystkie elementy Lumii 950 są rozmieszczone do bólu typowo i tak też wyglądają i działają – co akurat nie jest zarzutem. Każdy posiadacz jakiejkolwiek Lumii po wzięciu dziewięćsetpięćdziesiątki do ręki poczuje się jak w domu, bo wszystko w niej wydaje się bardzo znajome: wygodne i duże przyciski do zmiany głośności i przycisk blokady systemu, dwustopniowy spust migawki (bardzo nas cieszy, że Microsoft nie rezygnuje z tego przydatnego dodatku w swoich flagowcach) i tak dalej. Jedyna nowość to złącze USB typu C umieszczone na środku dolnej krawędzi obudowy. Tego typu port staje się coraz popularniejszy, ale Microsoft chyba jako pierwszy promuje go we właściwy sposób. Po pierwsze dlatego, że nowa jest nie tylko wtyczka, ale też kontroler USB 3.1, a po drugie dlatego, że w pudełku znajduje się przewód, który z jednej strony ma złącze typu C, a z drugiej – standardowe typu A. Nie ma więc takiego problemu jak w przypadku Nexusa 5X (przypominamy, że w pudełku z tym telefonem znajduje się tylko przewód z dwiema wtyczkami typu C) i Lumię 950 każdy może podłączyć do swojego komputera bez dokupywania kabli i przejściówek (no może wyjąwszy posiadaczy nowego 12-calowego MacBooka).

Jednak najciekawiej jest pod klapką, bo obecnie bardzo rzadko spotyka się sprzęt tej klasy, który ma wymienny akumulator, slot na kartę pamięci i miejsce na dwie karty SIM. Jeśli są to dla Ciebie trzy najważniejsze cechy smartfona, to prawie że nie masz innego wyboru niż Lumia 950. Lumia 950 obsługuje też NFC i ładowanie indukcyjne, więc naprawdę nie brakuje tu niemal niczego. I to właściwie podsumowuje kwestię tego, jakim smartfonem jest Lumia 950 – trochę nudnym i przewidywalnym z zewnątrz, ale naprawdę ciekawym i wartościowym w środku. 

Microsoft Lumia 950

Ocena artykułu:
Ocen: 11
Zaloguj się, by móc oceniać
Backspacer (2016.01.03, 11:46)
Ocena: 15

0%
Brakło wam słowa 'mokry' przed 'sen' w tytule.
HΛЯPΛGŌN (2016.01.03, 11:52)
Ocena: 5

0%
Zdjęcia są niezłe, ale jak na moje oko nie wychodzą ponad to co oferuje 1020. Za to ta nowa Lumia bardzo dobrze kręci filmy. Nie tylko pozytywnie zaskoczyła mnie jakość obrazu, ale i płynność filmu. Nie powiem, postarali się, choć ten W10 wewnątrznie mnie zniechęca.
Pawelek6 (2016.01.03, 12:06)
Ocena: 4

0%
Pierwsza strona artykuły i kafelek w lewym dolnym narożniku. Jakże na czasie.

:E
pawel054 (2016.01.03, 12:06)
Ocena: 14

0%
Kazio1616 @ 2016.01.03 12:02  Post: 938343
Testowałem ten telefon w pracy i moja ocena to 4/10. Do niedawna posiadałem Lumie 640 (w mojej ocenie mocne 3/10), chciałem dać MS szansę i nawet byłbym skłonny dać te 2,5k za dobry telefon ale tam nic nie działa! Windows Phone 8.1 vs 10 to w sumie to samo tylko nakładki się zmieniły. Nadal brak podstawowych aplikacji, mega toporny na polecenia system i masa ale to masa błędów. Wróciłem do Androida i nie polecam nikomu WP. WP można polecić osobą, które szukają dobrego aparatu i w sumie prostoty (nic nie da się zepsuć i w sumie dobrze działa tylko dzwonienie i wysyłanie sms)

Dziwne mam dokładnie odwrotne wrażenia po przesiadce z Androida na WP. Na Androida już nigdy nie wrócę. Mam lumię 640 i bardzo podoba mi się to jak działa system. Nigdy żadnych zwiech, przycięć. Wszystkie opcje w jednym miejscu, a nie żeby coś ustawić trzeba wszędzie grzebać i czegoś szukać. W dodatku nie ma problemu z płynnością aplikacji do wysyłania sms'ów gdy mamy ich kilka tysięcy w historii (androidowe aplikacje bardzo mocno się cięły gdy mieliśmy 'wątek' z ponad 1000 smsów, trzeba było je archiwizować i kasować, dopiero wtedy dobrze działało - na Lumii ani razu nie musiałem tego robić i aplikacja działała tak samo szybko jak na początku mimo kilku czy nawet kilkunastu tyś wiadomości w historii).
Jakbym obecnie miał wybrać dowolny smartphone to byłaby to własnie lumia 950.

Do redakcji -
Bardzo żałuję, że nie podaliście jak działa system audio w telefonie (albo przeoczyłem może). Co z wyjściem słuchawkowym itp? Bo 'przyzwoite' nic nie mówi. Lepsze/Gorsze/Takie same jak te w Lumii 640? Jakieś porównanie z telefonem konkurencji?
Edytowane przez autora (2016.01.03, 12:09)
kZn1 (2016.01.03, 12:12)
Ocena: 2

0%
Dobrze, że sprzedałem swoją Lumię kilka miesięcy temu <3
Myślałem aby dać szansę i poczekać na 10 ale przeżyłem z moją Lumią ze 3 updejty i nic się nie zmieniało poza wyglądem. Założyłem, że jak nie naprawiają błędów a zmieniają wygląd to w 10 będzie to samo lub gorzej. Nie myliłem się. He.
rops (2016.01.03, 12:38)
Ocena: 13

0%
Hmm, dla kogo to telefon? Powiem szczerze, że nie widzę grupy docelowej. No chyba, że biznes, ale skoro do teraz się Lumią nie interesował to raczej to się nie zmieni.
szefons (2016.01.03, 12:54)
Ocena: 13

0%
Test sklepu - pustynia. Taka moc na co? Na marne apki? Bez jaj.
Za sklep to jest całkowita dyskwalifikacja, bezużyteczny sprzęt, coś jak mieć superkomputer, który jak wiemy nie odpali crysisa...
Edytowane przez autora (2016.01.03, 17:30)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane