Laptopy
Artykuł
Arkadiusz Piasek, Niedziela, 13 grudnia 2015, 21:23

Dream Machines to kolejna, po XNote i Hyperbooku, polska marka sprzedająca opatrzone własnym logo laptopy oparte na „kadłubkach” firmy Clevo. Do naszego laboratorium trafiła jedna z jej mocniejszych konstrukcji, wyposażona w procesor Intel Core i7-6700HQ i kartę graficzną Nvidia GeForce GTX 980M. Oto test modelu Dream Machines G980.

Dream Machines G980 to laptop wyposażony w procesor Intel Core i7-6700HQ i kartę graficzną Nvidia GeForce GTX 980M. Komputer jest dostępny w wersji 15- i 17-calowej. Do naszego laboratorium trafił ten drugi wariant, którego konfiguracja obejmuje również nośnik SSD o pojemności 120 GB ze złączem M.2, 1-terabajtowy talerzowy dysk twardy oraz 8 GB pamięci DDR4-2400 firmy Kingston (niestety, działającej w trybie jednokanałowym). Matowy ekran IPS wyświetla obraz w rozdzielczości 1920 × 1080 pikseli.

Dream Machines G980

Kadłubek Clevo wykorzystany w tym modelu to P671RG (lub P651RG w wersji 15-calowej). W standardowym wariancie bez systemu operacyjnego 17-calowy Dream Machines G980 kosztuje 7899 zł. Dostępne są również odmiany z 8 GB pamięci, ale bez nośnika SSD, a także z 16 GB RAM, ale z SSD o pojemności 128 GB i 1-terabajtowym HDD. Kosztują, odpowiednio, 7599 zł i 8199 zł.
 

Dane techniczne (egzemplarz testowy)
Procesor Intel Core i7-6700HQ
Pamięć 8 GB DDR4-2400 (Single Channel)
Ekran 17,3" (1920 × 1080), IPS, matowy
Układ graficzny Nvidia GeForce GTX 980M
Nośnik danych SSD 120 GB + HDD 1 TB
Napęd optyczny Brak
Wymiary i waga 417 mm × 287 mm × 30 mm, 3,2 kg
Łączność Wi-Fi 802.11 b/g/n/ac, Bluetooth 4.0
Wejścia-wyjścia 3 USB 3.0, eSATA, HDMI, 2 mini-DisplayPort, RJ-45, czytnik kart pamięci, audio
Gwarancja 2 lata
System operacyjny Brak
Cena

7899 zł (z pamięcią DDR4-2133)


Wygląd, wykonanie, złącza

Jak już wspomnieliśmy, Dream Machines G980 wykorzystuje kadłubek Clevo P671RG. Jego obudowa jest wykonana w całości z aluminium, z wyjątkiem spodniej części z tworzywa sztucznego. Jakość wykorzystanych materiałów oraz ich łączenia jest bardzo dobra. Pokrywa ekranu jest odpowiednio sztywna i ugina się dopiero pod dość mocnym naciskiem, a bazowa część laptopa nie wydaje żadnych niepożądanych dźwięków przy próbie wygięcia, nawet pod wpływem dużej siły. Krótko mówiąc, G980 sprawia wrażenie bardzo solidnego i nie budzi obaw o trwałość nawet w dłuższej perspektywie.

W ogólnym rozrachunku nie mamy zastrzeżeń również co do wyglądu laptopa. Wyjątkiem jest zajmujące centralne miejsce na pokrywie ekranu logo Dream Machines. Co prawda gusta są różne, ale naszym zdaniem nie przydaje ono laptopowi szczególnego uroku... 

Dream Machines G980
Dream Machines G980 cierpi także na przypadłość wspólną dla wszystkich laptopów o aluminiowej obudowie (poza tymi, których powierzchnie zostały zmatowione). Otóż nader chętnie pojawiają się na niej ślady po palcach. Osoby wyczulone na tym punkcie będą się zatem musiały zaprzyjaźnić ze ściereczką z mikrofibry.

Dream Machines G980

Producent wyposażył G980 w cztery porty USB 3.0, dwa wyjścia wizyjne mini-DisplayPort i jedno HDMI, złącze sieciowe RJ-45, czytnik kart pamięci oraz zestaw gniazd audio. Dodajmy, że jeden z portów USB 3.0 i gniazdo zasilacza umieszczono z tyłu laptopa.

Dostęp do wnętrza jest możliwy po zdjęciu całej spodniej części obudowy. Do dyspozycji użytkownika jest po jednym wolnym złączu SATA i M.2 (drugie są już zajęte przez nośniki danych).

Dream Machines G980
Lewa strona: HDMI, USB 3.0, 2 × mini-DisplayPort

Dream Machines G980
Prawa strona: audio, 2 × USB 3.0, czytnik kart pamięci, RJ-45, zamek Kensington

Drea
Przód: brak portów rozszerzeń

Dream Machines G980
Tył: gniazdo zasilacza, USB 3.0

Ocena artykułu:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
gbur21 (2015.12.13, 21:49)
Ocena: 2

0%
Jest moc. Cena też.....
Yan (2015.12.13, 21:58)
Ocena: 12

0%
Możeby tak porównanie tych 'różnych' laptopów bazujących na Clevo? Zobaczymy czym różnią się oprócz loga :E
SunTzu (2015.12.13, 22:02)
Ocena: 0

0%
Brakuje mi pomiarów głośności. W zasadzie głośności praktycznie nie ma w teście. Dla mnie akurat to bardzo ważny parametr i w zasadzie wymagam półpasywnej konstrukcji i cichej w stresie.
Dwa to, że schładzacz sobie radzi nie znaczy, że konstrukcja sobie radzi, bo po obciążeniu CPU+GPU spadły zegary turbo CPU o 10%.

Trzy wyświetlacz sRGB 88,9% gdy TOPowe TNki mają poziom 95% ok kij z tym ogólnie odwzorowanie jest słabe i fajnie by pojawiły się wyniki dla skali szarości (ma to znaczenie np. w grach gdzie ktoś ukrywa się w cieniu)
Edytowane przez autora (2015.12.13, 22:05)
jaskól (2015.12.13, 22:03)
Ocena: 4

0%
Intel ma nowe Core i5 z 4 rdzeniami. Będzie ich test?
focus (2015.12.13, 22:04)

0%
SunTzu @ 2015.12.13 22:02  Post: 933545
Brakuje mi pomiarów głośności. W zasadzie głośności praktycznie nie ma w teście.

Chyba czytamy inny test.
SunTzu (2015.12.13, 22:08)
Ocena: -2

0%
focus @ 2015.12.13 22:04  Post: 933547
SunTzu @ 2015.12.13 22:02  Post: 933545
Brakuje mi pomiarów głośności. W zasadzie głośności praktycznie nie ma w teście.

Chyba czytamy inny test.

Brakuje pomiarów
Podczas pracy z maksymalnym obciążeniem wentylatory laptopa generowały szum o natężeniu około 37 dB

Np. jak zachowuje się podczas intensywnego przeglądania neta vs IDLE.

Może nie doczytałem info czy jest półpasywny. Chyba większość czasu sprzęt działa jednak w scenariuszach pośrednich.
Edytowane przez autora (2015.12.13, 22:15)
przemek01 (2015.12.13, 23:03)
Ocena: 3

0%
Czy mi sie wydaje czy '8 GB DDR4-2400 (Single Channel)' to tak troche dziwnie brzmi w laptopie za 8kola. czy to nie ogranicza wydajnosci??
klops83 (2015.12.13, 23:05)
Ocena: 0

0%
Przydałoby się porównanie z 980 (tym laptopowym)
Makavcio (2015.12.13, 23:18)
Ocena: 3

0%
Laptopy do gier to jak deskorolki z silnikami diesla. Może to i najszybsza deskorolka na dzielni, ale dojeżdżanie tym do pracy (garb i mini ekran zamiast wygodnego fotela i 3 wielkich ekranów) czy wyjazd z rodziną na wakacje (garbata rozgrywka z lupą do ekranu).
Żywy (2015.12.13, 23:48)
Ocena: -3

0%
Dlaczego te wszystkie high-endowe laptopy za grube tysiace wygladaja jak tanie g****? Chyba tylko Razer i ew. Alienware robia cos czego nie wstyd pokazac publicznie, a reszta zydzi na odrobine lepszego plastiku...
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook