Płyty główne i pamięć RAM
Artykuł
Krzysztof Opacki, Czwartek, 26 listopada 2015, 08:16

Gigabyte Z170X-SOC Force to płyta główna przeznaczona, podobnie jak wszystkie poprzednie produkty z pomarańczowej serii, do ekstremalnego podkręcania z użyciem ciekłego azotu i bicia rekordów świata w rozmaitych benchmarkach. I choć zadbano tutaj o wiele detali, które są istotne także w przypadku typowej high-endowej konstrukcji do mocnego komputera, dopłacamy, i to całkiem sporo, właśnie za możliwości ekstremalnego podkręcania i liczne związane z tym dodatki. To obecnie jedna z najdroższych płyt. Oto jej test.

Gigabyte Z170X-SOC Force

 

Gigabyte Z170X SOC FORCE

Układ zasilania procesora w tego rodzaju płycie raczej musiał być potężny. Az 22-fazowy układ jest pokryty solidnymi radiatorami, które przykręcono od spodu laminatu. Pozwolił osiągnąć bez żadnych problemów maksimum możliwości testowego procesora. Z pewnością płyta chętnie przyjmie na siebie wiele litrów ciekłego azotu podczas bicia kolejnych rekordów świata w ekstremalnym podkręcaniu.

Gigabyte Z170X SOC FORCE
Kliknij, żeby powiększyć

Budowa laminatu:

  • złącze ATX ośmiopinowe i dodatkowe czteropinowe – ułożenie poziome, bardzo mały odstęp od krawędzi laminatu, zapinka skierowana w górę, metalowa osłona utrudnia wypięcie wiązki w obudowie (kiepskie rozwiązanie);
  • sloty RAM – jednostronnie domykane, zapinki nie kolidują z długimi kartami grafiki;
  • headery USB 3.0 – na właściwej wysokości;
  • porty Serial-ATA – osiem;
  • port M.2 – trzy PCI Express 3.0 ×4;
  • wyświetlacz kodów POST – tak;
  • kości UEFI – dwie;

Warto tutaj dodać, że jest to jedna z nielicznych na rynku płyt głównych obsługujących konfigurację 4-Way SLI. Jest to możliwe dzięki przełącznikowi linii PCI Express 3.0, który z 16 linii umie zrobić 32, co pozwala utworzyć konfigurację czterech slotów PCI Express 3.0 ×8 lub dwóch slotów PCI Express 3.0 ×16. Oczywiście, realnie poprawi to wyłącznie szybkość komunikacji pomiędzy kartami, nie zaś komunikacji z procesorem. Podczas bicia rekordów świata każdy punkt w benchmarku i każda klatka na sekundę są na wagę złota. 

Gigabyte Z170X SOC FORCE

  • porty PS/2 – jeden (mysz lub klawiatura);
  • porty USB 2.0 - dwa;
  • porty USB 3.0 – pięć;
  • porty USB 3.1 – jeden plus jeden typu C;
  • wyjścia obrazu – HDMI, mini-DisplayPort;
  • wyjście S/PDIF – tak.

Radiator na mostku Z170 jest średniej wielkości. Dobrze pasuje do całości konstrukcji i jest podpisany przez HiCookie, światowej klasy podkręcacza z Taiwanu, współpracującego z firmą Gigabyte.

 

UEFI, niestety, negatywnie zaskakuje. W tym modelu zastosowano nie UEFI Full HD, znane z poprzednich serii, a jedynie zwykłe. Nie cechuje się ono zbyt ciekawym wzornictwem, a jego przejrzystość pozostawia wiele do życzenia. Zdarza się, że całe podmenu składa się z dwóch–trzech opcji albo że opcje się dublują. Panuje tu okropny bałagan. Kolor tła jest kwestią gustu, a sam projekt graficzny jest, naszym zdaniem, dość przejrzysty, ale wygląd UEFI nie musiał być aż tak ubogi.

GALERIA UEFI

UEFI zapewnia następujące możliwości podkręcania:

Możliwości podkręcania w BIOS-ieGigabyte Z170X-SOC FORCE
Zegar bazowy 40-650 MHz
Napięcie procesora 0,6-1,7 V
Napięcie VCCSA 0,7-1,685 V
Napięcie VCCIO 0,7-1,585 V
Napięcie dla pamięci 1-1,8 V

Podkręcanie procesora na płycie głównej Gigabyte Z170X-SOC FORCE

Nasz testowy procesor Core i5 6600K na najlepszych płytach głównych pracuje poprawnie w LinX 0.6.5 przyspieszony do 4,6 GHz z napięciem zasilającym 1,35 V. I właśnie takie napięcie ustawiamy w UEFI, gdy podkręcamy ten układ na testowanych płytach. W razie sporego spadku napięcia pod obciążeniem próbujemy manipulować parametrem Loadline calibration i szukamy maksymalnej stabilnej w LinX częstotliwości taktowania z dokładnością do 100 MHz.

Płyta Gigabyte Z170X-SOC Force bez żadnego problemu pozwoliła osiągnąć maksimum możliwości naszego procesora testowego, czyli 4,6 GHz przy napięciu zasilającym 1,35 V.

Napotkaliśmy pewne problemy z działaniem pamięci operacyjnej. Komplet 2 × 8 GB Crucial Ballistix DDR4-2666 (16-17-17-36, 1,2 V) nie działał stabilnie w ustawieniach nominalnych (DDR4-2666) z parametrem Command Rate w wysokości 1T. Przeprowadzając testy wydajności, korzystaliśmy z trybu DDR4-2500. Trzeba to usprawnić w kolejnych wersjach UEFI, tym bardziej że to płyta przeznaczona do ekstremalnego podkręcania!

Warto też w tym miejscu wspomnieć o dodatkowych funkcjach związanych z podkręcaniem ekstremalnym. Wśród nich są:

  • OC Touch – płyta jest wyposażona w szereg przycisków (z metalową osłoną) i przełączników służących do manipulowania zegarem bazowym procesora, jego mnożnikiem, przełączania sprzętu w tryb działania z jedną tylko kością UEFI, bezpośredniego wejścia do UEFI, rozwiązywania problemów z kompatybilnością pamięci. Można także odłączyć dowolny slot PCI Express ×16 bez wyjmowania kart (zwykle grafiki) ze slotów. Oczywiście, należy to robić przy wyłączonym komputerze. Ponadto wyprowadzone zostały wszystkie punkty kontroli napięć, jakie dało się wyprowadzić; w zestawie znalazły się także kabelki, które znacząco pomogą w podłączeniu sond multimetru do płyty i ciągłym nadzorowaniu na przykład napięcia zasilania procesora.


Kliknij, żeby powiększyć

  • OC Ignition – przycisk na panelu OC Touch. Po wciśnięciu go zasilanie wszystkich wentylatorów w obudowie oraz napędów zostaje podtrzymane nawet przy wyłączonym komputerze. Pomaga to podczas ekstremalnego podkręcania z użyciem ciekłego azotu w ogrzaniu schłodzonego zbyt mocno procesora. Pomaga to także chronić dyski twarde i nośniki SSD w przypadku „twardego resetu” i wystąpienia niebieskiego ekranu, co wymusza na wszystkich nośnikach bardzo szkodliwy cykl odłączenia i ponownego podłączenia zasilania. Oczywiście, nie należy używać tej funkcji, gdy płyta jest typowo użytkowana, bo jedynym efektem będzie zwiększenie poboru energii elektrycznej.

  • OC Brace – do płyty dołączono blaszkę imitującą stelaż, do której przykręca się śledzie, na przykład od kart grafiki. Bardzo pomaga to w utrzymaniu kart w pionie, gdy sprzęt leży na stole testowym.

  • Z przodu na laminacie wyprowadzono dwa porty USB 2.0, pozwalające na przykład podłączyć pendrive'a w trakcie podkręcania (czy to ekstremalnego, czy nie).

Testy zintegrowanego układu audio

Syntetyczne testy dźwięku przeprowadzamy w programie RMAA 6.4.1, podłączywszy wyjście głośników do wejścia liniowego.

Zastosowano tutaj kodek Realtek ALC1150.

Wyniki testu audio

Frequency response (from 40 Hz to 15 kHz), dB
+0.06, -0.05
Excellent
Noise level, dB (A)
-90.9
Very good
Dynamic range, dB (A)
90.9
Very good
THD, %
0.0037
Very good
THD + Noise, dB (A)
-82.0
Good
IMD + Noise, %
0.0093
Very good
Stereo crosstalk, dB
-89.8
Excellent
IMD at 10 kHz, %
0.0096
Very good
General performance
 
Very good

 

Wyniki testu RMAA są przeciętne, zdecydowanie zbyt przeciętne, jak na płytę w tej cenie.

Dane techniczne

Model Gigabyte Z170X-SOC FORCE
Format płyty E-ATX
Podstawka LGA1151
Układ logiki Intel Z170
Rodzaj pamięci operacyjnej 4 sloty DDR4 (maks. 64 GB)
Liczba portów PCI Express 7 (4 ×16, 3 ×1)
Liczba portów PCI 0
Obsługa Nvidia SLI / AMD CrossFireX Tak/Tak
Liczba złączy SATA

8 SATA 6 Gb/s

3 SATA Express (zamiennie z 6 SATA)

Liczba złączy mSATA 0
Liczba slotów M.2 3 (PCI-E 3.0 ×4 lub SATA3 )
Karta sieciowa przewodowa 1 Gigabit LAN (Intel)
Układ dźwiękowy Realtek ALC1150 + wzmacniacz słuchawkowy
Liczba portów USB 3.0 (panel I/O) 5
Liczba portów USB 3.1 (panel I/O) 2 (w tym 1 typu C)
Liczba portów USB 2.0 (panel I/O) 2

 

Ocena artykułu:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
Masketta Man (2015.11.26, 08:45)
Ocena: 3

0%
Płyta droższa od procesora :E ?
Assassin (2015.11.26, 09:26)
Ocena: 6

0%
Z tą ceną to pojechali... SOC Force na Z97 był ponad 2x tańszy. Takie ceny mogą się bronić jedynie w HEDT.
bielas (2015.11.26, 09:43)
Ocena: 8

0%
Przy cenie zakupu tego mobka w połączaniu z ceną procka wchodzimy w zasięg możliwości zakupu platformy x99/lga2011v3. GB chyba strzeliło sobie w kolano z tą ceną.
DisconnecT (2015.11.26, 09:49)
Ocena: 3

0%
Mobek za takie krocie, a złącza na tylnym panelu nie robią wrażenia, brakuje drugiego portu LAN, i więcej USB.

Wystarczyło złącze DVI postawić na sztorc i już kolejna wieża z portami wchodzi.
Duchu (2015.11.26, 10:09)
Ocena: 15

0%
Te wasze pseudorecenzje zrujnują moją psychikę i podstawowy system wartości, co jest dobe a co złe.

Na pierwszej stronie piszecie 'Wyniki testu RMAA są przeciętne, zdecydowanie zbyt przeciętne, jak na płytę w tej cenie.'

W podsumowaniu natomiast piszecie:
'dobry układ audio'

Proszę...bałagam... help.

Pozdr.
Edytowane przez autora (2015.11.26, 10:10)
Croxyy (2015.11.26, 12:50)
Ocena: 8

0%
Widać, że wygląd gra bardzo ważną rolę w dzisiejszych czasach, nie to co kiedyś te zielone płyty :)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Poradniki spokrewnione
Facebook