Gry i konsole
Artykuł
Dawid Grzyb, Sobota, 14 listopada 2015, 14:35

Fallout 4 w końcu jest dostępny. Ponad siedem lat czekaliśmy na kolejną pełnoprawną część kultowej serii. Po raz kolejny grę stworzyła i wydała Bethesda, co pozwoliło z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć efekt. Oto nasza recenzja.

Fallout 4
Cena od 74.99 zł do 79.90 zł

Wojna nigdy się nie zmienia

To zdanie już zawsze będzie się kojarzyło graczom z serią Fallout. Jest uderzająco oczywiste, ale jednocześnie mądre i dosadne, a także nieco złowrogie. Wojna to nie spacerek po parku, ale temat ciężki, ponury. Ma dawać do myślenia, chociażby podświadomie. I właśnie wojna, w wyjątkowo pesymistycznym wydaniu, stanowi tło wszystkich tytułów należących do rodziny Fallout. Sama idea konfliktu, którego konsekwencją jest zagłada praktycznie całej populacji, buduje odpowiedni nastrój. Przeżycie w postnuklearnym świecie to nie jest zadanie łatwe ani przyjemne, ale praktyka już kilka razy pokazała, że te realia, jeśli obserwuje się je na ekranie komputera, mogą zapewnić dziesiątki godzin zabawy. Seria Bethesdy, wraz z jej najnowszą częścią, Fallout 4, to najlepszy dowód.

Fallout 4

Wielu z Was z pewnością dobrze pamięta pierwszą i drugą część Fallouta. To są bezsprzecznie fantastyczne gry, produkty kompletne, dopracowane, które dają dziesiątki godzin frajdy. Dwójkę ukończyłem kilkanaście razy i za każdym bawiłem się wybornie. Jest grywalna do głębi: ma niesamowity nastrój, ciekawą mechanikę, świetnie przedstawione realia i znakomitą warstwę fabularną, w tym linie dialogowe. Wisienką na torcie jest element cRPG. Trzeci Fallout przyniósł bardzo duże zmiany, bo wprowadził pierwszoosobową perspektywę oraz pełen trójwymiar. Choć to dobra gra, wielu miłośników serii i tak Dwójkę uznaje za tę najlepszą. W części trzeciej interfejs znacznie uproszczono, świat gry zubożał, postawiono głównie na walkę, jednakże pomimo tych zabiegów dało się odczuć, że to Fallout.

Fallout 4

Fallout 3 podzielił fanów serii na dwa obozy. Jedni byli zadowoleni, że gra została dopasowana do ówczesnych technicznych standardów, natomiast skromniejsza opozycja utrzymywała, że czegoś zabrakło, no i że gra nie jest tak rozbudowana jak poprzednik, równie bogata. Niemniej Trójka została ciepło przyjęta.

Minęło kilka lat, doczekaliśmy się czwartej części serii, o której było wiadomo już po zapowiedziach, że będzie pełnymi garściami czerpała z poprzedniej. Akcja Fallout 4 dzieje się w 2277 roku, czyli mniej więcej w tym samym czasie co wydarzenia przedstawione w Trójce, ale na innym obszarze Stanów Zjednoczonych, między innymi w Massachusetts, łącznie z samym Bostonem. Tylko prolog na krótko przenosi gracza do 23 października 2077 roku, czyli do dnia, w którym spadły bomby. Kierowana przez niego postać wraz z rodziną trafia do schronu 111 i przesypia równo 200 lat. Po takim czasie każdy chciałby wyjść na powierzchnię i się przewietrzyć...

Ocena artykułu:
Ocen: 28
Zaloguj się, by móc oceniać
Dark06 (2015.11.14, 14:38)
Ocena: 21

0%
Martwią mnie te minusy, więc narazie sobie dam spokój. Poczekam aż zejdzie do 100-120 przejde i sprzedam(ps4).
nietopyrz (2015.11.14, 14:43)
Ocena: 29

0%
Tego można było się spodziewać. Cała Bethesda. Taki mają modus operandi. Prosty, żeby nie rzec prostacki cRPG, możliwie duży sandbox, miałka fabuła (tak żeby była, bo jakaś być przecież musi), masa cienkich zadań copy-paste bez polotu. Trzeba im oddać, że estetycznie często potrafili stworzyć klimat, ale przecież nie samym klimatem roleplaye'owiec żyje. No i tworzenie takich średniaków jak widać się opłaca. Sprawdzony schemat.

Moim cichym marzeniem było, żeby oddali tę serie Obsidianowi, a sami zbijali na interesie część zysków.
Edytowane przez autora (2015.11.14, 14:46)
Reza29 (2015.11.14, 14:43)
Ocena: 25

0%
Kaszanka zone
neXt___ (2015.11.14, 14:46)
Ocena: 41

0%
Średnia gra pompowana dzięki sukcesowi poprzednich części. Bethesda dała ciała.
Dthlfwp (2015.11.14, 14:47)
Ocena: 20

0%
nietopyrz @ 2015.11.14 14:43  Post: 925081
Tego można było się spodziewać. Cała Bethesda. Taki mają modus operandi. Prosty, żeby nie rzec prostacki cRPG, możliwie duży sandbox, miałka fabuła (tak żeby była, bo jakaś być przecież musi), masa cienkich zadań copy-paste bez polotu. No i tworzenie takich średniaków jak widać się opłaca. Sprawdzony schemat.

Moim cichym marzeniem było, żeby oddali tę serie Obsidianowi, a sami zbijali na interesie część zysków.

I zainwestowali w jakiś nowszy silnik. Bo z obecnym to i Obsidian nie zrobi cudów (dowód - Fallout: New Vegas), ale fabuła byłaby przynajmniej lepsza... Czy tylko mi syntetyczni ludzie nie pasują do świata Fallouta?
nietopyrz (2015.11.14, 14:50)
Ocena: 1

0%
neXt___ @ 2015.11.14 14:46  Post: 925083
Średnia gra pompowana dzięki sukcesowi poprzednich części. Bethesda dała ciała.
Ciała nie dała - swoje zarobią - bo takie gry robi od lat. W sumie lepszy taki Fallout niż żaden. Na marketing też poszły chyba jedne z większych pieniędzy w historii tej firmy, bo F4 widać wszędzie.

Pamiętając 3 i serię TES, a także szanując bardziej niż kiedyś swój czas, w tak mocno średnią grę raczej nie zagram. Już prędzej odświeżę jakiegoś klasyka.

Dthlfwp @ 2015.11.14 14:47  Post: 925084
nietopyrz @ 2015.11.14 14:43  Post: 925081
....
Moim cichym marzeniem było, żeby oddali tę serie Obsidianowi, a sami zbijali na interesie część zysków.

I zainwestowali w jakiś nowszy silnik. Bo z obecnym to i Obsidian nie zrobi cudów (dowód - Fallout: New Vegas), ale fabuła byłaby przynajmniej lepsza... Czy tylko mi syntetyczni ludzie nie pasują do świata Fallouta?
NV był merytorycznie i fabularnie znacznie lepszy oraz bliższy duchowi serii. Dobrych questów był całkiem sporo. Ogólnie zadań chyba nawet aż trochę za dużo. Mogli trochę z nich wyrzucić i skupić się na nieliniowości np. nad wpływem przyłączenia się do Legionu.
Wracając do silnika. Gra może i ładnie nie wygląda, ale atmosferę postapo da się ciągle poczuć (choćby ze screenów). Także wybierając między lepszym silnikiem a scenariuszem, zawsze będę obstawiam za drugim nawet kosztem pierwszego.

Czytałeś scrypt Van Burena? Fallout w najlepszej formie to gorzko-słodka satyra na społeczeństwo, odwołanie do kultury, subkultur etc. Syntki da się do świata Fallouta wpasować.
Edytowane przez autora (2015.11.14, 15:02)
doopan (2015.11.14, 14:50)
Ocena: 44

0%
Czemu w minusach nie ma ceny ? 159 zl to przegięcie
ZiomTom (2015.11.14, 15:03)
Ocena: 15

0%
Dawno nie czytałem tylu recenzji portali oraz samych graczy, które byłyby tak skrajne.

Można nawet powiedzieć, że któraś ze stron kłamie lub usilnie nagina fakty, żeby udowodnić swoje racje.

Sam bym zagrał, ale widmo wydania 160 zeta na taką niewiadomą, nie uśmiecha mi się.
Drzemor (2015.11.14, 15:13)
Ocena: 39

0%
Bardzo szybko się nudzi, większość misji polega na oczyszczeniu lokacji z bandytów.
Szczególnie znudzenie dało mi się odczući, jak dostałem 'zupełnie inne' zlecenie przygotowania miejsca pod osade, gdzie trzeba było ... oczyścić miejsce z bandytów i postawić jakiś maszt radiowy. Strasznie nudno.
Edytowane przez autora (2015.11.14, 15:14)
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności spokrewnione
Facebook