Oprogramowanie
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Środa, 14 października 2015, 07:19

Ostateczną wersję Androida 6.0 Marshmallow od kilku dni można instalować w urządzeniach należących do rodziny Nexus, więc jest to dobra okazja do tego, aby zobaczyć, co w praktyce zapewnia najnowszy system operacyjny Google, i sprawdzić, czy posiadacze smartfonów i tabletów na całym świecie mają powody, by przyglądać się publikowanym listom urządzeń mających otrzymać aktualizację oprogramowania.

Android 6.0 Marshmallow nie przynosi rewolucyjnych zmian i na pierwszy rzut oka może się wręcz wydawać, że wszystko wygląda i działa w nim tak samo jak w poprzedniej wersji Androida. Jednak po bliższym przyjrzeniu się nowościom (a niektóre z nich są trochę poukrywane) można wśród nich znaleźć wiele funkcji, o które użytkownicy Androida prosili od dawna. Funkcji sprawiających, że po pierwszym ujrzeniu ich w akcji trudno nie wykrzyknąć czegoś w rodzaju: „No w końcu!”, niemal jak po niedawnym meczu piłki nożnej reprezentacji Polski i Irlandii. W tym artykule przedstawiamy najważniejsze z nich.

Android 6.0 Marshmallow

Zmiany w interfejsie i dodatkowe ukryte menu

Opisywanie zmian w interfejsie czystego Androida zawsze jest trochę dziwne, ponieważ w praktyce zobaczy je tylko garstka osób posiadających telefony bez nakładki systemowej. W przypadku Marshmallowa sytuacja jest jeszcze zabawniejsza, bo część nowości będzie dostępna również użytkownikom starszej wersji systemu operacyjnego, korzystającym z dostępnego w sklepie Play ekranu domowego Google Now. 

Najbardziej przebudowano szufladkę z narzędziami. Skróty do nich nie są już umieszczane na kolejnych kartach przewijanych w poziomie, a na jednej długiej liście przewijanej w pionie. Brzmi to jak drobna, czysto wizualna nowość, ale im dłużej z niej korzystaliśmy, tym bardziej ją docenialiśmy. Przede wszystkim na liście przewijanej w pionie łatwiej się dostać do programu znajdującego się na jej końcu – szczególnie gdy ktoś ma zainstalowanych bardzo dużo pozycji. Po drugie, Google zaimplementowało tu rozwiązane znane z różnego rodzaju list kontaktów: po dłuższym przytrzymaniu bocznego paska przewijania wyświetla się ikonka z literą alfabetu, na którą zaczynają się nazwy programów w danym miejscu listy. Dzięki temu można szybko przeskoczyć w wybrane miejsce listy i znaleźć pozycję o nazwie zaczynającej się na daną literę.

W górnej części nowej szufladki wstawiono również pole wyszukiwania. Wystarczy zacząć wpisywać jakąś nazwę, a na ekranie zaczną się pojawiać związane z nią programy. Niby już wcześniej można było wyszukać narzędzie zainstalowane w telefonie za pomocą paska wyszukiwarki Google, jednak tutaj działa to szybciej i lepiej, bo nowa wyszukiwarka działa jedynie w obrębie zainstalowanego oprogramowania i nie próbuje niczego wyszukiwać w internecie, historii, wiadomościach czy Sklepie Play. Poza tym programiści Google wpadli na jeszcze jeden fajny pomysł: długie przytrzymanie skrótu włączającego szufladkę narzędzi od razu przenosi użytkownika do pola wyszukiwania i wysuwa klawiaturę.

Dodatki te sprawiają, że teraz można o wiele łatwiej i szybciej odnaleźć się w gąszczu zainstalowanych programów. Jak wspomnieliśmy, nie są one ograniczone jedynie do urządzeń z Androidem 6.0 Marshmallow: mogą z nich korzystać również osoby używające launchera Google Now w jednej ze starszych wersji systemu. 

Jeszcze jeden drobiazg: w czystym Androidzie w końcu można odinstalować program z poziomu ekranu domowego. W starszych wersjach launchera dłuższe przytrzymanie skrótu do narzędzia umieszczonego na ekranie domowym wyświetlało u góry jedynie belkę prowadzącą do informacji na jego temat. Teraz pojawia się tam jeszcze opcja pozwalająca szybko je odinstalować. No w końcu...

W końcu też zrobiono coś z regulacją głośności. Wiele osób po zaktualizowaniu systemu z KitKata do Lollipopa nie miało pojęcia, jak wyciszyć telefon i wyłączyć wibracje. Wduszenie przycisku zmniejszania głośności nic nie dawało, bo po przejechaniu całej skali regulacji włączały się wibracje, a nie następowało kompletne wyciszenie telefonu, i mało kto wiedział, że można było to zrobić dopiero po aktywowaniu specjalnego trybu. W Androidzie Marshmallow działa to podobnie, ale teraz przynajmniej łatwiej odnaleźć przycisk włączający tryb Nie przeszkadzać, bo został on umieszczony w szufladce z podręcznymi przełącznikami. Jest on też lepiej opisany i od razu wiadomo, co robi konkretna opcja, a wciśnięcie przycisku Więcej ustawień prowadzi do menu, w którym można skonfigurować automatyczne reguły wyciszania (czyli wyciszać telefon w wybrane dni i godziny albo w trakcie wydarzeń zapisanych w kalendarzu).


  


Google lubi ukrywać pewne zaawansowane opcje w dziwnych miejscach. Już przyzwyczailiśmy się do tego, że menu ustawień dla twórców oprogramowania standardowo jest schowane i pojawia się dopiero po siedmiokrotnym wciśnięciu informacji o numerze kompilacji systemu. Teraz doszła jeszcze jedna sztuczka. Otóż po długim wciśnięciu koła zębatego znajdującego się w prawym górnym rogu szufladki powiadomień w ustawieniach systemowych pojawia się następne menu: Kalibrator Systemu UI.

Swoją drogą, tę nazwę chyba wymyślił jakiś tłumaczący automat...

Da się w nim przestawiać, dodawać i usuwać przyciski znajdujące się w podręcznym menu przełączników, określać, które funkcje systemowe mogą wyświetlać swoje ikonki na górnej belce powiadomień, a także włączyć procentowy wskaźnik naładowania akumulatora. Z jednej strony bardzo fajnie, bo tych funkcji od dawna nam brakowało w czystym Androidzie, ale z drugiej... wszystkie nakładki systemowe mają to wszystko już od dawna. Lepiej późno niż wcale?


    


Ocena artykułu:
Ocen: 13
Zaloguj się, by móc oceniać
MPro (2015.10.14, 07:26)
Ocena: 16

0%
Dla przeciętnego Kowalskiego (który tylko dzwoni i gra w gierki na telefonie) zmieni się tylko wygląd , a z tego co widzę na zdjęciach nowy Android jest brzydszy niż starsze wersje. Ja osobiście liczę, że wydłuży się czas pracy na baterii + nowego Androida dostaną nie tylko najnowsze telefony.
Edytowane przez autora (2015.10.14, 07:28)
ff1 (2015.10.14, 07:57)
Ocena: -3

0%
ja w xperii z1 compact na andku 5.1.1 mam teraz taką sytuację że w uśpieniu przez noc system pobiera ok3% baterii (czyli tyle ile 4.3 ale przy wyłączonej synchronizacji). W pierwszych minutach pracy system zjada ,, w oczach' 2% baterii a po tym czasie wraca do normy i dalej działa normalnie. Czyli coś na kształt 6.0 określam zachowanie baterii.
iwanme (2015.10.14, 08:15)
Ocena: 8

0%
Pytanie czy to powinien być nowy główny release androida. Bardziej to pasuje na 5.2 niż na 6.0.

Co by się w dobie StageFrightów i innych faktycznie przydało to jakiś mechanizm z repozytoriami bezpieczeństwa komponentów systemu który by umożliwiał szybki update w przypadku wykrycia poważniejszych luk z ominięciem producentów i operatorów sieci (albo google mogłoby ich zmusić do np. maksymalnie 3 miesięcznego opóźnienia jeśli chcą korzystać z usług google)
MichałJot (2015.10.14, 08:21)
Ocena: 1

0%
A co ze współpracą z siecią domową? Czy w końcu jest jakaś poprawa, szczególnie z korzystania z NAS ?
marcus1212 (2015.10.14, 08:36)
Ocena: 7

0%
Ale dlaczego do trybu uśpienia mają mieć dostęp TYLKO programiści? Czemu nie może o tym decydować użytkownik? Wystarczy żeby w liście aplikacji była możliwość manualnego ustawienia która alokacja ma nie wchodzić w ten tryb...i po problemie. Jak zwykle traktuje się nas jak debili. Zresztą i tak nie wierzę w te bzdury. Wszyscy wiemy jak to wyglądało pięknie w przypadku lolipopa.
daerragh (2015.10.14, 09:18)
Ocena: 4

0%
Fajny artykul. O paru rzeczach nie wiedzialem chociaz uzywam marshmallow od premiery (Nexus 5). Jedynie szkoda, ze nie zrobiliscie paru testow wydajnosci 5.1.1 vs 6.0.

Czy Android Doze mozna w jakis sposob skonfigurowac? Czy jest dostepne jakies menu gdzies? Nic taiego nie moge znalezc...
Edytowane przez autora (2015.10.14, 09:19)
miekrzy (2015.10.14, 09:19)

0%
daerragh @ 2015.10.14 09:18  Post: 914650
Czy Android Doze mozna w jakis sposob skonfigurowac? Czy jest dostepne jakies menu gdzies? Nic taiego nie moge znalezc...

Niestety nie ma żadnych ustawień związanych z Doze, co jest największym problemem tego rozwiązania.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane