Technologie i wydarzenia
Artykuł
Mateusz Brzostek, Niedziela, 20 września 2015, 13:49

W internetowych dyskusjach na temat komputerów osobistych, szczególnie tych biurkowych skrzyń z Windows, do których się przyzwyczailiśmy, co jakiś czas wspomina się tak zwaną licencję x86, sekretny składnik dający Intelowi i AMD władzę nad rynkiem pecetów. Czym jest ta licencja i o co w niej chodzi? 

Należy zacząć od przypomnienia, że nie istnieje coś takiego jak jedna „licencja x86”. Produkcja procesorów zgodnych z oryginalną architekturą pierwszych układów x86 nie jest obwarowana żadnymi zakazami: ponieważ istnieje ona od więcej niż 20 lat, nie może być przedmiotem żądań patentowych. Kilka firm produkuje procesory x86 do zastosowań wbudowanych, jest nawet otwartoźródłowy procesor Zet Dokumentacja: Zet processor), który można sobie zaimplementować w domu na układzie FPGA. Tylko że żadnym z tych czipów nie da się zastąpić np. Core i7, Core i5 albo FX-a. Nowoczesne procesory x86 wykorzystują bardzo rozbudowaną wersję oryginalnej architektury, a przystosowane do nich oprogramowanie nie będzie współpracowało ze starymi konstrukcjami. Na przykład w komputerze ze wspomnianym Zet działa Windows 3.0, ale nowsze – już nie.

Intel i386 – zdjęcie jądra. Źródło: Microblog

Większość technik odróżniających nowe procesory x86 od starych jest obwarowana patentami firm, które je wymyśliły. Na przykład, żeby produkować 64-bitowy procesor x86, trzeba mieć zgodę AMD, które jest właścicielem patentów na odpowiednie techniki. Zgodę na produkowanie urządzeń opartych na cudzych patentach nazywamy licencją. Licencje są różne: czasem nie wymagają żadnej rekompensaty, czasem są związane z opłatami pieniężnymi w zamian za pozwolenie, a czasem jako rekompensatę oferuje się inną licencję. Właśnie takie umowy współlicencyjne, na podstawie których jedna firma zgadza się na wykorzystanie swoich patentów przez drugą w zamian za możliwość wykorzystania patentów tamtej, regulują produkcję procesorów x86. Najczynniejszy udział w takiej wymianie licencji biorą AMD i Intel, ale podobne umowy obejmują też firmy VIA i Nvidia.

Labirynt patentów jest skomplikowany i trudno znaleźć wszystkie zależności, ale produkcja procesora zgodnego z najnowszymi układami AMD i Intela wymagałaby pozyskania licencji na dziesiątki patentów od obu stron. Same patenty AMD lub same patenty Intela nie wystarczą.

Ocena artykułu:
Ocen: 32
Zaloguj się, by móc oceniać
szefons (2015.09.20, 14:02)
Ocena: 52

0%
Nie wiem kto wpadł na pomysł tego artykułu, ale pomysł to bardzo dobry.

To ważny temat, zdaje mi się, że są dwie ważne rzeczy w tym artykule, ale pewne niewygodne fakty pominęliście.

Monopol intela, tutaj się nie popisaliście, piszecie, że podział to bzdury, tymczasem opisujecie tylko sytuację, gdyby AMD ktoś przejął, nie ruszacie nawet tematu, gdyby konkurencja po prostu znikła, wtedy intel zostaje de facto monopolistą, bo ja nie widziałem, aby ktoś kupował cpu via do pc.

I w tym wypadku na intelu może zostać wymuszony podział. Choć oczywiście jest bardzo mało prawdopodobne, że jeżeli amd padnie to ktoś ich nie kupi.

Wszak to intel musi się prosić o x64, ewentualnie amd jako firma nie zniknie, ale przestanie produkować cpu desktopowe, tak czy siak intel musiałby płacić za x64, nawet jeżeli amd nie produkowałoby by już nic to właściciele będą zgarniali kasę.

Sprawa druga, niewygodny fakt jest taki, że intel już dopuścił się praktyk monopolistycznych, wystarczy czytać między wierszami i opisujecie to też w artykule, intel odmówił NV licencji na x86, emulacja czy nie to już nie ważne, a jeżeli emulacja to tym bardziej sprawa śmierdzi.

Więc nie jest tak otwarcie jak piszecie, że jak jest chętny to sobie zakupi licencje, skoro NV się nie udało, wygląda tak jakby NV mogło zrobić coś naprawdę dobrego i intel tak silnego konkurenta po prostu przyblokował, obawiali się ich, inna sprawa, że NV się poddała w staraniach o licencję, a przecież gdyby chcieli, a intel by mówił nie, to skończyłoby się w sądzie, mit o wolności x86 by runął.

Bo co jak co, ale akurat NV stać by było na zrobienie konkurencji intelowi.

Ktoś poniżej napisał komentarz, że dziwnym trafem inne x86 są produkowane w rosji i chinach, coś w tym jest.

A wasz artykuł jak najbardziej pokazuje, że to jednak intel trzyma rynek w garści, a sprawa nv pokazuje działanie monopolistyczne.
Edytowane przez autora (2015.09.20, 14:57)
Promilus1984 (2015.09.20, 14:07)
Ocena: 17

0%
Bardzo fajny artykuł. Dobrze opisane co i jak. Całe szczęście pozostałe firmy z non-x86 dalej działają by nie dopuścić do supremacji intela na rynku mikroprocesorów. Szkoda, że PowerPC tak nisko upadło, bo to była jedna z tych architektur, która potrafiła prześcignąć intela (G3 i G4) jeśli chodzi o maksymalizację wydajności. W sumie intel do 'zmiażdżenia' PowerPC musiał wykorzystać rozszerzenie AMD64 od swojego konkurenta. Rozszerzenie, które mu było bardzo nie na rękę w dalekosiężnych planach (tj. promowanie IA64). Widać od razu jak rozkładają się siły R&D intela - nawet jeśli zaakceptowany i przyklepany pomysł jednego zespołu okazuje się klęską (netburst) to już drugi zespół ma przygotowany plan ratunkowy (pentium m->core) tymczasem AMD ze względu na braki zasobów ludzkich musi łatać to co nie wyszło (K10) i opracowywać jednocześnie w zubożonym zespole nową architekturę (bulldozer). I tak aż się uda znów coś przełomowego zrobić.
SunTzu (2015.09.20, 14:13)
Ocena: 1

0%
Super art. Fajne zebranie do kupy tego jak dziś wygląda sprawa z x86. Jakiś czas temu interesowałem się tym ruskim procesorem fajnie napisane. Dobrze by było poruszyć jak wygląda sprawa poza US. W końcu US to nie cały świat lecz 'tylko' ważny rynek.

@Promilus
Masz rację tylko kwestia tego, że target Intela był inny. Możesz robić układy z celem np. 200W, 100W, 50W... Intel aktualnie celuje w pobór energii ~40W, gdzie ich CPU mają największą efektywność. W ten sposób wykosili całą konkurencję.
Dwa PowerPC trafiło na moment kiedy nikt nie miał kasy tego rozwijania. Dziś Apple spokojnie mogłoby dalej rozwijać powerpc tak jakby chcieli...
... tylko doszli do tego rezygnując z PowerPC i przejście na Intela.
Edytowane przez autora (2015.09.20, 17:36)
Ryuhoshi (2015.09.20, 14:16)
Ocena: 9

0%
Hmm. Wychodzi na to że i tak w pewnym sensie bardziej opłaca się intelowi 'utrzymać amd przy życiu'. Jeśli AMD zostałoby przejęte przez znacznie większą firmę, możliwe że intel miałby wtedy dużo gorsze warunki umowy patentowej niż dotychczas.
TrashO@ (2015.09.20, 14:38)
Ocena: 8

0%
'Monopol może powstać wtedy, kiedy nikt nie jest zainteresowany konkurowaniem z głównym producentem na jakimś rynku.' - panie Mateuszu, masz pan zerowe pojecie o swiecie w ktorym pan zyjesz. Monopol powstaje wtedy, gdy nikt nie jest go w stanie naruszyc, a nie dlatego, ze ktos cos tam chce czy nie chce. Powolywanie sie przy tym na Federalna Komisje Handlu jest przekomiczne - ta organizacja powstala tylko po to aby utrzymywac monopol USA, a nie po to aby go likwidowac. Proponuje przypomniec sobie sprawe Tengen. Co wiecej, sam sobe pan zaprzeczasz 'i umowa między Nvidią a Intelem z 2011 roku wyraźnie zabrania Nvidii produkcji emulatorów x86.' - czyli jednak wystarczy aby rzad USA, upp... przepraszam - Intel, tupnal noga, aby zabronic produkcji konkurencyjengo x86 i to w sytuacji gdy jak pan piszesz 'nie ma monopolu'. Na marginesie - taka reakcja musiala oznaczac, ze nVidia byla bardzo blisko stworzenia czegos przelomowego i wysoce kompatybilnego z x86.

Dobra rada: nie wypowadamy sie o czyms, na czym sie nie znamy. Radze sobie zadac pytanie, czemu realne nowe produkty zgodne z linia x86 powstaja *tylko i wylacznie* poza sfera zamordyzmu USA czyli w Rosji i Chinach i nigdzie, ale to nigdzie indziej. Czas dorosnac i zdjac te rozowe okulary. Witam w prawdziwym swiecie.
Paw79 (2015.09.20, 14:46)
Ocena: 10

0%
A ja miałbym pytanie do osób bardziej obeznanych.

Biorąc pod uwagę że:
- AMD mimo coraz mniej konkurencyjnej oferty nadal jest jednym z dwóch największych producentów procesorów desktopowych i serwerowych
- AMD mimo utraty znacznej części rynku wciąż jest jednym z dwóch największych producentów GPU
- AMD jest jedynym dostawcą podzespołów do dwóch najpopularniejszych konsol (XONE, PS4)
- AMD posiada wiele kluczowych patentów wiążących go ze swoim największym konkurentem- Intelem
- kilka państw (Rosja, Chiny) sygnalizuje zainteresowanie produkowaniem własnych procesorów- dla nich doświadczenie i patenty AMD byłby bezcenne (oczywiście USA na 100% nie pozwoliłoby na bezpośrednie przejęcie przez te państwa, ale teoretycznie można próbować to robić przez podstawione 'amerykańskie' firmy)
- wartość rynkowa AMD przy obecnych cenach akcji to ok. 2mld USD- taka suma dla dużych państw i koncernów to właściwie grosze
- podejrzewam że sama wartość w/w patentów jest większa niż te 2mld USD (?)
- obecna cena jest bliska historycznego minimum i wynosi 1,87USD/akcję:
http://stooq.pl/q/?s=amd.us
Czy w związku z tym nie jest to dobry moment by zaopatrzyć się w akcje AMD?

Z drugiej strony zadłużenie firmy wynosi 2,27mld USD:
http://di.com.pl/czy-amd-sie-podzieli-52466
Jak wygląda sytuacja potencjalnego akcjonariusza w momencie:
- podziału firmy której akcje posiada?
- ogłoszenia niewypłacalności przez firmę której akcje posiada?
Edytowane przez autora (2015.09.20, 14:54)
barwniak (2015.09.20, 14:48)
Ocena: 9

0%
Jakie duże zmiany. Gdyby MS teraz kupił AMD, to kosztowało by go to mniej od zakupu Skype-a. Aktualny kurs akcji AMD to 1,85$ przy trendzie spadkowym.
Co do tego, że x86 znaczy coraz mniej to fakt, choć rynek serwerów i HPC to 90%+ rynek Intel-a.
Rynek konsumencki to co innego. Są już Chrombooki (w USA się dobrze sprzedają) i AiO ARM na Chrome-os. Procesory ARM też coraz szybsze. Czekam na testy Apple A9X i Snapdragon-a 820. Pewnie w typowej pracy konsumenta poradziły by sobie nie gorzej jak Intel CoreM.
Dziś nowoczesność CPU to nie przywiązanie do x86, ale natywna obsługa bieżących standardów programowych.
Można kupić Mediatek-a, który przy 4W odpali h265 4k 60fps, a CoreM i Atom-a nie.
Edytowane przez autora (2015.09.20, 14:49)
szefons (2015.09.20, 15:05)
Ocena: 12

0%
TrashO@ @ 2015.09.20 14:38  Post: 907848
Powolywanie sie przy tym na Federalna Komisje Handlu jest przekomiczne - ta organizacja powstala tylko po to aby utrzymywac monopol USA, a nie po to aby go likwidowac.


Racja, o ile się nie mylę, samsung wygrał z apple i mieli mieć zakaz sprzedaży iphoneów i ipadów do pewnej wersji na terenie usa, ale wyrok został po prostu skasowany od tak.

Więc ok, sądzić się możesz, ale jak wygrasz na niekorzyść (dużą niekorzyść) amerykańskiej firmy to ochronią ją tak czy siak. (nie żebym tego nie rozumiał, w końcu państwo powinno chronić swoich, ale pokazuje to też pewne brzydkie fakty i hipokryzję)
Edytowane przez autora (2015.09.20, 15:06)
motiff (2015.09.20, 15:18)
Ocena: 0

0%
Supremacja intelika jest jeszcze potrzebna tam gdzie trzeba zrobić linię procesorów do zadań specjalistycznych, natomiast w świecie elektroniki powoli przestaje to znaczyć, bo mała elektronika przenośna to jest teraz guru.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane